Uciążliwe sąsiedztwo hotelu "Gromada"

16.07.06, 11:42
Witam !

Mieszkańcy okolic hotelu "GROMADA" a w szczególności Wyb.Piłsudskiego,
Sienkiewicza, Chopina i Grodzkiej ustawicznie nękani są licznymi imprezami
organizowanymi na terenie zielonym i tzw "domków" obok "GROMADY".
Organizatorzy mają gdzieś liczne skargi mieszkańców i systematycznie częstują
okoliczne budynki porcją decybeli, często do późnej nocy.
Wczorajsza impreza zorganizowana przez przemyską federację kupców miała swoje
apogeum w okolicach godz. 1-szej w nocy, kiedy to odśpiewano gromkie "100
lat" na całą okolicę. Głośna muzyka niosła się, słychać było również na
Zasaniu. Po interwencji tel. na policji dowiedziałem się, że organizatorzy
imprezy mają pozwolenie władz (p.Prezydenta) do 3-ciej w nocy i policja w
związku z tym nie może podjąć czynności. Podobną odpowiedź usłyszałem od
dyżurnego Straży Miejskiej. Z całym szacunkiem Panie Prezydencie i panowie
Rajcowie, mieszkańcy naszej dzielnicy nic nikomu nie zawinili, dlaczago nie
dajecie nam spać? Hotel dysponuje stasownym zapleczem, jest oprócz tego kilka
ładnych lokali na terenie miasta, gdzie można zosganizować popijawe dla panów
kupców bez zatruwania komuś życia, w zamkniętym pomieszczeniu...
Dlaczego pół miasta ma słuchać o północy, że pan Rysiu wygrał rower?
Krakowska Federacja Kupiecka organizowała już podobne "festyny" zawsze z tym
samym skutkiem. Nie mam nic przeciwko zabawie, nawet tej mocno zakrapianej,
ale w rozsądnych porach. Do elementarnej kultury osobistej należy zwyczaj,
gdzie (nawet w domu) scisza się muzykę o określonej porze.
Widać panowie kupcy o tym nie słyszeli. A szkoda. Zresztą od kogo wymagać....
Kiedy robiliśmy próbę nagłośnienia na rynku przed Juwenaliami w 30s muzyki
przybiegł pan Strażnik z UM i kazał wyłączyć, po p. Prezydent nie może
pracować. Podczas "Dnia Fajki" organizatorzy byli nieco w strachu, bo
koncert "MASKI" przeciągnął się do 22:20... co powie p.Prezydent? Ale
katowanie mieszkańców po nocach muzyką z "Gromady" nikomu widać w tym mieście
nie przeszkadza, wręcz przeciwnie, wydaje się zezwolenia, tak, aby służby
porządkowe nie mogły nic zrobić. Stawia to moim zdaniem ewidentnie niektóre
osoby ponad obowiązującym prawem a tak być nie powinno. Ja też mam prawo spać
po północy i jest na to paragraf, p. Prezydencie!
Prawo powinno równo traktować wszystkich - tak stanowi nasza Konstytucja - i
inne, wewnetrzne rozporządzenia nie powinny tego zmieniać.
Hotel "GROMADA" choć leży troszkę na uboczu i na swoim terenie to jednak
znajduje się na terenie miasta, dlatego jego dyrekcja i pracownicy powinni
dostosować się do ogólnie panujących norm, że o przepisach nie wspomne -tak
jak obowiązuje to innych właścicieli lokali, ogródków piwnych itp. (z
wyłaczeniem "Barcelonki" bo tam żadne regułu nie obowiązują) - wszyscy płacą
te same podatki, dlaczego mieliby być inaczej traktowani?

To moje zdanie. Zapraszam do dyskusji i komentarzy !
    • Gość: lex-przemyśl Re: Uciążliwe sąsiedztwo hotelu "Gromada" IP: *.mcon.pl 16.07.06, 13:18
      bo to przecież Kongregacja Kupiecka - ci sami co blokuja hipermarkety żyją
      dobrze z władzami miasta
      • Gość: Imac Re: Uciążliwe sąsiedztwo hotelu "Gromada" IP: *.chello.pl 16.07.06, 17:19
        Rozumiem Cie, ale może lepiej jest złożyć oficjalne pismo z podpisami mieszkańców?
        Przynajmniej będziesz miał gwarancję, że ktoś na nie odpowie.

        Zawsze mnie dziwiło, że zorganizowanie dłuższego koncertu/imprezy kulturalnej w
        naszym mieście to problem (bo cisza nocna), zorganizowanie calonocnej popijawy
        dla wybranych - bez problemu.
    • Gość: kamieniarz Re: Uciążliwe sąsiedztwo hotelu "Gromada" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.07.06, 14:15
      Na Kmieciach też było słychać. Następnym razem polecą kamienie w szyby i główki.
      • Gość: Kartofel Re: Uciążliwe sąsiedztwo hotelu "Gromada" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 00:32
        a niech sie bawią, kiedy to mają robić, w niebie? Dziwne, siostrom z
        Poniatowskiego to chyba nie przeszkadza, a moze nie mają netu...
    • Gość: Eddy Re: Uciążliwe sąsiedztwo hotelu "Gromada" IP: *.hexen.przemysl.net.pl / *.hexen.przemysl.net.pl 21.07.06, 19:37
      Witam!

      Ja czegoś tu nie rozumie, może to rzecz w mentalności – może!
      Jak nie robią żadnych imprez i nic się nie dzieje to jest źle – wszyscy
      narzekają, że nic się nie robi, że niema gdzie się wyszaleć. Prawda jest taka,
      ze to chyba przeszkadza nielicznym piernikom, którzy umieją tylko narzekać, a
      życie „gwałci” ich z dnia na dzień.
      Chyba lepiej jak ludzie i młodzież bawią się przed sceną niż mieliby nad Sanem
      pić alkohol, rzucać kubłami na śmieci, czy niszczyć ławki. Wiem, że to nie
      sposób na walkę z agresywnością. Uważam osobiście, że jeżeli coś dzieje się w
      mieście plenerowo to słychać to nie tylko w okolicach rynku, czy hotelu
      Gromada, ale również w innych częściach miasta. Im bliżej tym hałas jest
      większy to fakt, ale takie są prawa fizyki. Nie wymyślił też nikt tłumików na
      głośniki.
      Zastanówmy się czego chcemy. Swego czasu był pomysł żeby przenieść imprezy na
      stadion Polonii – ale to chyba nie jest rozwiązanie bo wtedy zaczną narzekać
      mieszkańcy na kmieciach. Tak czy tak pogódźmy się z tym, że imprezy były są i
      będą – jedne głośniejsze inne mniej.

      Pozdrawiam
      • Gość: Kartofel Re: Uciążliwe sąsiedztwo hotelu "Gromada" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.07.06, 19:56
        Eddy, szacunek. Skąd tyle trzeźwego umysłu? Powaga, zwyczajna refleksja w
        wypowiedzi.
Pełna wersja