Gość: podkarpacka
IP: *.toya.net.pl
07.04.13, 13:13
Niestety stało się.Musiałam odwiedzić nasz szpital!!! Szczęsliwie - nie w charakterze pacjenta,ale zawsze.Mineło juz kilka dni, a ja ciagle wracam myslami do rozmowy z Panem Doktorem...
Wszytkim pacjentom i ich krewnym, a przede wszytkim - moim rodzicom dedykuję poniższe:
podkarpacka.blog.pl/2013/04/07/jestes-bogiem/