Gość: John
IP: *.wist.com.pl
11.04.03, 00:39
Potrzebna jest siła!" - Stanisław Wojtera
"Gdy w listopadzie ubiegłego roku obejmowałem przywództwo Unii Polityki
Realnej miałem nadzieję, że przed nami 3 spokojne lata przygotowań do
wyborów...
Już w grudniu afera Rywina pokazała, iż nadzieje te były
płonne. "Towarzystwo" pogubiło się doszczętnie, nastąpiła eskalacja konfliktu
premiera z prezydentem, PSL wyszło z rządu... Słowem (jak stwierdziła pani
profesor Jadwiga Staniszkis): "wszystko się rozpieprza".
I tak mamy teraz rząd mniejszościowy, w którym zmiany nabierają takiego
tempa, że nawet dziennikarze sejmowi zaczynają się gubić.
Z początkowego składu zostało już tylko 7 ministrów, mimo to znawcy tematu
zapowiadają kolejne roszady. Znawcy afer z kolei prorokują, że wkrótce
będziemy świadkami kolejnych, gdyż "wojna na górze" dopiero nabiera rozmachu.
Premier Miller, chcąc na wieczną pamiątkę trafić do podręczników szkolnych
jako sygnatariusz akcesji do Unii Europejskiej, walczy o przetrwanie na
stanowisku szefa rządu, choć kolejni sojusznicy się od niego odwracają. W
obronie stanowiska prezesa Rady Ministrów zapowiedział przedterminowe wybory.
Zapowiedział, że odbędą się one w czerwcu przyszłego roku, wraz z elekcją do
Parlamentu Europejskiego. Liczy bowiem, że Polacy zagłosują w referendum
na "tak". Jednak biorąc pod uwagę niestabilność całej sytuacji, ów termin
należy traktować jako datę najdalszą. Nie jest wykluczone, że wybory będą
jeszcze wcześniej"...
www.e-upr.org/index.php?action=show&object=article&id=2414