Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁOSUJ!!

IP: *.free.aero2.net.pl 20.03.13, 02:49


(WP.PL)
Tylko jedna trzecia Polaków (33,4 proc.) sądzi, że wolny rynek jest lepszy niż socjalistyczna, państwowa gospodarka planowa, a pozostali nie mają zdania - wynika z badań, do których dotarła "Rzeczpospolita".

"Postawy ekonomiczne w czasach niepewności" to badania przeprowadzone na zlecenie Akademii Leona Koźmińskiego przez CBOS. Jak powiedział gazecie ich autor prof. Krzysztof Zagórski, Polacy oczekują od państwa bezpieczeństwa socjalnego i spodziewają się, że będzie ono spełniać opiekuńczą rolę.

Jednak to nie znaczy, że myślą o powrocie do dawnego systemu sprzed transformacji. Jego zdaniem, Polacy widzą, że jest gorzej, niż oczekiwali i spodziewają się pomocy ze strony rządu, ale to nie jest tęsknota za PRL.








    • Gość: gość Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO IP: *.107.118.111.mediahost.pl 20.03.13, 11:51
      Za komuny wypijałem litr wódki i nic mi nie było , a dzisiaj już po dwóch setkach gnie mnie w nogach.
      • Gość: Waldemar Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO IP: *.adsl.inetia.pl 20.03.13, 12:19
        Bo w tych czasach nawet wódka była chrzczona :)
    • midrasz3 Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO 20.03.13, 21:19
      Za komuny żyło się zupełnie inaczej.
      Dla dużej liczby osób niekoniecznie najzaradniejszych życiowo komuna była bezpieczniejsza niż czasy obecne.
      Z drugiej zaś strony Polacy dzielnie walcząc z komuną nie spodziewali się, że III Rzplita będzie wyglądała tak, jak obecnie wygląda. Duże grupy społeczne są po prostu zawiedzione.
      • solist Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO 21.03.13, 08:16
        Nikt nie spodziewał się też, że w dobie kryzysu, złodzieje z ministerstwa przyznają po 1,3 mln nagród. Państwo polskie poprzez swoje władze zrobiło się państwem bandyckim, gdzie coraz bardziej dusi się człowieka daninami w imię jakiegośtam kryzysu. W zarządach siedzi wielu członków PO i PSL i to tak naprawdę oni powodują kryzys, bo te zarządy nie robią dokładnie nic poza liczeniem własnej kasy z państwowego budżetu. Afery w rodzaju karmienia ludzi solą przemysłową też przechodzą bez echa bo w sprawę na 100 % zamieszane są biznesy polityczne. Wielka kasa idzie na polityków w dobie niby kryzysu a tak naprawdę wszystkie te koszty ponosi warstwa najniższa. Za komuny w wielu aspektach było lepiej ale też w wielu było gorzej i nie da się porównać tych okresów ot tak sobie. Był zamordyzm na wielką skalę ale takie samo złodziejstwo jak i dzisiaj.
        • Gość: Patriota lokalny Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.13, 15:50
          Ale za to jakie piękne były uroczystości w Boże ciało Roraty lub na pasterkę .Jak pięknie rosły kościoły komuna to był czerwono czarny raj . i to że ksiądz dziewczynkom pchał łapy po bluzki i sprawdzał czy maja medaliki nazywało się wtedy troską.
        • Gość: Plopluś Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO IP: *.adsl.inetia.pl 21.03.13, 15:54
          Co do złodziejstwa. Z "komuny" bardziej kradł "dół", teraz kradnie "góra"
          • Gość: pysio Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO IP: *.alfaks.com 21.03.13, 18:16
            Grubo się mylisz plopluś! Wielu rzeczy za komuny nie można było kupić lub przydziały np. na mat. budowlane były tak śmieszne że budowa trwała by i sto lat! Talony na malucha chodziły po kilkakrotnie wyższej cenie niż oficjalna. Partia ze względu na to że kadra była partyjna przymykała na złodziejstwa oczy by się nie okazało że tam są kombinatorzy. Mówiono o tym tak samo jak dzisiaj i tak samo jak dzisiaj nic nie robiono i kryto kolesi! A na wynoszenie z zakładów wielu rzeczy nie reagowano z prostej przyczyny; nie było tego w sklepach! Komuna to byle jakość i prawo powszechnie znane i powtarzane; masz głowę i chooj to kombinuj! I jeszcze jedno; jeśli za komuny poświęcił byś tyle czasu i zdrowia na pracę co dzisiaj poświęcasz aby utrzymać się tylko przy życiu to byś postawił chałupę a przed nią malucha. Każdy kto chciał i miał motywację mógł zostać dorobkiewiczem. JA NP.TO WSZYSTKO OLEWAŁEM BO WIEM ŻE MAM TYLKO JEDNO ŻYCIE I NIE ZMARNUJĘ GO DLA JAKICHŚ GŁUPICH MRZONEK!!!
            • Gość: Plopluś Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.13, 19:23
              Pamiętam dokładnie jak było, za "komuny". Potwierdziłeś moje słowa - wtedy kradł "dół", teraz "góra"
              • Gość: gość Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO IP: *.107.118.111.mediahost.pl 21.03.13, 20:17
                Mimo wszystko nie karmiono nas mięsem z padłych krów.Nie jedliśmy soli do posypywania dróg.Dzisiejsza żywność jest niestety jednym wielkim syfem.Wszyscy oszukują.Zaginęły dawne smaki.Kiedyś kawałek zwyczajnej z chlebem z piątki nie był niczym szczególnym.Dzisiaj byłby rarytasem , oczywiście gdyby ktoś był w stanie wyprodukować taką kiełbasę.Jemy duńską wieprzowinę.Naszą jedzą inni.Wstyd i hańba , jak mawiała pewna pani ze Smolki.Gdzie podziało się piwo , śledzie, kapusta kiszona w drewnianych beczkach ? Łza się w oku kreci.Nasze dzieci już tego nie zasmakują.
                • Gość: pysio Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO IP: *.alfaks.com 21.03.13, 23:15
                  Nie wiem czy to młodość ale za komuny mój stan psychiczny był bez porównania lepszy niż w tym ustroju! Mogłem się cieszyć beztroskim życiem bo zawsze byłem minimalistą, realistą i każdy dzień bez kłopotów mnie cieszy. Nie musiałem się martwić że za niewypełnienie jakiegoś papierka czekają mnie srogie kary i nikt mi nie wmawiał że nieznajomość prawa wcale nie usprawiedliwia. Z psem mogłem sobie spacerować bez ustawowego znęcania się nad nim. Wyżerka o niebo lepsza! A w pracy można było zawsze pochlać i miło spędzić czas. Stać mnie było na kino, pobyt w lokalu, gazety i moją pasję - motocykl /junak/. Dzisiaj praktycznie nosa z domu nie wychylam po za spacerem z psem i cały czas muszę zachować czujność z uwagi na zwyrodniałych czarnuchów. Jedyną "rozrywką" jest komp i czasem tv. Pomimo wieku w razie jakiejś rewolucji chętnie bym wziął w nie udział i myślę że bym się przydał z uwagi na moje zdolności strzeleckie.
    • Gość: Robotnik Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO IP: *.toya.net.pl 22.03.13, 05:28
      Życzliwość jest dziś w ogromnym deficycie; pracę mieli wszyscy - nie pracował ten kto nie chciał. A jak ktoś chciał walczyć z władzą to miał w d... - na własne życzenie! A dziś?
      • solist Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO 22.03.13, 07:43
        Za komuny "góra" kradła i to bardzo, a "dół" również. Teraz kradnie góra i do tego wciska ludziom ciemnotę o kryzysie a sama napycha sobie kieszenie.
        • Gość: gonzales Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO IP: *.przemysl.hypnet.pl 22.03.13, 14:16
          Sondaż interii wskazuje na 78 % za komuną i 22% przeciwko www.poboczem.pl/naszym-zdaniem/news-za-komuny-bylo-lepiej-byly-zuki-ursusy-i-wsk,nId,944979#z Ci którzy żyli w tamtych czasach wiedzą że życie było bez porównania mniej stresowe niz obecnie. Głownie dlatego ze wszyscy mieli pracę. Jeśli chodzi o motoryzację to ważniejsze jest to że produkty powstały w polskich fabrykach i wykonywane były przez polskich robotników. Autor artykułu przesadza pisząc że Polacy kupują 2-3 letnie samochody zachodnie,moim zdaniem średnia wieku to co najmniej 10 lat,Hans,Pierr czy Franczesko muszą wyjeździc swoje po 10 latach zaczynaja jeżdzic Polacy.
          Moim zdaniem gdyby byla mozliwość powrotu do komuny to 80% społeczeństwa zapewne ją by wybrało. Dzisiaj polacy nie akceptuja przede wszystkim zjednej strony www.tvn24.pl/najdrozszy-prezes-banku-w-polsce-zarobil-4-5-mln-zl,313635,s.html
          i z drugiej tygodnik.onet.pl/31,0,79872,polscy_bezdomni_w_berlinie,artykul.html
          • lechowski51 Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO 22.03.13, 14:29
            Myślisz gonzales ze 80% Polakow to złodzieje,nieroby i pijacy dla ktorych komuna była idealnym ustrojem?.Myślisz ze 80% chce znowu byc niewolnikiem we własnym kraju zdanym na łaskę sbeka,ktory da mu lub nie paszport a cenzor pozwoli czytać,to co uzna dla niego za właściwe?!
            • Gość: gonzales Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO IP: *.przemysl.hypnet.pl 22.03.13, 15:24
              Wyciagasz pochopne wnioski Lechowski, nigdzie nie napisałem zę jestem za powrotem komuny w takiej formie jaka była. Owszem pisałem że jestem za współistnieniem na równych prawach gospodarki panstwowej i prywatnej.I tego nie odwołuję. To co napisałem powyżej to byla moja interpretacja sondażu interii oraz tego co ludzie napisali pod tym artykułem. Twoja interpretacja mowiąca ze 80% Polakow żyjących w tamtych czasach było pijakami,złodziejami,nierobami,ponadto czującymi sie niewolnikami jest nad wyraz niesprawiedliwa ,zeby nie napisac bardziej dosadnie. Po prostu przesadziłeś w sposób niewyobrażalny. Wszystkim uczciwym Polakom żyjacym w tamtych czasach a było ich jak mniemam ponad 80% powinieneś powiedzieć :przepraszam.
              • fanka_online Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO 22.03.13, 15:37
                Gość portalu: gonzales napisał(a): Twoja interpretacja mowiąca ze 8 > 0% Polakow żyjących w tamtych czasach było pijakami,złodziejami,nierobami,pona > dto czującymi sie niewolnikami jest nad wyraz niesprawiedliwa ,zeby nie napis > ac bardziej dosadnie.

                On ocenia zawsze innych swoją, własną, nędzną miarą.
              • lechowski51 Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO 22.03.13, 23:14
                Ja to napisałem gonzales czy Ty?

                Moim zdaniem gdyby byla mozliwość powrotu do komuny to 80% społeczeństwa zapewne ją by wybrało
                • Gość: gonzales Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO IP: *.przemysl.hypnet.pl 23.03.13, 08:30
                  Oceniając to co piszą ludzie w tym temacie wyciągnąłem takie wnioski.Być może sformułowanie użyte nie jest najszczęśliwsze. Więc jeszcze raz napiszę: nie jestem za powrotem komuny w takim wydaniu w jakim u nas istniala. Niemniej uważam że niektóre jej elementy były dla społeczenstwa dobre i zapewne one sa brane pod uwage przez tych którzy za komuna tesknią. Przeciez 80% społeczeństwa nie było komunistami. Twoja ocena tych ludzi jest niesprawiedliwa.
    • fanka_online Re: Uhm 22.03.13, 14:35
      Pies i wilk

      Jeden bardzo mizerny wilk - skóra a kości,
      Myszkując po zamrozkach, kiedy w łapy dmucha,
      Zdybie przypadkiem brysia Jegomości,
      Bernardyńskiego karku, sędziowskiego brzucha:
      Sierść na nim błyszczy gdyby szmelcowana,
      Podgardle tłuste, zwisłe do kolana.

      "A witaj, panie kumie!! Witaj, panie brychu!
      Już od lat kopy o was ni widu, ni słychu,
      Wtedyś był mały kondlik - ale kto nie z postem,
      Prędko zmienia figurę!
      Jakże służy zdrowie?"
      "Niczego" - brysio odpowie,
      I za grzeczność kiwnął chwostem.
      "Oj! Oj!...niczego! - widać ze wzrostu i tuszy!-
      Co to za łeb - mój Boże! Choć walić obuchem-
      A kark jaki! A brzuch jaki!
      Brzuch! Niech mnie porwą sobaki,
      Jeżeli, uczciwszy uszy,
      Wieprza widziałem kiedy z takim brzuchem!"
      "Żartuj zdrów, kumie wilku; lecz mówiąc bez żartu,
      Jeśli chcesz, możesz sobie równie wypchać boki."
      "A to jak, kiedyś łaskaw?"
      "Ot tak - bez odwłoki
      Bory i nory oddawszy czartu
      I łajdackich po polu wyrzekłszy się świstań,
      Idź między ludzi - i na służbę przystań!"
      "Lecz w tej służbie co robić?" - wilk znowu zapyta.
      "Co robić? - dziecko jesteś - służba wyśmienita -
      Ot jedno z drugim nic a nic!
      Dziedzińca pilnować granic,
      Przybycie gości szczekaniem głosić,
      Na dziada warknąć, Żyda potarmosić,
      Panom pochlebiać ukłonem,
      Sługom wachlować ogonem.
      A za toż, bracie, niczego nie braknie:
      Od panów, paniątek, dziewek,
      Okruszyn, kostek, polewek,
      Słowem, czego dusza łaknie."

      Pies mówił, a wilk słuchał: uchem, gębą, nosem,
      Nie stracił słówka; połknął dyskurs cały
      I nad smacznej przyszłości medytując losem,
      Już obiecane wietrzył specyjały!

      Wtem patrzy "A to co?" - "Gdzie?" - "Ot tu na karku".
      "Eh, błazeństwo!..." - "Cóż przecie?" - "Oto, widzisz, troszkę
      Przyczesano - bo na noc kładą mi obróżkę,
      Ażebym lepiej pilnował folwarku!"
      "Czyż tak? Pięknąś wiadomość schował na ostatku."
      "I cóż, wilku, nie idziesz?"
      "Co nie, to nie, bratku:
      Lepszy w wolności kęsek lada jaki
      Niźli w niewoli przysmaki" -
      Rzekł - i drapnąwszy, co miał skoku w łapie
      Aż dotąd drapie!

      Jean de La Fontaine
      • Gość: pysio Re: Uhm IP: *.alfaks.com 22.03.13, 17:26
        Bardzo się mylisz lechowski nazywając tych co pragną bezpieczeństwa niewolnikami! Ty chyba nie masz pojęcia co to niewolnictwo? Przede wszystkim twój los jest zależny od widzimisię właściciela. Wredna platforma jest tego idealnym przykładem. Zmusza wbrew zdrowemu rozsądkowi do niewolniczej pracy! Mało tego bo do końca życia. Do pracy o nielimitowanym czasie z zapłatą wystarczającą na marną egzystencję. Wszystkie konfitury jak w klasycznym niewolnictwie tylko dla panów i właścicieli niewolników. Myślisz pewnie że jest jakaś wolność w naszym kraju? Pewnie jest ale jaka i dla kogo? A może ty podasz definicję wolności? Jest taka przypowiastka o niewolniku który marzył o wolności; Gdy karawana była na środku pustyni pan kopnął do w cztery litery i oznajmił że jest wolny!
    • Gość: pytek Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.03.13, 17:14
      Za komuny było o niebo lepiej, bo władza trzymała banderowców za twarz, a teraz strach wyjść z domu, tylu ich się rozpanoszyło. Są wszędzie, na ulicach, w sklepach itd. Rządzą w mieścię i regionie (każcie radnym i posłom pokazać podniebienia, to zobaczycie czarny kolor. Zabijają na razie tylko psy, ale czekają tylko, aby mordować ludzi, zgodnie ze swoją zwyrodniałą logiką. Dlatego jest gorzej - ale źywcem mnie nie wezmą!
      • solist Re: Czy za "komuny" żyło się lepiej niż dziś? GŁO 23.03.13, 15:17
        pytaek, pytnij się po pytce to ci może przejdzie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja