Dodaj do ulubionych

Odszedł kpt.Henryk Jaskuła (23.10.1926-14.05.2020)

15.05.20, 01:36
Wczoraj, zaledwie pięć dni przed 40.rocznicą zakończenia swojego wspaniałego rejsu solo non-stop dookoła świata 12.06.1979 - 20.05.1980) zmarł jeden z najwybitniejszych przemyślan w historii miasta, jego honorowy obywatel - kpt. Henryk JASKUŁA. Jako jedyny z rodziny, w 1946 r. powrócił z 13-letniej emigracji w Argentynie, ukończył krakowską AGH (mimo zaliczonych 3 lat na argentyńskiej politechnice w La Plata, rozpoczął studia na AGH od początku), od 1955 r. był obywatelem miasta Przemyśla. 24 maja 1980 r., po powrocie z Gdyni, witały go tysiące przemyślan na trasie ul. Drużbackiej (gdzie HJ mieszkał) do Hali Sportowej, w której nie milknącymi owacjami witało go na stojąco 2000 osób. Czy teraz, w ostatniej swojej drodze na tym ziemskim padole, kapitan Jaskuła (trzeci w historii światowego jachtingu żeglarz, który samotnie opłynął kulę ziemską) nie powinien znów pokonać podobną trasę, tym razem z ul. Drużbackiej do miejsca wiecznego spoczynku?
Kpt.Jaskuła po śmierci żony (Zofii zmarłej w 2007 r.) mógł wyemigrować do Australii, gdzie mieszka jego starsza córka - Lidia Morawska, profesor Uniwersytetu Technicznego w stolicy stanu Queensland - Brisbane , ekspert WHO, wykładowca kilku innych znanych uczelni (m.in. w Chinach), albo do Holandii, gdzie mieszka młodsza córka , Aleksandra, pracująca dla rządu Niderlandów. Odmówił obu. - Moim ostatnim portem jest Przemyśl i tu pozostanę do końca! - Kapitan Jaskuła słowa dotrzymał. Wieczne odpoczywanie racz dać mu Panie...
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka