Gość: Kostek
IP: 80.51.255.*
03.06.06, 14:57
Nasze miasto ma tyle wolnych terenów ze spokojnie mozna byloby wybudowac
pawilonu handlowe, fabryki, domu jednorodzinne, bloki czy biurowce.
Jednak to wszysko co wymienilem nie rowna sie do zabudowan ktore niegdys
istnialy w Przemyslu a które zostaly zniszone w czasie II wojny swiatowej.
Według mnie nalezaloby odbudowac kaminice zniszczone w trakcie bombardowania
miasta oraz stare "zydowskie misato" z zarysem dwoch synagog które niegdys tam
staly (w tym jedna renesansowa), prócz tego nalezaloby w jakis sposob
upamietnic koscioly w starowce ktore zostaly rozebrane przez Austriaków (np.
zaznaczyc ich zarys), kolejna rzecza jest odbudowanie klasztoru siostr
benedyktynek. Mysle ze miasto musi odbudowac to co zostalo zniczone w czasie
wojny i nie skupiac sie na budowach domow handlowych czy galerii poniewz
budowle te nie bedą dodawały uroku temu miastu a wrecz przeciwnie beda odbierały.