Kto zapomina historię, powtarza ją

IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.13, 20:38
„...I jakiś nowy Wyspiański, rozpamiętywując owe dni, z których następny był bardziej od poprzedniego krwawy, napisze owe polskie: „myśmy wszystko zapomnieli [...] Gdyby bowiem kto chciał pamiętać, musiałby jeszcze za tysiąc lat nienawidzić i za tysiąc jeszcze lat musiałby gardzić. My mamy to szlachetne, jedyne jakie jest piękne, kalectwo duszy, że nie umiemy nienawidzić. Powiemy sobie i to będzie straszną prawdą, że ci dzicy ludzie byli przez zwierzęcość swoją najnieszczęśliwszymi na świecie, że nieszczęsny kraj ten to był jeden ogromny szpital obłąkanych. Początki obłędu zaszczepiła im wojna, rozwojowi obłędu sprzyjało krwawe wspomnienie, do furii szaleństwa przywiódł ludzkie zwierze zapach pierwszej krwi. Potem już było wszystko jedno. Szaleńców karać nie można – po cóż nienawidzić szaleńców? Może przyjdzie jeszcze ten czas, że i ten człowiek oszalały, co piłą rzezał człowieka i gwałcił dzieci, stanie nagle nieprzytomny z lęku przed ohydnym widmem tego czynu i człowiek się w nim odezwie? Każdy szał, strasznie rozbudzony, przemija – przeminie tedy i ten. Dziki człowiek z ukraińskiego stepu, w nędzy swojej duchowej i z głodu umierający na najżyźniejszej ziemi świata, pojmie może w niesłychanym trudzie, że się stało za jego sprawą coś strasznego, że krwawemi rękoma zabił duszę swojej ziemi, zamęczywszy ludzi i zwierzęta, splugawiwszy ziemię, poraniwszy drzewa. I znowu trzeba będzie zapomnieć wszystko i znowu trzeba będzie budować ochronki i szpitale w imię świętego ducha polskiego, który zawsze «wszystko zapomina». Jeszcze jednak nie dziś, kiedy krew bulgoce jeszcze świeża, a stara nie wyschła jeszcze na zgliszczach polskiego domu, nie dziś jeszcze, kiedy na ukraińskim stepie szaleje krwawy, okropny, bezlitosny, plugawy, wściekły rezun...”
    • Gość: mat120 Re: Kto zapomina historię, powtarza ją IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.13, 20:54
      fanka_online napisała:

      > Wszystko przez ten katodeblilizm! Nawet nienawiEdzieć porządnie nie potrafimy!
      >
      > P.S. Ja np Darina baaaardzo lubię;)

      Ja też - nigdy nie odwróciłbym się do niego plecami.
      • fanka_online Re: Kto zapomina historię, powtarza ją 12.05.13, 20:59
        Uhm....zabrzmiało dwuznacznie;)
    • Gość: mat120 Re: Kto zapomina historię, powtarza ją IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.13, 21:10
      "Zamieszczone powyżej słowa zostały napisane przez świadka wydarzeń Kornela Makuszyńskiego w roku 1922, a dotyczyły zbrodni ukraińskich dokonanych na Polakach w Galicji w roku 1918. Komisja powstała by rozliczyć te zbrodnie przy polskim Sejmie praktycznie przestała działać w roku 1925. Winnych zbrodni na polskiej ludności nie rozliczono - był wśród nich ojciec Bandery… kolejna fala masowych zbrodni rozpoczęła się dwadzieścia kilka lat potem."

      Kiedy następna???

      • fanka_online Re: Kto zapomina historię, powtarza ją 12.05.13, 21:23
        Czemu służy powyższe pytanie? Bo chyba nie oczekujesz na nie odpowiedzi?
        • Gość: mat120 Re: Kto zapomina historię, powtarza ją IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.13, 21:29
          Autor: fanka_online 12.05.13, 21:23

          Czemu służy powyższe pytanie? Bo chyba nie oczekujesz na nie odpowiedzi?

          Nie, nie oczekuję. To pytanie retoryczne do wszystkich "użytecznych idiotów".

      • Gość: mat120 Re: Kto zapomina historię, powtarza ją IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.13, 21:24
        pokoleniakresowe.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=48:appel-do-wladz-panstwowych-rzeczpospolitej-polskiej&catid=9&Itemid=101

        Wołanie na puszczy?
        • fanka_online Re: Kto zapomina historię, powtarza ją 12.05.13, 21:32
          Piękny tekst. Dzięki za link, ale lepiej by było gdybyś od niego rozpoczął wątek.
      • Gość: dark Refleksja IP: *.dynamic.chello.pl 12.05.13, 23:40
        Najpierw pytanie - gdzie w Galicji pan K.M. znalazł stepy, o których pisze ? A teraz refleksja - przez prawie sto lat nic się nie zmieniło - sejmowa komisja działała kilka lat, ileś tam dziesiątek pasożytów udawało, że coś robi, by w końcu zaprzestać działania, nie wykonując planowych zadań. Jakie to polskie !
    • Gość: Historyk Kolejna nauczka nic nie dała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.13, 21:42
      Ci co szli jub jechali cywilizować wschód?dzikie pola? zawsze źle kończyli.
      Biedacy nie wiedzieli,że tam mieszkająi żyją wolni ludzie.Prawdziwi wolni ludzie.
      I nie pozwalą sobie w kaszę dmuchać.
      Cięzko to zrozumieć dla niektórych,którzy chcieli na Kresach utworzyć niewolnictwo.
      Zawsze pazernych"biedaków" wyrżnięto jak baranów.A później barani śpiew.
      • fanka_online Re: Kolejna nauczka nic nie dała 12.05.13, 21:47
        Znak równości między pojęciem cywilizacji i niewolnictwa?
        To jakieś nowe, proeuropejskie spojrzenie na historię?
        Chyba rodem z wysp splamionych, czytaj; utuczonych krwią milionów afrykańskich niewolników....
        • Gość: Historyk Re: Kolejna nauczka nic nie dała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.05.13, 22:49
          Zapewne myślisz,że my jesteśmy w Europie.
          Europa kończy się w Kłaju jak mawiają Krakusi a dalej to już prawdziwa dzicz i wszystkie jej uroki.
          Krakusi nie lubią się mylić.
          • Gość: pysio Re: Kolejna nauczka nic nie dała IP: *.alfaks.com 13.05.13, 06:23
            Mam pytanie do historyka na które jak zwykle...
            To jakim cudem wymordowano 30 000-cy do 40 000-cy autochtonów czyli samych Ukraińców. Nie jestem pewny ale przypuszczam; że to byli miłośnicy niewolnictwa! Po za tym nie wydaje się ci, dziwne, historyku że w w tej "walce" nie zginął ani jeden żołnierz polski?
            Dzięki ci mat za ten cytat Makuszyńskiego! Jak Zwykle klasa dobrego literata daje o sobie znać od razu! Czytając go z miejsca wiemy gdzie jest miejsce dla takich i im podobnych podludzi.Mordowanie wszystkich wokół dla obłędnych celów nie może mieć aprobaty wśród narodów świata! Mnie się nigdy w głowie nie mieści jak wyznawcy i fani banderowskich idei, mają czelność, każdemu innemu człowiekowi spojrzeć prosto w oczy? Przecież ich dekalog i inne dokumenty wyraźnie stwierdzają że oprócz nich, nikt na świecie nie ma prawa do życia!!! W skali globu to wygląda jak konflikt lokalny ale gdyby dysponowali takimi możliwościami jak III-cia rzesza to na świecie nie zginęło by 50 000 000 ale kilkakrotnie więcej jak to miało miejsce podczas II-ej wojny. Po za tym ludność cywilną zabija się o wiele łatwiej niż uzbrojonego żołnierza a głównym zajęciem banderowców nie było wyzwalanie ojczyzny lecz bestialskie mordowanie kobiet starców i dzieci. Przypuszczalnie zginęło by o wiele więcej ludzi gdyby nie ich wrodzony sadyzm który hamował postępy bo na na to zwyrodnienie potrzeba więcej czasu niż na zwykłą eliminację a kolejka ofiar jest wyjątkowo długa. Mam pewność że banderowski prowyd wyciągnął wnioski z dotychczasowych akcji i do następnej przygotowuje się bardziej starannie a następna jatka będzie o niebo bardziej wydajna!
            • Gość: Historyk Re: Kolejna nauczka nic nie dała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.13, 09:46
              Bredzi Pysio jak Św. Faustyna która opisuje w swoim Dzienniczku jak wygląda i funkcjonuje piekło.
              Przeczytaj to co napisałeś i zastanów się oczywiście,jeżeli potrafisz.
              • Gość: pysio Re: Kolejna nauczka nic nie dała IP: *.alfaks.com 13.05.13, 10:30
                Jedyny sens z pisania historyka i jemu podobnych neobanderowców, jest to że możemy sie dowiedzieć jakie pokłady nienawiści, fanatyzmu i antypolonizmu drzemią w tych istotach człekopodobnych! Uważam że bardzo dobrze się stało że banderowska propaganda wchodzi ze swoim bełkotem na polskie strony bo bardzo ważne jest poznanie ich zamiarów i przygotowanie się na rzeczy na pewno o wiele gorsze niż to miało miejsce dotychczas! Ponadto przypomnę historykowi o pytaniu które postawiłem w poprzednim poście; Jak należy tłumaczyć fakt wymordowania Ukraińców przez upa? Czyżby na szkoleniu ten punkt pominięto? Piszę na szkoleniu bo nie mam wątpliwości że propagandysta nie ma zdolności do własnego myślenia!
              • Gość: staszek kiślak Re: Kolejna nauczka nic nie dała IP: *.toya.net.pl 13.05.13, 10:41
                Gość portalu: Historyk napisał(a):

