Gość: waw
IP: *.play-internet.pl
28.05.13, 17:32
Najpierw watpliwej jakosci spiewy przez megafony przez pol niedzieli podczas marszu w obronie zycia, potem orkiestry wojskowe, ktore koniecznie musza wyjsc w miasto, a dzisiaj tandentna muzyka puszczana w centrum przez megafony na rynku... Mieszkam w centrum i mam serdecznie dosc. Rozumiem koncert w rynku, wystep kapeli na swiezym powietrzu - ale od tego wycia przez glosniki caly dzien mozna zwariowac. Puszczaja z tasm jakies przestarzale kawalki, nie zapytawszy nikogo o zdanie i pewnie nie zaplaciwszy za publiczne odtwarzanie. Nie znosze tego miasta w takich chwilach. Zero poszanowania wspolnej przestrzeni publicznej.