Gość: voyto IP: 212.160.138.* 02.12.04, 10:50 dzisiejsze "Niewiny" podały tą dobrą informację...oby takich więcej Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
piwo_nuklearne Re: gammakamera zostaje w Przemyślu 02.12.04, 11:25 No! Nareszcie! Bo dotychczas marszałek woj. razem ze swoimi pomagierami zachowywał się jak słoń w składzie porcelany. Zupełnie tak, jakby chciał dolać oliwy do tego irracjonalnego sporu przemysko - rzeszowskiego. Czyżby komuś tam chodziło o starą rzymską zasadę "dziel i rządź"? Jeśli tak, to ciekawi mnie tylko co chcieli wymusić na Rzeszowie, a co na Przemyślu... Bo nie mam wątpliwości, że coś chcieli od obu miast wybębnić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lex Re: gammakamera zostaje w Przemyślu IP: 80.51.255.* 02.12.04, 14:58 Jeśli to prawda to brawo!!!!!!!!!Czekam na ojców sukcesu, i mam nadzieje ze to nie tadziu!!!!!!!!Ale zwycięstwo to zwycięstwo!!Wkońcu ich ruchneliśmy!!!!! Jeszcze ich ruchniemy na muzeum i akademie!!!!!Tylko musimy chcieć sami jako mieszkancy a nie krytykowac każdą decyzje ludzi zajmujących sie tymi sprawami!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: GAGA Re: gammakamera zostaje w Przemyślu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.12.04, 22:10 Jestem zRzeszowa i przypadkiem tu trafiło mi się. I dobrze, że ta nieszczęsna gammmakamera zostanie w Przemyślu, skoro wzbudziła ta sprawa takie animozje. Byle tylko pracowała. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: CzytX Re: gammakamera zostaje w Przemyślu IP: *.comnet.krakow.pl 03.12.04, 00:02 To poczytaj o onkologii w Brzozowie - maja ten sam problem co w pewnym miescie. ALE NIE CHCE PODSYCAC ZADNYCH SPOROW. Tylko wskazuje nieprzypadkowy zbieg okolicznosci. tvp.pl/400,20041202138426.strona Co z onkologią w Brzozowie? Brzozowski ośrodek onkologiczny potrzebuje funduszy, między innymi na nowy sprzęt. Liczył na Urząd Marszałkowski, ale ten uważa, że ważniejszy jest ośrodek onkologiczny w Rzeszowie i dlatego właśnie on dostał od samorządu najwięcej pieniędzy. "To próba likwidacji naszej placówki" - twierdzą oburzeni lekarze z Brzozowa. "Nieprawda - odpowiada Urząd. To jedynie próba uporządkowania leczenia onkologicznego na Podkarpaciu. Kto ma rację? Zamieszanie wywołało pismo Urzędu Marszałkowskiego, w którym negatywnie ocenił on wniosek brzozowskiego szpitala dotyczący zakupu nowego sprzętu. Chodziło o 5 milionów złotych, które miały pochodzić ze środków unijnych. Przedstawiciele urzędu napisali, że: " Zgodnie z planowanymi działaniami (...) przedsięwzięcia w tym zakresie skierowane mają być na rozwój rzeszowskiego ośrodka onkologicznego przy Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Rzeszowie". Zdaniem dyrekcji szpitala w Brzozowie to dowód tego, co stanie się z ich placówką. ”Zmierza to do degradacji i w konsekwencji likwidacji tego ośrodka.” - Antoni Kolbuch, dyr. Szpitala Specjalistycznego w Brzozowie. Te obawy - zdaniem dyrekcji szpitala w Brzozowie - potwierdza także podział pieniędzy między podkarpackie placówki onkologiczne. Z 1.650 tysięcy złotych, rzeszowska onkologia dostała aż półtora miliona, brzozowska dziesięć razy mniej. ”Najbardziej przykre jest, że mimo leczenia ponad dwudziestu tysięcy pacjentów rocznie, to jest ponad dwukrotnie większej liczby niż ośrodek w Rzeszowie, jesteśmy ciągle pomijani przy rozdziale środków budżetowych.” - Grzegorz Miller, ordynator onkologii. Tymczasem aż 80 procent pacjentów leczących się w Brzozowie to chorzy z całego Podkarpacia, także z Rzeszowa. Dobra opinia jednak nie wystarczy, placówka musi mieć nowoczesny sprzęt. Tymczasem wiele urządzeń, którymi dysponuje wymaga wymiany. Na przykład bomba kobaltowa typu neptun ma już 18 lat. Pracuje na trzy zmiany i ciągle się psuje. Dlatego brzozowscy lekarze złożyli wniosek o unijną pomoc. Pieniędzy jednak nie będzie, bowiem Urząd Marszałkowski ma inny plan rozwoju lecznictwa onkologicznego na Podkarpaciu. ”Przyjęto błędne założenie że ośrodkiem wiodącym w zakresie onkologii w województwie podkarpackim ma być ośrodek rzeszowski.” - Janusz Draguła, zastępca starosty brzozowskiego. Urząd Marszałkowski odpiera zarzuty i lekarzy i samorządowców. Dodaje jednak, że zmiany są konieczne. ”Sprawa polega na usystematyzowaniu pewnych spraw, podjęciu rozmów dotyczących zorganizowania i ustalenia pewnego programu leczenia w onkologii, co nie znaczy, że któraś jednostka przestanie istnieć.” - Krzysztof Barwinek, Podkarpacki Urząd Marszałkowski. Nikt nie podważa sensu istnienia onkologii w Rzeszowie ani zamiaru tworzenia takiego ośrodka w Mielcu. Chodzi o to by nie niszczyć dorobku i doświadczenia najstarszego w regionie ośrodka onkologicznego w Brzozowie. Odpowiedz Link Zgłoś