Dodaj do ulubionych

Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed PiS

22.07.17, 21:59
Oglądałem wczoraj na Facebooku relację z przemyskiej demonstracji przeciwko demolowaniu wymiar sprawiedliwości przez PiS. Widok bardzo przykry - zaledwie 70-80 osób przyszło, wraz z posłem Markiem Rząsą, pod siedzibę sądu przy ul. Mickiewicza. O jednej z uczestniczek protestu dowiedziałem się, że przyszłoby więcej, ale nie zrobili tego ze strachu przed zemstą pisowców. O jaką zemstę tu chodzi? Nie jest tajemnicą, że w Przemyślu, to PiS jest de facto, największym pracodawcą, najwięcej decydentów wywodzi się z tego środowiska, szczególnie budżetówka jest opanowana przez tych ludzi. PiS jest wspierany przez sutannitów i razem skutecznie pacyfikują mieszkańców.
Wbrew tytułowi wątku, który sugeruje, że naigrawam się z przemyślan, oświadczam, że tak nie jest, rozumiem bowiem, z czego to wynika i zastanawiam się, czy taki stan rzeczy może się zmienić i jakim sposobem doprowadzić do tego. Tym, którzy pomimo wszystko postanowili przyjść - gratulują odwagi.
Obserwuj wątek
    • Gość: Land Rover Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.19-1.cable.virginm.net 22.07.17, 23:12
      Szacun dla tych, którzy występują przeciwko bolszewickiej zarazie, prowadzącej kraj do katastrofy politycznej, gospodarczej i cywilizacyjnej.

      PS. W 1980 r., gdy Polskę ogarniała fala protestów, a u nas było cicho, na kolejowych wagonach jadących z głębi kraju widywaliśmy napisy " Przemyślacy - jesteście ch... nie Polacy". Jak będzie tym razem? Na razie zbieramy wuje za kompromitujących nas w parlamencie (i w świecie) janczarów towarzysza Prezesa.
    • Gość: Cypis Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 22.07.17, 23:45
      Co tam przeciętny mieszkaniec zamierającego miasta. Popatrz na przeciętnego sędziego w sądzie rejonowym. Premier ma taką "moc od suwerena", że decyduje jaki wyrok TK należy opublikować, a jaki nie. "Dobra zmiana" robi "dobrą zmianę" na szczytach krajowego sądownictwa. A ten mały robaczek na samym dole w SR ma już świadomość, że jak takie rzeczy przed kamerami mogą robić z tymi co nad nim w hierarchii, to co dopiero z nim tam na dole i bez większego rozgłosu.
    • Gość: Tutejszy Mają wszystko daleko w dupie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.17, 08:55
      Bohaterowie leżą na cmentarzach.A "strachliwi" zyja swoim życiem mając wszystko co ich otacza daleko w dupie.
      Okres II Rzeczypospolitej.Do nerwowych polska policja strzelała jak do kaczek.Daleko nie trzeba szukac.Lwów tylko 50 robotników udało sie im zabić.Rejon Przeworska i straji chłopskie też utoczyły krwi na hektolitry.
      Okres wojny to wiadomo.Ale nerwowi zasilili stepy Kazachstanu i to w tysiącach.Nasze miasto tego aż nadto doświadczyło.
      Polska Ludowa.Nerwowi kończyli żywot w więzieniach Rzeszowa i Przemyśla.Nie wspomne o bandytach ale to inna bajka.
      Nauczeni doświadczeniem mieszkańcy spokojnie sobie zawijają cukierki w sreberka i żyją w bajkowym świecie.
      A swiat jest naprawdę piękny jeżeli patrzy się na niego z wyższością i pobłażaniem dla prostactwa.
    • demon1903 Re: Przemyślaki to moherowe maślaki... 23.07.17, 11:06
      Jobrave ma 100% rację! Nie s*ają nawet w gacie, srają sobie prościutko do butów! Większość Przemyślan to nie są patrioci tylko PRZEMYŚLACY, czyli typowi moherowi wieśniacy! Znowu robią wstyd na całe Podkarpacie, gdzie w innych i to mniejszych miastach więcej osób przyszlo pod sądy (ale nie tylko).Na ulicę wyszło dobro a ZŁO zostało w domach.

      Już nawet Watykański dziennik krytykuje rząd PiS!!!

      Watykański dziennik „L’Osservatore Romano” poinformował, że „pomimo protestów publicznych i apeli Brukseli” polski parlament przyjął „kontrowersyjną reformę wymiaru sprawiedliwości, która de facto likwiduje autonomię sądownictwa”.

      Chwała Bogu za to, że kiedyś opuściłem na stałe to zacofane miasto.


      --
      "Bądź uroczy dla swoich wrogów - nic ich bardziej nie złości"
    • jobrave Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 23.07.17, 19:04
      @abba józef,
      Napisałeś bardzo sensownie. Wspomniałeś o Wojtku Kłyżu, więc najpierw o nim. Masz rację, wielu dzisiejszych "antykomunistów" niegodnych jest Wojtkowi lizać butów. W Zarządzie Regionu Południowo-Wschodniego "Solidarności", którego był wiceszefem, byłem pracownikiem, podlegałem mu, tam go zresztą poznałem. Pomijam fakt, że Wojtek był człowiekiem z charyzmą, inteligentnym, dowcipny, z bajerem, to jeszcze do tego był odważny i z pomysłami - świetny materiał na lidera. Pamiętam dzień 14 grudnia 1981 roku, to już był stan wojenny, Wojtek postanowił iść do wojewody, wreczyć list prtestacyjny, upomnieć się o pozamykanych ludzi i zasięgnąć jakichś informacji o tym, co się dzieje. Odprowadzałem go. Chyba przeczuwał, jak się ta wizyta u wojewody skończy, przystanęliśmy za pomnikiem Sobieskiego, było już ciemno. Wojtek dał mi swoje dokumenty (o ile pamiętam paszport) i powiedział, że jak od wojewody nie wyjdzie, to żebym udał się do jego brata na Kruhel i oddał dokumenty i powiedział, co się stało. Czekałem za pomnikiem kilka godzin, aż wreszcie zobaczyłem, że z Urzędu Wojewódzkiego wychodzi Zygmunt K. radca prawny "Solidarności", jak się wiele lat później okazało tajny współpracownik SB. Poczekałem aż się zbliży, zapytałem co z Wojtkiem i dowiedziałem się, że Wojtek już nie wyjdzie, został aresztowany. Pojechałem na Kruhel i powiadomiłem rodzinę Wojtka. Później był proces i wyrok pozbawienia wolności. Nie pamiętam ile -rok, czy dwa, ale bez zawiasów i chyba odsiedział w więzieniu w Hrubieszowie. Piszę o tym, bo Wojtek jest postacią zapomnianą, choć działał nieprzerwanie od momentu wyjścia z więzienia, to w 1989 roku nie załapał się do OKP, do głosu doszedł czwarty garnitur "Solidarności", a wielu jego przedstawicieli im ciszej siedziało za komuny, tym głośniej darło mordy, gdy komuny już nie było. Uważam, że źle się stało, że go zabrakło, jego i jeszcze paru ludzi z jego kręgu, bo być może trochę inaczej działoby się w Przemyślu, gdyby byli tam tacy twardzi goście, jak on. Nie wiem, co teraz porabia, podobno jakiś czas mieszkał i pracował w Irlandii, szukałem go na FB, ale nie ma go tam. Pozdrów go serdecznie ode mnie jeśli masz jakiś kontakt.

      Sprawa druga. Masz trochę racji, że ludzie nie chcą wychodzić, żeby popierać -jak to napisałeś - STETYNE :), ale nie chodzi o niego, dzieją się po prostu złe rzeczy, a nawet bardzo złe i chyba już nie ma sensu tłumaczyć jakie. To już jest sytuacja taka kiedy nawet sympatycy PiS powinni zareagować, przynajmniej ci, którzy liczyli na prawdziwą "dobrą zmianę", bo zmiana/ zmiany były naprawdę i nadal są niezbędne, a szczególnie w sądownictwie. Tyle że gołym okiem widać, o co naprawdę PiS-owi chodzi. Te wszystkie bolączki i patologie, ich likwidacja, to nie jest główny cel PiS, lecz całkowita monopolizacja władzy. Czy trzeba w nieskończoność powtarzać czym to grozi? Czy naprawdę absolutne rządy jednej partii, to panaceum na wszystkie choroby systemu, dotychczasowego systemu? Jakie są gwarancje, że fakt, iż jedna osoba będzie kontrolować zarówno organy ścigania jak i sądy, nie ulegnie pokusie skorzystania z tego dla własnych i partyjnych interesów?A jaka jest gwarancja, że, gdy kiedyś, kiedy PiS -przestanie rządzić - inna formacja nie skorzysta z tych przepisów, rozwali pisowski sądy i wprowadzi swoich ludzi?
      Pisowskie gadanie, że reforma usprawni działania sądów, to ewidentna bzdura, nic się nie zmieni, bo -przede wszystkim - nie są prowadzone żadne działania w tym kierunku. Wiele zmieniłoby wprowadzenie instytucji sędziego pokoju - wtedy wszystkie gó...ane sprawy, drobne przestępstwa, wykroczenia, przeszłyby w gestię właśnie sędziów pokoju, bo dziś sędzia sądzi za przestępstwa najcięższe i za to, że ktoś zaje.bał słoik ogórków z piwnicy. To jest problem. Proponował to Kukiz15, ale wszyscy mają to w dupie, bo przy takim projekcie trzeba rzetelnie popracować. Jeśli na sędziego przypada - jak mówią statystyki -średnio 100 spraw rocznie, to liczba chyba coś mówi. Mnie się podoba sądownictwo anglosaskie - widzieliście, żeby podczas procesów sądowych na stole sędziowskim leżały dziesiątki, a nawet setki tomów akt? Nie. A dlaczego? Bo sędziego nie obchodzi, co jest w aktach. On przed sprawą dostaje od swojego asystenta kartkę, na której jest napisane czego dotyczy sprawa - kilka zdań. Akta to sobie czytają prokurator i adwokat, sędzia tylko wysłuchuje stron, słucha co mówi prokurator, co adwokat, czasem zapyta poszkodowanego, oskarżonego i tylko na podstawie tego podejmuje decyzję w oparciu o "przepisy prawa, doświadczenie życiowe, własną wiedzę i w zgodzie w własnym sumieniem". Nie można by tak u nas?

      Rzeczywiście, coś z tym dyscyplinowaniem, karaniem sędziów trzeba zrobić, ale o tym kogo i jak ukarać nie może decydować Jarosław Kaczyński, w ogóle nikt jednosobowo, albo przedstawiciele jednej opcji politycznej, to musi być rada sądownicza w takim kształcie jak np. proponuje Kukiz15 i takie rady są właśnie w krajach cywlizowanych. Nie wierzcie w pisowskie brednie, że w każdym kraju jest jakiś Ziobro, który jest panem życia i śmierci sędziów - tam są gremia mieszane, sędziowie, politycy, przedstwiciele stowarzyszeń, wybitni profesorowie prawa itp. Tam nie ma pisowskiego (faszystowskiego, bolszewickiego) s.rania po gałęziach! Ziobro jest JEDNOCZEŚNIE przedstawicielem władzy ustawodawczej (poseł), wykonawczej (minister) i teraz jeszcze -sądowej, jako, de facto zwierzchnik sądownictwa i tylko debil tego nie zauważy, jak również konsekwencji z tym związanych.
      Cynizm, przewrotność i hipokryzja PiS polega na tym, że wszystkich wkoło oskarżają o to, że są komunistami, bolszewikami, plują na poprzedników, jak łamali prawo, a jednocześnie sami czynią to na skalę nienotowaną dotychczas, mydląc ludziom oczy, że to przywracanie normalności. Podobnie było, gdy komuniści instalowali się w Polsce - zaczęli przejmować władzę w 1944, a w 1949 wszelkie instytucje były już własnością jednej partii. Chcecie tego? A jesienię zacznie się "repolonizacja" mediów. Na pewno jej chcecie? Jeśli tak, to po jaki ch*uj było protestować kiedy media był w 100 proc. polskie?! Że komunistyczne były? Aha, a jak będą tylko pisowskie, to będzie lepiej? Widzieliście, co zrobił z TVP Kurski?
      Nie chodzi o to, żeby wspierać Schetynę, lecz protestować przeciwko "ch*ujowej zmianie, chu*jowej dla wszystkich. Oczywiście politycy opozycji będą się do tych ruchow podczepiać, ale te ruchy ich wyplują, młodzież nie chce tych zgredów, leśnych dziadków, szykuje się nowa partia, nowy ruch, gdzie znajdą się również nowi, młodzi politycy ze starych partii, ale nie wyłącznie.
      Możecie nie lubić Marka Rząsy, PO, ale narzekacie tu też na pisiorstwo, na klechów, więc wyjdźcie na ulicę i pokażcie im to, niech zadrżą trochę o własne dupy, to nie jest czas na podziały, one mogą być później, kiedy PiSbolszewia pójdzie się paść.

      I jeszcze jedno - nie jestem agitatorem opozycji ani PO, ani Nowoczesnej, nie płaci mi ani Putin, ani "odwetowcy z Bonn", ani syjoniści, Soros, Judeopolonia itp. mieszkam w UK, o roku jestem obywatelem brytyjskim, nie zamierzam wracać do Polski nawet w trumnie, czy w urnie, ale mam w Polsce rodzinę, przyjaciół, kolegów, znajomych, którzy nie chcą żyć w tym "Obciachlandzie", a wyjechać nie mogą, nie chcą, nie chcą drugiej Korei Płn. i dlatego warto wyjść na ulice i protestować przeciwko temu.
      \

      Nie
      • Gość: abba jozef Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.toya.net.pl 23.07.17, 20:08
        @Jobrave
        Wojtka Kłyża widziałem ostatnio jakieś 6 lat temu, nie miał stałej pracy i czepiał się różnych zajęć
        m.i.n u mnie na osiedlu zaślepiał pianką szczeliny między płytami betonowymi. Jak wiesz miał uprawnienia ratownika górskiego i dzięki temu dostał to zajęcie
        A innym razem budował ogrodzenie na placu zabaw, czy też ogrodzenie na śmietniki, taka szarpanina.
        Dziękuję Ci bardzo za ciekawe i szerokie rozwinięcie tematu S.N. w prosty klarowny sposób bez tak zwanej nowomowy wyłuszczyłeś swoje racje.
        Myślę że ci co to czytali wraz ze mną skorzystają na tym oraz poszerzą swoją wiedzę.
        pozdr.
      • Gość: A Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.adsl.inetia.pl 23.07.17, 21:56
        Widzę że Jobrave bardzo klarownie przedstawił swój punkt widzenia na sprawę i wyłuszczył najważniejsze kwestie. Nie ze wszystkim się zgadzam, ale o tym za chwilę. Na początek stwierdzenie, z których chyba większość spokojnie się zgodzi, że te trzy ustawy zmieniające ustrój i sposób funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości mówiąc delikatnie, nie są szczytem politycznej i legislacyjnej finesji a sposób ich procedowania i uchwalania był "wzorcowo" pisowski - taka granda, przepychana na rympał kolanem. Potencjalne skutki jakie może wywołać ich wprowadzenie w życie faktycznie może budzić zaniepokojenie. I uważam, że faktycznie lepiej by było je zawetować, wszystkie trzy i rozpocząć na nowo pracę nad reformą wymiaru sprawiedliwości. Tylko jak tak patrzę na te wszystkie protesty, to im dłużej je obserwuję, tym bardziej jestem o tym przekonany, że to w rzeczywistości nie są protesty w obronie sądownictwa, ale protesty antypisowskie, a sądownictwo jest tu tylko pretekstem. I uważam, że ci obrońcy sądownictwa są mówiąc delikatnie "bardzo świeżej daty". Dlaczego tak uważam? Otóż dlatego, że jedyną opcją polityczną, której politycy zwracali uwagę na źle funkcjonujący wymiar sprawiedliwości i to od wielu wielu lat, był właśnie PiS. Politycy innych opcji jakoś nie widzieli problemu, który w skrócie przedstawił na ostatnim kongresie prawników wiceminister sprawiedliwości Marcin Warchoł. A powiedział m.in. coś takiego "sądy komunistyczne skazały na karę śmierci ponad 3 tys. polskich patriotów, a do końca lat 80. wydawano bardzo surowe wyroki na przedstawicieli opozycji demokratycznej. A mimo to zaledwie jeden sędzia został usunięty z zawodu. W stosunku do 42 sądy dyscyplinarne odmówiły podjęcia postępowania, wobec 5 sędziów sprawy zostały umorzone lub ich uniewinniono. Ustawa z 1998 r., która miała tę kwestię rozwiązać została przez środowisko zbojkotowana." - mówił o oczywistych faktach a środowisko sędziowskie, zamiast uderzyć się we własne piersi, przeprosić i obiecać poprawę, to wstało i wyszło na znak protestu. Gdzie wówczas i przez wiele wiele lat wcześniej byli ci dzisiejsi obrońcy praworządności? Przecież wspomnianego Wojtka Kłyża nie skazał piekarz, ani szewc, ani nawet kowal. Tylko sędzia. Podobnie jak wielu innych działaczy Solidarności. Wielu z nich, jak naprawdę oddany sprawie Solidarności Janusz Kurowski żyje dzisiaj i przez wiele ostatnich lat w naprawdę cieżkich warunkach. A co z sędziami którzy ich skazywali? Któremu stała się krzywda? Którego wydalono z zawodu i pozbawiono sutych świadczeń emerytalnych? Żadnemu! Wielu z nich, którym nie powinno się nawet podawać ręki po 1989r. awansowało i robiło kariery w wymiarze sprawiedliwości, osłaniani przez kolegów i koleżanki po fachu, którzy blokowali jakiekolwiek rozliczenia. I gdzie wtedy byli ci dzisiejsi protestujący? Czy protestowali przeciw tej grandzie? Czy palili może znicze pod siedzibą sądu? Czy wzywali do solidarności z ofiarami tzw. wymiaru sprawiedliwości i rozliczenie przestępców w togach? Jakoś nie mogę sobie tego przypomnieć. A takich rzeczy jest o wiele wiele więcej, tyle że ma tu miejsca na ich przedstawienie. Pamiętam, jak jeszcze żył przemyski znany adwokat, pan Frankiewicz. I pamiętam jak dzisiaj co mi powiedział po przejściu na emeryturę, że nie mógł się tego doczekać, bo nigdzie nie widział takiej niesprawiedliwości jak w sądzie. I patrzeć już na to nie mógł.

        Teraz co do tez Jobrave:
        1. Czy naprawdę absolutne rządy jednej partii, to panaceum na wszystkie choroby ... - to teza zdecydowanie na wyrost. Przypominam tylko tak nieśmiało, że w 15 z 16 sejmików wojewódzkich rządzą ugrupowania opozycyjne wobec PiS-u. Podobnie jak niemal we wszystkich większych miastach. I to się raczej nie zmieni. Do "absolutyzmu" naprawdę nam jeszcze hohoho i nie ma co siać histerii.

        2. A jaka jest gwarancja, że, ....inna formacja nie skorzysta z tych przepisów, rozwali pisowski sądy i wprowadzi swoich ludzi? - Jakich "swoich ludzi". Przecież to nie są urzędnicy, których można wymienić i wprowadzić dowolne osoby na te stanowiska, ani partyjni funkcjonariusze, tylko sędziowie. Oni już są sędziami, zostali zarekomendowani, powołani na sędziego przez Prezydenta RP. Oczywiście zdarzają się wśród nich osoby hm... niegodne tego miana, jak sędzia Milewski, ale tak czy inaczej to dosyć zamknięty krąg osób.

        3. Nie wierzcie w pisowskie brednie, że w każdym kraju jest jakiś Ziobro, który jest panem życia i śmierci sędziów - no pewnie że nie ma. Tyle tylko, że jak pokazywali rozwiązania z innych krajów UE w jaki sposób powołuje się tam poszczególne ciała sądownicze, to praktycznie wszędzie o wiele więcej niż w Polsce ma w tym procesie do gadania władza wykonawcza. I to co mnie irytuje - tam jak taki system funkcjonuje to jest demokracja, a jak u nas ma podobnie funkcjonować, to jest dyktatura i pozbawienie trzeciej władzy niezależności. No kabaret.

        4. Widzieliście, co zrobił z TVP Kurski? - Są granice wszystkiego. Hipokryzji również. Jak patrzę na tę toporną propagandę serwowaną w jak to nazywają w jednym z tygodników TV Paździeż, to mnie na wymity zbiera. I uważam, że nie tak powinna wyglądać telewizja, zwana publiczną. Tu nie ma dyskusji. Ale tak dla przypomnienia, proponuje odświeżyć sobie nieco pamięć
        www.youtube.com/watch?v=wL8zIovKn7U
        Poza tym, przyrównywanie PiS-u, przy wszystkich jego przywarach, do PPR-u i komunizacji Polski w 1944-47 roku, to jednak poważne nadużycie.
        • Gość: Tutejszy Polityka to wielki interes na górze,a na dole... IP: *.96.195.3.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.07.17, 22:58
          Mo dziadek powiadał.ze polityka to bardzo dobry interes ale tylko dla tych co są na górze.
          Na dole najczęściej za polityke sie siedzi albo jest sie nawet poza marginesem społecznym
          Mamy na to przykładów bez liku między innymi na naszym podwórku gdzie skrzywdzono ludzi i to srogo,którzy chcieli by w Polsce było lepiej i robili w tym kierunku.
          A wracając do protestow.
          Obojetnie która obcja zwycięży to za każdym razem przegra Polska.
          Wyhodowaliśmy sobie dwie partie wyrosła na storopianie a nie na polskiej ziemi,które zioną do siebie nienawiścią tylko ta nienawiść nimi kieruje i nic więcej.
          Do czego doprowadzą.Prawdopodobnie dopadnie nas los Ukrainy i to bardzo szybko.
          Szybciej niż sie spodziewamy.
        • jobrave Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 23.07.17, 23:03
          Oczywiście, że są to demonstracje antypisowskie, bo PiS przegiął pałę nie tylko z SN, przegiął pałę lżeniem, opluwaniem wszystkich mających inne poglądy, niż pisowskie, przypomnę tu pewne, banalne porzekadło: "Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę", o tych sądach i o kontroli sądów, to co przedstawia PiS, to są tylko półprawdy, niespełna godzinę temu oglądałem w TVP Reublika program pt. "Polityczna Kawa", prowadził go Tomasz Sakiewicz, którego szczerze nie cierpię, oraz Agnieszka Ścigaj z Kukiz15, Paweł Lisicki red. nacz. "DoRzeczy", oraz Rychu Czarnecki swołocz nad swołocze i w dodatku do sześcianu, nawet Sakiewicz się zgodził, że ustawa ma wady, że wyklucza kontrolę społeczną nad sędziami oddając ją w ręce jednej partii, a w calym cywilizowanym świecie nie ma tak, żeby jedna siła polityczna kontrolowała sądy, PiS przedstawia protesty, jako kwik odrywanych od koryta, a prawda jest taka, że ludzie owszem chcą kontroli (ja też), ale nie przez jedną partią, bo sędziów trzeba wziąć za ryj, tu się zgadzam. Zresztą Olek Bobko, senator, chłopak z Przemyśla, z którym jeżdziłem na kolonie letnie, bardzo dobitnie wykazal, w czym problem. Wracając do audycji-wszyscy poza Rychem stwierdzili, że ustawa napisana jest na kolanie, mało tego, bo również i to, 8co podkresla opozycja, że projket przygotwany był przez rząd a nie przez klub posłów PiS, czyli falszerstwo - posłowie nie znali projektu głosując nań.
          Ludzie wyszli na ulicę, bo jak już napisalem wyzej poczuli się obrażeni, ale PiS nie wyciągnął z tego wniosków i nadal lży i oczernia, nadal wrzuca wszystkich do jednego wora, zamiast przeprosić i pokajać się, Z tych protestów robi się już kula śnieżna, będą miały coraz większy zasięg i liczbność, ludzie przestaną się bać, tak jak to było za "Solidarności" i wtedy zmiotą PiS, może nawet krwawo, będą pisiory spier.dalać do Rosji oj będą i na Białoruś. Ale poważnie:
          Wiesz dlaczego ten pośpiech z przepchaniem ustawy o SN? Chodzi o Kamińskiego i Wąsika, 9 sierpnia ma zapaść wyrok w ich sprawie, jesli SN już wydal opinię, że ułaskawienie nie działa, teraz będzie wyrok, od którego nie ma juz odwołania, bo jak zapewne pamiętasz, Kamiński liedy już wiedzial, że Duda będzie prezydentem, wycofał apelację, więc Kamiński pójdzie siedzieć i Wąsik też, bo kara była bez zawiasow.
          Druga sprawa, gdzie terminy gonią, to sprawa Przyłębskiej - SN orzeknie, czy jej wybór na prezesa TK był konstytucyjny, a wiadomo, ze nie był, więc wyrok będzie (byłby) tylko jedno - Przyłębska won! I trzecia sprawa -tu też ciśnienie, termin wrzesień, może październik - emerytury mundurowe, to też, bracie, jest afera jak chu*j. No i są jeszcze inne kwiatki - opanowanie PKW -wymiana sędziów na swoich, zmiana ordynacji, ale to na później. Zaprawdę, zaprawdę powiadam Ci, nie ma gorszej swołoczy niż PiS, ja Jobrave Ci to mówię, a zaręczam Ci, że DOBRZE wiem co mówię :)
          • matigrypl Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 24.07.17, 07:12
            Jestem pełen podziwu dla twego indyferentyzmu i demagogii panie jo! Powtarzanie tych bzdur za bonzami pełowskimi już przestaje działać a ty dalej zaślepiony i sfanatyzowany. Z przemyskich dziennikarzy obecnie szerzej znanych jesteś ty i Pan Klaren Bach. I zastanawiam się dlaczego to tobie odbiło? Doszedłem do takiego mniej więcej wniosku;Pan Klaren posiadł wiedzę o teorii i praktyce działalności peło i widział jak się diametralnie różnią. Ty jako snob zawsze stawiałeś na tzw "ważne osoby" /czym się zawsze chwalisz/ i nie pozostało ci nic innego jak bronić w zw. z fałszywie pojętym honorem swoich "przyjaciół". Jesteś ze względu na swoje zapatrywania używany jako uzyteczny idiota a ze masz dryg do pisania to cię bezlitośnie wykorzystują. A ten twój styl stosowania propagandy i wymyślony przez peło jest głupi. Chodzi o to ze niby nie jesteś przeciw pisowi a tylko dajesz im dobre rady czy przewidujesz skutki które zawsze wypadają jako czarnowidztwo i w prostej linii dążą do armagedonu. To się już przejadło bo ile można??? Obiektywizmu w tym nima a tym bardziej merytoryki. Jako praktyk na pewno wiesz jak sam siebie i innych bezczelnie okłamujesz!

            Byłem we władzach regionu i wiem z autopsji co się tam działo. Bezustanne intrygi i atmosfera teraz to my będziemy panami.
            • jobrave Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 24.07.17, 11:43
              Pysio, ok, przyznaję się: jestem użytecznym idiotą, chodzącym na pasku "określonych kół wrogich Polsce", "odwetowców z Berlina", "Hupki, Czai i Steinabach", Sorosa, Żydów i Chazarów, Żydo- Chazarów, żydokomuny i Chazarokomuny, banderowców i melnykowców, sowietów, peło, sreło, ch...eło i co tam jeszcze chcesz.
              Po dłuższej nieobecności na tym forum stwierdzam, że jest z Tobą znacznie gorzej niż było - dopadło Cię galopujące poPiSdżenie i PiSdofrenią, to choroby lekooporne niestety, już tylko pielgrzymka do Lichenia Ci została.
    • Gość: Karol Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.toya.net.pl 24.07.17, 09:54
      Czy przemyślaki s*aja w gacie ze strachu przed PiS-em ? Myślę że nieliczni to tak, zwłaszcza ci którzy zajmują stanowiska kierownicze z nadania PO czy PSL. Zdecydowana większość popuszcza ze strachu jak dzielić te marne pieniądze które zarabiają na żywność, opał, książki do szkoły , itd do najbliższej wypłaty. I jeśli mieć pretensje do przemyślaków czy mieszkańców Polski o to że masowo nie protestują to nie w obronie sądownictwa lecz w obronie poziomu życia , w proteście przeciwko "rynkowym' , zachodnim cenom cenom i barbarzyńsko niskim płacom.
      Jobrave mimo jak pisze coraz większej ilości siwych włosów był i nadal pozostaje marzycielem. A na sprawę należy patrzeć realistycznie , na zimno. Tu nie chodzi o sądownictwo, co do którego jak widać wszyscy się zgadzają że jest kulawe . Tu chodzi o model demokracji, stworzony przez Reagana i Thatcher model odchodzi do lamusa,po prostu eksperyment się nie udał, demokracja liberalna jak gospodarka liberalna abdykują ,z oporem ale jednak. Dzisiaj znamy już mechanizm obalenia komuny w Polsce i w całej Europie wschodniej i pisanie o Solidarności czy choćby najbardziej wartościowych ludziach którzy się w nią zaangażowali większego sensu nie ma, zresztą oni najbardziej na tym przegrali bowiem wierzyli w że można stworzyć lepszą Polskę a rzeczywistość ich zawiodła i to srodze. Ten temat może być przedmiotem innego wątku jeśli ktoś sobie życzy. Mimo tego wszystkiego wydaje się że Polacy chcą demokracji lecz jeszcze sami nie wiedzą jak powinna ona wyglądać w praktyce. Jobrave pisze o angielskim modelu sądownictwa które jest zupełnie inne niż kontynentalne oparte na kodeksowym zapoczątkowane zresztą przez Napoleona. Inaczej budowała się demokracja w tym model sadownictwa na Wyspach inaczej w pozostałej części Europy. Zanim obywatele Zjedn.Król. doszli do swego modelu to przeżyli nie jedno, zapewne Jobrave jako obywatel brytyjski wie jaka część kobiet prostytuowała się w XIX wiecznym Londynie aby móc cokolwiek włożyć do garnka. Wie też zapewne ile zamordowano w czasie rewolucji francuskiej która dała początek demokracji europejskiej. Należy tez rozumieć przesłanki postępowania p. Merkel rozmiękczającej Niemców islamistami czy jej bojaźń przed budową silnej armii niemieckiej. Może wytłumaczyła prezydentowi Trumpowi że demokracja niemiecka będzie tylko tak długo jak długo zapewni bardzo dobry byt swemu narodowi a przeznaczanie 2% pkb na armię jest bombą z opóźnionym zapłonem.
      Czy powinienem pisać że narody słowiańskie nie mają żadnych tradycji demokratycznych? Że ten krótki okres międzywojenny w Polsce też nie wiele miał wiele wad ? Dużo jeszcze musimy przeżyć i to nie my zbudujemy demokrację , być może uda się to następnym pokoleniom . My z minionej epoki powinniśmy zapoczątkować nowy okres dając przykład młodym i odrzucić póki jeszcze żyjemy tą zgniliznę jaką jest obecny układ polityczny,zwalczający się nawzajem, szczujący na siebie Polaków , układ PO - PiS. Dajmy władzę w wyborach młodym ,racjonalnie myślącym Polakom. Od tego należy zacząć. Należy młodym uświadamiać że celem działania politycznego musi być dobro Ojczyzny a nie partii i jej działaczy. Do lamusa z PO,PiS-em, PSl-em i SLD.
          • Gość: A Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.adsl.inetia.pl 24.07.17, 18:24
            e, to jeszcze jest ultrarealistyczna narracja. Jak ktoś chce posłuchać czy poczytać bełkot, to polecam dzisiejszą Rzeczpospolitą. Tam to dopiero jest odlot! Jak W. Frasyniuk razem z R. Markowskim w przydługawym eleboracie "Pożegnanie demokracji" diagnozują w Polsce prawdziwy, najprawdziwszy faszyzm. Nie że zmierza, że przypomina, itd. Nic podobnego. To co jest w tej chwili w Polsce ma wszystkie cechy faszyzmu! I wcale nie żartuję ani nie przesadzam. Naprawdę tak napisali. Ale trudno aby stawiali inne diagnozy, gdy dokonują np takiej obserwacji, że po ćwierćwieczu transformacji wykluczenie (ekonomiczne) było problemem marginalnym i zanikającym. Podczas gdy jeszcze w 2015r. 9% dzieci w Polsce żyło w skrajnym ubóstwie (nie w biedzie, czy w ubóstwie, ale w skrajnym ubóstwie - stat.gov.pl/obszary-tematyczne/warunki-zycia/ubostwo-pomoc-spoleczna/zasieg-ubostwa-ekonomicznego-w-polsce-w-2016-r-,14,4.html), ci dwaj dżentelmeni mówią, że to problem marginalny i zanikający. A to wcale nie koniec "odkryć", bo kilka stron dalej A. Hall odkrywa, że Polska już jest reżimem autorytarnym i nieuchronnie zmierza do dyktatury. Naprawdę. Nic nie przesadzam. Co ten upał robi z niektórymi ludźmi?
                • Gość: Cypis Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 24.07.17, 20:40
                  Najbardziej zaawansowana socjotechnika nie będzie miała aż takiego wpływu na "ciemny lud" jak to - KLIK

                  W tym dniu słuchałem PR24 i zastanowiło mnie jedno. Dlaczego prowadzący program nie puszczają w eter nagrania, czyli oryginalną wypowiedź Prezesa tylko ją odczytują? I to nie jeden raz. Nic nie dzieje się przypadkiem?

                  Czyli jednak "motto" sobie wybrali kiepskie. KLIK
                  • Gość: abba jozef Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.toya.net.pl 24.07.17, 21:21
                    A co będzie jeżeli genialny strateg ogłosi samorozwiązanie się sejmu
                    widzę po minie opozycji ze wcale nie jest im wesoło
                    natemat.pl/213385,w-pis-mieli-dostac-informacje-o-nieplanowanym-posiedzeniu-sejmu-w-przyszlym-tygodniu-zaryzykuja-przedterminowe-wybory
                    Jest też trzeci scenariusz, o którym mówiono już przed wybuchem całej tej afery z projektem zakładającym zamach na niezależność Sądu Najwyższego. Otóż przed kilkunastoma dniami wicemarszałek Sejmu i szef klubu parlamentarnego PiS Ryszard Terlecki miał postawić swoim posłom ultimatum. Wynikało z niego, że jeśli nie uda się przed wakacjami przeforsować podwyżek cen paliw, podwyżek cen wody i nowego ustroju sądów, to wierchuszka z Nowogrodzkiej doprowadzi do rozpisania jesienią przedterminowych wyborów. Niespodziewane posiedzenie Sejmu może więc służyć temu, by po prostu zdecydować o jego samorozwiązaniu.
    • jobrave Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 25.07.17, 16:20
      Z tego, co widzę, to wątek okupują sami pisowcy i krypto-pisowcy, no może z wyjątkiem Cypisa. Strasznie trudno się rozmawia, kiedy jedna osoba mówi, że sądy trzeba reformować, ale -na litość boską - nie poprzez przekazanie całej władzy nad wymiarem sprawiedliwości jednemu niezbyt zrównoważonemu facetowi. Ja nie wiem, czy ja mam do czynienia z ignorantami, czy zaślepionymi żądzą zemsty fanatykami, a może ignorantami i fanatykami. Wczoraj rano rozmawiałem z kolegą przez Skype' a, zastanawialiśmy się wspólnie, czy Duda się ugnie. Ja twierdziłem, że raczej tak, kolega z rezygnacją w głosie stwierdził, że on też myśli, że Duda zawetuje te ustawy i po chwili dodał: „Ale Soros będzie szczęśliwy”. Mój kolega jest profesorem zwyczajnym na Uniwersytecie Rzeszowskim i doktorem habilitowanym, czyli -zdawać by się mogło – człowiek niegłupi. Mówię mu:” Co ty pieprzysz, człowieku, daj spokój z tym Sorosem! Dobrze się stało, że prezydent zawetował, bo doszłoby do absurdalnej sytuacji – prokurator byłby, de facto, zwierzchnikiem sędziów.” Kolega jest pisowcem, więc trudno się z nim rozmawia. Ja mówię do niego, że prokurator nie może wyznaczać sędziów, bo nie taka jest jego rola i kompetencje. Prokurator podlega rządowi, czyli władzy wykonawczej, jego zadaniem jest ściganie przestępstw i zaskarżanie ich do sądu, zadaniem sądu jest osądzanie, rostrzyganie. Podporządkowanie sądów ministrowi sprawiedliwości, to podporządkowanie władzy wykonawczej i, tak naprawdę, likwidacja III-go filaru dekomokracji, sądy stają się własnoscią jednej partii, jak za komuny, a on mi na to -podkreślam: prof. dr. Hab. - że to bardzo dobrze, bo sędziowie kradną kiełbasę, pendrivy, są skorumpowani, jedźą po pijaku, karzą biednych, pobłażają bogatym, więc ktoś to musi trzymać za mordę, a Ziobro jest uczciwy. I gadaj tu z takim!
      Ilekroć rozmawiam z jakimś pisowcem, to dyskusja właśnie tak wygląda, on zawsze odwraca kota ogonem, choć ja od razu na początku informuję, że jestem za tym, by wziąć sędziów za ryje, że musi być kontrola, że nie mogą być bezkarni, ale to musi być taki organ złożony z prawników, polityków i przedstawicieli organizacji społecznych, a pisowcy, na to, że kradną kiełbasę, że piją, że skorumpowani, że alimenciarze, że złogi komunistyczne.
      A przecież to Piotrowicz Stanisław jest złogiem – prokurator stanu wojennego oskarżający opozycjonistów, lektor KW PZPR w Krośnie, członek egzekutywy wojewódzkiej, szef POP PZPR w prokuraturze w Jaśle – i ten facet jest dziś szefem komisji ds. sprawiedliwości! Twarzą reformy sądownistwa. Szczyt bezczelności! Tyle że nie dla pisowców. A sędziego Kryże, kto pamięta?
      • Gość: Cypis Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 25.07.17, 19:07
        Jeszcze nie tak dawno zwolenników pewnego prądu politycznego nazywano lemingami. Teraz są bardziej radykalne oczekiwania, to i bardziej radykalne zwierzątka nam się pojawiły. Trudno znaleźć jeden szczególnie wyróżniający się gatunek. Wiele zwierzątek dużych i małych coś jednak łączy.

        "Słowo to było używane także w Indiach, w czasach panowania Imperium Brytyjskiego. Określano nim zachowanie słonia oddzielonego od swojego stada. Gdy wpadał w szał, pędził na oślep niszcząc wszystko na swojej drodze." - KLIK

        A u nas są w stadzie, popierają tych co u władzy i prą dokładnie do tego samego co opisany wcześniej słoń. Chyba nieszczęśliwa miłość do ojczyzny tak się objawia.

        PS Ja bym nie był taki pewny tego całego "Cypisa". On przecież w nicku ma "pis"
      • jobrave Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 25.07.17, 19:14
        Chciałem jeszcze dodać, że nie każdy, kto jest przeciw PiS musi być zwolennikiem PO, nie każdy kto chce zejścia PiS ze sceny politycznej jest za powrotem PO do rządow. W demonstracjach brali również udział ludzie, którzy mówili dziennikarzom, że a wcześniej głosowali dwukrotnie na PiS, a podczas ostatnich wyborów głosowali na PiS, ponieważ byli wkur.wieni na PO i zrobili to z zemsty, ale nie przypuszczali, że PiS pójdzie bolszewickim śladem.
        • Gość: abba jozef Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.toya.net.pl 25.07.17, 19:38
          wiadomosci.wp.pl/janusz-korwin-mikke-mowi-co-moze-sie-stac-z-pis-em-bez-kaczynskiego-i-chwali-dude-6148067881625729a
          "Powiedzmy sobie jasno - pan prezydent zawetował ustawy nie dlatego, że jakaś opozycja łaziła sobie po ulicach. Bo pan prezydent rozumuje słusznie, że 38,950 mln Polaków nie chodziło po ulicach ; czyli tym samym popierało ustawę. O decyzji nie może decydować liczba maszerujących, tylko racja, słuszność - powiedział Janusz Korwin-Mikke w rozmowie z Agencją Informacyjną Polska Press.
    • jobrave Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 25.07.17, 19:48
      Jeśli twierdzisz, że to jest "ultrarealistyczna narracja", to jak w takim razie nazwać narrację PiS, zarówno prezesa, jak i min. Zielińskiego oraz parunastu krewkich posłów: o komunistycznych złogach, barbarzyńcach służących obcym interesom, gorszy sort, donosiciele, krew na rękach (Smoleńsk) nie wspomnę już o mediach pispublicznych i pozostałych pisowskich, dorabianie pysków opozycji trwa 24 h, głownie zdrajców, trwa 24 godz. na dobę. W porównaniu z tym słowa Frasyniuka są naprawdę niczym. Niczym i czymś, bo bez wątpienia mają charakter demagogiczny tak, jak cała retoryka PiS, tyle że w słowach Frasyniuka jest bez porównania mniej przesady, niż w pisowskich kalumniach. Faszyzmu jeszcze nie ma, ale trzeba być ślepym, by nie widzieć, że wszystko, co robi PiS prowadzi do autarkii. Część polskiego społeczeństwa, chce takiej autorytarnej władzy, dobrego cara, wodóza, ojca dbającego o naród, ta część nie chce wolności, lecz urawniłowki, chce, żeby im dawano, żeby nie musieli nic wypracowywać itd.itp.
      • Gość: A Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.toya.net.pl 26.07.17, 08:23
        Jobrave, chyba nie do końca mnie zrozumiałeś. Mówiąc o "ultrarealistycznej narracji" mówiłem właśnie o Twoim sposobie przedstawienia swojego stanowiska. Jeśli ktoś opiera swój sposób myślenia na faktach a wyciągane z nich wnioski i wywody są spójne i logiczne, to ja się mogę z nim nie zgadzać zupełnie i tak jak z Tobą najczęściej się nie zgadzam, ale uważam że takie poglądy są równoprawne i powinny funkcjonować w przestrzeni publicznej na równych prawach. Jeśli zaś czytam że w Polsce jest faszyzm i autorytaryzm, to wiem natomiast, że to odlot, bredzenie i totalne konfabulacje stylizowane na poważną analizę. I takie teksty nadają się raczej albo do kabaretu albo jako materiał dla lekarza stosownej specjalności.

        Jeśli chodzi o zwolenników PO i PiS, to myślę że nie to jest najgorsze, że ktoś popiera te czy jeszcze inne partie. Najgorsze jest to, że w Polsce z tego co zauważyłem, ludzie najczęściej nie mają poglądów politycznych ani ideologicznych. Mają poglądy czysto partyjne i biorą hurtem, w pakiecie to co oferuje ta albo inna partia i jak "ich" partia skręca w jedną czy drugą stronę, to zupełnie bezrefleksyjnie skręcają razem z nią, dostosowując swoje aktualne poglądy do obecnej linii partii. Dziwi mnie to i śmieszy zarazem, bo uważam że jednej sprawie rację ma PiS, w innej PO a w trzeciej żadna z powyższych. Oczywiście wiem doskonale, że dla oficerów politycznych jednej czy drugiej strony sporu taka postawa jest najgorsza z możliwych, bo rozwala im linię frontu, ale ja na to ..... powiedzmy oddaję mocz.

        Wszelką narrację o złogach komunistycznych, barbarzyńcach na obcych usługach, spacerowiczach, donosicielach - z jednej strony i pisowskim bydle, watasze, którą trzeba dorżnąć, chamstwie, które zbuntowało się przeciwko elitom, pisowskiej tłuszczy i plebsie (to wszystko z kolei o wyborcach PiS-u), traktuję właśnie jak zabiegi budujące twardą linię frontu. I to z obydwu stron. Jesteś z nami, albo przeciwko nam. Stare numery. Nie mogę tego oczywiście popierać, bo uważam za coś idiotycznego obrażanie hurtem tysięcy czy milionów ludzi tylko dlatego, że popierają czy nie popierają tej czy innej formacji, ale wiem przynajmniej skąd się to bierze. Śmiać mi się tylko chce, jak jedna albo druga strona publiczne "obnoszą" swoje rany jak to ich ta druga strona obraża, nie widząc oczywiście belki w oku własnym.

        I jeszcze jedna sprawa, czyli ostatnia reforma sądownictwa i związane z nią protesty. Niepomiernie dziwi mnie "wpychanie" przez jedną i drugą stronę tego sporu tych wszystkich protestujących ludzi do jednego worka, chociaż gołym okiem widać, że to z gruntu fałszywe stawianie sprawy. Przecież upraszczając, wśród protestujących można znaleźć co najmniej 3 grupy. Pierwsza protestuje, bo nie podoba jej się taki sposób uchwalania ustaw zmieniających ustrój wymiaru sprawiedliwości, w nocy, pod stołem, projekty pisane i fastrygowane na kolanie, z błędami i niedoróbkami. Nic to, przepchnąć kolanem, na grandę, na rympał, bo mamy potrzebną do tego większość. No tak się panowie tego nie robi! Nie w taki sposób. Nie znaczy to, że ta grupa jest przeciwnikiem głębokich i radykalnych zmian w wymiarze sprawiedliwości. Tyle że nie tak robionych i nie tak przeprowadzanych. Druga grupa to osoby, którym nie podobają się konkretne regulacje, dające temu albo innemu politykowi zajmującemu takie albo inne stanowisko kompetencje i uprawnienia, których ich zdaniem mieć nie powinien, czy też wprowadzające pewne zmiany organizacyjne i kadrowe trochę "na skróty". Jest wreszcie i grupa trzecia, niemała i najbardziej "hałaśliwa", której nie chodzi o taki czy inny tryb uchwalania ustaw, czy nawet taki albo inny przepis, regulację. Oni po prostu nie akceptują sytuacji w której władzę zdobył PiS i jeszcze chce rządzić, czyli przeprowadzać jakieś zmiany. Ich zdaniem, nieco wyostrzając sedno narracji, każda zmiana wprowadzana przez PiS jest zła, niekonstytucyjna, demolująca tak dobrze urządzoną przez "naszą stronę" III RP. I o ile z grupa 1 i 2 można rozmawiać, można dyskutować, szukać jakichś wspólnych rozwiązań, o tyle z grupą 3 trudno jest prowadzić konstruktywny dialog. Bo i o czym i w jaki sposób? Jedyne zmiany, jakie ta grupa dopuszcza to delikatna kosmetyka, w niczym nienaruszająca status quo i interesy oraz stanowiska ludzi, których uważa za swoich. Najlepszą egzemplifikacją tego sposobu myślenia jest przedstawiany właśnie jako projekt reformy wymiaru sprawiedliwości - ten przygotowany przez Iustitię. Czysty puder. Delikatny lifting. Głęboka reforma wymiaru sprawiedliwości, mająca wymiar organizacyjny, funkcjonalny, proceduralny i personalny, połączona z prześwietleniem dotychczasowej działalności sędziów, ich orzecznictwu i ich majątków, żeby była nawet idealnie przeprocedowana i skodyfikowana, zawsze będzie musiała być przeprowadzana przy radykalnym i głośnym sprzeciwie 3 grupy, bo narusza wiele interesów.
        • Gość: abba jozef Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.toya.net.pl 26.07.17, 09:23
          Gość portalu: A napisał(a):
          Jest wreszcie i grupa trzecia, niemała i najbardziej "hałaśliwa", której nie chodzi o taki czy inny tryb uchwalania ustaw, czy nawet taki albo inny przepis, regulację. Oni po prostu nie akceptują sytuacji w której władzę zdobył PiS i jeszcze chce rządzić, czyli przeprowadzać jakieś zmiany. Ich zdaniem, nieco wyostrzając sedno narracji, każda zmiana wprowadzana przez PiS jest zła, niekonstytucyjna, demolująca tak dobrze urządzoną przez "naszą stronę" III RP. I o ile z grupa 1 i 2 można rozmawiać, można dyskutować, szukać jakichś wspólnych rozwiązań, o tyle z grupą 3 trudno jest prowadzić konstruktywny dialog. Bo i o czym i w jaki sposób? Jedyne zmiany, jakie ta grupa dopuszcza to delikatna kosmetyka, w niczym nienaruszająca status quo i interesy oraz stanowiska ludzi, których uważa za swoich. Najlepszą egzemplifikacją tego sposobu myślenia jest przedstawiany właśnie jako projekt reformy wymiaru sprawiedliwości - ten przygotowany przez Iustitię. Czysty puder. Delikatny lifting. Głęboka reforma wymiaru sprawiedliwości, mająca wymiar organizacyjny, funkcjonalny, proceduralny i personalny, połączona z prześwietleniem dotychczasowej działalności sędziów, ich orzecznictwu i ich majątków, żeby była nawet idealnie przeprocedowana i skodyfikowana, zawsze będzie musiała być przeprowadzana przy radykalnym i głośnym sprzeciwie 3 grupy, bo narusza wiele interesów.

          ,,A,, świetnie to napisałeś , tutaj właśnie chodzi o tzw totalną opozycję którą reprezentują SEtYNA oraz RYSIO PETRU , cokolwiek by nie zrobił PiS(nawet ja by to było smarowanie dupy miodem) to wszystko jest przez nich krytykowane

          pozdr
      • Gość: urlopowicz Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.play-internet.pl 26.07.17, 09:33
        Wy tu gadu gadu a przejęcie sądownictwa już się rozpoczęło... powolutku... na początek prezesi SR, SO i SA, Pan i Władca Ziobro będzie odwolywal i powolywal.. a Ci powolani będą ustalać odpowiednio partyjnych przewodniczących... Takze wladza sadownicza powolutku jest podporządkowana wladzy ustawodawczej i wykonawczej...
        podwójne veto to dla mnie ustawka... Majstersztyk...
        • Gość: abba jozef Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.toya.net.pl 26.07.17, 09:43
          bardzo dobre słowa KUKIZA do PO
          Spoko. Obiecuję Wam, POwcy, że wyjdę. Kiedy? Wtedy, gdy ludzie upomną się o przyspieszenie rozliczenia Waszych "rządów".

          "Modlić się codziennie za Kaczyńskiego powinniście, bo gdybym to ja miał władzę, to Nowakowi w życiu nie udałoby się uciec na Ukrainę a wielu z Was byłoby już w Sztumie" - ciągnie Kukiz.

          "Wyszliście na ulice by bronić układu, zostawić wszystko "po staremu", zostawić SWOJE sądy, które zagwarantują Wam "niezawisłość" :-)

          Trudno jest dziś wytłumaczyć ludziom biorącym udział w protestach, że choć MAJĄ RACJĘ sprzeciwiając się ustawie dającej Ziobrze pozycję niewyobrażalną w państwie demokratycznym, to jednocześnie swoimi protestami budują Wam drogę do powrotu do władzy i opowiadają się za pozostawieniem starych "porządków". A nie byłoby większej dla Polski tragedii niż Wasz powrót i stare "porządki".
        • Gość: A Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.toya.net.pl 26.07.17, 10:16
          I to jest właśnie clou tego problemu. Bo to że wymiar sprawiedliwości, poza oczywistymi patologicznymi sytuacjami funkcjonuje fatalnie, to PO i .N też to widzi. Tyle że mają do wyboru, że albo PiS jeśli nie naprawi to przynajmniej radykalnie poprawi jego funkcjonowanie (przynajmniej teoretycznie), ale wtedy będzie to się wiązało z wymianą kadr na najważniejszych stanowiskach, czyli "powywalają naszych". To jeśli mają wywalać naszych, to już lepiej niech nadal funkcjonuje fatalnie, byleby nie ruszali naszych ludzi. To już zresztą z rok temu zauważył Stępień, że to co robi PiS to gorsze niż zamach stanu, bo PiS wymienia "nasze" elity na "swoje". I jeśli chodzi o wymiar sprawiedliwości to mam wrażenie a właściwie przekonanie graniczące z pewnością, że też o to przede wszystkim chodzi, o strach że PiS powywala ze stanowisk nasze elity, naszych ludzi.
          • jobrave Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 27.07.17, 16:30

            No cóż, analityk pewnie ze mnie nie najlepszy, ponieważ ulegam emocjom, a to -niestety-zawsze przesłania istotę rzeczy. Uważam, jak chyba większość Polaków, że wymiar sprawiedliwości wymaga bardzo radykalnych zmian, a w szczególności sądownictwo i to zarówno zmian kadrowych, jak i organizacyjnych. Opór sędziów nie dziwi, ponieważ reforma narusza ich interesy, ale tym to ja się akurat nie przejmuję, rzekłbym nawet, że odczuwam swego rodzaju "Schadenfreude", kiedy widzę jak trzęsą dupami, a od odczuwam, ponieważ w mojej najbliższej rodzinie mam "niewinną ofiarę ślepej sprawiedliwości - postępowanie trwa 11 lat (prosta sprawa gospodarcza), ale nie tylko dlatego, bo dochodzą tego rożne szwindle z wyrokami, skazywanie niewinnych ludzi i pobłażanie winnym, stosowanie aresztu, kiedy jest to niepotrzebne i na odwrót.
            Wszyscy, mniej lub bardziej szczerze, zgadzają się w kwestii konieczności reform w sądownictwie, rozwiązania sprawy bezkarności sędziów, „samowybieralności” itp.. ale nie może decydować o tym jeden, nieprzebadany w dodatku, facet! Oczywiście istnieje dylemat, czy lepiej byłoby wprowadzić pisowskie reformy, czy pozostawić status quo, czyli patologię w sądach? Problem jednak polega na tym, że byłoby to zastąpienie jednej patologii drugą, równie szkodliwą w skutkach. Na tym tle propozycje Kukiz15 jawią się jako rozwiązanie wręcz idealne, chciałoby się rzec: „prawe i sprawiedliwe”, bo wymiar sprawiedliwości, powinien być jak najszerszej kontroli społecznej, a nie tylko partii która wygrała wybory i przypadkiem ma w Sejmie kilka głosów więcej. Suweren, to jest naród, a nie pisowcy.
            Kukiz poszedł na wojnę opozycją, ale nie wiem, czy on dobrze robi, bo może byłaby szansa na zainteresowanie opozycji swoją wizją reformy sądów i opozycja poparłaby, jako że własnej wizji nie ma? Tylko że Kukiz jest „za, a nawet przeciw”, popiera dwa prezydenckie weta, a jakby nie widział, że trzecie również byłoby konieczne, więc CHGW w co on- tak naprawdę -gra. Krążą pogłoski, że tworzy się partia prezydencka: Kukiz15 plus partia Gowina. Pomysł dobry i stałoby się dobrze, gdyby się zmaterializował, bo wtedy można byłoby zacząć prawdziwe reformy, a może nawet jakieś sensowne zmiany w konstytucji.
      • matigrypl Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 26.07.17, 05:23
        Teraz zmieniasz jo zdanie i z kolei przerzuciłeś się na stronę jak to przeprowadzić technicznie. Pisałem już ze z chamami trzeba postepować ich metodami. Początkowy okres przywracania dobrej zmiany będzie na pewno trudny! Powiem więcej; bez odrobiny terroryzmu zapomnijmy o jakiejkolwiek zmianie. Przecież ktoś w początkowym okresie musi posiadać te prerogatywy i jasność motywów co do celu. Akurat Pan Ziobro nadaje się idealnie! Wyobraź sobie że tą misję powierzono oszołomowi dupce??? Jestem pewny że ruski system wyprzedzał by o niebo ten wprowadzany przez dupkę. Zdegenerowani sędziowie przysposobieni mentalnie do bolszewickiego pojmowania prawa nie są w stanie wygenerować sami z siebie czegoś co przypomina demokrację. Pamietamy jak sn udowadniał dudzie że ma mniej do gadania niż żyd za okupacji w sprawie ułaskawienia albo demonstracyjne wyjście by pokazać gdzie go mają gdy miał przemawiać jego emisariusz. Czy w ogóle jest możliwe dogadywanie się z takimi dzwońcami? To oni pokazali jak pojmują demokrację i gdzie mają jej idee. Poniżany i sekowany na każdym kroku prezydent Polski posiada niesamowity potencjał naiwności a teraz będzie miał okazję przekonać się z jakim zboczonym elementem chciał po dobroci.
        • Gość: Cypis Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.17, 15:45
          A to jest normalne?

          "Parlament - jako miejsce stanowienia prawa - nie powinien być miejscem organizowania happeningów politycznych" - KLIK

          Ale coś takiego już OK? - KLIK

          Tylko co jeżeli tzw. "zdrada prezydenta" dla jednych, albo "wybicie się ponad podziały" dla innych jest tylko zagrywką "wielkiego stratega"?
          Ma świadomość że tylko z nowy bytem politycznym, mniej radykalny od PiS ma szansę na zmianę konstytucji i rządzenie przez wiele, wiele lat tak jak mu się podoba?
          • Gość: abba jozef Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.toya.net.pl 26.07.17, 16:23
            A to jest normalne?
            Ryszard Petru jest zadowolony ze stanowiska KE. "Jesteśmy w sytuacji bardzo poważnej"
            Stwierdził również, że "dobrze" się stało, jeśli chodzi o przedstawienie stanowiska Komisji Europejskiej.
            Zioberek powinien go zamknąć do tiurmy bez wyroku sądu za zdradę lub banicja
            wiadomosci.wp.pl/ryszard-petru-jest-zadowolony-ze-stanowiska-ke-jestesmy-w-sytuacji-bardzo-powaznej-6148367076948097a
            • Gość: Cypis Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 26.07.17, 17:27
              A co jest normalne w polskiej polityce?
              Wsadzania za publiczne głoszenie poglądów Ci się marzy i jeszcze bilet w jedną stronę?
              Ale jak za komuny tak robiono, to Ci się nie podobało?
              I jak ktoś w przyszłości złoży Ci propozycję - jak nie przestaniesz głosić swoich poglądów, to albo do tiurmy albo banicja - to jeszcze bardziej nie będzie Ci się to podobało?
              • Gość: abba jozef Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.toya.net.pl 26.07.17, 19:13
                abba jozef - osoba prywatna
                Rysio Pero - Art. 115. Osoba pełniąca funkcję publiczną
                Dz.U.2016.0.1137 t.j. - Ustawa z dnia 6 czerwca 1997 r. - Kodeks karny
                Takim przykładem jest czyn z art. 231 k.k. Przepis ten stanowi, że funkcjonariusz publiczny, który przekraczając swoje uprawnienia lub nie dopełniając obowiązków, działa na szkodę interesu publicznego lub prywatnego, podlega karze pozbawienia wolności.
                  • Gość: abba jozef Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.toya.net.pl 27.07.17, 06:26
                    Nie ma potrzeby składać zawiadomienia , PiS juz działa
                    natemat.pl/213549,bo-gdybym-to-ja-mial-wladze-wytykanie-kukizowi-hipokryzji-wyprowadzilo-go-z-rownowagi
                    Ostre groźby pojawiły się na profilu Pawła Kukiza na Facebooku. Adresatami owych gróźb są "Platformiarze" oraz "maderowcy u Sowy pasione", czyli politycy prawdziwej opozycji. Lider ruchu Kukiz'15 ostrzega politycznych przeciwników, że w wyniku nowych reform sądownictwa opracowaneych w Pałacu Prezydenckim skończą on w więzieniu. "Jeśli jednak z jakichkolwiek przyczyn zostanie 'po staremu', to obiecuję Wam – wyjdę na ulice i będę na niej aż do tej pory póki wielu z Was nie zobaczę za kratami" – pogroził Kukiz.
                    • Gość: Cypis Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.07.17, 10:22
                      Kukiz i Kukiz. Najlepiej niech już wyjdzie na ulicę. Bo przecież on nie idzie po władzę, więc nie będzie mógł skorzystać z tych dobrodziejstw jakie daje rządzącym reforma sądownictwa. Postoi trochę na świeżym powietrzu, dotleni sie i może zacznie myśleć.

                      Ale jedna ustawa nie została zawetowana?
                      I Ziobro będzie wyznaczał prezesów sądów?
                      A taki prezes sądu ma jakiś wpływ na pracę i karierę szeregowego sędziego?
                      Który sędzia dostanie sprawę będzie losowane przez komputer?
                      Ale tam gdzie spory toczy obywatel z władzą, czyli w sądach administracyjnych już nie?

                      Reformy to jedno, ale wykorzystywanie ich przez polityków do walk politycznych to wyjątkowo zły pomysł. Władza już ma zbrojne ramię w postaci służb, teraz będzie jeszcze miała karzące ramię sprawiedliwości. Kiedyś PiS jako opozycje mówił o PO per establishment. A teraz z punktu widzenia opozycji PiS jest establishmentem? I prędzej czy później do władzy dojdzie jakaś opozycja wobec PiS?

                      Tego nie widziałeś? - KLIK

                      Co chwila słyszę jak to rządząca partia wprowadza zmiany w sądownictwie, bo obiecała je suwerenowi. A podniesienia kwoty wolnej od podatku nie obiecywała? I co? Cisza w tym Temacie?
    • Gość: aaddssaa Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.toya.net.pl 26.07.17, 19:04
      PIS jest OK! bardzo dobrze że robią porządki w skorumpowanych sądach.
      PIS został wybrany przez naród, a nie przez samych siebie!
      W mojej opinii działają bardzo dobrze, jeśli w waszej źle, to ich rozliczycie przy wyborach - tak jak to rozliczył ostatnio naród PO !!!!
      A oczy sobie dalej mydlcie :))
      Pod sądem widać jaka średnia wieku - same staruchy, nielicznie młodzi (ale to pewnie rodzina).
      Ludzie wam nie ufają :)
    • lowest Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 27.07.17, 12:50
      Najbardziej chamskie w tej całej PiS-owskiej propagandzie jest jedno. Za wszelkie patologie transformacji (nierówności ekonomiczne, niesprawiedliwy system podatkowy, kulawe prawo sprzyjające najsilniejszym) w 100 procentach odpowiadają politycy (w tym Kaczyński, który przecież jest patronem już czwartego rządu po 1989 roku). Jak mówi jednak pewne polskie przysłowie: "kur.. k..wie łba nie urwie". Znaleziono więc wyimaginowanego wroga, który powstrzymuje porządki, a ciemny lud to kupił.

      Ja to poniekąd rozumiem, bo jak się już samemu zdobyło władzę i znalazło w uprzywilejowanej kaście, to lepiej walić w Trybunał czy sądy, niż wziąć się za prawdziwe reformy (np. zmianę regresywnego de facto systemu podatkowego, wyższe podatki majątkowe), które rzeczywiście uderzyłyby w uprzywilejowane kasty i zmniejszyły nierówności społeczne, poczucie niesprawiedliwości ;p

      Taka to pozorowana dobra zmiana...
        • matigrypl Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 27.07.17, 18:09
          O boże! A gdzie ty żeś lowest nabył takiej głupoty??? To twoje ukochane peło podnosiło podatki. waty i opłaty za cokolwiek. Weź się opanuj i nie wyprzedzaj z takim poświęceniem swoich idoli. Po prostu wyskakujesz przed szereg a tym samym wystawiasz sobie opinię wazeliniarza i uzytecznego idioty.

          Powiedz jo czy ty musisz się tak błaźnić? Miałem cię za oszołoma ale w miarę mającego te parę szarych komóreczek. Po tym wpisie zaczynam wątpić czy ta jedna co ci się ostała jako tako działa. Pewien debil poszedł dalej bo napisał że teraz będą tylko wygrane procesy??? Robić z siebie mentalną szmatę to chyba nie jest po polsku.
          • lowest Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 27.07.17, 21:34
            > To twoje ukochane peło podnosiło
            > podatki. waty i opłaty za cokolwiek.

            Jak słusznie zauważyłeś podnosiło podatki pośrednie (VAT, opłaty), obciążające proprcjonalnie bardziej biednych niż bogatych. Bogatym obniżyło (od 1.01.2009) podatek dochodowy z 40% do 32%.

            Z tego właśnie powodu zagłosowałem w 2015 na PiS i Dudę. Bo Duda mówił dużo o sprawiedliwości (np. dobraniu się do dupy banksterom, którzy orżnęli ludzi na kredytach bankowych znacznie mocniej niż Marcin P. na Amber Gold). A PiS obiecywał m.in. bardziej sprawiedliwe podatki (miał nawet w programie wyborczym wprowadzenie 39% progu podatkowego dla najlepiej zarabiających).

            Dziś widać że nic z tych obietnic nie zostało. Totalna kapitulacja wobec banków. A dorwanie się do żłobu i synekur (całej masy etatów z pensjami 10-100 tys. zł miesięcznie) sprawiło, że o sprawiedliwym systemie podatkowym możemy znów zapomnieć. O obietnicy zwiększenia podatków dla najbogatszych i zmniejszeniu VAT, PiS już zapomniał. No bo ciężko jednak sobie samym podnosić podatki, uderzać w zarabiających nieprzyzwoicie dużo, skoro samemu zarabia się już nieprzyzwoicie dużo, nieprawdaż?

            Lepiej robić kurwę z logiki (vide: TVP) i znaleźć sobie wyimaginowanego wroga, by krzyczeć, że nic przez niego zrobić nie możemy...
            • Gość: Cypis Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 27.07.17, 22:50
              Wam się naprawdę wydaje, że teraz nie będzie podwyżek podatków?

              Morawiecki owszem, pochwalił się, że udało im się te wszystkie dobrodziejstwa "dla Polaków" wprowadzić bez podnoszenia podatków. Tylko zapomniał np. o tym, ze zawdzięczamy to również ślimaczącym się pracom nad nowym podatkiem na "media narodowe". Dziś abonament RTV płaci kilkanaście procent gospodarstw domowych?

              Były przecież ostatnio plany podatku w paliwie, z którego się wycofano. A woda podrożeje dopiero za dwa lata, bo nie tak dawno tak właśnie uchwalili?

              Ogłosili przecież projekt ustawy, w którym 0,70zł/ml akcyzy chcą nałożyć na wyroby nie zawierające ani szczypty tytoniu, ani miligrama nikotyny. KLIK - do tej pory za 100 ml płaci się kilka, kilkanaście złotych? A od stycznia 2018 chcą za to samo dodatkowo 70 złotych więcej?

              Biorąc pod uwagę rosnące zapotrzebowanie na pieniądze, które "dobra zmiana" chce wyciągnąć z kieszeni Polaków, a potem zrobić dobrodziejstwo, czyli da je Polakom... ziemniaków się u nas sporo je i znaleźć w niech można nikotynę, więc prędzej niż później legalnie będą dostępne wyłącznie kartofle i pyry ze znakiem akcyzowego za stosowną opłatą.
              • lowest Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 28.07.17, 00:15
                Zauważ ze wszystkie te planowane podatki (w tym podniesiona już znacznie opłata przesyłowa za energię) to są podatki bezpośrednie. Czyli bardzo niesprawiedliwe, bo np. biednej rodzinie zabierającej 3-5% z tego co zostaje na życie (po opłatach), a bogatym - 0,0001% ich wolnych środków.

                Oczywiście nie przeszkadza to PiS-owcom bezczelnie kłamać o tym, że są jedyną partią walczącą z uprzywilejowanymi kastami, miedzynarodowymi gangsterami/banksterami, rozbijającą układ, urzeczywistniającą zasady sprawiedliwości społecznej.

                Wszystko to pic na wodę ;p Weźmy nawet komisję Amber Gold - zajmuje się wszystkim, poza tym co najważniejsze dla oszukanych ludzi - czyli szukaniem tych kilkuset milionów złotych, które zrabowano ludziom. Ściga Wassermanowna prokuratorów, urzędników, młodego Tuska, ale żeby posiedzieć nad dokumentami Amber Gold i pokazać gdzie te pieniądze tak naprawdę odpływały (czytaj: kto stał za Marcinem P.) - na to już nie ma ochoty... Pewnie dlatego, że trop prowadzi do służb, i okazałoby się (jak w aferze taśmowej), że służby same wszystko zaaranżowały (i dlatego nic nie zrobiły) bo grały na zmianę władzy... A tego, że PiS jest po prostu częścią tego ciemnego układu, ciemny lud już by nie zrozumiał.
        • jobrave Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 28.07.17, 01:51
          Szczegóły trzeba dopracować, poza tym, żeby uniknąć naruszenia prestiżu, wybory nie wygladałyby tak, jak do parlamentu, czy samorządów, kiedy to kandydat wdzięczy się, chwali i obiecuje. Albo wybierano by KRS spośród prawników, w tym sędziów, polithyków i członków organizacji społecznych.
          • matigrypl Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 28.07.17, 05:41
            Dlaczego wy zawsze podajecie do wierzenia czarny scenariusz? Mamy 500+. mamy podniesione najniższe płace, Mamy wreszcie wzrost zarobków. Do narzekania że jest gorzej mają prawo jedynie emeryci. Im jak na razie nic nie podniesiono. Ale to jest zmiana tematu w stylu pełowskim. Następnie będziecie chyba opisywać życiorysy i historię pisu od Mieszka po setny wiek. Ja wiem że trzeba wyjątkowej inteligencji żeby wpaść na taki szatański pomysł ale peło słynie z tęgich umysłów. Gdy zabraknie lub wyczerpie się repertuar tricków propagandowych to wtedy zostaje ostatni; Pysio to człowiek putina i na wiecach nie skacze.
            • lowest Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 28.07.17, 09:46
              Zapytaj ludzi, co myślą o 500+, szczególnie w Przemyślu, szczególnie tę połowę rodzin, która odpowiedzialnie zdecydowała się na jedno dziecko, bo mama i tato pracują za 1500-2000 zł na rękę. Takie rodziny nigdy nie wyciągały ręki do pomocy społecznej, i teraz znów nie dostały nic...

              Jest za to mnóstwo rodzin (szczególnie na Starym Mieście), w których mama i tato od lat są na utrzymaniu pomocy społecznej, mają 4-5 dzieci i dziś - nie pracując! - mają dochody po 3-4 tys. zł netto, bo przy wyliczanki dochodu (800 zł na członka rodziny) nie bierze się pod uwagę zasiłków z pomocy społecznej...

              Mam w Przemyślu mieszkanie do wynajęcia i od czasu wprowadzenia 500+ niemal wszystkie telefony od zainteresowanych to telefony od niepracujacych, samotnych matek, które dzięki zasilkom z MOPS, 500+ i alimentom mają dochody znacznie wyższe niż przeciętny pracownik w Przemyślu.

              To jest Twoim zdaniem sprawiedliwe? To jest demoralizacja społeczeństwa...
          • Gość: Cypis Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.17, 12:05
            @ jobrave

            Dopracowanie szczegółów niewiele zmieni. Tam gdzie obywatele decydują kto będzie sądził w ich społeczności przez wiele pokoleń uczyli się na błędach i na dodatek jest prawo zwyczajowe? W związku z tym łatwiej przeciętnemu obywatelowi ocenić czy zapadały jego zdaniem sprawiedliwe wyroki, bo kogoś ukarano podobnie jak kogoś innego 10, 20, 50 czy 100 lat temu za podobny czyn?

            Przecież przytłaczająca większość ludzi ma mikre pojęcie o prawie, wymiarze sprawiedliwości. Niektórzy przez swoje kilkudziesięcioletnie życie mieli raz, dwa razy styczność z sądem - bo byli wzywani na świadka, jakiś mały spór o pieniądze albo sąsiedzki, w księgach wieczystych...

            W wyborach samorządowych czy referendach lokalnych frekwencja kiepska, a to mniej skomplikowana materia. Dziwić nie powinno, ze głosować na sędziego pójdzie jeszcze mniej uprawnionych do głosowania. Ale wśród tych co pójdą nadal będzie sporo mających skromną wiedzę teoretyczną jak i praktyczną? A tu trzeba jeszcze zagłosować na konkretną osobę. Popatrz na to z perspektywy Przemyśla i okolic, a także z mniej formalnej strony. Marketing szeptany będzie w tych wyborach kluczowy? Bo jak ludzie nie wiedzą, to szukają jakiejś podpowiedzi? A jakie autorytety mogą im w tym pomóc? Kościół i politycy samorządowi?

            I tu się pojawia rzecz najciekawsza, Nasi uprawnieni do głosowania od wielu lat ciągle wybierają do samorządu tych samych. Po marnych owocach można ich poznać. Jak większość nie umie wybrać takich co choć nadzieję dadzą na lepsze plony, to jak poradzą sobie z wyborem sędziów? I podszeptywać im będą hodowcy marnych owoców? I taki sędzia
            wybrany dzięki podszeptom jakoś tam zobowiązany czuć się może?

            W ostatnim akapicie tego tekstu znajdziesz przykład lokalnego "marketingu szeptanego" - KLIK

            • jobrave Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 28.07.17, 17:36
              No dobrze, powiedzmy, że się z Tobą zgadzam, bo rzeczywiście tak jest, jak napisałeś, ale co proponujesz, bo chyba zdajesz sobie sprawę z tego, że bez reformy się nie obejdzie. Poza tym, chyba nie kwestionujesz tego, że polskie sądownictwo jest chore i sporo jest przypadków patologii i nie da się tego załatwić kosmetyką. Jeśli mam być szczery. to mnie nawet nie przeszkadza status quo, bo uważam, że niezawisłość sędziów, niezależność jest najwyższą wartością, nawet za cenę patologii, o których, we wcześniejszym poście, wspomniałem. Nie mają prawa istnieć nawet pozory nacisku politycznego na sędziów. Oczywiście należałoby jakoś zbadać, jak rzeczywiście jest z tą patologią w sądownictwie, czy jest oną nią przeżarte, jak twierdzil PiS i popierający go lud, czy są to, jednak, incydenty, jak chce tego opozycja. Obecnie pisowska propaganda wrzuca wszystkich sędziów do jednego wora i prosty lud, a nawet część nieprostego odnosi wrażenie, że sędziowie dzielą się na drobnych złodziei i aferzystów gigantów, innych kategorii nie ma. Bardzo się oburzamy, jak ktoś mówi, że Polacy kradną auta. Wszyscy?Margines? Trzeba rzetelnie ustalić, jak to wygląda w wymiarze sprawiedliwości. Tylko, kto to zrobi? A jeśliby się udało i okazałoby się, że to margines i, że warto jednak pozostać przy status quo, to jak - w takim razie - zmienić tzw. odczucie społeczne?
              • Gość: Cypis Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 28.07.17, 23:28
                Wyobraźmy sobie, że jutro media będą trąbiły o takim przypadku - zapadł wyrok, a sędzią i oskarżycielem była ta sama osoba. Albo skład orzekający wydał wyrok w swojej sprawie. Wielki szum i oburzenie. Tylko czy obecnie władza nie występuje przypadkiem w sprawie przyszłości sądownictwa jednocześnie w roli oskarżyciela i sędziego? Jest też oskarżonym i sędzią w sprawie reformy sądownictwa?

                Cięgle słyszymy jak to było w Polsce przed wojną. Ale przecież 1918 dostaliśmy w spadku sądownictwo po trzech różnych zaborach. Trzeba było wprowadzać reformy, napisać kodeksy, ustawy. Nie znajdziemy w dwudziestoleciu międzywojennym przykładów godnych naśladowania? W których najpierw bada się problem (jak naukowiec), stawia się diagnozę (jak lekarz), a na koniec wydaje werdykt (jak sędzia)? I w tych trzech rolach, etapach procesu nie występują ciągle ci sami ludzie, czyli politycy, którzy właśnie są u władzy? Wprowadzając tak właśnie przygotowaną reformę mamy na wiele lat stabilną konstrukcję na wiele lat, którą można w razie potrzeb poprawiać?

                Tylko jak się rozbudzi emocje w społeczeństwie, zrobi się spektakl medialny pt. "Jak to tam jest źle" i jeszcze wygra wybory, to niestety trudno się cofnąć. Dopcha się reformę kolanem, a za kilka lat przyjdą inni i będą robić dokładnie to samo. Bo przecież jak jedni tak zrobili, to następni też mogą. Jest przecież demokracja!

                Jeżeli do faceta kopiącego rowy przyjdzie polityk i powie "- Źle pan pracuje. Tak się rowów nie kopie." i następnie zrobi wokół tego szum medialny, to przyjdą dziennikarze do tego kopacza rowów i zapytają "- Jak to jest? Jak pan kopie? Dlaczego właśnie tak a nie inaczej?". I jak ten biedaczyna wypowie sie na ten temat, to usłyszy od polityka "-Patrzcie na tego człowieka. Zamiast kopać rowy do polityki się miesza. To przecież nie jego kompetencje i jest stronniczy w tej sprawie," A ten polityk to po której jest stronie? Rowów czy swojej? Ale wśród bogatych i biednych. głupich i mądrych, wykształconych i niewykształconych, starych i młodych... zwolenników lepszego kopania lepszych rowów można znaleźć? Jest na czym budować ruch obywatelskiego poparcia dla słusznej idei?
              • Gość: wolf Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.play-internet.pl 29.07.17, 09:14
                a czy nie lepiej zajac sie na poczatku reforma przepisów? nie jest wina sędziego że jak mu zachoruje ławnik albo nie daj Boże zemrze... bo przeważnie starszy czlowiek... to sprawa musi byc prowadzona od początku... czy jeśli oskarżony przedstawia zwolnienie a wezwano no 20 świadków to sprawa jest odroczena... Przede wszystkim przepisy prawa procesowego... wiadomo ze w kazdej rodzinie sa czarne owce... ale tak jak większość przedmówców zauważa nie można zgodzić sie z tym że Pan Prokurator oskarża a Pan Sędzia z nadania tego prokuratora osądza bo to jest nienormalne
                co do wyboru sędziów zgadzam sie w pelni z Cypisem... przy obecnym poczuciu obywatelskiego obowiązku jakim jest udział w wyborach takie głosowanie nie ma sensu bo np sędzia moglby zostac ktos kto stawia kielbaski i piwo przed lokalem
                Co do 500+ sam biore... jestem zadowolony ale uważam ze jest totalnie niesprawiedliwe ze pracujaca samotna matka z jednym dzieckiem zarabiająca 1700 zl nie ma tego świadczenia... zresztą na dluzsza mete z tych 500+ zaraz bedzie mniej (netto) bo to przecież na kredyt jest Wszystko drożeje... chleb maslo paliwo... wiec teoretycznie z 500+ zrobilo sie 450...
    • Gość: Karol Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P IP: *.toya.net.pl 28.07.17, 11:30
      Pysio ,nie dostrzegasz skutków ubocznych w postaci galopującego wzrostu cen i nie tylko.Ludziom należy dać możliwość zarobienia pieniędzy a nie friko. @ lovest ma całkowicie rację, rozsądnie i konkretnie pisze również @ A, a jobrave się wygłupia, przynajmniej mam taką nadzieję bo jakoś nie wierzę że to jego poglądy.
      W Polsce nic lub prawie nic się nie zmieni dopóki całej tej zasranej "elity" po okrągłostołowej Polacy nie wyślą w wyborach do wszystkich diabłów.

      Zamiast o sądach poruszę jeszcze jeden temat , u nas należy do tabu, natomiast premierzy Słowacji , Czech czy Węgier mówią o tym dosłownie i stawiają warunki. chodzi o bylejakość towarów sprzedawanych w zagranicznych marketach, w opakowaniach firmowych sprzedaje się dużo gorsze produkty a często i droższe niż w zachodnich krajach. W Polsce dostrzegają to ci którzy podróżują po Europie , dziwnym trafem politycy w tym europosłowie nawet się nie zająkną. Choć znam przypadek europosła który do remontu domu wykorzystywał materiały sprowadzane z Niemiec.Zapewne dlatego że wiedział że te sprzedawane w Polsce swą dużo gorsze. Budowlańcy mogą na ten temat dużo powiedzieć. Pustaki ,cement, kleje,dachówka , wełna do ocieplenia czy styropian z ta samą nazwą firmy są zupełnie inne w Niemczech niż w Polsce. To drugie dno UE. Przykład dla jobrave finanse.wp.pl/przeplacamy-nie-tylko-za-majtki-produkty-lidla-na-wyspach-tansze-niz-w-polsce-6149025405585025a
      • jobrave Re: Przemyślaki s*ają w gacie ze strachu przed P 28.07.17, 18:33
        "... a jobrave się wygłupia, przynajmniej mam taką nadzieję bo jakoś nie wierzę że to jego poglądy..." - byłeś łaskaw napisać, Karolu.
        Kiedy się wygłupiam, to się wygłupiam i nawet bardzo to lubię, ale w tym wątku zachowuję się poważnie. Bardzo sobie cenię Twoje opinie, więc gdybyś jeszcze był równie łaskaw i odpowiedział mi, gdzie dopatrzyłeś się wygłupu (ów), byłbym wdzięczny.
        Czy to, co pisałem, że jedna partia nie może kontrolować wszystkiego, bo to jest patologia i prowadzi do nadużyć, poczucia bezkarności polityków, jest głupie?! PiS walczy z "nadzwyczajną kastą", a czy monopolizowanie władzy i trzymanie jej w jednym ręku nie sprawia, że tworzy się kasta absolutnie nadzwyczajna, kontrolująca każdą sferę zycia obywatela. Z takimi hasłami jak PiS, szli do władzy wszyscy dyktatorzy, "dobre zmiany", "by żyło się lepiej", "walka z wyzyskiem", "z imperializmem", podporządkowanie sądów władzy wykonawczej, a w konsekwencji jednej osobie już było przerabiane, "sanacje" różne, likwidacja zdemoralizowanych elit, oraz wyzyskiwaczy - fabrykantów, kułaków, w ZSRR, w Chinach, na Kubie, a przede wszystkim w Korei Płn., to się nawet udało. Podoba Ci się to? A może rządy "etnicznych Polaków" cię rajcują, bo "Polak zawsze chce dla Polaka najlepiej". O ile dobrze kojarzę, to jesteś zwolennikiem "oświeconej dyktatury" czyli w zamian za w miarę pełne koryto zero swobód obywatelskich i pewnie jeszcze uważasz, że Kaczyński jest właśnie taki oświecony? Ja uważam, że demokracja, pomimo swoich wad jest najlepszym ustrojem z możliwych i najbogatsze, najbardziej wpływowe państwa na świecie, to właśnie demokratyczne, a Chiny są wyjątkiem poświadczającym regułę. Może, więc napomkniesz cokolwiek na temat moich wygłupów.
        • Gość: LICZ NA SIEBIE LICZ NA SIEBIE IP: *.toya.net.pl 28.07.17, 18:53
          Wszystko jest na wspak, wszystko jest do góry nogami: lekarze niszczą zdrowie, prawnicy niszczą sprawiedliwość, uniwersytety niszczą wiedzę, rządy niszczą wolność, główne media niszczą informacje, a religie niszczą duchowość – Michael Ellner

          Jeżeli ktoś żyje z tego, że zwalcza wroga, jest zainteresowany tym, aby wróg pozostał przy życiu – Fryderyk Nietzsche

          To proste spostrzeżenie pomaga zrozumieć, dlaczego wszyscy specjaliści i "pomagacze" są tak nieskuteczni. Kościół nie może zwalczyć Szatana, bo z kim by walczył i za co pobierałby opłaty? Lekarze nie mogą zwalczyć chorób, bo straciliby źródło dochodu. Adwokat nie może wygrać sprawy, bo musi klienta doić przez długie lata. Różne organizacje "broniące" obywateli nie mogą zwalczyć patologii, bo straciłyby rację bytu.

          Dlatego nie licz na pomoc ekspertów ani powołanych do pomagania instytucji. Umiesz liczyć? LICZ NA SIEBIE