Gość: potrzebujący polak
IP: *.pl / 217.8.189.*
28.08.05, 00:38
Nie mam informacji, jaki jest Manifest kandydata na posła T. Błaszczyszyna.
Bom się spóźnił na spotkanie przedwyborcze.
Czy w ogóle coś mówił?
Zachwyt mój nieopisany wzbudziło, jak Oni się publicznie do siebie
zwracali: "A teraz Wojtek...", "Proszę Piotrek...", "Wystąpi Krystian
Mirski...", "Nasz przewodniczący Wojtek...",
"Pozbyliśmy się Millera, Dyducha, Oleksego i innych, i tu w Przemyślu też
zaprowadziliśmy porzadek (w naszych szeregach, bo pamiętacie...."
Brawa!!! (zawsze zaczynały klaskać matki, żony i teściowe kandydata).
Pan Kazimierz: "Ja tu zostaję".
-----
JA również.;) Pozdrawiam.