Dodaj do ulubionych

"Zapomnijcie o Kresach" :)

02.01.20, 11:00
histmag.org/Zapomnijcie-o-Kresach.-Kresy-nie-istnieja-9343?fbclid=IwAR3-yBJXjNlUtDEaSBo-YWwKzYtx08bhlY7aGu_F3Izq0iXjDYfRwGdP09E
Obserwuj wątek
    • non-b Re: "Zapomnijcie o Kresach" :) 02.01.20, 21:32
      Póki można prowadzić dla dzieci i młodzieży zajęcia z historii, to zapomnieć się nie da :)
      ...tam, w podręcznikach, na mapach, w tekście, słowach nauczyciela: Lwów, Tarnopol, Chocim, Kamienic Podolski, Krzemieniec, Kijów, Dniepr, Bar, Zbaraż etc. to dziedzictwo dawnej Polski... wyrysowane na większości map Królestwa Polskiego, II RP, czy ziemi polskich pod zaborem austriackim... biografiach, malarstwie, literaturze... PAMIĘCI
        • lusia_syfonowa Re: "Zapomnijcie o Kresach" :) 08.01.20, 17:40
          Dla "darino" polecana lektura

          :

          Kresowa Księga Sprawiedliwych 1939-1945
          - O Ukraińcach ratujących Polaków poddanych eksterminacji przez OUN i UPA

          Romuald Niedzielko
          Wydawca: Instytut Pamięci Narodowej
          Warszawa, 2007 r.
          223 strony, oprawa miękka
          ISBN: 9788360464618

          "Nacjonaliści ukraińscy dokonali eksterminacji ludności polskiej zamieszkującej Kresy Wschodnie Rzeczypospolitej, które znalazły się pod okupacją sowiecką i niemiecką. Do pojedynczych napadów oraz rzezi na masową skalę doszło w kilku tysiącach miejscowości. Zginęło tam, według różnych szacunków, od 100 tys. do 200 tys. osób.
          Korzystając z zachowanych relacji świadków, w książce odnotowano wydarzenia w 500 miejscowościach (na terenie województw: wołyńskiego, poleskiego, tarnopolskiego, lwowskiego, stanisławowskiego, rzeszowskiego i lubelskiego), w których z rąk OUN-UPA poniosło śmierć blisko 20 tysięcy Polaków. Część skazanych na zagładę polskich mieszkańców otrzymała pomoc humanitarną ze strony ukraińskich sąsiadów, zazwyczaj członków rodzin mieszanych, krewnych lub przyjaciół, czasem nieznajomych, kierujących się chrześcijańską miłością bliźniego, w sporadycznych przypadkach - także ze strony katów.

          Zachowani we wdzięcznej pamięci ocalonych Ukraińcy - główni bohaterowie tej książki (ponad 1300 osób, niestety częstokroć anonimowych) zasłużyli na zaszczytne miano "sprawiedliwych" i na publiczne uhonorowanie, ponieważ z narażeniem życia, indywidualnie, a nawet całymi rodzinami, przeciwstawili się czynnie ludobójstwu. Ostrzegali przed napadem, udzielali schronienia, wskazywali drogi ucieczki, zaopatrywali w żywność i ubranie, przewozili w bezpieczne miejsce, do lekarza czy szpitala, przyjmowali pod opiekę, a nierzadko na długoletnie wychowanie sieroty po zamordowanych, odmawiali wykonania rozkazu zabicia członka własnej rodziny - np. żony lub męża - narodowości polskiej. Dzięki aktom solidarności i miłosierdzia ocalały zarówno pojedyncze osoby, jak i całe wsie (łącznie ponad 2,5 tysiąca osób). Kilkuset Ukraińców wykonawcy "akcji antypolskiej" ukarali śmiercią, uważając udzielanie pomocy "Lachom" za zdradę ukraińskich ideałów narodowych."


          Pełny tekst książki

          a dodatkowo za pogląd widzenia to:

          PRAWDZIWE "Zapomnij o Kresach" autor: Lucyna Kulińska



          --
          "Bądź uroczy dla swoich wrogów, nic ich bardziej nie złości"
    • Gość: olo Re: "Zapomnijcie o Kresach" :) IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 06.02.20, 12:22
      wiadomosci.onet.pl/kraj/czy-dialog-z-rosja-jest-mimo-wszystko-mozliwy-list-polskich-ekspertow-i-publicystow/0wvl87x
      Zapoznałem się z artykułem zalinkowanym przez Adama, dobrze że pojawiają się opinie zmieniające sposób postrzegania spraw ukraińsko-polskich. to bardzo ważne aby stosunki wzajemne kształtowane były w sposób rozsądny i zrozumieniem racji drugiej strony.

      Mam tez cichą nadzieję że powyższy list do rosyjskiego profesora jest początkiem poprawy wzajemnych relacji, uważam że relacje polsko-ukraińskie nie mogą być całkowicie oderwane od relacji z państwem rosyjskim gdyż często zazębiają się wzajemnie i nie ma tym nic dziwnego biorąc pod uwagę uwarunkowania historyczne.
      • Gość: Adam Re: "Zapomnijcie o Kresach" :) IP: *.toya.net.pl 06.02.20, 19:25
        Masz rację Olo, na podstawie tego jak przebiegała rusyfikacja wschodniej Ukrainy po jej oddaniu Rosjanom przez Chmielnickiego można przypuszczać że paradoksalnie wspólne państwo - I Rzeczypospolita,mimo jej oczywistych wad ,uratowała ludność ukraińską jak i białoruską przed całkowitym zrusyfikowaniem. Nie bez powodu można stwierdzić że początki budzenia się tożsamości narodowej wystąpiły na terenie Ukrainy zachodniej. Tylko dajmy szansę Ukraińcom , niech sami dojdą do pewnych wniosków.
        Co do relacji polsko-rosyjskichl ; z Rosją należy rozmawiać, to nie ulega wątpliwości, z Rosją powinna kwitnąć współpraca kulturalna i gospodarcza ale jak widać obecnie nie jest to możliwe. Chciałbym abyśmy mieli mądrość Finlandczyków,niestety jest to nierealne.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka