Gość: Narciarz
IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl
23.01.07, 15:12
Jestem oburzony kłamliwymi tekstami w niemieckich, polskojęzycznych
tygodnikach z tego tygodnia, wydawncitwa Axel Springer.
W Newseweeku z tego tygodnia piszą bzdety o jakimś "Pożegnaniu z nartami", że
niby z powodu zmian klimatu co piąty ośredek w Alpach jest do zamknięcia, a
za kilka lat to w ogóle ostaną się tylko ośrodki w najwyższych partiach Alp
we Włoszech i Francji, a pozostałe w Europie stracą rację bytu. I że będzie
to sport tylko dla bardzo bogatych.
Ale kłamcy: przecież tegoroczna ciepła zima to ewenement, nawet Jobrave to
gdzieś pisał na forum - a on się zna, bo go w ZDF pokazują i kiedyś przedruk
miał. Przecież gdyby nadchodziło ocieplenie klimatu i śnieżnych zim miało by
nie być, to nikt o zdrowych zmysłach nie budowałby stoku na góreczce w
Przemyślu i wtopił w niego kilkanaście milionów złotych. No, chyba, że
chodziło o to, aby własną kieszeń "przy okazji, a może tylko" wypełnić po
brzegi, ale na pewno nie o to chodziło, tylko o dobro mieszkańców.
Dowód, że Niemcy kłamią, proszę bardzo: mamy dopiero 23 stycznia, a już śnieg
dzisiaj padał w Przemyślu. Na razie z deszczem, ale przez moment był. Jutro
może będzie już normalny, a w piątek będziemy mówić o klęsce żywiołowej,
nieprzjezdne drogi, kolejki na wyciąg itp.
Poza tym mam propozyjcję dla tych alpejskich ośrodków - znane z Przemyśla
całoroczne tory saneczkowe, a w lecie niech wożą kolejkami turystów na grilla
na górce, tak jak w Przemyślu. Albo niech wyłożą Alpy igielitem, będzie
ładnie.
A potem jeszcze wkurzyli mnie ci z Forbesa (wprawdzie to misięcznik, a nie
tygodnik, ale też niemiecki kapitał), szczególnie ten gość, co jest
właścicielem lini lotniczej Ryanair. Gada takie bzdury, że czytać nie można.
Mówi, że jak jego samoloty stoją na lotnisku lub w hangarze i nie latają, to
on na tym traci. Oj, jakie to tumany. Przecież nasi fachowcy od stoku mówią,
że jak wyciąg nie działa, to nie można mówić o stratach, tylko o tym, że nie
zarabia. Proste. Bo przecież jak można tracić na czymś, co nie działa. Sie
tylko nie zarabia!!! Niech ten Irlandczyk przyjedzie na nauki do Przemyśla, a
nie gnębi polski LOT i męczy swoich pilotów gadkami, że jak nie lata to traci.