Jak AK Żydow mordowała.To nie prawda?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.13, 16:50
Idą w zaparte.Krzykiem prawdy nie zagłuszy.A nawet straszą."Dzielne" AK nie tylko urządził rzeź Warszawy ale całkiem skutecznie mordowała inne nacje.Nie wioski ale narody .W tym wypadku Żydów.Prawda jak wychodzi na jaw to boli a szczególnie boli"patriotów"stawiających na piedestały zwykłych bandziorów i rabusiów.

wiadomosci.onet.pl/lublin/kontrowersje-wokol-publikacji-nt-zydow-szykuje-sie-pozew/w335y
A to opis publikacji
www.sforim.pl/Sladami-Zydow-Lubelszczyzna(3,1,1659).aspx
A tutaj jak zamienic prawdę na oszustwo.

lublin.com.pl/artykuly/pokaz/25813/umcs,awantura,po,publikacji,przewodnika,sladami,zydow,lubelszczyzna/
    • Gość: Zbychu A jak się kler odnosił do Żydów itd. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.13, 18:51
      A oto co niezależni historycy piszą o Auguście Hlondzie, którego nadzwyczajną uchwałą uczcił już m.in. Sejmik Województwa Śląskiego i czci właśnie polski Sejm.
      Kardynał prymas Hlond (1881–1948) był jednym z pierwszych, którzy uciekli z Polski po napaści Hitlera. Już 14 września 1939 r. przekroczył granicę polsko-rumuńską, a po trzech dniach wyjechał z Bukaresztu do Rzymu. Zgorszony tym faktem ppłk Marian Romejko, polski attache wojskowy przy Kwirynale, tak skomentował to w swoich wspomnieniach: „Zazwyczaj, w najgorszych nawet sytuacjach wojennych duszpasterze i lekarze pozostawali przy chorych na duchu i ciele...”. W czerwcu 1940 r. prymas przybył do Lourdes. W lutym roku 1944 odwiedziło go gestapo i zaproponowało współpracę, którą jakoby odrzucił, ale ówczesna podziemna prasa francuska ujawniła DOWODY świadczące o pieniądzach wypłacanych prymasowi przez gruppenführera SS Fischera za pośrednictwem niejakiego księdza Filipiaka. Jaki prasa francuska miałby cel w oczernianiu polskiego prymasa? Istnieją teksty źródłowe i wspomnienia kwestionujące polską narodowość Hlonda, który urodził się na Górnym Śląsku. Adwokat Roty Rzymskiej Józef Szelchauz wspominał w 1927 roku: „Jeżeli chodzi o teren Rzymu, to Włosi uważali Hlonda za Włocha, Niemcy i Austriacy uważali go za Niemca, a w Polsce niektórzy uważali go za Polaka. De facto był on czystej krwi Watykańczykiem i służył tylko Watykanowi”.

      Zdominowana przez klerykałów Polonia amerykańska oskarżała Hlonda w listopadzie 1939 roku o sprzeniewierzenie ogromnego „skarbu”, który stanowiły pieniądze i złoto zbierane przez Polaków w USA na potrzeby polskiej armii tuż przed wybuchem wojny. Niestety, przekazano je do dyspozycji prymasa i… wszelki słuch o nich zaginął. On sam zapewniał, że wszystkie dary przekazał do warszawskiej centrali Funduszu Obrony Narodowej, ale dowodów i świadków na to brak. Także Polonia na zachodzie Europy zarzucała Hlondowi „przeszachrowanie” do Niemiec wspomnianego skarbu oraz współpracę z hitlerowcami. Zresztą prymas już przed wojną słynął z ostrych, antysemickich wystąpień. Pisał m.in.: „Wpływ żydowski na obyczajność jest zgubny, a ich zakłady wydawnicze propagują pornografię. Prawdą jest, że Żydzi dopuszczają się oszustw, lichwy i prowadzą handel żywym towarem. Prawdą jest, że w szkołach wpływ młodzieży żydowskiej na katolicką jest na ogół pod względem religijnym i etycznym ujemny”. Po powrocie do Polski w lipcu 1945 roku odmówił, podobnie jak biskup Wyszyński, potępienia pogromu Żydów w Krakowie w sierpniu 1945 r. oraz w Kielcach, w lipcu 1946 r., kiedy to księża okazali bierność, a kuria diecezjalna odmówiła ogłoszenia apelu władz o spokój. Wcześniej prymas Hlond wyrzucił delegację polskich Żydów, którzy przyszli prosić o apel przeciw antysemityzmowi. Zgodnym zdaniem historyków bierna postawa kleru wymiernie zwiększyła rozmiary kieleckiego mordu, bo w czasach powojennego zamętu ludzie powszechnie słuchali księży. Kiedy podobny pogrom próbowano wywołać w Częstochowie, zdecydowana postawa tamtejszego biskupa Kubiny zdusiła go w zarodku. Hlond po tym fakcie ostro Kubinę zdyscyplinował…

      Negatywnych świadectw o Hlondzie jest więcej, choć w oczach wielu Polaków katolików, w tym posłów PiS, SP, PO i PSL, jego antysemityzm czy na przykład przedkładanie odbudowy kościołów nad budowę szpitali będą raczej zaletami. Takich jak on wśród watykańskiego kleru było bardzo wielu. Może nie tak „zacnych” i „zasłużonych”, by poświęcać im sejmowe uchwały, ale już polskie place, osiedla i ulice – na przykład przemyską ulicę im. biskupa Kocyłowskiego, który błogosławił mordujące Polaków oddziały SS Galizien – jak najbardziej.

      Minister spraw zagranicznych Józef Beck po zakończeniu kampanii wrześniowej w 1939 r. powiedział: „Do najbardziej odpowiedzialnych za tragedię mojego kraju należy Watykan. Zbyt późno uświadomiłem sobie, że prowadziliśmy politykę zagraniczną służącą jedynie egoistycznym celom Kościoła katolickiego”. Taka jest niestety PRAWDA. Szkoda, że tak wielu Polaków – zamiast pozwolić się jej wyzwolić – woli lewitować z katolickimi świętymi w katolickich bajkach.
      • Gość: rysiul Re: A jak się kler odnosił do Żydów itd. IP: *.nowydwormazowiecki.vectranet.pl 23.11.13, 11:13
        Pana Becka powinno się po prostu postawić pod sąd wojenny.
        Wszystkich zainteresowanych odsyłam do książek Pana Stanisława Cata-Mackiewicza.
        Polska od roku 1933 obrała złą droge polityczną , jej następstwa poznaliśmy 1 września 1939 roku.
      • Gość: Paweł Re: A jak się kler odnosił do Żydów itd. IP: *.gemini.net.pl 05.08.14, 10:22
        Widzę, że mamy tutaj żydoluba, który manipuluje historią. Jeżeli Watykan ponosi jakąkolwiek winę za sytuację Polski podczas IIWŚ to żydzi tym bardziej! Jako nacja bez honoru nigdy nie chwycili za broń w imię wartości wyższych. Chcieli wejść w sojusz z hitlerem, ale ten okazał się mądrzejszy i poznał się na żydowskich parchach. Oczyszczenie Polski z żydostwa to chyba jedyna zasługa hitlera. Żydzi witali armię czerwoną z otwartymi ramionami, zasilili szeregi komunistów i zabijali polskich patriotów. Należy tępić ten syf na każdym kroku.
    • Gość: Historyk Prawda jest bardziej niż okrutna IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.13, 20:14
      Także ja w dzieciństwie i wczesnej młodości karmiony popularnymi przekazami na temat ruchu oporu, dobrych naszych i złych nazistów, ze zdumieniem czytałem w opracowaniach naukowych jak Polacy budowali hitlerowcom łuki triumfalne, spontanicznie łapali Żydów, obcinali im brody, czasem za skórą, opluwali, rzucali kamieniami, plądrowali sklepy. Ze zgrozą dowiadywałem się, że zdecydowaną większość pojmanych i wywiezionych do obozów lub zabitych na miejscu Żydów spotkał taki los dzięki aktywności granatowej policji i ludności cywilnej. Niemieccy okupanci samodzielnie nie byli bowiem w stanie odróżnić poszukiwanych „podludzi" wyznania mojżeszowego od pozostałych.
      Polacy składali donosy zazwyczaj nie tylko z powodu antysemityzmu, lecz także dla pozyskania żydowskiego mienia. Liczba tych donosów-dokumentów wywoływała zdumienie i pogardę wśród administracji okupanta.
      Jednoznacznie trzeba stwierdzić że większość Polaków przechowujących Żydów robiła to dla pieniędzy i/lub za przekazanie majątku. Gdy ukrywanym skończyły się zasoby i możliwości, często byli przekazywani w ręce nazistów. Ci biedniejsi od razu bywali wymieniani za wódkę, cukier czy pieniądze.
      Często powodem kolaboracji była możliwość rozebrania trupów rozstrzelanych i zabrania ich odzieży. Szokujące wrażenie zrobiła na mnie relacja z tego, jak zniecierpliwieni miejscowi w naszym regionie przedarli się przez kordon hitlerowców, aby zedrzeć ubrania z jeszcze żywych, przeznaczonych na śmierć Żydów. Czy największa nawet bieda sama w sobie może usprawiedliwiać taką nikczemność?

      W ostatnich tygodniach w polskiej publicystyce pisało o gwałtach żołnierzy Armii Czerwonej na Polkach pod koniec II wojny, jednak gwałty Polaków na młodych Żydówkach („bo żal, żeby się zmarnowały przed śmiercią") i wymuszanie seksu szantażem (przed laty w reportażowej prozie pisała o tym Hanna Krall) wydają się zbyt wstydliwą częścią naszej wojennej historii, by dawano wiarę relacjom o nich, nie mówiąc już o podobnym rozgłosie, moralnej ocenie i anatemie, jaka spotkała z tego powodu, zbiorowo, wyzwolicieli ze wschodu.
      W naszym regionie było dokładnie tak samo aw niektórych miejscowościach jeszcze gorzej.
      Tutaj mamy jeszcze przeprawy przez San Żydów na wysokości byłej targowicy.Żaden Żyd nie dopłynął na drugą stronę Sanu.Żyja jeszcze w naszym mieście ci co ich przeprawiali przez San na tamten świat.

      Bardzo ciekawie w zetknięciu z tak ponurą rzeczywistością czyścimy sobie sumienie Muzeum Ulmów.
      • solist Re: Prawda jest bardziej niż okrutna 23.11.13, 02:55
        Historyk, lubię czytać to co piszesz, ale powiem tak i na dwa sposoby:
        pierwszy sposób - żeby negatywnie oceniać ludzi biednych to należy żyć na poziomie hrabiego, który rzuca chamstwu skórki od chleba raz na jakiś czas i żeby jeszcze najadła się nimi cała rodzina. Pod warunkiem, że przez 15 godzin popracuje przy burakach.
        drugi sposób - nie bądź kuta.sem, bo nieznajomość ludzi i brak empatii to zła wola.

        A teraz do rzeczy:
        Polacy/Ukraińcy/Żydzi/Łemkowie/Litwini i wszyscy inni, zachowywali się podobnie wobec lepszych, bogatszych i wyniosłych. Żydzi byli znienawidzeni podobnie jak nienawidzi się w Polsce Muzułmanów bo i jedni i drudzy tworzyli i tworzą zamknięte grupy i wydaje im się, że pozjadali wszystkie rozumy. I właśnie takich ludzi się nienawidzi najbardziej, a szczególnie nienawidzą ich biedni. Bo w grupie siła a w nienawiści cel. Żydzi będąc w zamkniętej grupie przekazywali sobie tradycje, religię, styl bycia i zachowania. Byli na uboczu społeczeństwa, uprawiali lichwę, zarabiali kasę bo mieli do tego predyspozycje. A z drugiej strony, głupi polski naród dawał się wykorzystywać. (Teraz zresztą też, choć nie tylko Żydom). I tak przez pijaństwo i hazard tracił np. mieszkania i kamienice. Żydzi prowadzili lichwę, Żydzi prowadzili sklepy, kramy, jubilernie itd. Byli tak samo wysoko jak inni bogaccy. A takich się nienawidzi. Podobnie i teraz. Ale Zydzi też robili inne rzeczy, a może inaczej, zrobili rzecz najgorszą, zabili Jezusa! I to właśnie wiara ogłupiła ludzi. Ale, nie jest to prawdą do końca.
        Jest też drugi obraz społeczeństwa żydowskiego - warto obejrzeć zdjęcia żydowskich dzieci, które w Przemyślu chodziły w zimie na bosaka. Ale to dygresja, bo nie o to chodzi.
        A chodzi głównie o to, że tam gdzie panuje bezkarność, np. w odniesieniu do morderstw jakiś nacji, tam człowiek jest śmieciem i można go bezkarnie obrabować, zgwałcić, zabić. Bo do tego doprowadza bieda i ciemnota. I pisząc o ciemnocie polskiej należy również pisać o ciemnocie ukraińskiej, łemkowskiej itd. I choć zgadzam się z tobą, że AK rabowała i zabijała Żydów (dziwne, że ludziom się wydaje, że ta zbrojna organizacja to były anioły nieziemskie) i choć dziwne, że tak mało jest opracowań tych działań to również wynikało to z bezkarności, biedy i ciemnoty. Jest czas wojny, gdzie człowiek staje się barbarzyńcą z natury i czas pokoju, kiedy odpoczywa, medytuje, chodzi do kościoła, a jego dzieci są bezpieczne, mają dom i ubrania, i nie trzeba zabijać żeby je nakarmić i przyodziać.

        Napisałem troszkę chaotycznie, bo to temat obszerny, ale może czas już skończyć z wątkami pod podobnym tytułem? Może zacząć temat z innej strony, szukając opowieści historycznych i weryfikując je, a nie wzbudzać nienawiść?
        • fanka_online Re: Cud mniemany! 23.11.13, 08:54
          Solist, fanatyczny mizogin i wulgarny oszczerca, przemówił ludzkim głosem!

          Czyżby wczoraj była noc wigilijna?:)
          • Gość: lucek Re: Cud mniemany! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.13, 09:37
            Mizoandria?
            • Gość: . Re: Cud mniemany! IP: *.dynamic.chello.pl 23.11.13, 12:16
              Androfobia?
          • solist Re: Cud mniemany! 25.11.13, 00:53
            Widze fanka, że znowu wyczysciłaś mój wpis. Gratuluję ci wiedzy encyklopedycznej ponownie i ponownie namawiam do czytania tekstów ze zrozumieniem.
    • Gość: tez historyk Największej zbrodni AK na Tobie dokonała IP: *.200.159.231.internetia.net.pl 21.11.13, 21:34
      Rozum Ci zamordowała... co za bUl,bul, bul...
      • 99venus Re: Największej zbrodni AK na Tobie dokonała 21.11.13, 21:49
        daj spokuj.to zawodowe bękarty po Banderze.
        • Gość: Chris Re: Największej zbrodni AK na Tobie dokonała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.13, 05:42
          A ty po kim jesteś? Taki "czysty" Polak czy konglomerat? Dziadkowie wszyscy byli cacy, czy chwytali za szabelkę i tłukli innych?
          Masz jak widać jakiś problem ze sobą. Chcesz o tym porozmawiać?
          • 99venus Re: Największej zbrodni AK na Tobie dokonała 22.11.13, 10:42
            nie,nie mam z kim i nie ma o czym.
            ach,ten cudowny wspólny adres wszystkich wpisów upowskich.
            • fanka_online Re: ;) 22.11.13, 10:48
              Uhm....tyle razy Ci przecież tłumaczyli, że oni mają tylko wspólną DOMENĘ;)
              Niekumaty jakiś?;)
              • Gość: pysio Re: ;) IP: 185.18.135.* 22.11.13, 11:54
                No, fakt! Ten zaślepiony oszołom i banderowiec goni już w piętkę. Myślę że to stan prawie agonalny? Grozi mu śmiertelne zejście na apopleksję. Może dajmy mu spokój? Forum wiele może na tym stracić a najwięcej tzw. biały wywiad który czerpie garściami fakty o mentalności ukraińców a głównie uważających się za czystą rasę ukraińską, banderowców. Teraz i tak upa wkracza w fazę agonalną bo ruski nie jest tak pazerny na kasę jak degeneraci z UE ale za to umie złapać za pysk banderowców. Gdy dojdzie do władz unii prawda że Ukraina łączy się z ruskiem to wtedy pokażą swoją parszywą mordę pazerniaka i skończy się poprawność polityczna.
                • nessus Re: ;) 22.11.13, 13:28
                  Polacy, rodacy...to o was mowi sie w swiecie ze jestscie antysemitami, ze kolaborowaliscie z okupantem pomagajac w zagladzie zydow, ze to wy na wlasna reke dla zysku mordowaliscie zydow. To wy wrzaskliwie probujecie prostowac to co mowi swiat o polskich obozach zaglady, to wasze zasmarkane sumienie nie dupuszcza mysli ze polak z opaska AK na ramieniu to antysemita.
                  Bracia rodacy, jestescie narodem zaklamanym, paskudnie zaklamanym. Przykladem tego jest to forum gdzie od lat jedynym tematem jest wojna z bandera, ukraincami, zydami i chu//j jeden wie z kim jeszcze. Obudzcie sie kresowe matolki, swiat pogonil do przodu, dla swiata jestescie narodem zlodziei, pijakow , antysemitow i rasistow. Czy to nie dosc by zapasc sie pod ziemie ze wstydu ?
                  • Gość: striłec Pytanko IP: 81.200.4.* 22.11.13, 13:37
                    Czy można jeszcze wstompić do partyzantki prowadzonej przez dowódcę o pseudo "Pysio"?
                    Dajcie jakieś namiary. Może wiecie kiedy szykuje jakąś akcję? Gdzie i kiedy?
                    Mam lornetkę i scyzoryk, i latarkę. Pogonimy tych banderowców.
                    Podobno szefem zwiadu jest jakiś facet o dziwnej nazwie, tak jakoś jak mars, pluton czy wenus. Może do niego się przyłonczę, lornetkę mam.
              • 99venus Re: ;) 22.11.13, 14:07
                kumaty,właśnie dlatego zwróciłem uwagę,że te wszystkie wpisy z jednej domeny(to miałem na myśli).
          • Gość: striłec Re: Największej zbrodni AK na Tobie dokonała IP: 81.200.4.* 22.11.13, 13:41
            Co ty chcesz o tych ludzi, to najprawdziwsi Polacy jacy tu som na tym forum. Szczegom swojej ojczyzny i bronią czym mogą, a mogą nawet jak trzeba to i brakiem argumentów.
            To fajne chłopaki, jak widać, chcę się do nich przyłonczyć. Wtedy to damy popalić tym dzikim ludzią.
    • Gość: anth Re: Jak AK Żydow mordowała.To nie prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.11.13, 22:47
      Opisy tortur i mordów, jakich dopuściła się ludność polska na swoich współrodakach Żydach, dostępne we wspomnieniach i aktach procesowych, są tak przerażające, że wywołują nieuniknione pytania nie tylko o stan moralny polskiego społeczeństwa, stosunek tegoż do mniejszości żydowskiej – i to nie tylko podczas Holocaustu – ale i o źródła tego niebywałego sadyzmu, satysfakcji i zadowolenia, które towarzyszyły żydobójstwu.
      • 99venus Re: Jak AK Żydow mordowała.To nie prawda? 23.11.13, 09:40
        nauczyli się od upowców.
        • Gość: Tm Re: Jak AK Żydow mordowała.To nie prawda? IP: 202.152.22.* 23.11.13, 10:07
          oj, z opowiadan mojej sp. babci - dom obok nas, cala rodzine niemcy rozstrzelali na naszych oczach, malzenstwo i ich 4 dzieci, bo 3 zydow ratowali chowajac w piwnicy, szczescie ze kilka dni wczesniej zydzi ktorysmy ratowali uciekli dalej... zreszta prawie wszyscy w wiosce im pomagali chowajac przed niemcami, tak na prawde to mogli cala wioske wymordowac za to -
          oj czlowieku o czym ty mowisz, to byl horror tamtych lat, ale zeby obwiniac polakow za zbrodnie niemcow to trzeba miec tupet !
          • Gość: georg Re: Jak AK Żydow mordowała.To nie prawda? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.11.13, 10:29
            Niektórzy na tym forum dają do zrozumienia innym, że nie ma i nigdy nie było narodu, w którym wszyscy byliby ludźmi porządnymi, pokojowo nastawionymi itp. Dlatego nie rozumiem dlaczego niektórzy forumowicze tak mocno bronią tej nieskazitelności czy to Polaków czy Ukraińców. Wystarczy tylko poczytać historię tych narodów. Głupie i idiotyczne jest jednak dokonywanie porównań, który z narodów był bardziej okrutny a który nie. Morderstwo zawsze było i jest morderstwem, bez względu na to jak tego dokonano i zawsze winno być potępiane. Natomiast życie dokonanymi zbrodniami jest chore, a kto tak czyni winien zastanowić się nad swym zdrowiem, bo nienawiść niszczy człowieka.
          • Gość: Tm Re: Jak AK Żydow mordowała.To nie prawda? IP: 202.152.22.* 23.11.13, 10:48
            powinienem dodac ze do tej zbrodni przyczynila sie ta sama zydowka ktora ratowali, bo wybiegla w panice z piwnicy jak niemcy przeszukiwali domy (babci slowa: moze myslala ze jak wyda polakow to ja oszczedza...) ale rozstrzelali wszystkich.
            A co o UPA sie nasluchalem to juz glowa mala... co mna najbardziej wstrzasnelo to ze dzieci i kobiety w ciazy na ploty "nabijali" ... i to byly najbardziej bestialskie mordy o ktorych sluchalem, to co UPA robilo z ludnoscia i w jaki sposob mordowali to sie nadaje do filmow typu "psychopaci-mordercy" bo w taki sposob mordowali ludnosc-polakow ze to tylko musiala byc banda ostatnich zboczencow w najgorszym tego slowa znaczeniu. I starsze osoby (ktore cos mialy z nimi do czynienia) jak tylko im sie powie slowo UPA maja traume makabryczna... boja sie wyjsc z domu, boja sie kontaktu z ludzmi, nikomu nie ufaja, osoby ktore maja rodzicow z tymi przezyciami wiedza o czym mowie/pisze, to co sie nasluchalem o UPA powtarzam... glowa mala, to jakby przezyc filmy a'la siedem, milczenie owiec i takie tam...
            • Gość: pysio Re: Jak AK Żydow mordowała.To nie prawda? IP: 185.18.135.* 23.11.13, 12:04
              Ale ten histeryk durny! Mord od mordu zawsze się różni a masowość i incydenty też się różnią. Poczytaj sobie człowieku prawo dowolnego kraju oprócz, chyba ukrainy że istnieje różnica między kwalifikowaniem mordów w zależności od ilości. Gdyby było tak jak piszesz to każdy kraj w którym zginął żyd w czasie wojny musiałby być ogłoszony jako ludobójczy.


              W związku z tym ja mam do ciebie histeryku pytanko. Gdyby np. twoje dziecko "zwariowało" i odstąpiło od wyznawania banderyzmu, oszołomstwa i upizmu, to czy wtedy zgodnie z doktryną jaką wyznajesz musiałbyś go zamordować za złamanie czystości rasowej? I którego z 360 sposobów byś wybrał do dzieciobójstwa? Może jeszcze takie; Opisz największego bohatera i gieroja i dlaczego to jest bandera?
              • Gość: pysio Re: Jak AK Żydow mordowała.To nie prawda? IP: 185.18.135.* 23.11.13, 12:50
                niszczsyjonizm.blogspot.com/2011/09/z-rak-zydowskich-i-sowieckich.html

                Mord w Koniuchach. Z rąk żydowskich i sowieckich "partyzantów" zginęło wówczas około trzystu Polaków.

                fot. A. Karpowicz Widok obecny wsi Koniuchy
                Niechciane śledztwo?
                64. rocznica okrutnego mordu w Koniuchach

                29 stycznia br. minęła kolejna rocznica mordu dokonanego na mieszkańcach Koniuchów, niedużej polskiej wsi na Wileńszczyźnie (dziś na Litwie), położonej w pobliżu Puszczy Rudnickiej. Według sprawców, z rąk żydowskich i sowieckich "partyzantów" zginęło wówczas około trzystu Polaków. Celem akcji była całkowita zagłada wsi. Nikt nie miał pozostać żywy.
                W lutym 2001 r. Kongres Polonii Kanadyjskiej (KPK) zwrócił się do Instytutu Pamięci Narodowej (IPN) o podjęcie śledztwa w sprawie okrutnego mordu w Koniuchach. Przedstawiono jednocześnie bogatą dokumentację z wieloma opisami masakry sporządzonymi przez samych sprawców. Po zapoznaniu się z doniesieniem złożonym przez przedstawicieli KPK w marcu 2001 r. Okręgowa Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Łodzi wszczęła śledztwo.


                Można poczytać jak było naprawdę a nie jakieś głupawe stwierdzenie histeryka bez podania źródła. A prawdą jest że propaganda żydowska i banderowska praktycznie się nie różnią!
          • 99venus Re: Jak AK Żydow mordowała.To nie prawda? 23.11.13, 13:19
            to chyba jednak odpowiedź nie na mój post.
    • Gość: Historyk Mordowali zgodnie z rozkazem KG Armii Krajowej. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.13, 14:00
      15 sierpnia 1943 r. dowódca AK gen. Tadeusz Bór-Komorowski wydał rozkaz o zwalczaniu bandytyzmu, ale samego pojęcia nie zdefiniował. Właściwie można było arbitralnie decydować o tym, kto jest bandytą, a kto nie jest. Przecież bandytyzm, czyli przestępczość zorganizowana, była plagą polskiej prowincji.
      Każdy oddział partyzancki: AK, BCh, NSZ dokonywał rekwizycji. Na przykład z punktu widzenia AK i NSZ bandytyzmem były działania GL-AL. Bataliony Chłopskie często przypisywały takie motywy narodowcom. Natomiast z perspektywy chłopów, to czy ich mienie zabierał żołnierz AK, NSZ, komuniści czy walczący o przeżycie Żydzi, nie miało większego znaczenia.
      Zgodnie z rozkazem Dcy AK następuje bezlitosna rozprawa podziemia z szukającymi schronienia w lasach Żydami pod pretekstem działalności antybandyckiej.wYRÓŻNIALI SIĘ W TEJ "DZIAŁALNOŚCI" żołnierze Kedywu czy Kierownictwa Dywersji. Ukrywający się próbowali przeżyć, w jakiś sposób zdobyć jedzenie dla siebie i nierzadko dzieci. Wielu lokalnych dowódców traktowało ich jak bandytów i likwidowało na miejscu, opisując w meldunkach, że zlikwidowali bandę rabunkową żydowską czy żydowsko-komunistyczną. Okazuje się po konfrontacji z innymi źródłami, że były to grupy NIEUZBROJONE, bezbronni ludzie, szukający schronienia u polskich gospodarzy. Trzeba też zaznaczyć, że nie wydano żadnych precyzyjnych wskazówek odnośnie do sytuacji ukrywających się w lasach Żydów, która była przecież inna niż pospolitych przestępców, bo zmuszała ich do tego wyższa konieczność.
      Żydowski Komitet Narodowy, Żydowska Organizacja Bojowa i Bund zwracały się do delegata rządu i do dowódcy AK w tej sprawie. Niczego jednak w tym kierunku nie uczyniono.
      • Gość: tez historyk Niestety, Twój rozum zamordowali bez rozkazu IP: *.200.159.231.internetia.net.pl 24.11.13, 16:02
        Definicję bandytyzmu Komenda Główna AK podała w rozkazie nr 1237/3 z 4 XI 1943, dyrektywę w tej sprawie dla sądów podziemnych wydał pełnomocnik Rządu na Kraj w lutym 1944.
        Wszystko to znajdziesz w "AK w Dokumentach 1939-1945, tom 3".

        spp-pumst.org/index.php/wydawnictwa/item/6-armia-krajowa-w-dokumentach-t-iii
        • Gość: Historyk Mordowali Żydów zgodnie z rozkazem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.13, 17:38
          Czyli co najmniej 2 lata za późno.W tym czasie kiedy AK podjęła decyzję juz został zakończony proces ostatecznego rozwiązania kwestii żydowskiej w GG./Aktion Reinhardt/
          Czyli praktycznie Żydów poza nielicznymi niedobitkami na terenie GG już nie było.
          Nawet już dawno było po Powstaniuw Gettcie Warszawskim.
          Takimi dyrektywami daleko po czasie to jest piekło wybrukowane.Ta dyrektywa jeszcze bardziej pognębia KG AK jako prześladowcy narodu żydowskiego.
          • Gość: tez historyk AK prowadziła Aktion Reinhardt??? IP: *.200.159.231.internetia.net.pl 24.11.13, 18:04
            Nie wiedziałem...
            A kto podpisał rozkaz o przeprowadzeniu tej Akcji Reinhardt - Tokarzewski, Rowecki, Komorowski?
            No i kto w Komendzie Głównej AK opracował jej plan - płk. Albrecht, płk. Pełczyński, Sanojca?
            • Gość: Historyk Re: AK prowadziła Aktion Reinhardt??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.13, 18:23
              Stawiasz bardzo wysublimowane pytanie.
              Postawmy sobie pytanie w jakim zakresie uczestniczyła.

              Masz rację można się głęboko zastanowić dlaczego AK nie udzieliła żadnej pomocy powstańcom w Gettcie Warszawskim/przekazanie 10 szt pistoletow to zadna pomoc./
              Dlaczego żołnierze AK kazali placić Żydom uciekających kanałami do częśći aryjskiej a tych co nie mieli środków nie puszali dalej.
              Jaka była rola granatowej policji w akcji Rainhardt też powinniśmy sobie odpowiedzieć.

              A może się trzeba zastanowić dużo poważniej.Rozwiązano przecież całkowicie "problem żydowski " W innych krajach udało sie to zrobic faszystom tylko częściowo a u nas całkowicie.
              Ciekawe dlaczego u nas to się udało.Tylko 3 miliony Żydów mieszkało w Polsce w 1938r.
              A ilu zostało.
            • 99venus Re: AK prowadziła Aktion Reinhardt??? 24.11.13, 18:40
              nie znęcaj się nad chorym człowiekiem.
      • Gość: pysio Re: Mordowali zgodnie z rozkazem KG Armii Krajowe IP: 185.18.135.* 24.11.13, 16:03
        Mógłbyś parę dokumentów podrzucić bo jak na razie to ogólniki a tym samym propaganda.
        • Gość: pysio Re: Mordowali zgodnie z rozkazem KG Armii Krajowe IP: 185.18.135.* 24.11.13, 16:16
          Nieustanne pasmo zbrodni

          Kresy Północno-Wschodnie, a szczególnie tereny, gdzie podczas okupacji niemieckiej operowała grupa braci Bielskich, czyli Puszcza Nalibocka, znajdowały się pod faktyczną okupacją partyzantki sowieckiej. Ludność polska tych ziem przechodziła niewyobrażalną gehennę. We wrześniu 1939 r. tereny te zajęli Sowieci w wyniku porozumienia z hitlerowskimi Niemcami. Pierwsze represje i pacyfikacje ludności miały miejsce już od 17 września 1939 r., gdy komunistyczne bojówki (złożone głównie z mniejszości narodowych) atakowały i mordowały grupki polskich żołnierzy, ziemian, księży i urzędników. Był to proceder, który ogarnął cale Kresy. Zamordowano wówczas około 10 tys. ludzi, często w niezwykle okrutny sposób. Następnie była okupacja sowiecka. Do czerwca 1941 r. sowieccy komuniści (przy pomocy miejscowych kolaborantów, wśród których wymienia się także komunistów żydowskich) w kilku operacjach "deportowali" setki tysięcy ludzi na Sybir. Niezwykle dramatyczny był też początek wojny niemiecko-sowieckiej. NKWD pospiesznie ewakuowało swe przeludnione więzienia i areszty, zabijając przy tym dziesiątki tysięcy więżniów.

          Niemcy, jako nowy okupant, niejednokrotnie witani byli jako wybawcy, albowiem wydawało się, że już gorzej być nie może. A jednak było. Lata 1941-1944 to nie tylko okupacja niemiecka, z krwawymi pacyfikacjami, wywożeniem ludzi "na roboty" i rozstrzeliwaniem za każde nieposłuszeństwo wobec nowej władzy. Na to przecież nakładała się jeszcze "druga okupacja", czyli działalność partyzantki sowieckiej oraz licznych, szczególnie w pierwszym okresie, pospolitych band rabunkowych.

          niszczsyjonizm.blogspot.com/2012/03/nowicki-wacaw-zywe-echa.html
          Reszta, bardzo ciekawa pod tym linkiem.

          Wielu tych żydów, ukraińców czy folksdojczów nie była święta i prosiła się o to by ich potraktować jak psy. Być może że zginęli i niewinni ale w czasie wojny nie można podchodzić do tego tak jak w czasie pokoju a próba rzetelnego wyjaśnienia winy lub niewinności moze się skończyć tragicznie dla wielu innych.
          • Gość: władek Re: Mordowali zgodnie z rozkazem KG Armii Krajowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.13, 16:40
            Jak tam, kto wygrywa na trupy? Jaki jest wynik? Nie wiem, może by zaczął obstawiać. Kto jeszcze wejdzie do gry?
            Nie wiem, jak się liczy punkty, czy decyduje o tym liczba linków, czy wpisów? A może punkty są za każdy wers?
            Niemniej jednak jest pysio, jest venus, jest historyk, jest tutejszy czy inni to JEST ZABAWA.
          • Gość: Urguent Re: Mordowali zgodnie z rozkazem KG Armii Krajowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.13, 17:27
            Czy ich nie obowiązuje prawda historyczna?
            … zwykłe zbrodnie ludobójstwa.
            forum.gazeta.pl/forum/w,165,148105966,148204335,Re_syn_o_kochanym_tatusiu.html
            A ciebie człowieku nie obowiązuje prawda historyczna? Dużo o niej pieprzysz, ale tylko wtedy gdy ci to jest wygodne, ale jak ktoś przedstawią tę prawdę, która jest ci niewygodna, to ją jak zwykle zagłuszasz swoimi skopiowanymi z sieci informacjami. Nie odpowiadasz, nie wyjaśniasz niczego, nie odnosisz się do nich, jednym słowem olewasz je, bo brak ci argumentów. Czym ty różnisz się od banderowców? Niczym. Wystarczy cię przebiegunować i będziesz banderowcem.
            Oczekuję odpowiedzi na pytanie- Czym są zwykłe zbrodnie ludobójstwa? A czym są te zbrodnie niezwykłe? I nie wklejaj przy tym tego, czego sam nie stworzyłeś, bo nie potrafisz sam niczego konkretnego napisać. Twoje pierdoły nikogo już nie bawią pysio.
            • Gość: pysio Re: Mordowali zgodnie z rozkazem KG Armii Krajowe IP: 185.18.135.* 24.11.13, 19:15
              O! właśnie teraz rozumiesz dlaczego wklejam? Bo każdy ukrainiec boi się tego co wszystkim znane i poparte tzw autorytetem. Oczywiście ze mógłbym napisać swoimi słowami i to robiłem do czasu gdy się przekonałem jak reagują banderowcy na mój wpis i przedruk autorytetu! licytować się na trupy wcale nie mam zamiaru bo nikt w świecie nie jest w stanie przeskoczyć banderowców. Między upa a drugim miejscem jest tak szalona różnica jak między historią prawdziwą a banderowską!
              • Gość: gosc Re: Mordowali zgodnie z rozkazem KG Armii Krajowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.11.13, 23:23
                Najpierw odpowiedz na pytania tego gościa wyżej, bo ich unikasz towarzyszu PYSIO. A może ty z PiSu lub od Rydzyka?
                Coś mi się wydaje że od Palikota, raczej tak.
                • Gość: pysio Re: Mordowali zgodnie z rozkazem KG Armii Krajowe IP: 185.18.135.* 25.11.13, 07:44
                  Jak przeleciał dyżur? Widzę że nudy. Jeśli udzielasz sie na innych forach to moze napisz co tam słychać? A tak poi prostu to podziwiam twoją spostrzegawczość, inteligencję i żelazną logike w interpretacji wpisów forumowych. Powinnoś się załapać na wróżkę i wystepować w tv w programach dla debili!
                  • Gość: swój chłop Re: Mordowali zgodnie z rozkazem KG Armii Krajowe IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.13, 10:54
                    Co tam słychać w świecie banderowskim? Jakieś zmiany? Zwycięstwa? Podobno banderowcy naliczyli po swej stronie o 50 ofiar więcej, czytałem na jakiejś stronie, ale nie pamiętam. Co na to druga strona? Czekam na odpowiedź.
                    • Gość: pysio Re: Mordowali zgodnie z rozkazem KG Armii Krajowe IP: 185.18.135.* 25.11.13, 12:00
                      Cześć swiju! Masz dobrą pamięć ale chyba krótką? Wysil mózgownicę /operacja bezbolesna/ i podaj ten link. Przyda ci się do licytacji!
                      • Gość: pysio Re: Mordowali zgodnie z rozkazem KG Armii Krajowe IP: 185.18.135.* 25.11.13, 12:52
                        Gdy na podolskich wzgórzach ludzie wybudowali kościół i klasztor, diabeł wściekły, że będzie się tam głosić chwałę Bożą, porwał z karpackich szczytów ogromną skałę i zamierzał zrzucić ją na świątynię. Gdy leciał, zapiał kur i szatan upuścił głaz na wzgórze tuż obok kościoła.Ludzie sprowadzili do Podkamienia słynący łaskami obraz Matki Boskiej. To jeszcze bardziej rozsierdziło diabła. Nie ustawał on w wysiłkach, by święte miejsce zniszczyć. Sprowadzał najazdy tatarskie, liczne wojny. Mimo zniszczeń, miasteczko i klasztor, rzec można sposobem cudownym, trwały i rozwijały się. Miejsce to zaczęto nazywać „Podolską Częstochową”. Stąd wzięła się nazwa miasteczka – Podkamień.Ale nadeszły dni straszne, jakie jeszcze nie bywały. Bestia wyszła z czeluści i wydała ludziom wojnę. Brat wydawał brata na śmierć i ojciec swoje dziecko; powstały dzieci przeciw rodzicom i o śmierć ich przyprawiały.

                        12 marca 1944 roku, w Dzień Pański, diabeł dopiął swego. Jego hordy wdarły się do klasztoru i pod okiem Podkamieńskiej Pani wymordowały zakonników i chroniącą się za murami ludność. Grasowały w całej okolicy. Tego dnia w pobliskich Palikrowach spełnił się apokaliptyczny obraz rzek czerwonych od krwi. „Ktokolwiek kiedyś będzie szedł lub jechał z Podkamienia do Palikrów, nich zatrzyma się przy cmentarzu (...) a potem, idąc dalej, niech przy moście spojrzy w lewo, tam nad rzeczkę, dwieście metrów od miejsca, gdzie (...) lała się polska niewinna krew, a rzeczka krwią płynęła.”(Zbigniew Iłowski)

                        Pani Podkamieńska repatriowała się do Wrocławia. W opuszczonym przez Nią miejscu nowy pan-szyderca umiejscowił szpital psychiatryczny. Dzisiaj po grobach podkamieńskich męczenników kręcą się w charakterystycznych strojach pensjonariusze psychuszki. Do pełnego szczęścia zabrakło diabłu tylko zburzenia świątyni. Mikołaj Falkowski tak opisuje to miejsce:

                        „Podkamień przyciąga uwagę niczym widmo na wzgórzu. Pięknie zlokalizowany, lecz zrujnowany, otoczony kamiennymi murami, nie pozbawiony śladów zaciętych walk, kryje w sobie mroczne tajemnice z lat II wojny światowej. Atmosfera spowijająca to wzgórze wciąż przeraża wspomnieniem ludobójstwa i widocznymi śladami sowieckiego barbarzyństwa.”

                        Ojciec Józef Bocheński, dominikanin, światowej sławy filozof, mający związki z Podolem, pisał we wspomnieniach: „Europa, nasza Europa – kończy się w Podkamieniu. Myślę, że kogoś, kto przeżył te wydarzenia, nikt nie nabierze na historyjki o Europie aż do Urala…”.

                        Bocheński mylił się – tego dnia w Podkamieniu i Palikrowach nie skończyła się Europa - skończył się cały świat.

                        A to przebieg zbrodni:

                        Według relacji ks. Józefa Burdy o. Marcin Kaproń, który w sobotę, 11 marca 1944 był w gminie w Podkamieniu w sprawie urzędowej, usłyszał od woźnego, że szykuje się napad na klasztor. Po powrocie do zabudowań nakazał on zamknięcie bram. Faktycznie, tego samego dnia pod murami klasztoru pojawił się oddział podający się za partyzantkę radziecką (inne świadectwo – za oddział SS walczący z banderowcami) i zażądał wpuszczenia do klasztoru oraz wsparcia w postaci żywności. Dowodzący obroną klasztoru spuścili posiłek na linach, a na żądanie domniemanych partyzantów sowieckich wysłali do nich delegację, która jedząc go razem z oblegającymi miała udowodnić, że jedzenie nie jest zatrute. Delegaci zostali wypuszczeni tego samego dnia, rozpoznali oni, że oblegającymi są Ukraińcy z UPA. Sprawiło to, że obrońcy tym bardziej postanowili nie opuszczać klasztoru i w miarę możliwości umocnili jego bramy i okna. W tym czasie wewnątrz murów obiektu przebywało na stałe co najmniej 300 polskich cywilów. Pod osłoną nocy część ludności wymknęła się z klasztoru.
                        Następnego dnia, 12 marca, wobec kolejnej odmowy otwarcia bram, oblegający zaczęli ostrzeliwać klasztor i rąbać siekierami furtę. Powstrzymały ich jednak strzały z dwóch posiadanych przez Polaków karabinów maszynowych. Wówczas dowództwo ukraińskiego oddziału zażądało opuszczenia budynków przez wszystkich ukrywających się tam Polaków, z wyjątkiem zakonników, obiecując wypuścić ich wolno. Kiedy Polacy zaczęli wychodzić z klasztoru, upowcy otworzyli ogień. Powstało ogólne zamieszanie, w którym napastnicy przedarli się do wnętrza klasztoru.
                        W dalszym toku wydarzeń zamordowanych zostało ok. 100 Polaków, nie licząc osób ukrywających się poza klasztorem na terenie Podkamienia[4]. Ciała ofiar były porzucane w miejscu zabójstwa lub wrzucane do klasztornej studni. Części osób udało się przetrwać w kryjówce na strychu.
                        Mienie klasztorne, stanowiące jedno z najbogatszych zbiorów precjozów i dzieł sztuki na ówczesnych Kresach, było przez kilka dni sukcesywnie i pedantycznie łupione, aż do zupełnego jego rozgrabienia, według kapłanów który ocaleli z tej rzezi skarby zrabowane przez Ukraińców sięgnęły kilku milionów dolarów. Pogromy przeniosły się także na teren miasteczka, gdzie trwały jeszcze przez kilka następnych dni. Bojówki banderowskie penetrowały zabudowania, ogrody i zagajniki, poszukując ukrywających się Polaków. Ewa Siemaszko szacuje, że w miasteczku zginęło więcej ludzi niż w samym klasztorze[2].
                        Osoby ocalałe z klasztoru podkamieńskiego (ks. Józef Burda, Paulina Reissowa) podawały liczbę ok. 150 zabitych. Publicysta Jacek Borzęcki relacjonując odsłonięcie pomnika ofiar mordu na portalu Wspólnoty Polskiej, mówił o ponad 120 ofiarach[5]. Wszystkie relacje brały jednak pod uwagę jedynie zabitych w samych zabudowaniach klasztornych. Ewa Siemaszko szacuje całkowitą liczbę zabitych w Podkamieniu na 400-600 osób[2]. H. Różański, H. Komański i Sz. Siekierka podają liczbę ok. 600 zabitych, pisząc zarówno o zamordowanych w samym klasztorze, jak i w czasie próby ucieczki z niego. Ci sami autorzy wskazują na związek między wycofaniem się UPA z Podkamienia a wejściem do miejscowości Armii Czerwonej, które nastąpiło 19 marca. Twierdzą też, że obok oddziału UPA w napadzie na klasztor brała udział 14 Dywizja Grenadierów SS.


                        Chciałbym ci pomóc! Może o ten link chodzi?
                      • Gość: Historyk pysiu może coś w temacie wątku IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.13, 13:07
                        Prawdy nie zakrzyczysz.
                        Zaślinileś sie pysiu wklejając jakieś tam wycinki o klasztorach i innych duperelach.
                        A w temacie czyli" Jak AK Żydow mordowała" nie masz nic do wklejenia.Biedactwo nie masz z czego wycinać.
                        A samemu to i zwojów za mało
                        • fanka_online Re: pysiu może coś w temacie wątku 25.11.13, 13:10
                          Wklejaj Pysiu, wklejaj.....i to najlepiej O KLASZTORACH, bo te antychrysty najwyraźniej mają alergię na święconą wodę!;)
                          • Gość: Historyk Uczuleni na pedofilię i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.13, 14:24
                            Nie tak na święconą wodę jak na pedofili w kościele katolickim.To jest odrażające.
                            A może o "zasługach" KK w Polsce w sprawie Żydów.Też nic nie wiecie
                            • Gość: pysio Re: Uczuleni na pedofilię i nie tylko IP: 185.18.135.* 25.11.13, 15:45
                              Może coś znajdę o pedofilach banderowskich? Dla tych zboków pedofilia jawiła się jako niezbyt pożądany akt bohaterstwa z uwagi na to że towarzyszyły im żony i dzieci które musiały zaprawiać się do zawodu bandyty praktycznie. Myślę też że mieszanie krwi, czystej ukraińskiej, było zakazane a wiadomo co potrafi fanatyk. Np. arab w czasie ramadanu nawet śliny nie przełknie. Na pewno gdzieś tam na boczku, jak znam życie, dochodziło do pedofilii nekrofilnej. Prawdą też jest że możliwość gwałcenia jest jedną z największych atrakcji dla wojujących, wszelkiej maści band i pospolitych bandytów. A wg badań socjologicznych w każdej grupie zawsze występuje pewna liczba zboków zwanych pedofilami!
                              • Gość: Historyk Re: Uczuleni na pedofilię i nie tylko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.13, 16:16
                                Zacznij od "Zośki i Rudego" oczywiście jak wiesz kto to i co to.
                                • Gość: pysio Re: Uczuleni na pedofilię i nie tylko IP: 185.18.135.* 25.11.13, 16:29
                                  Za: marucha.wordpress.com/2013/03/26/narod-bez-wyrzutow-sumienia/

                                  Na próżno Polacy oczekują od Ukraińców przeprosin za dokonane na narodzie polskim rzezie bojówkarzy OUN-UPA.


                                  Banderowskie szumowiny wpuszczone do Przemyśla przez polskojęzyczne darmowe dupodajki.





                                  Nad Dnieprem i Dniestrem mieszkają w większości ludzie prawosławni i grekokatolicy, których księża nie nauczyli chrześcijańskiej pokuty za dokonane grzechy, w tym i ludobójstwo na innym narodzie.

                                  Hierarchowie bratniej Cerkwi greckokatolickiej na Ukrainie zamiast przebaczenia i wyrzutów sumienia za święcenie na ołtarzu siekier, noży i wideł banderowskich w 70 rocznicę rozpoczęcia masowych mordów OUN-UPA zarzucają nie Ukraińcom, lecz Polakom to, iż sami doprowadzili do „tragedii wołyńskiej” [skąd my to znamy... - admin].

                                  Jak czort wody święconej, tak i neobanderowcy razem z księżmi arcybiskupa Swiatosława Szewczuka boją się nazywać rzeczy po imieniu. Wręcz przeciwnie głoszą, iż nie było żadnych masowych rzezi Polaków, a była tylko sprawiedliwa wojna ukraińsko-polska. Natomiast, używanie zdania „tragedia wołyńska” jest rozmyte i nie pozwala zrozumieć skalę zbrodni banderowskich na terytorium II RP, które teraz nazywano przez nacjonalistów – okupowanymi przez Polaków ziemiami ukraińskimi.

                                  Ze swojej strony trzeźwo myślący politycy polscy, szczególnie z PSL, starają się donieść do narodu ukraińskiego to, iż w 1943 roku rozpoczęto zorganizowaną przez dowództwo OUN-UPA masową akcję eksterminacji ludności polskiej, przeważnie chłopów, na Kresach Południowo-Wschodnich II RP – państwa uznanego przez cały cywilizowany świat.

                                  I szczytem cynizmu w tym roku, gdy Polacy wołają nie o zemstę, lecz o pamięć ofiar ludobójstwa banderowskiego, jest głoszenie tego, iż Ukraińcy nie prowadzili żadnych czystek etnicznych, ale walczyli sprawiedliwie na swojej ziemi o niepodległość Ukrainy.

                                  Jaka w takim razie jest cena tej niepodległości ukraińskiej – 200 tysięcy niewinnie zamordowanych Polaków? Czy na tak krwawych fundamentach da się wybudować demokratyczne i chrześcijańskie państwo? Czy ktoś z mądrych na Ukrainie potrafi zrozumieć, iż dopóki naród ukraiński nie poprosi przebaczenia – dopóty ten naród nie zazna szczęścia i nie pobuduje normalnego państwa w geograficznym centrum Europy. Przecież ofiary strasznych rzezi OUN-UPA będą wołać o pomstę do Nieba – dopóki zbrodniarze i ich spadkobiercy atamanii nacjonalistycznej na Ukrainie nie poproszą przebaczenia za nieludzkie zbrodnie banderowców dokonane w okresie II wojny światowej.

                                  Bóg mnie miłował, iż się nie urodziłem w te okrutne czasy na Kresach II RP Polakiem, a urodziłem się po wojnie – ale i teraz widzę straszne miny nienawiści na młodych twarzach bojówkarzy neobanderowskiej „Swobody”, którzy bez żadnych wyrzutów sumienia powtórzyli by na Polakach takie same zbrodnie ludobójstwa, co uczynili ich przodkowie z OUN-UPA. Zdaniem tych zboczeńców politycznych i ideologicznych watażki Oleha Tiahnyboka – to nie Ukraińcy powinni prosić przebaczenia u Polaków, a na odwrót.

                                  W tej sytuacji, gdy do władzy na Ukrainie po kryminalistach z Zagłębia Donieckiego dochodzą kryminaliści neobanderowskiej „Swobody”, nie mam żadnej pewności, iż władze III RP obronią mnie podczas ewentualnych czystkach etnicznych, jako Polaka, mieszkającego na Ukrainie. Przecież teraz tolerancja wobec zbrodniarzy narodu polskiego z OUN-UPA jest ważniejsza dla establishmentu warszawskiego od losu Polaków na Ukrainie.

                                  Dlatego bojówkarze neonazistowskiej „Swobody” nie boją się władz polskich i robią swoje. A od narodu, który nie zna wyrzutów sumienia można oczekiwać wszystkiego pod dowództwem atamana Tiahnyboka – spadkobiercy Bandery i Szuchewycza.

                                  Eugeniusz Tuzow-Lubański, Kijów
                                  www.isakowicz.pl/
                                  Nie zależy mi na wymuszonych, półgębkiem i bez przekonania dokonanych ewentualnych “przeprosinach”. Niech je sobie banderowskie sku...syny i “księża” z piekła rodem w dupę wsadzą.
                                  Jedyne, na czym mi zależy, to godność Polaka. Nazwanie bandytów bandytami, a nie jakieś skundlone, plugawo-żałosne dopatrywanie się winy w nas samych. Nie wpuszczanie ich do Polski. Wypieprzenie z Polski mieszkających tu Ukraińców, którzy są wobec Polski nielojalni. Świat jest wielki i na pewno znajdzie się gdzieś pastwisko dla tego bydła. - Admin
                                  _________________
                                  www.youtube.com/user/MareczekX5?feature=mhee

                                  Twoje niezdrowe zainteresowania pedofilią wcale mnie nie interesują. Niepokoi mnie ta twoja chorobliwa mania na tle pedofilii. Nie uważasz że można cię przez to podejrzewać tak samo jak przysłowiowego złodzieja, biegnącego na czele tłumu z okrzykiem na ustach - łapaj złodzieja!
                                  • Gość: AO Re: mistrzu kopiuj-wklej IP: *.przemysl.hypnet.pl 25.11.13, 16:40
                                    Twoje niezdrowe zainteresowania banderowcami wcale mnie nie interesują. Niepokoi mnie ta twoja chorobliwa mania na tle banderyzmu. Nie uważasz że można cię przez to podejrzewać tak samo jak przysłowiowego złodzieja, biegnącego na czele tłumu z okrzykiem na ustach - łapaj złodzieja!
                                    • 99venus Re: mistrzu kopiuj-wklej 25.11.13, 16:57
                                      a nie niepokoi cię partia ukraińskich nacjonalistów Swoboda,której się wydaje,że Bandera ciągle żyje,Szuchewycz dowodzi UPA i nic na świecie nie zmieniło się od lat 40 ubiegłego wieku?
                                      • Gość: AO Re: mistrzu kopiuj-wklej IP: *.przemysl.hypnet.pl 25.11.13, 17:09
                                        Od lat 40 ubiegłego wieku bardzo wiele się zmieniło na świecie, tylko tacy jak Ty tego nie widzą. Tkwisz dalej w innym świecie chłopcze.
                                        • Gość: pysio Re: mistrzu kopiuj-wklej IP: 185.18.135.* 25.11.13, 17:34
                                          Dla ao zaszła olbrzymia zmiana bo z braku wymordowanych Wołyniaków zmienili się oponenci!
                                          • Gość: AO Re: mistrzu kopiuj-wklej IP: *.przemysl.hypnet.pl 25.11.13, 17:37
                                            Co konkretnie masz na myśli?
                                            • 99venus Re: mistrzu kopiuj-wklej 25.11.13, 18:19
                                              pewnie twoją głupotę.
                                              czytanie już opanowałeś.z myśleniem i rozumieniem tekstu niestety daleko do szczęścia.
                                              zraniłem twoje świete uczucia nacjonalistyczne?
                                              • Gość: AO Re: mistrzu kopiuj-wklej IP: *.przemysl.hypnet.pl 25.11.13, 18:31
                                                Oj, dzieciaku dzieciaku :)
                                              • Gość: Historyk Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.13, 18:31
                                                Co jest ,że tak szybko zmieniacie temat i jak zwykle o jednym.
                                                W tym watku rozmawiamy o "patriotycznej" organizacji AK,która to podobno Żydów nie mordowała jak sama twierdzi a fakty są całkiem inne.
                                                Zajmijmy sie więc ta zbrodniczą organizacją i zastanówmy sie dlaczego stała sie organizacją "patrityczną"
                                                I dlaczego oprócz udziału w mordzie własnych rodaków czyli Rzezi Warszawskiej mordowała jeszcze Żydów i to nie tylko Żydów.
                                                • fanka_online Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" 25.11.13, 18:42
                                                  " Natenczas Wojski chwycił na taśmie przypięty
                                                  Swój róg bawoli, długi, centkowany, kręty
                                                  Jak wąż boa, oburącz do ust go przycisnął,
                                                  Wzdął policzki jak banię, w oczach krwią zabłysnął..."
                                                  I zagrał...

                                                  Księga IV

                                                  Sorry, ale takie mam skojarzenia ilekroć widzę słynne; " w tym wątku rozmawiamy o..."

                                                  P.s. Pysio, trzymaj się! Jesteś IKONĄ tego forumka;)))
                                                  • Gość: pysio Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: 185.18.135.* 25.11.13, 19:20
                                                    Zgodnie z propagandą banderowską AK jest organizacją zbrodniczą na tej samej zasadzie co wojsko polskie w 39 roku które ośmieliło się strzelać do szwabów.
                                                  • Gość: julia Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.13, 19:26
                                                    A ty pysio też oczywiście zgadzasz się z tą propagandą?
                                                    Aha, od kiedy jesteś u Polikota? Tylko nie wykręcaj się, bo ryj i wibrator wiele z tobą ma wspólnego.
                                                  • Gość: pysio Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: 185.18.135.* 25.11.13, 19:32
                                                    Entuzjazm dla okupantów

                                                    Już we wrześniu 1939 r., gdy w Polsce toczyła się jeszcze kampania wojenna, żydowscy mieszkańcy wielu polskich miast i miasteczek witali uroczyście wkraczające oddziały Wehrmachtu. Tak było m.in. w Łodzi i Pabianicach, gdzie z inicjatywy miejscowych Żydów zbudowano nawet ukwiecone triumfalne bramy, a delegacje witały niemieckich żołnierzy chlebem i solą. Taka postawa nie była niczym zaskakującym. Gdy zaczynała się wojna, spora część Żydów była przekonana, że by odnaleźć się w nowej rzeczywistości, wystarczy jedynie respektować niemiecki porządek. Przyjęcie takiego punktu widzenia w oczywisty sposób nakazywało potępienie tego, co było wcześniej – przedwojennego polskiego państwa, które w ich ocenie nie było nawet w stanie się obronić. Wyrazy tego potępienia widać było jeszcze mocniej na Kresach Wschodnich, 17 września 1939 r. zajętych przez Sowietów. W wielu kresowych miasteczkach równie triumfalnie Żydzi witali okupantów sowieckich. W ich zachowaniu była niejednokrotnie nie tylko radość z upadku polskiego państwa, ale i drwina z samych Polaków. Według relacji świadków mówili: „Już się wasza zasrana Polska skończyła" albo „chcieliście Polskę bez Żydów, a macie Żydów bez Polski". Ale na Kresach radość sporej części Żydów nie skończyła się tylko na powitaniu wkraczającej Armii Czerwonej. Jesienią 1939 r. setki kresowych Żydów zaangażowały się w kampanię propagandową przed zaplanowanymi na 22 października sowieckimi wyborami do Zgromadzeń Narodowych Zachodniej Ukrainy i Zachodniej Białorusi, które miały zadecydować o przyłączeniu tych terenów do Związku Sowieckiego. Zdecydowana większość ludności żydowskiej Kresów głosowała właśnie za ich przyłączeniem do Związku Sowieckiego. Porzucenie Polski i entuzjazm dla jej okupantów nie wyrażali jedynie komunizujący jeszcze przed wojną Żydzi. Nową optykę przyjmowali nader często przedstawiciele przedwojennej żydowskiej elity. Jakub Wygodski – w latach 1922–1930 poseł na Sejm RP i prezes gminy żydowskiej w Wilnie – już w październiku 1939 r. poparł likwidację przez Niemców i Sowietów państwa polskiego. Jasno wówczas deklarował, że „większość społeczeństwa żydowskiego wyraża zadowolenie, że do Wilna wkroczyli Litwini". Wygodski szybko stał się z własnego wyboru obywatelem Litwy Jokūbasem Vygodskism. Podobne stanowisko zajął Icchak Giterman, pochodzący z Ukrainy, a w latach 1926–1939 dyrektor krajowego oddziału organizacji charytatywno-pomocowej American Joint Distribution Commitee (AJDC). Gdy po kampanii wrześniowej znalazł się w Wilnie, publicznie pochwalił zabór Wilna przez Litwinów i wystąpił o litewskie obywatelstwo. Jesienią 1939 r. co najmniej kilka tysięcy Żydów z Wileńszczyzny porzuciło Polskę, stając się obywatelami Litwy. Ale Żydzi równie chętnie przyjmowali obywatelstwo sowieckie, zostawali też funkcjonariuszami nowej sowieckiej administracji. Oczywiście, że nie cała, nawet nie większość społeczności żydowskiej, jaka zamieszkiwała przedwojenną Polskę, wyrażała radość z powodu jej upadku i entuzjazm dla jej okupantów. Ale jesienią 1939 r. takie postawy wśród Żydów były nader częste. A był to dopiero początek wojny.
                                                    Poprzednia
                                                    1 2 3 4

                                                    www.uwazamrze.pl/artykul/995313.html
                                                    A tu można przeczytać prawdę a nie banderowskie, czarno białe banialuki wydumane przez potencjalnych pacjentów psychiatryków!
                                                  • Gość: administrator Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.13, 19:39
                                                    No panie pysio, nie wiedziałem żeś jesteś takim forumowym przemyskim Maciarewiczem. No no. Jak tam z tą brzozą co ugryzła Banderę? Podobno pomogli mu Polacy, zaszyli ranę i napoili okowitą. Twój dziadek nie maczał w tym swoich palców? Nie ma się czego wstydzić, już i tak jesteś celebrytą, wkrótce do ciebie zapuka TVN i poprosi o wywiad. Chyba że czekasz na tv Trwam, co lepiej do ciebie pasuje. To będziesz miał swój program u Rydzola. Pomyśl już o tym jak się będzie nazywał. A może my ci w tym pomożemy?
                                                  • 99venus Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" 25.11.13, 19:39
                                                    brak opanowania jest groźny.czyżby sobotnio-niedzielne wydarzenia tak działały?
                                                  • Gość: weterynarz Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.13, 22:17
                                                    Faniu, nie dolewaj oliwy do ognia, ten pornograficzny fragment "Pana Tadeusza" niestety, ale epatuje oralnym seksem. Najpierw seks oralny .... a potem ... zagrał. I jeszcze dodajesz kolejne pornograficzne treści w księdze IV, tak nie można.
                                                    Nie pisz takich rzeczy, bo Pysio i inni z kręgów kościelnych zgorszą się i będą cię napiętnować.
                                                  • Gość: Dobromir Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.11.13, 22:32
                                                    Pysio ikoną? To dla niego potwarz. Taki patriota, taki polski i ikoną? Nie, to nie może być. On z ikoną nie chce mieć nic wspólnego, jak sądzę woli być rozpiętym płótnem na wierzbowym drewnie.
                                                  • Gość: pysio Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: 185.18.135.* 26.11.13, 07:38
                                                    Wikipedia pod specjalnym nadzorem?


                                                    Przeglądając strony ukraińskie przypadkiem zajrzałem na ukraińską Wikipedię i włosy stanęły mi dęba. Konkretnie stało się to podczas lektury haseł o UPA i o rzezi wołyńskiej (po ukraińsku nazywa się to elegancko „wołyńską tragedią”). Nie będę owijał w bawełnę – jestem przerażony indoktrynacją, jakiej poddawane jest ukraińskie społeczeństwo przez współczesnych banderowców. Indoktrynacją groźną, bo antypolską.

                                                    Przyjrzyjmy się pokrótce stekowi kłamstw występujących w artykule o UPA (tylko na wybrane tematy polskie), bo by odnieść się do całego artykułu, należałoby chyba napisać osobną książkę. Oto wybrane fragmenty (tłumaczenie moje):

                                                    W 1921 roku, po „cudzie nad Wisłą”i podpisaniu traktatu ryskiego między ZSRR a Polską, Ukraina została podzielona. Na wszystkich ukraińskich ziemiach Ukraińcy zaczęli doznawać ucisku ze strony panujących państw (w szczególności, „pacyfikacje” w Galicji i na Wołyniu, Hołodomor w USSR).

                                                    Po nastaniu radzieckiej władzy na zachodnioukraińskich ziemiach w 1939 roku ludzie witali „wyzwolicieli z polskiej niewoli” – Armię Czerwoną. Jednak radziecka władza okazała się nie mniej okrutna niż polska – kolektywizacja, pacyfikacje (кaрaльні aкції).

                                                    Wraz z wybuchem II wojny światowej Polacy i Ukraińcy wykorzystywali panujący chaos dla wzajemnej zemsty.

                                                    Do UPA w 1943 roku przeszła część ukraińskiej policji; zamiast niej Niemcy stworzyli polską policję, która razem z Niemcami przeprowadzała pacyfikacje (кaрaльні aкції) ukraińskiej ludności za wspieranie UPA. To doprowadziło do wystąpień ukraińskich bojówek przeciwko wrogo nastawionym wobec Ukraińców polskich kolonistów a także przeciwko polskim bojówkom. Gdzieniegdzie zagony UPA brały udział w krwawych polsko-ukraińskich starciach, które ze swej strony prowokowali Niemcy.

                                                    Na miejsce Ukraińców [ukraińskich policjantów – D.B.] niemiecka okupacyjna administracja nabrała Polaków, którzy okrutnie odnosili się do miejscowych Ukraińców.

                                                    Szczególną operacyjno-taktyczną formą akcji UPA były rajdy: niektóre miały bojowy charakter (represje przeciw polskim bojówkom i radzieckim partyzantom)...

                                                    W lipcu-sierpniu 1943 roku Niemcy, w celu zniszczenia zagonów UPA, siłami 10 batalionów zmotoryzowanej piechoty i 10 000 niemieckich i polskich policjantów pod dowództwem generała Ericha von dem Bacha-Zelewskiego przeprowadzili atak na terytoria południowego Wołynia.

                                                    ...Główne dowództwo UPA osiągnęło porozumienie (...) w lutym 1944 roku z polskim podziemiem (Armia Krajowa), o wzajemnym uznaniu walki tych narodów o niepodległość.

                                                    Oto Ukraińcy dowiadują się z Wikipedii, że II RP zaprowadziła na „zachodnioukraińskich ziemiach” jakiś potworny terror, jednym tchem wymieniany obok Wielkiego Głodu. Uwadze autorów uchodzi fakt, że osławione „pacyfikacje” Piłsudskiego pochłonęły góra 35 zabitych (ba, są historycy, którzy uważają, że nie było w ogóle ofiar śmiertelnych) a Wielki Głód po stronie sowieckiej – kilka milionów… A nadchodząca w 1939 r. władza sowiecka okazała się „nie mniej okrutna” od polskiej. Mistrzostwo świata w manipulacji!

                                                    Nie mniej zakłamane są działania UPA wobec Polaków (czy może raczej Polaków wobec UPA). Polacy są przedstawiani jako wrogo nastawieni wobec Ukraińców „koloniści”, niszczący razem z Niemcami spokojną ludność cywilną, co wywołało słuszną reakcję ukraińskiego podziemia. Szkoda słów na okłamywanie tych krętactw – każdy czytelnik tego bloga może je łatwo zweryfikować.

                                                    Sam artykuł o „wołyńskiej tragedii” zapiera dech w piersiach. Oto jego całość:

                                                    Wołyńska tragedia – terrorystyczne akcje wobec cywilnej ludności Wołynia, o cechach narodowych i religijnych, ze strony polskich i ukraińskich wojskowych formacji w czasie II wojny światowej. Liczebność ofiar z obu stron nie jest ostatecznie ustalona.

                                                    No cóż – po czymś takim można tylko współczuć polskim i ukraińskim historykom, którzy przez kilka lat „produkowali się” na seminariach „Polska-Ukraina”, ustalali przebieg wydarzeń, ilość ofiar… A tu proszę – nic nie wiadomo poza tym, że była jakaś tragedia.

                                                    Aż dziw bierze, że tak ważne rzeczy są opisane w ukraińskiej Wikipedii w tak wykoślawiony, propagandowy sposób. Większość Ukraińców wcale nie podchodzi entuzjastycznie do UPA, ba, część z nich jest wobec niej nastawiona bardzo krytycznie. Jako że Wikipedia to „suma wiedzy” tworzących ją internautów, spojrzenie krytyczne powinno znaleźć w niej swoje miejsce – a nic takiego nie ma. Jestem przekonany, że oba wymienione wyżej hasła znajdują się „pod specjalnym nadzorem” odpowiednich służb – wszak na Ukrainie polityką historyczną zajmuje się bezpieka, akurat obecnie znajdująca się pod kuratelą banderowca Juszczenki. Chyba nie przypadkiem oba hasła posiadają zajawkę: „Z pewnych przyczyn ta strona jest chroniona. Mogą ją redagować tylko zarejestrowani użytkownicy”. Chciałoby się zapytać – w jakim urzędzie zarejestrowani?

                                                    Niektórzy mówią, że Wikipedia to niewarty uwagi „ściek”, ale niestety wielu ludzi czerpie z niego w dobrej wierze „wodę” – jak widać niekiedy bardzo zatrutą. Jak tak dalej pójdzie, w wyniku ofensywy propagandowej banderowców, na Ukrainie wyrośnie pokolenie czcicieli ludobójców i faszystów, przekonane rzekomych o potwornościach, jakie Polacy zadali Ukraińcom. Czy można mieć nadzieję, że zmieni się to po odejściu Juszczenki i jego ludzi z SB Ukrainy? A może to my Polacy, szczególnie kresowianie, mamy obowiązek wyjść do Ukraińców i pokazać im prawdę o OUN-UPA bez oglądania się na Wikipedie, polityków, mass media i politpoprawnych historyków?


                                                    Cześć banderowskie burasy! Jak wam się podoba prawda o waszej antypolskiej działalności?
                                                  • Gość: obserwator Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.13, 07:47
                                                    I do tego pysio zna ukraiński .... skąd? Jak myślicie? Taki Polak, taki patriota i zna ten język? A gdzie go się nauczył? Kto go uczył? Bardzo ciekawie się robi wokół ciebie pysiu. Potwierdza to tylko moją tezę, że jesteś neobanderowcem.
                                                  • Gość: pysio Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: 185.18.135.* 26.11.13, 08:53
                                                    Śladewska: Polskie akcje odwetowe w propagandzie OUN
                                                    3 października 2013 | Publicystyka
                                                    Spadkobiercy idei Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) rezydujący w Polsce, podjęli szereg działań, których celem było wyrównanie krzywd i pomniejszenie znaczenia obchodów 70. rocznicy ounowskiego ludobójstwa, dokonanego na Narodzie Polskim.

                                                    Podpisywali apele o godne uczczenie ofiar polskich i ukraińskich, wystąpili do parlamentu Polski i Ukrainy o ustanowienie „Dnia pamięci i pojednania Polaków i Ukraińców”, ostrzegali przed „rozdmuchaniem przygasłego ognia narodowej wrogości”, obchody miały mieć negatywny wpływ na stosunki między państwami i spowodować uaktywnienie się nacjonalizmów po obu stronach. Szczególnie nagłośnili skutki operacji „Wisła” i polskie odwety.

                                                    Specjalista od eufemistycznych określeń i obciążenia za barbarzyństwo OUN-UPA „innych” Myrosław Czech na łamach GW (12.05.2013) sygnalizował, że w latach 1944-1945 polskie formacje zbrojne spacyfikowały wiele wsi, gdzie mordowano kobiety i dzieci, wymienił Sahryń, Wierzchowiny i Pawłokomę, straszył zimną wojną z Ukraińcami w przypadku, gdyby parlament nie wsłuchał się w głos Kościoła i nie pamiętał o wspólnej uchwale o pojednaniu, podjętej w 2003 r. w 60. rocznicę rzezi wołyńskiej. Wymienione miejscowości należałoby opisać każdą oddzielnie. Przypomnę tylko historię Pawłokomy, gdyż na incydentalnym polskim odwecie pogrobowcy OUN-UPA zbudowali teorię o „odwetach”, a nawet o „spirali akcji odwetowych”.

                                                    Wiktor Poliszczuk pisze: „Polskie akcje odwetowe to wymysł ukraińskiej nacjonalistycznej propagandy ostatnich lat” („Gorzka prawda”, s. 303, Toronto 2004). O odwetach nie wspomniał organizator rzezi Polaków Mykoła Łebed w swojej książce pt. „UPA”. W „Litopysie UPA” również ich się nie przytacza. W. Poliszczuk napisał, że przebadał setki dokumentów autorstwa struktur OUN-Bandery, nie ma w nich nic o akcjach ludności polskiej skierowanych przeciwko cywilnej ludności ukraińską. Polacy na Wołyniu zostali zaskoczeni bestialstwem uzbrojonych watah w broń palną i narzędzia gospodarcze, o odwetach nie było mowy. Zbyt późno rozpoczęto organizowanie 9 oddziałów AK, które miały wspierać największe ośrodki samoobrony. 27. Wołyńska Dywizja AK powstała na początku 1944 r., gdy większość Polaków była już wymordowana. Obszar działania Dywizji był ograniczony do niewielkiego obszaru, na styku trzech powiatów. Dowódca 27. Wołyńskiej Dywizji AK płk. Kazimierz Bąbiński wydał rozkaz zabraniający dokonywania samowolnych czynów odwetowych wobec ukraińskiej ludności cywilnej. Wycinek tego rozkazu brzmi: „Nie odwzajemniajmy się w walce, mordowaniem kobiet i dzieci ukraińskich (…) Z całą surowością będę pociągał do odpowiedzialności dowódców i żołnierzy, którzy posunęliby się do takich niegodziwych czynów. Podobny w treści rozkaz wydało dowództwo AK i BCh w Małopolsce Wschodniej i na Lubelszczyźnie.

                                                    Rozkaz Szefa Sztabu Generalnego WP był kategoryczny: „Nie wolno dopuszczać się żadnych aktów gwałtu w stosunku do ukraińskiej ludności cywilnej”.

                                                    Oczywiście na obszarze objętym operacją „Wisła” w walkach niezamierzenie ginęła ludność cywilna, za te tragedie odpowiada kierownictwo obu frakcji OUN. Rebelianci wystąpili przeciw Państwu Polskiemu, a nie jak utrzymują obrońcy OUN, przeciwko władzy komunistycznej, tego faktu nie przyjmują do wiadomości polscy prezydenci od Wałęsy poczynając. Prezydent Bronisław Komorowski w zmanipulowanym przemówieniu wygłoszonym w Łucku nawiązał do bratobójczych walk i polskich odwetów. Powiedział m.in.: „Powinniśmy także pamiętać o tych Ukraińcach, którzy w ramach zbiorowej odpowiedzialności za cudze zbrodnie padli ofiarą strasznego wojennego prawa odwetu z rąk polskich, na całym obszarze objętym konfliktem i walką narodów”. Co oznacza termin „cudze zbrodnie”? Czy ktoś ze słuchających zrozumiał o co chodzi. Z narodem ukraińskim w koalicji walczyliśmy z Niemcami i ich pomocnikami z OUN. Paradoksem historii jest to, że polscy prezydenci III RP czczą pamięć morderców 200 tys. Polaków, a nie reagują na szkalowanie polskich żołnierzy broniących resztek żywiołu polskiego na Kresach, i tych, którzy po wojnie bronili integralności granic państwa oraz życia i mienia mieszkańców.

                                                    Za wyrażenie zgody przez władze Lwowa na otwarcie Cmentarza Obrońców Lwowa (czerwiec 2005 r.) strona polska zgodziła się na wzniesienie pomnika aktywistom OUN, którzy 3 marca 1945 r. zginęli w akcji odwetowej w Pawłokomie. Tragedia Pawłokomy została sprowokowana przez bojówki tzw. UPA i przez miejscowych ukraińskich szowinistów, współpracujących z Niemcami. Dlaczego doszło do odwetu właśnie w Pawłokomie? Na to pytanie odpowiada historyk dr Zdzisław Konieczny, w dokumentacyjnym opracowaniu pt. „Był taki czas, u źródeł akcji odwetowej w Pawłokomie” (Przemyśl 2005). Dr Konieczny przytacza zeznania świadków o makabrycznych mordach dokonywanych przez banderowców. Podaje nazwiska i wiele szczegółów, ja ograniczę się do najważniejszych wydarzeń.

                                                    Wieś Pawłokoma uchodziła za najsilniejszy ośrodek nacjonalizmu ukraińskiego w pow. Brzozów. W 1938 r. mieszkało w niej 273 Polaków, 898 Ukraińców, wielu z nich przed wojną należało do UWO-OUN. Antypolską działalność wspierał ksiądz grekokatolicki i nauczyciel Mikołaj Lewicki. W czytelni „Proswity” urządzano festyny upamiętniające terrorystów z OUN – Białasa i Daniłyszyna, odpowiedzialnych za zamach na polityka i posła Tadeusza Hołówko. Na religijno-narodowych manifestacjach wzywano Polaków do wyniesienia się za San, „tu będzie Ukraina”. Prowodyrów aresztowano, ale konflikt narastał. Miejscowi nacjonaliści mieli nadzieję na powstanie, przy pomocy Hitlera zalążka przyszłej Ukrainy na Rusi Zakarpackiej – entuzjazm z tego tytułu i zbliżająca się wojna uświadomiła Polakom grozę sytuacji.

                                                    W 1939 r. do Pawłokomy weszły wojska niemieckie, witane przez miejscową ludność ukraińską. Natychmiast Lewicki złożył doniesienie na Polaków i podał nazwiska tych, którzy udzielali pomocy polskim żołnierzom i ostrzeliwali Niemców. Z 12 zadenuncjowanych Polaków Niemcy aresztowali 5, pozostali zdołali ukryć się, życie uratował im Austriak, który jednego z zatrzymanych znał z wojska austriackiego z I wojny światowej. W wyniku ustalenia granicy niemiecko-sowieckiej, po dwóch tygodniach Niemcy opuścili Pawłokomę, z nimi wycofał się Lewicki, w Dynowie współpracował z Niemcami. Podczas okupacji sowieckiej z donosów Ukraińców wywieziono na Sybir 40 Polaków. Według wspólnej relacji 7 osób mieszkańców Pawłokomy, przed wywiezieniem ukraińscy sąsiedzi domagali się od radzieckiego komendanta zezwolenia na wymordowanie wszystkich Polaków, na co on nie wyraził zgody.

                                                    Wywiezionych Polaków Ukraińcy oskarżyli o udział w walkach w 1920 r. Gdy to okazało się nieprawdą, wywózki wstrzymano. Szykany ze strony Ukraińców nadal trwały, podrzucano do zabudowań Polaków starą broń, co powodowało rewizję i aresztowania. Z sąsiedniej wsi Bartkówka leżącej w strefie granicznej władze sowieckie przesiedliły na Wołyń większość polskich mieszkańców.

                                                    Po wybuchu wojny niemiecko-radzieckiej (czerwiec 1941 r.) Pawłokoma znalazła się pod okupacją niemiecką. Powrócił Lewicki i rozpoczął wojskowe szkolenie młodzieży ukraińskiej. Okupant niemiecki faworyzował Ukraińców, szykany z ich strony nie ustawały, z donosu Ukraińców Gestapo aresztowało i osadziło w Oświęcimiu (marzec 1943 r.) 4 Polaków i Ukrainkę sprzyjającą Polakom. Policja ukraińska rozstrzelała J. Michalika. Młodzi Ukraińcy z Pawłokomy zgłaszali się do Dywizji SS-Galizien, przyjęto 10 ochotników.

                                                    Pod koniec 1943 r. zaczęli powracać z Wołynia wysiedleni Polacy z Bartkówki, ci, którym udało się przeżyć przekazywali wiadomości o masowych mordach Polaków przez UPA. Wywołało to strach polskich mieszkańców, pamiętających pogróżki o tym, że będzie u
                                                  • Gość: pysio Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: 185.18.135.* 26.11.13, 09:00
                                                    Pod koniec 1943 r. zaczęli powracać z Wołynia wysiedleni Polacy z Bartkówki, ci, którym udało się przeżyć przekazywali wiadomości o masowych mordach Polaków przez UPA. Wywołało to strach polskich mieszkańców, pamiętających pogróżki o tym, że będzie usuwanie obcych z „ukraińskich ziem”. Pawłokoma i Jawornik Ruski należały do wspólnego kuszcza OUN, trwała współpraca z ukraińską organizacją w Dynowie i posterunkiem policji ukraińskiej w Jaworniku Ruskim, gdzie szkolono młodych Ukraińców dla potrzeb UPA i SKW. W tym czasie już głośno mówiono „budem rizaty Lachiw”. Aresztowania Polaków miały miejsce w sąsiednich wsiach: Dylegowej i Jaworniku Ruskim, gdzie dwie polskie rodziny żywcem wrzucono do studni

                                                    Zalążki polskiego ruchu oporu w Pawłokomie umocniły się w latach 1943-1944, na początku pluton liczył 12 osób. Nastroje antyukraińskie wzmogły się po aresztowaniu w kwietniu 1944 r. pod zarzutem przynależności do AK 5 mieszkańców Pawłokomy i 1 z Dylęgowej. Próba odbicia aresztowanych przez stacjonujący w terenie oddział AK nie powiodła się, aresztowani zginęli bez wieści. Przed nadejściem frontu wschodniego w powiecie brzozowskim wielu Polaków poniosło śmierć z rąk UPA, SKW, SB.

                                                    Po wkroczeniu Armii Czerwonej Ukraińcy wypróbowaną metodą układali się z komendantem radzieckim, donosili gdzie stacjonują polskie oddziały podziemne, powodowało to liczne aresztowania. W Pawłokomie stacjonował radziecki oddział szkolny, po jego odejściu w styczniu 1945 r. sytuacja uległa znacznemu pogorszeniu. Do Pawłokomy przybyła bojówka UPA i uprowadziła 10 Polaków, Ukrainkę oraz 3 mieszkańców Dynowa. Ślad po nich zaginął. Prośby o wskazanie miejsca ich pochówku były zbywane drwinami. Polskie posterunki milicji były jeszcze słabe, nie gwarantowały bezpieczeństwa. W obawie przed zagrożeniem życia część mieszkańców Pawłokomy opuszczała wieś. W atmosferze rozpaczy zapadła decyzja o odwecie.

                                                    Zalecenia dowództwa AK były jasne, kobiet i dzieci zabijać nie wolno. W akcji odwetowej z miejscową samoobroną brał udział poakowski oddział „Wacława”. Ukraińcom polecono zgromadzić się w cerkwi, kobiety i dzieci wypuszczono, mężczyznom zadano dwa pytania, kto uprowadził Polaków i gdzie są pochowani? Nikt na pytanie nie odpowiedział. Egzekucji dokonano na cmentarzu, świadkowie zeznali, że rozstrzelano ok. 120 mężczyzn, nie zginęła ani jedna kobieta, ani jedno dziecko. Pogrobowcy OUN-UPA podają 365 ofiar polskiego odwetu. Na ekshumacje nie wyrazili zgody. 5 października 1945 r. banderowcy dokonali zmasowanego ataku na Pawłokomę, Bartkówkę, Dylęgową i Sielnicę, UPA wzmogła ludobójcze działania, płonęły wsie, napadano na strażnice WOP, niszczono infrastrukturę, w 1947 r. operacja „Wisła” przywróciła spokój.

                                                    Dziś Pawłokoma jest polską wsią. Na prośbę posbanderowców mieszkańcy wyrazili zgodę na ogrodzenie cmentarza i postawienie krzyży, nie zgodzili się na wzniesienie pomnika sprawcom tragedii. Pomnik postawiono. „Pojednawczą” uroczystość 13 maja 2006 r. zaszczycili prezydenci Kaczyński i Juszczenko oraz dostojnicy Kościoła katolickiego obu obrządków, Lubomyr Huzar i abp Józef Michalik. Prezydent Kaczyński przywołał zasługi Giedroycia, powiedział, że „Pawłokoma stała się dla Ukraińców symbolem tragedii ich narodu”, powtórzył za OUN-owcami nieprawdę o walkach bratobójczych i słowami modlitwy odpuścił winy. Juszczenko wzywał do pojednania, wybaczyć mogą tylko silni – powiedział. Mówcy nie wymienili z nazwy terrorystów, kolaborantów, morderców Polaków, z którymi Naród Ukraiński nie chce mieć nic wspólnego.

                                                    Podczas wystąpień szermowano takimi pojęciami jak: naród, prawda oraz wygodną formułą „wybaczamy i prosimy o przebaczenie”, nie ustalono kto komu i za jakie przewinienia ma wybaczać. Prawda, która jest fundamentem chrześcijaństwa została ocenzurowana także przez dostojników Kościoła. Cel propagandowy został osiągnięty, świat dowiedział się jakimi zbrodniarzami byli Polacy. Oczywiście żadnej zbrodni nie można usprawiedliwiać, ale o złożonych przyczynach, które Polaków pchnęły do odwetu należało powiedzieć, czego nie powiedziano. Zaproszeni na tę imprezę banderowcy w mundurach byli usatysfakcjonowani. Polscy kombatanci, którzy w mundurach jechali do Porycka w 2003 r. na uroczystości 60. rocznicy upowskiego ludobójstwa na Ukrainę nie zostali wpuszczeni, zawiedzeni wracali znad granicy. W imię „strategicznego partnerstwa” można upokorzyć Polaków, nie wolno „drażnić Ukraińców” de facto kontynuatorów tradycji ukraińskiego integralnego nacjonalizmu.

                                                    Monika Śladewska

                                                    Myśl Polska, Nr 39-40 (29.09-6.10.2013)

                                                    myslpolska.pl

                                                    Pisałem już wiele razy ze testem na ukraińskość czy banderostwo jest oświadczenie że bandera to gnój, bandyta, zakała światowej miary i zbok jakich mało. Jeśli uważasz się za antybanderowca to napisz to jasno i otwartym tekstem! Jestem pewny ze tego nie zrobisz a odpowiesz czymś w stylu piaskownicy.
                                                  • Gość: Ja Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.13, 09:59
                                                    Naziści mieli swój test, na podstawie którego ustalali kto należy do rasy aryjskiej. Pan pysio jak widać poszedł w ich ślady, i sam ustalił test, na podstawie którego chce oceniać kto jest Ukraińcem. Stuknij się w łeb cymbale.
                                                  • Gość: pysio Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: 185.18.135.* 26.11.13, 10:03
                                                    I to jest prawidłowa odpowiedź na test pt. czy jesteś banderowcem! Jak myślisz pozytywna czy negatywna?
                                                  • Gość: ja Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.13, 10:07
                                                    Nie mam już czasu na odpowiedź, mój dyżur się kończy, w kolejce są kumple, ich pytaj.
                                                  • Gość: pysio Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: 185.18.135.* 26.11.13, 10:22
                                                    Akurat twoi kamraci odpowiedzą w identyczny sposób. Test jest stuprocentowo pewny powiedziałbym nawet że jest naukową regułką! Tak jak mnie nigdy w życiu nie powstanie myśl by zamordować dziecko lub niemowlę tak banderowcowi nigdy nie zaświta promyk niepewności co do świętości bandery i jego morderczej świty!!!
                                                  • Gość: josef Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.13, 10:28
                                                    No toś trafił, przejrzyj statystyki aborcji w Polsce, ale te wszystkie, też nielegalne. I też powiesz że to wielbicielki Bandery? Wszystkie to Ukrainki? Popracuj jeszcze na tym testem. Więcej ruszaj mózgownicą. Wiemy, że dasz radę, w końcu członek ZBOWiDu, a to zobowiązuje.
                                                  • Gość: pysio Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: 185.18.135.* 26.11.13, 10:38
                                                    No to nie pisz durnot w stylu dlaczego... Na Ukrainie aborcja jest też w użyciu. Spróbuj się przemóc i napisz prawdę że wszystkie państwa na świecie są mordercze. pozdrowienia dla zbowidowca z upa! / Jak jest po ukraińsku zbowid banderowski?/
                                                  • Gość: josef Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.13, 10:45
                                                    A czy czasem to Bandera nie wprowadził aborcję w Polsce? Coś mi się wydaje że tak. Co tam masz w jego aktach pysiu?
                                                    A czy ty czasem jakiegoś doktoratu nie popełniasz z Bandery?
                                                  • Gość: pysio Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: 185.18.135.* 26.11.13, 11:09
                                                    Nie wiem dlaczego przekręcasz swoje imię? Nie powinno być josej ale josafat tak jak kocyłowskyj. Co do reszty to się zgadza tylko ze to musztarda po obiedzie. Już od dłuższego czasu piszę życiorys tego gnojka tyle że krąży on w drugim obiegu a fragmenty można znaleźć w necie. Już niedługo skończy się poprawność polityczna względem banderowskiej Ukrainy a wtedy ujrzymy go w całości i bez ocenzurowania. Będzie to przełom w badaniach historycznych nie tylko u nas ale bo i w całym bożym świecie! Jaki tam doktorat? To będzie objawiona i jedyna prawda! Taka, że banderowska, bandery, nawet jej butów nie będzie mogła czyścić!!! Być może dla wielu banderowców to będzie koniec świata gdy przejrzą na oczy. Mogą popełniać samobójstwa, rozdawać majątek własny rodzinom pomordowanych, odbywać pielgrzymki w celu odpuszczenia win,zalać net przeprosinami od katów, spalić całą propagandę wraz z propagandystami a wreszcie wymierzać sprawiedliwość tym co pozostali wierni fałszywej nauce. Wiem że moja wyobraźnia jest zbyt uboga i dlatego przewiduję że będzie o wiele gorzej!
                                                  • Gość: josef Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.13, 11:16
                                                    Nie bądź taki skromny, wyobraźnię to ty masz, żeby wyobrazić sobie tortury z upowskiego dekalogu, to trzeba mieć wyobraźnię ale i nieźle stuknięty łeb.
                                                  • Gość: pysio Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: 185.18.135.* 26.11.13, 12:42
                                                    Ja tortur banderowskich nie wyobrażam sobie, tylko o nich czytam i całkowicie sobie zdaję sprawę jakim trzeba być zboczeńcem, sadystą, banderowcem czy upowcem żeby je pochwalać albo nie daj bóg dokonywać! Każda wyobraźnia normalnego człowieka czyli niebanderowca w zetknięciu z realiami mordów musi ulec poważnemu szokowi psychicznemu. Do dziś budzą się nocą z krzykiem naoczni świadkowie tych makabrycznych bohaterskich wyczynów ze strony upa! Wyraźnym brakiem wyobraźni popisują się jedynie ci, a zwłaszcza bękarty banderowskie, banderofile, kryptoupowcy, neonaziści i całe oszołomstwo które nie ma pojęcia w jakie szambo są wciągani.
                                                  • Gość: broz Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.13, 12:53
                                                    Już przygotowałeś testy na to jak odróżnić te bękarty banderowskie, banderofile, kryptoupowcy od normalnych ludzi?
                                                    Coś mi się wydaje, że jak nawet poczujesz się gorzej to zwalisz to na banderowców.
                                                  • Gość: pysio Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: 185.18.135.* 26.11.13, 16:10
                                                    W biblii napisano; po owocach ich poznacie!

                                                    odkrycie naukowe pysia; po wpisach w necie ich poznacie!
                                                  • 99venus Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" 26.11.13, 18:57
                                                    zwalisz to na banderowców.

                                                    i słusznie bo to jest kwintesencja zła,wszystkiego co najgorsze,podłości,mordu i zdziczenia.
                                                  • Gość: analityk Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.13, 19:15
                                                    Ewa, ta od Adama to była banderówka, tak samo Kain, jej syn to banderowiec. Są na to niezbite dowody. Wiem, nie podam źródła informacji, ale nasz ekspert pysio ma na to dowody. Wkrótce je zdradzi, czeka na odpowiednią liczbę dziennikarzy by przedstawić swoje odkrycie. Uchylę tylko rąbka tajemnicy i zadam pytanie, czym zaciukał Kain Abla? I czym się zajmował Kain? A czym wyróżnia się Ukraina? Hodowlą owiec czy uprawą roli. Już chyba wszystko wiecie co trzeba.
                                                  • 99venus Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" 26.11.13, 19:36
                                                    poziom dowcipu taki bardziej płaściutki
                                                  • Gość: analityk Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.11.13, 19:41
                                                    No, no zaskoczyłeś mnie, zrozumiałeś że to dowcip, a już myślałem żeś poważny głąb.
                                                  • Gość: pysio Re: Dlaczego AK jest organizacją "patriotyczną" IP: 185.18.135.* 26.11.13, 20:09
                                                    Czytałem kiedyś rozprawkę i pisało że naukowa. Chodzi tam mnie więcej o to że protoplastami oszołomów, nazistów czy faszystów są izraelici. Chodzi o to że odpowiednie cytaty w biblii są żywcem przepisane z niej do doncowa, hitlera czy stalina nie wyłączając z tego grona bandery i wielu innych. Jest w necie a nie chce mi się szukać ale jak ktoś ma życzenie to się poświęcę! Banderowcy to na pewno duchowi spadkobiercy czasów biblijnych i tak im pozostało!
    • piotrzr Re: Jak AK Żydow mordowała.Prawda, prawda 28.11.13, 10:54
      No ale towarzysze Rydzyk i Michalik mają pewno inne zdanie bo ...
      • Gość: pysio Re: Jak AK Żydow mordowała.Prawda, prawda IP: 185.18.135.* 28.11.13, 11:14
        O! Jeden z naczalstwa banderowskiego prowydu się odezwał. Lepiej stąd odejdź bo ci grozi straszne niebezpieczeństwo! Możesz zrozumieć jak potwornie błądzisz a prowyd jest bezwzględny w wyciąganiu wniosków.
        • piotrzr [...] 28.11.13, 14:04
          Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
          • Gość: pysio identyfikacja zboka IP: 185.18.135.* 28.11.13, 15:58
            BARDZO MNIE CIEKAWI CO TEN ZBOK BANDEROWSKI NAPISAŁ?
            Jeśli ktoś się załapał zanim go wycięto to proszę o relację! Potrzebne mi to jest do oceny w jakim stopniu mu z butów słoma wylazła.
    • Gość: BanderFan Re: Jak AK Żydow mordowała.To nie prawda? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.11.13, 14:34
      ...prymitywna prowokacja...
      • Gość: pysio Re: Jak AK Żydow mordowała.To nie prawda? IP: 185.18.135.* 29.11.13, 15:57
        Ciekawe dlaczego dla ciebie banderowcu jest to prowokacja? Obrażam twego guru? Megalomana i zboka z pod ciemnej banderowskiej gwiazdy? NIE MA NA ŚWIECIE TAKICH SŁÓW KTÓRE BY ODZWIERCIEDLAŁY PRAWDĘ O UPA I BANDERZE!!!
        • Gość: BanderFan Re: Jak AK Żydow mordowała.To nie prawda? IP: *.adsl.inetia.pl 30.11.13, 02:09
          Skonczony Pajacu... BanderFan to ironiczna ksywka a mój post odnosi sie do postu glownego... uzyj troche fantazji zamiast slepej nienawisci...
          • Gość: pysio Re: Jak AK Żydow mordowała.To nie prawda? IP: 185.18.135.* 30.11.13, 07:06
            To przestań pisać szyfrem! Skąd niby ja mam wiedzieć co ty miałeś zamiar powiedzieć jeśli tego jasno nie napiszesz! Spróbuj spojrzeć trochę z boku na swój wpis i ksywę to zobaczysz że tu nie ma ślepej nienawiści. Mój stosunek do banderowców to wypisz wymaluj stosunek szwabów do podludzi. Jest zimny i obojętny bo to nie ludzie lecz humanoidy jakieś na dodatek wyjątkowo porąbane do cna! To są insekty i trzeba je tak traktować!!!
    • Gość: vcx Re: Jak AK Żydow mordowała.To nie prawda? IP: *.play-internet.pl 30.11.13, 13:09
      oooo
    • Gość: Paweł Re: Jak AK Żydow mordowała.To nie prawda? IP: *.gemini.net.pl 05.08.14, 10:24
      A jak żydy mordowali Polaków to nieprawda? Szkoda, że pominąłeś fakt, że AK eliminowała zdrajców. Nie zdziwiłbym się, że najwięcej zdrajców znalazło się wśród żydowskich parchów. Wszak ta zezwierzęciała nacja tak już ma. Za krzty honoru, czy rozumu. Polska wkrótce zrobi porządek z tym łajnem. Szechter do budy.
Pełna wersja