gofa 12.09.02, 10:12 nie nie...nie mam dzis kiepskiego humoru - chociaz...jak pomysle ze wook znika... tak czy siak - macie jakies sposoby na poprawienie humoru? co robicie jak juz wszystkiego i wszystkich macie dosc? :) Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: artie Re: poprawianie humoru :) IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 12.09.02, 10:57 Mam dwa i obydwa związane z komputerem. 1. Rozkręcenie obudowy i czyszczenie wnętrza. Zawsze jest sporo kurzu. Potem strasznie kicham, ale co tam... 2. Mam kilkanaście filmów, których nie zdążyłem jeszcze obejrzeć. Wybieram któryś i oglądam... Odpowiedz Link Zgłoś
wook Re: poprawianie humoru :) 12.09.02, 11:06 siadam na rower i jadę w siną dal... a potem odpoczywam i nie myślę że mam zły humor:))) Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: poprawianie humoru :) 12.09.02, 11:16 no wiec...skoro zadalam pytanie to wypada tez na nie odpowiedziec :) wiec... humor poprawia mi wysilek fizyczny...ostatnio aerobic - serio! wracam padnieta i mam juz wtedy wszystko w nosie :) filmy - i bynajmniej nie komedie, bo jak czlowiek ma zly humor to raczej mu nie do smiechu, wiec najlepsze sa sensacyjne... no i oczywiscie...komputer...zawsze przeciez mozna cos w nim poprzestawiac i namieszac i potem czlowiek zastanawia sie po co to robil??? muzyka - glosna i mocna :) a!...mozna jeszcze cos dobrego ugotowac, bo jak czlowiek najedzony to mu sie humor tez poprawia... idealem jest polaczenie tych wszystkich sposobow...wtedy sukces murowany :) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: poprawianie humoru :) 13.09.02, 08:54 Muzyka, muzyka i jeszcze raz muzyka. Czasami browarek jej pomaga... ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Muminek Re: poprawianie humoru :) IP: *.polpak-karton.pl 13.09.02, 10:16 jak mam zły humor to robie się jak kaktus, warcze na wszystkich jak pies, klnę jak szewc tak długo aż się tym zmecze. Po tym już mi przechodzi i znów mam dobry humor :)))))) A najlepiej jak tutaj na forum zajrzę :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
gosia-s Re: poprawianie humoru :) 13.09.02, 15:38 Żebyś tylko sobie jednak do lustra powarczał, byłoby extra. :))) Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: poprawianie humoru :) 13.09.02, 15:56 Muminku...a jaką masz średnia? czyli ile to jest 'tak długo aż się zmecze' ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Muminek Re: poprawianie humoru :) IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.09.02, 20:08 To zależy od dnia ale najcześciej szybko mi przechodzi. Srednio ze cztery razy zaklne, na każdego co się napotoczy raz warkne i potem jest juz dobrze :))))) Odpowiedz Link Zgłoś
ssaczek Re: poprawianie humoru :) 16.09.02, 18:14 Różnie to bywa, ale moim sposobem jest jakieś dobre jedzonko i muzyczka, no czasami jak już jest tak naprawdę źle to muszę się rozładować a do tego najlepszy jest rower lub, gdy pogoda pod psem to jakaś gra, w której mogę się zatracić. Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: poprawianie humoru :) 17.09.02, 00:21 no a jak ktos ma wlasnie zly humor przez te pogode pod psem? ... jak dlugo bedzie jeszcze padac??? nawet kaloryfery zrobily sie juz cieple.... Odpowiedz Link Zgłoś
ssaczek Re: poprawianie humoru :) 17.09.02, 11:07 Co tam pogoda ja dostałem ultimatum i muszę posprzątać na i pod biurkiem i pewnie zajmie mi to cały dzionek. Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: poprawianie humoru :) 17.09.02, 12:05 caly???? no to musisz miec potezne biurko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ssaczek Re: poprawianie humoru :) 17.09.02, 18:21 Małe to ono nie jest, ale klamotów i papierów jakich się nazbierało to wyniosłem dwa worki na odpadki(60l.), chyba się starzeje, bo jak każdy w pewnym wieku zaczynam wszystko zbierać. A samo porządkowanie płyt zajęło mi trzy godziny, nawet nie przypuszczałem, iż tyle już tego wypaliłem. A ile rzeczy się znalazło! Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: poprawianie humoru :) 25.09.02, 11:57 cóż...pogoda fatalna...ciśnienie spada... środek tygodnia... wiec i z samopoczuciem bywa różnie, jeszcze ludzie jacyś tacy z odciętymi przewodami myślowymi ... ech...to może jakieś dowcipy na poprawienie humoru? bo dobre rady już były.. Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: poprawianie humoru :) 25.09.02, 12:00 a! znalazłam...stare, ale dobre ;) sekrety dobrego sampoczucia w każdej pracy! Zasady biurokratyczne 1. Nie myśl! A jeżeli już pomyślałeś to olej to! 2. Nie mów! Ale jeżeli już powiedziałeś to olej to! 3. Nie pisz! Jeżeli już napisałeś to olej to! 4. Nie podpisuj! A jak podpisałeś, no to się k.... potem nie dziw. Prawo Tertila: Sprawa raz odłożona dalej odkłada się sama. Prawo Clyde''a: Im dłużej zwlekasz z tym co masz do zrobienia, tym większa szansa, że ktoś cię wyręczy Zasada Larsona: Dokonaj czegoś niemożliwego, a szef zaliczy to do twoich obowiązków. Reguła Roberta: Tytuły przeważają nad osiągnięciami. Prawo tytulatury p.o. dyrektora odpowiedzialnego: Im dłuższy tytuł, tym mniej ważna praca. Prawo Wilsona: Ranga osoby jest odwrotnie proporcjonalna do szybkości mowy. Regula Achesona: Raport ma służyć nie informowaniu czytelnika, lecz ochronie autora. Prawo Van Roya: Narada nie zastąpi efektów. Prawo Niesa: Energia zużywana przez biurokracje na obronę błędu jest wprost proporcjonalna do jego wielkości. Prawo Phillipa: Łatwe do przeprowadzenia są tylko zmiany na gorsze. Reguły komisyjne: - Nigdy nie zjawiaj się na czas, bo będziesz musiał zaczynać. - Nie odzywaj się do polowy posiedzenia, a zyskasz opinie człowieka inteligentnego. - Bądź tak mało konkretny, jak to tylko możliwe, dzięki temu nikogo nie urazisz. - Kiedy masz wątpliwości zaproponuj powołanie podkomisji. - Pierwszy wystąp z wnioskiem o przełożenie obrad. Zyskasz popularność, gdyż wszyscy na to czekają. Prawo Coblitza: Każda komisja jest w stanie podjąć decyzje głupszą niż którykolwiek z jej członków Prawo Woltrskiego: Praca w zespole polega na tym, ze przez połowę czasu trzeba tłumaczyć innym, że są w błędzie. Prawo Owena: - Jeśli jesteś dobry, to cała robota zwali się na ciebie - Jeśli jesteś naprawdę dobry, to nie dopuścisz do tego. Pułapka: Żaden szef nie będzie trzymał pracownika, który ma zawsze rację Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: skuter Re: poprawianie humoru :) IP: *.umrz / 192.168.4.* 25.09.02, 13:51 Gofa - jeszcze chwila i zaczniesz budzić mój zachwyt! Chyba już obudziłaś. Mam tylko dwie uwagi. 1. Prawo Niesa: "Energia zużywana przez biurokracje na obronę błędu jest wprost proporcjonalna do jego wielkości." Wydaje mi się, że jest dokładnie odwrotnie. Biurokracja ma to do siebie, że nie zauważa tych naprawdę dużych błędów, ewentualnie bagatelizuje je (to najlepszy sposób na uniknięcie odpowiedzialności). Natomiast z podziwu godnym poświęceniem, wręcz bohatersko, broni tych naprawdę drobnych, nieistotnych błędów (najlepszy sposób na odwrócenie uwagi; bez żadnej szkody, gdy wreszcie trzeba jednak błąd sprostować). 2. "Żaden szef nie będzie trzymał pracownika, który ma zawsze rację". Będzie, będzie. Byleby pracownik potrafił krótko i jednoznacznie tą rację wyłożyć. (A najlepiej niech nie wykłada, tylko daje do podpisu - niestety - bo szkoda czasu.) Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: poprawianie humoru :) 26.09.02, 11:14 w związku z tym, że pogoda jest jak widać za oknem ... Najnowocześniejsze techniki rozpoznawania pogody Temperaturę podaną w stopniach Celsjusza rozpoznasz momentalnie, dzięki wzorcowi. +30 Polacy śpią bez żadnego nakrycia, Hiszpanie zakładają swetry, mieszkańcy Miami włączają ogrzewanie. +10 Hiszpanie trzęsą się z zimna, włoskie samochody nie chcą zapalić, możesz zobaczyć swój oddech. 0 Woda zamarza, Rosjanie idą popływać, Francuskie samochody nie chcą zapalić. -15 Twój kot chce spać z tobą pod jedna kołdrą, politycy zaczynają rozmawiać o bezdomnych, niemieckie samochody nie chcą zapalić, marzymy o wyprawie na południe. -30 Rosjanie zakładają podkoszulki, potrzebujesz kabli rozruchowych aby twój samochód zaczął funkcjonować, twój kot chce spać w twojej piżamie. -40 Politycy zaczynają robić cos z bezdomnymi, możemy ze swojego oddechu budować domki igloo, japońskie samochody nie chcą zapalić, chcemy wyruszyć na południe. -50 Za zimno żeby myśleć, potrzebujesz kabli rozruchowych żeby kierowca zaczął funkcjonować. Rosjanie zamykają okno w łazience. -60 Niedźwiedzie polarne ruszają na południe, prawnicy wkładają ręce do swoich własnych kieszeni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: blaszczyk_witold Re: poprawianie humoru :) IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 27.09.02, 13:30 Pewnie dzisiaj masz już dobry humor ale na przyszłość powiem Ci że mnie osobiście zawsze poprawia humor tabliczka mlecznej czekolady najlepiej MILKI, ma to też skutki uboczne w postaci zaokrągleń na brzuszku ale co tam. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
paliwo_alternatywne Re: poprawianie humoru :) 02.04.03, 16:25 I jak? poprawiony? czym? Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: poprawianie humoru :) 02.04.03, 16:58 mój humor poprawiony - baaaardzo - dostałam nową nagrywareczkę z serwisu :) Odpowiedz Link Zgłoś
paliwo_alternatywne Re: poprawianie humoru :) 02.04.03, 22:53 no proszę - kawałek szmelcu a jakie cuda działa........ Odpowiedz Link Zgłoś
gofa Re: poprawianie humoru :) 03.04.03, 00:00 na szczęście nie wszystko alternatywne jest paliwem... Odpowiedz Link Zgłoś