Gość: zniesmaczony
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
09.05.13, 16:37
Witam !.
Chciałbym podzielić się z Wami moimi odczuciami z wizyty w pubie "Loża szyderców" na stoku w Przemyślu. Wszedłem tam z zamiarem zjedzenia czegoś na obiad,lecz po obserwacji podawanych tam dań i czystości tego przybytku i toalety w tym miejscu dostałem odruchów wymiotnych. Pomijając to,że ten lokal to zwykła drewniana buda,to zasady utrzymania czystości obowiązują wszystkich. Koło kominka leżą sterty kartonów (po lodach) jakieś paczki,śmieci. Z dań serwują tam przede wszystkim fast foody kupowane jako półprodukty w dyskoncie z owadem w kropki. Toaleta w tym przybytku również woła o pomstę do nieba. Brud,urwana bateria od umywalki,brudna toaleta,lepiące się drzwi od wewnątrz oraz częsty brak mydła. Nie wspomnę już o sadzawce przy barze,która czasy świetności ma już za sobą,w dodatku śmierdzi okropnie. Pominę już odrapane ławki i stoliki.