                > Bredzi Pysio jak Św. Faustyna która opisuje w swoim Dzienniczku jak wygląda
                > i funkcjonuje piekło.

                Ludziska uwazajcie pojawił się na naszym forum nowy histeryk prorok
    • darino nowe, poważne zagrożenie na wschodzie 13.05.13, 11:23
      Możecie sobie pojęczeć o banderowskim zagrożeniu :).
      www.kresy.pl/wydarzenia,ukraina?zobacz%2Fukrainska-posel-polska-okupuje-195-tys-km-kw-etnicznych-ziem-ukrainskich
      • Gość: pysio Re: nowe, poważne zagrożenie na wschodzie IP: *.alfaks.com 13.05.13, 12:44
        A ja jestem pewny że pamiątki po ojcach i dziadkach banderowcach są przechowywane z wielkim pietyzmem przez dzisiejszych neobanderowców! Wystarczy je odkurzyć nie trzeba poświęcać bo już to zrobiono niektóre podostrzyć a niektóre stępić i można zaczynać od nowa. Bo głupia myśl a nuż się uda teraz zawsze w ich durnych łbach się przewija!
        • darino Re: nowe, poważne zagrożenie na wschodzie 13.05.13, 13:22
          Ja często ostrzę kosę, żeby nie wyjść z wprawy, i być gotowym. Przed koszeniem Polskiej trawy :).
          • Gość: pysio Re: nowe, poważne zagrożenie na wschodzie IP: *.alfaks.com 13.05.13, 16:42
            Polskiej się pisze przez małe pe! Chyba że to jest błąd zamierzony?
    • Gość: Tadeusz Re: Kto zapomina historię, powtarza ją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.05.13, 18:30
      Mój dziadek był w UPA. Mało tego, jego brat był w AK, a po wojnie, wszyscy ich potomkowie wstąpili do PZPR, dla mnie to dramat. Ja jedynie byłem w TPPR ale nieświadomie. Jak mam dalej żyć z tym historycznym bagażem? To mnie przerasta. Jaką drogę wybrać? Która jest słuszniejsza?
      Myślałem żeby wyjechać za granicę, zmienić nazwisko i wtopić się w pierwszy lepszy naród, ale czy to mądre? Czy Bóg mi wybaczy? Czy nie oczekuje ode mnie bym walczył o honor i Ojczyznę? Ale jaką pytam się? Jaka Ojczyzna winna być moją Ojczyzną?
      • gate.of.delirium Rozerwij się trochę Tadziu... 13.05.13, 19:34
        ... i wstąp do Dżihadu...

        Gość portalu: Tadeusz napisał(a):

        > Mój dziadek był w UPA. Mało tego, jego brat był w AK, a po wojnie, wszyscy ich
        > potomkowie wstąpili do PZPR, dla mnie to dramat. Ja jedynie byłem w TPPR ale ni
        > eświadomie. Jak mam dalej żyć z tym historycznym bagażem? To mnie przerasta. Ja
        > ką drogę wybrać? Która jest słuszniejsza?
        > Myślałem żeby wyjechać za granicę, zmienić nazwisko i wtopić się w pierwszy lep
        > szy naród, ale czy to mądre? Czy Bóg mi wybaczy? Czy nie oczekuje ode mnie bym
        > walczył o honor i Ojczyznę? Ale jaką pytam się? Jaka Ojczyzna winna być moją Oj
        > czyzną?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja