Dodaj do ulubionych

75 lat temu-koniec zbrodniarza

12.02.20, 09:57
12 lutego 1945 roku zlikwidowany został oberbandyta,odpowiedzialny za bestialskie wymordowanie przeszło 100 tysięcy polskich obywateli na Wołyniu Dmytro Klaczkiwski - Kłym Samur.Operacja mająca na celu złapanie tego zbrodniarza nosiła wdzięczny kryptonim Szczur.
Miejsce pochówku nieznane.


--
5 lutego 2020 roku,po 25 latach wolności wróciła do Polski komuna.
Obserwuj wątek
      • 99venus Re: 75 lat temu-koniec zbrodniarza 12.02.20, 11:12
        Ale za komuny nie było też specjalnej możliwości mówienia i pisania o zbrodni ludobójstwa dokonanej przez ukraińskich nacjonalistów.Trudno też mówić że w tamtych czasach Polacy na Ukrainie,Litwie i Białorusi nie mieli żadnych problemow.

        --
        5 lutego 2020 roku,po 25 latach wolności wróciła do Polski komuna.
        • darino Re: 75 lat temu-koniec zbrodniarza 12.02.20, 13:46
          99venus napisał:

          > Ale za komuny nie było też specjalnej możliwości mówienia i pisania o zbrodni l
          > udobójstwa dokonanej przez ukraińskich nacjonalistów.Trudno też mówić że w tamt
          > ych czasach Polacy na Ukrainie,Litwie i Białorusi nie mieli żadnych problemow.
          >

          To bajki. Właśnie za komuny różne Prusy, i Kormany święciły triumfy :).
          • 99venus Re: 75 lat temu-koniec zbrodniarza 12.02.20, 14:44
            Nie kłam.Wystarczy porównać ilość wydawnictw,audycji radiowych,tv,publikacji prasowych.
            Natomiast jedno jest pewne:w tamtych czasach trzymano ukraińskich nacjonalistów za pysk i nikt nie śmiał marzyć o pomnikach "chwały" upowskich zbrodniarzy.

            --
            5 lutego 2020 roku,po 25 latach wolności wróciła do Polski komuna.
              • 99venus Re: 75 lat temu-koniec zbrodniarza 13.02.20, 09:47
                Przyglądam się,mogę dorzucić jeszcze kilka innych nazwisk,Wobec skali zbrodni ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów to jest nic.Mnie wystarczy jedna tablica poświęcona bandycie Szuchewyczowi umieszczona na murach polskiej szkoły w Lwowie żeby wyrobic sobie opinie o ukraińskiej podłości.

                --
                5 lutego 2020 roku,po 25 latach wolności wróciła do Polski komuna.
                • Gość: edek Re: 75 lat temu-koniec zbrodniarza IP: *.multi.internet.cyfrowypolsat.pl 13.02.20, 10:38
                  Z ta tablicą to masz rację, ciekawe jak by wyglądała tablica upamiętniająca jakiegoś "wyklętego" który dopuścił się mordowania ukraińskich cywili na murach ukraińskiej szkoły w Przemyślu czy Lublinie.
                  Z jednej strony staram się zrozumieć jak to z Tobą jest, nie znosisz PiS-u co podkreślasz od lat i zdaje się że jesteś za PO za rządów której wydarzyło się mnóstwo zła w tematyce którą podnosisz,to PO wprowadziła do sejmu mnóstwo przedstawicieli mniejszości w tym i ukraińskiej , potomków byłych upowców, którzy realizowali swoje interesy w różny sposób, szkodząc państwu polskiemu. Dostrzegam u Ciebie rozdwojenie jaźni. Nie jestem zwolennikiem PiS-u ale widzę że za ich rządów wystąpiło wyraźne wyhamowanie i zablokowanie pewnych tendencji które były złe w relacjach ukraińsko-polskich. Stąd też moje zdziwienie i niezrozumienie.
                  • 99venus Re: 75 lat temu-koniec zbrodniarza 13.02.20, 13:54
                    Moim zdaniem sprawa jest prosta:
                    1.wątek ukraiński.Staram się odróżniać Ukraińców od nacjonalistów ukraińskich-to oni są sprawcami nieprawdopodobnie bestialskiego ludobójstwa,którego ofiarą padli polscy obywatele.Ludobójstwo to zbrodnia,która nie ulega przedawnieniu a ponieważ na Ukrainie robi się ze zbrodniarzy bohaterów to obowiązkiem każdego jest przypominanie o tej zbrodni i jej wykonawcach.Rządy PiS nie rozwiązały żadnego problemu w stosunkach polsko-ukraińskich.Żadnego.
                    2.krytyka PiS nie może być utożsamiana z bezwarunkowy poparciem PO.Już kilka lat temu pisałem o indolencji,zaniechaniach i głupocie PO nazywając ich politycznymi impotentami.
                    Ale PO nie łamało systematycznie konstytucji,nieustannie naruszało prawa,nie zawłaszcza ło wymiaru sprawiedliwości, mediów publicznych,nie ograniczało gospodarki wolnorynkowej,nie zapewniało bezkarności swoim członkom,nie tolerowało wielomilionowych przekrętów finansowych i nie okradało PCK,nie rujnowało polskiej oświaty i służby zdrowia.Za PO średnia długość życia rosła,za rządów PiS maleje.
                    Przed 2015 rokiem nie byliśmy pariasem Europy a dzisiaj jesteśmy.Żaden z polskich prezydentów (oprócz Dudy) nie podpisywał przed siedzącym,rozpartym po chamsku prezydentem USA dokumentów.
                    Rządy PiS to rządy ludzi podłych,butnych,niedouczonych,pełnych złej woli i chamskich.
                    3.uważam,że wniosek o rozdwojeniu jaźni nie jest zasadny.
                    Pozdrawiam.

                    --
                    5 lutego 2020 roku,po 25 latach wolności wróciła do Polski komuna.
                    • lusia_syfonowa Re: 75 lat temu-koniec zbrodniarza 14.02.20, 13:05
                      ''Kłym Sawur'' – rzeźnik z Wołynia

                      Cytat z tego artykułu poniżej:


                      "Śmierć ''Szczura''

                      12 lutego 1945 r. śmierć w końcu dosięga rzeźnika Wołynia. ''Kłym Sawur'' ginie w obławie zorganizowanej przez NKWD, w ramach specjalnej, skierowanej przeciwko niemu operacji o kryptonimie ''Szczur''. Ma 34 lata.

                      - Dla OUN i UPA śmierć Klaczkiwskiego była ogromną stratą. To był ich ważny przywódca. Był nie tylko architektem i inspiratorem rzezi wołyńskiej, ale od 1943 r. kierował też walką ukraińskich nacjonalistów przeciwko sowieckiej partyzantce, Niemcom, a potem NKWD. Gdy odszedł, skończyła się pewna epoka w działalności ukraińskiego podziemia na Wołyniu – mówi Karbowiak.

                      Zdaniem publicysty, ''Kłym Sawur'' dla Polaków może być tylko i wyłącznie człowiekiem odpowiedzialnym za masowe zbrodnie na Wołyniu. I – w zasadzie – nikim innym.

                      - Ukraińcy – a mam tu na myśli tych, którzy nie zaprzeczają zbrodniczej działalności Klaczkiwskiego – będą pewnie widzieli go w nieco bardziej zniuansowany sposób. Dla nich będzie nie tylko zbrodniarzem, ale też bojownikiem o wolną i niepodległą Ukrainę. Jednak uważam, że wspólna polsko-ukraińska opowieść o ''Kłymie Sawurze'' jest możliwa, o ile będzie się ją przedstawiać w zgodzie z prawdą historyczną.

                      Czy tak się stanie? Czas pokaże."


                      --
                      "Bądź uroczy dla swoich wrogów, nic ich bardziej nie złości"
                      • Gość: Adam Re: 75 lat temu-koniec zbrodniarza IP: *.toya.net.pl 14.02.20, 20:08
                        wiadomosci.onet.pl/swiat/konflikt-polska-rosja-politolog-komentuje-spor-historyczny/h0vn3cb Na pierwszy rzut oka wydaje się że ta wypowiedź jest nie na temat ale wydaje mi się że warto przeczytać co ma do powiedzenia o stosunkach polsko- rosyjskich mądry Żyd. Przedstawiam tą wypowiedź dlatego że brakuje mi takiej właśnie mądrej wypowiedzi na temat relacji polsko-ukraińskich. Wypowiedzi kogoś trzeciego ,może właśnie Żyda który żył razem z Polakami i Ukraińcami i doskonale rozumiał te dwa narody. Być może sami Ukraińcy i Polacy dojdą do jakiegoś względnego konsensusu ale będzie to trwać bardzo długo. Trzeba wylać ocean mądrości na głowy nacjonalistycznie nastawionych po obu stronach granicy. To są sprawy trudne , z jednej strony postrzeganie sąsiada jako kogoś kto gnębił przez wieki i w dodatku zdradził mimo wspólnej walki w 1920r , z drugiej postrzeganie sąsiada jako mordercy który przyszedł w nocy i mordował bezbronnych,często spokrewnionych, w tym kobiety,starców i dzieci. Dwie przeciwstawne racje wydają się nie do pogodzenia. Może wypowie się jakiś mądry Żyd,pozwoli lepiej zrozumieć racje każdej ze stron, może przekona że musimy sobie wybaczyć i żyć w zgodzie. Bo tylko tak przetrwamy.
                        • Gość: Cypis Re: 75 lat temu-koniec zbrodniarza IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 14.02.20, 23:54
                          Tylko żeby tak coś mądrze i w Przemyślu… najstarsi mieszkańcy mają problem z przypomnieniem sobie kiedy ostatnio coś takiego było. A przed nami atrakcja - "koncert patriotyczno-kresowy poświęcony głównie ukraińskiemu ludobójstwu".

                          PS A gdyby jakieś stowarzyszenie zbierało pieniądze na zorganizowanie patriotycznego koncertu w Opolu, który upamiętni zamordowanych w latach 1939-1945 obywateli II Rzeczpospolitej przez mieszkańców ziemi opolskiej służących w jednostkach i instytucjach III Rzeszy, to z największą przyjemnością dorzucę kilka złotych na jego organizację. Tak dla prawdy i pamięci oraz z wdzięczności za zorganizowanie koncertu w Przemyślu.
                          • Gość: Cypis Re: 75 lat temu-koniec zbrodniarza IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 15.02.20, 15:24
                            A Ty zakładając wątki "upamiętniające" dzień śmierci kogoś, kogo uważasz za "oberbandytę" co robisz?

                            Wcześniej napisałeś:

                            > Przyglądam się,mogę dorzucić jeszcze kilka innych nazwisk…

                            > Moim zdaniem sprawa jest prosta:…

                            Ale nazwiska Chabibulin nie napisałeś?

                            To nazwisko dowódcy oddziału NKWD który zastrzelił Klaczkiwskiego?

                            Bo oddziały NKWD zajmowały się likwidacją "wrogów ludu" i byli wśród nich również Polacy, których dziś nazywa się "żołnierzami wyklętymi"?

                            A dumna z likwidacji tych "faszystów" to jest dziś tylko rosyjska propaganda, która cynicznie wykorzystuje trudną dla nas historię do napuszczania Polaków na Ukraińców i Ukraińców na Polaków?

                            I nie tylko. Bo przy okazji Międzynarodowego Dnia Pamięci o Ofiarach Holokaustu jak na dłoni było widać jak ta propaganda w bliźniaczo podobny sposób próbowała namieszać wśród państw należących dziś do UE i NATO?
                            • 99venus Re: 75 lat temu-koniec zbrodniarza 15.02.20, 20:32
                              Nie porównuj ofiar holokaustu i ludobójstwa na Wołyniu i Podolu z likwidacją upowskich zbrodniarzy.
                              Mnie nie interesuje kto ich likwidował-najważniejsze,że likwidował.Wolałbym oczywiście żeby po wyroku polskich sądów zawiśli na szubienicach w Polsce.Ale skoro nie było to możliwe to trudno.Sprawiedliwość dopadła zbrodniarzy.
                              Nie widzę powodu do dumy z likwidacji tych bandytów.Odczuwam tylko zadowolenie.
                              Za kilka tygodni będziemy obchodzili kolejną rocznicę-likwidacji Szuchewycza,potem Bandery.Bo najważniejsze jest aby nie zapominac kim oni byli i co zrobili.
                              I nie porównuj zbrodni ludobójstwa-masowego mordowania w bestialski sposób tysięcy ludzi z powodu ich obywatelstwa z pospolitymi zbrodniami jednostek,
                              którym tytułu bohatera narodowego nie nadawano i których działania są oceniane bardzo różnie.

                              --
                              5 lutego 2020 roku,po 25 latach wolności wróciła do Polski komuna.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka