Powiększcie w końcu granice miasta

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 13:55
Bo z dużym inaczej się rozmawia. Co to jest 44m kw!?
    • Gość: urbanista Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 13:56
      Miało być 44km kw?!
      • Gość: starski Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.cable.ubr04.croy.blueyonder.co.uk 20.03.07, 14:40
        Masz racje; jest to konieczne dla rozwoju miasta (a takze jego okloic)lecz
        bardzo trudne zadanie.Jakis czas temu pojawily sie informacje, ze Prezydent
        Choma bedzie rozmawial w tej sprawie z wojtami i mieszkancami okolicznych Gmin.
        Ciekawe jakie sa rezltaty tych rozmow?
        • Gość: Futrzak Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 20.03.07, 15:19
          Wójtowie stwierdzili krótko: Niech Przemyśl najpierw pokaże, że potrafi się
          rozwijać w swoich obecnych granicach (a dotychczas tego nie pokazał), to wtedy
          pogadamy o przyłączeniu.
          I według mnie mają rację.
          • Gość: Imac Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.chello.pl 20.03.07, 16:01
            A według mnie nie mają racji. To jest klasyczna kwadratura koła: miasto się nie
            może rozwijać, bo ma za mało terenów, ale nie może się powiększyć, bo się nie
            rozwija.
            Poza wszystkim - stan administracyjny powinien odpowiadać stanowi faktycznemu -
            a kilka miejscowości - Ostrów, Prałkowce to już od dawna willowe osiedla
            Przemyśla. Miasto na tym traci, bo w statystykach jest mniejsze niż w
            rzeczywistości.
            Problem polega moim zdaniem wyłącznie na redukcji stołków i stąd problemy.
            • Gość: Futrzak Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 20.03.07, 16:22
              Nie biorąc pod uwagę ostatniej decyzji o podstrefie (spóźnionej minimum kilka
              lat) jakie były próby rozwoju miasta? - ile przygotowno terenów pod
              inwestycje?, ile przygotowano atrakcyjnych terenów pod budownictwo?, ile do tej
              pory jest nieużytków w mieście, których rozwój jest często w sztuczny sposób
              dławiony - np. atrakcyjna działka na rogu ul. Konopnickiej i Boh. Getta.

              Zamiast tego wtopiono pieniądze w wyciąg, który pozwala rozwijać się w zasadzie
              tylko swoim - gdzie te setki nowych miejsc pracy, które miały powstać,
              przepełnione hotele, restauracje, prężny przemysł pamiątkarski itp. szumnie
              zapowiadane. Nie mając na chleb zafundowaliśmy sobie szampan.

              Ale najważniejsze; jak przekonać mieszkańca sypilani w Ostrowie czy
              Prałkowcach, że odtąd będzie płacił wyższe podatki miejskie, które utoną w
              ogromnym worku budżetowym, a on będzie jeździł po dziurawej drodze i będzie
              musiał być zadowolony, że ma wyciąg (musi byc zadowlony nawet jeżeli nigdy w
              życiu nie miał nart na nogach).
              • Gość: Imac Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.chello.pl 20.03.07, 16:35
                Skoro tak mówisz, to może należałoby zabronić ludziom z podprzemyskich osiedli
                korzystania z miejskich inwestycji wybudowanych z naszych pieniędzy?
                Zakaz wstępu na wyciąg.
                Zakaz korzystania z miejskiego wysypiska śmieci.
                Zakaz odprowadzania ścieków do kanalizacji.
                Zakaz korzystania z miejskiej sieci wodociągowej.
                I oczywiście konieczne podwyżki biletów MZK - bo nie może być tak, że jak się
                jedzie do Ostrowa, to się płaci tak jak by była to strefa miejska.
                No bo jak można korzystać, a się nie dokładać?
                - oczywiście żartuję - ale to jest taka sama filozofia odbita w krzywym
                zwierciadle...

                Co do planowania przestrzennego, to Przemyśl nie ma niestety ani atrakcyjnych
                terenów pod budownictwo, ani pod inwestycje. Miasto dławi się w zbyt ciasnych
                granicach, bo co z tego, że są wolne tereny (Zielonka i tereny za kopcem) skoro
                są one mało atrakcyjne i trudno dostępne? Za to tam, gdzie miasto rozwija się w
                sposób naturalny - terenów brak.
                • Gość: _i Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 18:26
                  Proponowałbym miejskim urbanistom pozostawiać już w tej chwili więcej miejsca na
                  przyszłe szersze ulice, m.in na terenach Bakończyce itp. Żeby potem nie było
                  takiego cyrku jak teraz jest na mieście.
                  Rzeczywiście nie widzę atrakcyjnych terenów pod budownictwo i przydałoby się
                  poszerzyć granice miasta.
                  • Gość: _i Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 18:28
                    Nie rozumiem też jednej rzeczy. Jest planowany łącznik 3go maja z grunwaldzką.
                    Dlaczego na planowanym odcinku przyszłej ulicy zezwolono na budowę budynku przy
                    grunwaldzkiej tuż obok kościoła?
                    • rychu_z_przemysla Re: Powiększcie w końcu granice miasta 21.03.07, 01:10
                      Gość portalu: _i napisał(a):

                      > Nie rozumiem też jednej rzeczy. Jest planowany łącznik 3go maja z grunwaldzką.
                      > Dlaczego na planowanym odcinku przyszłej ulicy zezwolono na budowę budynku przy
                      > grunwaldzkiej tuż obok kościoła?



                      Wiesz kiedy wymyślono ten łącznik?
                      W latach 20. ubiegłego wieku.


                • rychu_z_przemysla Re: Powiększcie w końcu granice miasta 21.03.07, 01:11
                  Gość portalu: Imac napisał(a):

                  > Skoro tak mówisz, to może należałoby zabronić ludziom z podprzemyskich osiedli
                  > korzystania z miejskich inwestycji wybudowanych z naszych pieniędzy?
                  > Zakaz wstępu na wyciąg.
                  > Zakaz korzystania z miejskiego wysypiska śmieci.
                  > Zakaz odprowadzania ścieków do kanalizacji.
                  > Zakaz korzystania z miejskiej sieci wodociągowej.



                  A co za darmo to mają?!?
                  Przecież płacą, tak jak mieszkańcy miasta.


                • Gość: WIT Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 21.03.07, 08:17
                  jeśli tak IMAC to my też nie wpuścimy was na naszą infrastrukturę,
                  wydobędziecie sie ze swego miasta chyba samolotem bo nie po naszych drogach.
                  Gazu i pradu tez wam nie puścimy przez nasze tereny. PODDAJCIE SIĘ JESTEŚCIE
                  OTOCZENI! - ta argumentacja jest równie głupia jak twoja.
                  • Gość: Imac Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.chello.pl 21.03.07, 19:12
                    Zdaje się, że panowie nie zauważyli(?!!) zdania, które łaskawi byli pominąć przy
                    cytowaniu:
                    > - oczywiście żartuję - ale to jest taka sama filozofia odbita w krzywym
                    > zwierciadle...
              • Gość: _i Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 18:20
                Uporządkujmy jedną rzecz.
                Kasa na wyciąg była tylko... na wyciąg i koniec kropka
                Nie może być tak że miasto bierze kasę na wyciąg i robi z nią co innego.
                • Gość: De.De. Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 19:38
                  Slyszalem o planowanej ulicy łaczacej ul.3- go Maja z ul.Grunwaldzka, ale nie
                  moge sobie wyobrazic jak ona ma przebiegac przez os.Glazera, bo poczatkowo ma
                  przebiegac ul.Zawiszy Czarnego, a laczyc sie z ul.Grunwaldzka na wysokosci
                  ul.Rzecznej - slusznie zauwazył" i" ze tam wybudowano budynek.Pytam wiec ktos
                  nad tym czuwa?
                  • Gość: Jeden taki... Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.03.07, 08:00
                    Łącznik przez Glazera miał(?) przebiegać między blokami 20 i 22.
                    Teraz to miejsce zabudowano garażami z blachy.
                • Gość: B16 Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 21.03.07, 08:26
                  porządkowanie zacznij od tego, że kasa na wyciąg poszła wyłącznie z budżetu
                  miasta. Dofinansowanie dostali dopiero na to co wykonano w na przełomie roku
                  2006/2007. Do zasadniczej częsci inwestycji, wykonanej w 2005 roku nie
                  otrzymano złotówki (nie liczę tych symbolicznych 100 000 zł przekazanych przez
                  marszałka Sosnowskiego w styczniu 2006. Ale suma sumarum ja jestem zwolennikiem
                  tej inwestycji a błędów nie popełnia ten tylko kto nic nie robi.
    • Gość: XXX Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.07, 19:59
      Kasa na wyciag jest pożyczona i trzeba ja oddawać a zysków w tym roku nie było,
      jeszcze trzeba było dołożyć aby utrzymać pracowników, opłacić prąd i inne
      wydatki.Okoliczne gminy były bardzo głupie łącząc się z miastem mają swoje
      tereny niech same wpuszczą inwestorów.Miasto musi spłacić długi a już nie ma co
      sprzedać.
      • Gość: Imac Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.chello.pl 20.03.07, 22:05
        Okoliczne gminy były bardzo głupie łącząc się z miastem mają swoje
        > tereny niech same wpuszczą inwestorów.Miasto musi spłacić długi a już nie ma co
        >
        > sprzedać.

        Ciekawe, że nie zauważyłeś, że miasto nie jest ani bardziej, ani mniej zadłużone
        od innych. Ale to nie pasuje do tezy.
        Okoliczne gminy nie będą się łączyć bo Przemyśl nie wchłonąłby całych gmin.
        Chodzi o tereny sąsiadujące z miastem i de facto będący już od lat jego częścią,
        ale to też nie pasuje do tezy.
        • Gość: WIT Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 21.03.07, 08:39
          prawdę mówiąc IMAC to nie jest jasne czy okoliczne wsie jak piszesz" de fakto
          są już częścią miasta" czy to może obrzeża Przemyśla są wsią. Jedź na peryferie
          miasta i zobacz jak tam żyją ludzie – bez wody , kanalizacji podtapiani przez
          zamulone rowy. Na przykład Przemyślanie w okolicach Pikulic tak żyją –
          zdecydowanie gorzej niż na wsi. Skoro władze Przemyśla nie pamiętają, że tam
          mieszkają ludzie mój wniosek jest , aby obrzeża miasta włączyć do okolicznych
          wsi , władze gmin na pewno nie będą traktowały mieszkańców tych okolic jak
          obywateli drugiej kategorii.
          • Gość: kwerenda Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: 82.160.30.* 21.03.07, 15:59
            Mieszkańcy Przemyśla w większości nie mają pojęcia ile na obszarze miasta jest
            miejsc bez wody,kanalizacji o przyzwoitych drogach nie wspominając.
            .Bakończyce,Pikulice,Zielonka,Sielec,Wilcze itp czekają,aż miasto przypomni
            sobie o nich.Jeżeli komuś potrzebne są Prałkowce lub Ostrów to tylko po to,żeby
            zwinąć podatki.To smutne,że np.Zurawica może być dobrym przykładem dla naszego
            grodu jak dbać o mieszkańców.Wszystkim urzędnikom łasym na cudze życzę
            poszerzenia horyzontów myślowych,wiedzy i kompetencji.
            • Gość: jeden Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.03.07, 16:20
              Co ty chłopie porównujesz Żurawicę do Przemyśla?
    • rychu_z_przemysla Re: Powiększcie w końcu granice miasta 21.03.07, 16:24
      Gość portalu: urbanista napisał(a):

      > Bo z dużym inaczej się rozmawia. Co to jest 44m kw!?



      Czy powierzchnia miasta jest głównym kryterium inwestora
      w procesie podejmowania decyzji o lokowaniu inwestycji?!?


      • Gość: Imac Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.chello.pl 21.03.07, 21:48
        > Czy powierzchnia miasta jest głównym kryterium inwestora
        > w procesie podejmowania decyzji o lokowaniu inwestycji?

        Nie jest głównym, ale jest ważnym. Tak samo jak ważnym kryterium jest liczba
        mieszkańców - zwłaszcza przy lokalizacji usług i handlu.
        Przemyśl ma znacznie mniejszą powierzchnię niż niemal identyczna (ludnościowo)
        Stalowa Wola i mniejszy Tarnobrzeg. To chyba o czymś świadczy.
        Przy poszerzeniu granic Przemyśl mógłby być wreszcie WYRAŹNIE DRUGIM miastem
        Podkarpacia i na pewno by na tym zyskał.
        • Gość: kwerenda Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: 82.160.30.* 21.03.07, 22:31
          Co konkretnie pragnie zaoferować miasto mieszkańcom wchłoniętych terenów?O ile
          do tego kiedykolwiek dojdzie.Chyba nie tylko droższe opłaty komunalne?Proszę się
          wczuć w ich rolę.Opór tutaj jest rzeczą naturalną.Po drugie nikt nie zdradził
          jeszcze jakież to inwestycje szykują nasi wybrańcy.Czyżby kolejne markety,które
          zwolni się z podatków a zyski odpłyną gdzieś do Holandii lub Niemiec ?Jeżeli
          jednak chodzi tylko o to żeby być drugim miastem na Podkarpaciu to jest to
          megalomania.Małe jest piękne.W nasz gród należy jeszcze włożyć wiele pracy i
          pieniędzy,i na tym się skupmy.To z czego słyniemy to min.zabytki,a tych się nie
          da już więcej stworzyć.Możemy i musimy je odnowić.Poszerzanie zostawmy wnukom.
          • Gość: starski Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.cable.ubr04.croy.blueyonder.co.uk 21.03.07, 23:29
            Zeby odnawiac zabytki potrzebne sa pieniadze. Wieksze miasto to miasto
            potencjalnie bogatsze.Miasto, ktorym interesuja sie wieksi inwestorzy. Duze
            firmy maja swoja polityke i lokuja swoje biznesy tam gdzie jest potencjal,
            takze ludnosciowy.Wiecej inewstycji to wieksze wplywy do budzetu miasta.Zgadzam
            sie, ze powiekszenie dla samego powiekszenia nie ma sensu.Zgadzam sie takze z
            tym, ze mieszkancy z okolicznych miejscowosci powinni otrzymac cos w zamian.
            Miasto powinno wystapic do nich z konkretnymi propozycjami.Ktos wczesniej
            wspominal, ze na obrzezach miasta nie ma kanalizacji i wodociagow. Byc moze
            wynika to wlasnie z faktu, ze miasto jest male i dla stosunkowo niewielkiej
            ilosci mieszkancow np. w Pikulicach "nie oplaca" sie ciagnac calej
            infrastruktury. Wierze w kompromis i rozsadek mieszkancow okolicznych
            miejscowosci; jesli ich standard zycia sie poprawi dzieki przylaczeniu do
            miasta to przypuszczam, ze zgodza sie na "miejskie" podatki. Czego najbardziej
            sie obawiam to oporu gminnych urzednikow bo w wyniku poszerzenia moga stracic
            stolki.
          • Gość: Imac Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.chello.pl 21.03.07, 23:47
            Po drugie nikt nie zdradził
            > jeszcze jakież to inwestycje szykują nasi wybrańcy.Czyżby kolejne markety,które
            > zwolni się z podatków a zyski odpłyną gdzieś do Holandii lub Niemiec ?

            Kto ich zwolni z podatku? I z jakiego podatku? Samo miasto? Firmy handlowe płacą
            podatki tam gdzie są ich centrale, czyli w Warszawie czy Krakowie. Czy wiesz
            jakie podatki płacą sklepy w mieście? Nie mogę już czytać bzdur o "zwalnianiu z
            podatków" marketów.
            Poza tym, można sobie walczyć z marketami, tylko że tak się składa, że większość
            mieszkańców chciałoby nie musieć jeździć do Rzeszowa na zakupy i chciałoby mieć
            dostępną ofertę handlową taką samą, jaka jest w większych miastach.

            >Jeżeli
            > jednak chodzi tylko o to żeby być drugim miastem na Podkarpaciu to jest to
            > megalomania.Małe jest piękne.W nasz gród należy jeszcze włożyć wiele pracy i
            > pieniędzy,i na tym się skupmy.To z czego słyniemy to min.zabytki,a tych się nie
            > da już więcej stworzyć.Możemy i musimy je odnowić.Poszerzanie zostawmy wnukom.

            Tak i zostańmy zaściankiem. Zawsze będą pilniejsze sprawy do rozwiązania - albo
            bieda, albo bezrobocie, albo zabytki, albo szkoły do remontu. To jest kwestia
            pewnej wizji - czy Przemyśl ma się stać podkarpackim Kazimierzem Dolnym -
            zapomnianym miastem kwitnącym w sezonie, czy ma stać się dynamicznym miastem
            istotnym w skali regionu. Teraz jest okazja, potem może być już za późno, bo w
            czasie który prześpimy, inne miasta będą się rozwijać. Rzeszowa już nigdy nie
            przegonimy, ale możemy być wyraźnie drugim miastem regionu, odgrywającym w skali
            województwa taką rolę, jaką odgrywa Kraków w skali Polski.
            Realia są brutalne, więc wcale nie jest to megalomania i wcale małe nie jest
            piękne - małe musi siedzieć cicho, bo nie ma nic do powiedzenia - ani w sporach
            o finanse, ani o instytucje, ani o inwestycje.
            • Gość: kwerenda Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: 82.160.30.* 22.03.07, 20:16
              Brak pomysłu na przyszłość miasta to istotny problem.Nikt tak naprawdę nie jest
              w stanie zdradzić koncepcji na przyszłość,bo jej nie ma.Posunięcia władz nie są
              transparentne.Społeczeństwo żyje w domysłach.To jest dreptanie w
              miejscu.Niewielu młodych wiąże nadzieję na przyszłość w tym grodzie. Włodarze
              miast docierać do mieszkańców póki nie wyjadą za chlebem, fundują zastępcze
              tematy,markują aktywność.Gdyby tak wzorem świata sportu na prezydentów zatrudnić
              kogoś z Austrii lub Szwajcarii.Komendantem policji mógłby być ktoś z
              Anglii,strażą miejską kierowałby np.Duńczyk.Sądzę,że chętni znależliby się.Nie
              jest to utopia jak z poszerzeniem granic miasta a tylko kwestia godziwej
              zapłaty. WARTO MIMO WSZYSTKO!
              • Gość: _i Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 20:47
                > Brak pomysłu na przyszłość miasta to istotny problem.Nikt tak naprawdę nie jest
                > w stanie zdradzić koncepcji na przyszłość,bo jej nie ma.

                Mylisz się. Jest wizja rozwoju miasta.
                www.przemysl.pl/um/sukces/strategiasukcesu1.pdf
                • Gość: giorgio Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 21:09
                  "Zmiana zjawisk w istniejącej rzeczywistości, w części lub w całości, od stanu
                  niezadowalającego do stanu pożądanego, połączona z jednoczesnym
                  przekształceniem świadomości ich obserwatora."

                  Verstehen Sie etwas?
                  • Gość: kwerenda Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: 82.160.30.* 22.03.07, 21:56
                    Dobre pytanie,ale nie potrafię na nie odpowiedzieć.To wszystko przekracza moją
                    percepcję.Proponuję przenieść się na ochotnika do sekcji gimnastycznej.Kto ze mną?
              • jobrave Re: Powiększcie w końcu granice miasta 22.03.07, 22:34
                Żeby były szanse na inwestycje, potrzebne sa tereny pod nie- to chyba jasne.
                Dysponując takimi terenami można wystąpić z ofertą, że blisko granicy, że duzo
                miejsca itp. Tereny to podstawa, chyba nikt przy zdrowych zmysłach nie zakłada,
                że na ofertę w rodzaju: "Kochane inwestory my jeszcze nie znaleźli dla was
                terenu, trzymajci na razi piniędzy przy sobi a jak znajdziemy to damy znać"
                -nikt się nie skusi. Wolne tereny sa potrzebne pod składy, zakłady produkcyjne,
                montażownie, bocznice itp. Przemyśl ich, na razie, nie ma więc co może oferować?
                Jedyne wyjście, by powiększyc Przemyśl, to dożywotnie renty dla wójtów i
                urzędników gmin, którzy straciliby pracę, oczywiście w wyskości poborów.
                Zaręczam, że to rozwiazałoby problem.
    • Gość: Ika Re: Skórka za wyprawkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.07, 14:36
      Wydaje mi się ,że obecne granice miasta są wystarczające.Trzeba zadbać o prawidłowy rozwój i infrastrukturę do obecnych granic.Tereny pod inwestycję to temat zastępczy.Miasto rozwija się jako turystyczno-usługowe.Wszystkie inwestycje na to wskazują.A tu nie odgrywa żadnej roli wielkość ale jakość.To miasto powinno stanowić centrum usługowe dla okolicznych miejscowości.Tu mają być strefy wypoczynku,zabawy,relaksu,nauki i innych usług typu komercyjnego.Że mieszkają w okolicznych miejscowościach to w zasadzie ulga dla miasta.Tam trzeba rozbudowywać usługi komunalne,drogi i inne w zasadzie dotowanez kasy miasta. To miejska jest komunikacja,wodociągi,oczyszczalniado której trzeba się podłączyć i płacic na rzecz miasta.Problemy socjalno bytowe z głowy a opłaty zostają.Problemy mają okoliczne gminy a miasto spija śmietankę.A podatki-nie pokryją kosztów.Jaki sens jest przyłączać np.Prałkowce jak tam trzeba wydać na kanalizację ,wodę drogi,inne przyłącza a zyskamy tylko kilka domów jednorodzinnych bo o inwestycjach w tym rejonie nie ma co myśleć.To samo Ostrów.
      • Gość: WIT Re: Skórka za wyprawkę IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 23.03.07, 07:58
        trafiłas IKA w 10. To gadanie, że Przemyśl chce przyłączyć Ostrów i Prałkowce,
        bo potrzebuje terenów pod inwestycje to zwykłe piepszenie. W Ostrowie i
        Prałkowcach brak już miejsca że by postawić chałupę a co dopiero
        wielkopowierzchniową inwestycję.
        • jobrave Re: Skórka za wyprawkę 23.03.07, 10:59
          Uważam, że Prałkowce czy Ostrów mozna sobie darować, jako beżuzyteczne i
          bardziej raczej atrakcyjne dla nuworyszy dla których wystawienie chałupy w tych
          wioskach, to swego rodzaju nobilitacja. Przemysl powinien się rozszerzać akurat
          w kierunku granicy, z powodów, które wymieniłem w jednym z poprzednich postów.
          • Gość: Ika Re: Skórka za wyprawkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 12:02
            W kierunku granicy -no dobrze w jakim celu.Fabryczki Waść chcesz stawiać.Widziałeś poważnych inwestorów w granicach miasta.Takowych nie ma /nie dotyczy to miast fabrycznych -gdzie powstała fabryka a póżniej miasto-Rzeszów,Stalowa Wola,Tarnobrzeg czy Mielec/.Owszem powstaje coś tam w prawdziwych miastach lecz na specjalnych warunkach-np strefa ekonomiczna/.
            Poważni inwestorzy przemysłowi inwestują zawsze w gminach/patrz okolice Wrocławia,Łodzi,Torunia,Poznania./
            U nas taką inwestycją wcześniej czy póżniej będzie terminal kolejowy.Wokół niego powstanie znacząca siatka firm.Tam znajdzie pracę znaczna ilość mieszkańców Naszego Miasta.
            Nasze Miasto niech opanuje tylko wszelkiego rodzaju usługi/od prostych przez tradycyjne z możliwością wyrafinowanych a może nawet finezyjne. Do tego nie trzeba gruntów i niekończących się wydatków by dostosować je do potrzeb miasta.
            • Gość: John from USA Re: Skórka za wyprawkę IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 12:29
              Ja chcie duzio miejszcza w waszym mieszcie. Bo ja bede budowacz tor do race nascar.
              Do you understand?
              • Gość: starski Re: Skórka za wyprawkę- to bzdura IP: *.cable.ubr05.croy.blueyonder.co.uk 23.03.07, 13:57
                Powiekszenie miasta jest koniecznoscia i na pewno kiedys nastapi- co do tego
                nie mam najmniejszych watpliwosci.Jesli nastapi pozniej to tylko ze strata dla
                mieszkancow miasta jak i okolicznych miejscowosci. Ostrow i Pralkowce takze
                musza byc przylaczone (i beda) bowiem wnosza potencjal ludzki- jeden z bardzo
                wznych czynnikow, ktore inwestorzy biora pod uwage przy lokowaniu biznesu. Sa
                np. firmy, ktore z zalozenia nie inwestuja w miastach mniejszych niz np. 80 lub
                100 tys. Taka maja polityke i juz.Ika- moze nie wiesz ale w Przemyslu jest
                podstrefa TSSE. Na razie troszke wiecej niz 12 ha. To bardzo malo.Rada Miasta
                uchwalila zgode na powiekszenie strefy do 200 ha. Teraz ta decyzja czeka na
                akceptacje Rady Ministrow. Z wypowiedzi urzednikow UM wynika, ze sa juz powazni
                potencjalni inwestorzy mogacy zagospodarowac caly ten obszar. Zreszta watpie
                czy Urzad Miasta wystapil by do rady Ministrow z prosba o powiekszenie
                podstrefy gdyby takich inwestorow nie mial- bo zainteresowanie inwestycje
                (listy intencyjne itp) jest podstawa ewntualnej zgody Rzadu.Myslenie, ze
                Przemysl ma byc grajdolem zyjacym tylko z granicznego szmuglu i karlowatej
                turystyki jest anachroniczne.Nie twierdze, ze bedziemy bardzo znaczacym
                osrodkiem przemyslowym , ale jest szansa aby miasto rownomiernie sie rozwijalo
                we wszystkich sferach; turystycznej, przenyslowej, uslugowej ...Warunek
                podstawowy to determinacja wladz Przemysla, ale dobrze by bylo gdyby mieszkancy
                (takze okolicznych miejscowosci) rowniez potrafili dostrzec korzysci plynace z
                rozwjou miasta (a to tego potrzebne jest powiekszenie-warunek
                niezbedny).Argument, ze po przylaczeniu wzrosna podatki na wlaczonych terenach
                jest nie tylko egoistyczny ale przede wszystkim ktotkowzroczny i nierozsadny.
                Ewentualne korzysci plynace z takiego przylaczenia, z nawiazka pokryja jego
                niedogodnosci.Jak pisal Imac- trzeba to zrobic teraz, bo potem moze byc za
                pozno. Strefy Ekonomiczne maja istniec tylko do roku 2015 (jesli sie nie
                myle).Pieniadze z Uni tak wielkim strumieniem beda splywac tylko w ciagu
                najblizszych lat. Wieksze osrodki maja wieksza sile przebicia, a Unia preferuje
                duze inwestycje. Mam nadzieje, ze miasto nie straci szansy, a przemyslanie i
                pt.przemyslanie pozbeda sie typowo "przemyskiego"- "tusienieda".
                • Gość: ODS Re: Skórka za wyprawkę- to bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 17:25
                  Wspaniały pomysł na rozwój miasta-rozszerzenie.Obszary biedy,których mamy full
                  jak po dotknięciu zaczarowanej różdżki nagle znikną.Inweatorzy zadepczą się
                  nawzajem.Grad talarów nas zaleje.Te same mózgi obiecały nam to po zbudowaniu
                  wyciągu.Panowie urzędnicy ruszcie wreszcie tyłki i przejdzcie miasto wzdłuż i
                  wszerz a zobaczycie ile jeszcze do zrobienia na obszarze,którym
                  zawiadujecie.Rozszerzając powiększycie tylko ten syf o ileś tam hektarów.A
                  propos Unii-miejsze ośrodki mają większe możliwości zdobycia
                  funduszy.Przykładem jest Wa-wa,która otrzymuje najmniej w kraju.Gdyby przesunąć
                  granice pod Sanok to dla niektórych to i tak za mało.Zawsze dyletanctwo można
                  czymś wytłumaczyć.Teraz to jest za mały obszar a jutro wymyśli się jakiś inny
                  powód.Zróbcie porządek z tym co macie a inni sami będą chcieli do Przemyśla
                  nawet Radymno czy Bircza.Mieszkam kilkaset metrów od centrum i dziś do pracy
                  przyszedłem obłocony po kolana.Wstyd.
                  • rychu_z_przemysla Re: Skórka za wyprawkę- to bzdura 23.03.07, 17:28
                    Gość portalu: ODS napisał(a):

                    > Mieszkam kilkaset metrów od centrum i dziś do pracy
                    > przyszedłem obłocony po kolana.Wstyd.


                    Mama ci nie mówiła w dzieciństwie żebyś nie chodził na skróty?
                    Kto sobie drogę skraca ten uwalony do domu wraca.
            • rychu_z_przemysla Re: Skórka za wyprawkę 23.03.07, 16:47
              Gość portalu: Ika napisał(a):

              > Nasze Miasto niech opanuje tylko wszelkiego rodzaju usługi/od prostych przez tr
              > adycyjne z możliwością wyrafinowanych a może nawet finezyjne.



              Co to są "usługi finezyjne"?!?


              • Gość: Ika Re: Skórka za wyprawkę z finezją IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 17:32
                Finezja Mówisz-to taki pełniejszy smak życia.Oczywiście wspiera się na kilku podstawowych atrybutach.
                Najważniejszy z nich to lekkość i bystrość umysłu-a to czyni cuda wkażdej dziedzinie działalności człowieka.
                Jeżeli połączymy to z precyzją myślenia poprzemy wyrafinowaniem i delikatnością da nam to przebiegłość myślową na której można budować solidne podstawy pod każdą nowość nie tylko technologiczną a także pewne i rozumne działanie praktyczne.Niektórzy nazywają takich mózgowcami w bardzo pozytywnym znaczeniu.
                • rychu_z_przemysla Re: Skórka za wyprawkę z finezją 24.03.07, 23:49
                  Gość portalu: Ika napisał(a):

                  > Finezja Mówisz-to taki pełniejszy smak życia.Oczywiście wspiera się na kilku po
                  > dstawowych atrybutach.
                  > Najważniejszy z nich to lekkość i bystrość umysłu-a to czyni cuda wkażdej dzied
                  > zinie działalności człowieka.
                  > Jeżeli połączymy to z precyzją myślenia poprzemy wyrafinowaniem i delikatnością
                  > da nam to przebiegłość myślową na której można budować solidne podstawy pod ka
                  > żdą nowość nie tylko technologiczną a także pewne i rozumne działanie praktyczn
                  > e.Niektórzy nazywają takich mózgowcami w bardzo pozytywnym znaczeniu.




                  Jasne, tylko nadal nie wiem co to są "usługi finezyjne".


            • Gość: Rzeszowiak Re: Skórka za wyprawkę IP: *.danmar-computers.com.pl 28.03.07, 14:59
              Droga Iko. Rzeszów powstał w 1354 roku a pierwsza fabryka w tym mieście w roku
              1937. Ówczesny Rzeszów miał w tym roku 28 tys. mieszkańców. Straszna ignorantka
              z ciebie :/
    • Gość: Ika Re: Wielowieś nam nie grozi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 16:44
      Oj Starski dmuchasz zawzięcie w balon aż miło.

      Oczywiście wiem co nieco o strefach ekonomicznych.Jak jest to trzeba ją zagospodarować nawet tą powiększoną.
      Nie wiem czy masz wyobrażnię przestrzenną i potrafisz sobie wyobrazić 200 ha w jednym kawałku i co na takiej powierzchni można wybudować i ile zatrudnić ludzi.To są duże liczby i jeszcze większe pieniądze.
      Jak na razie niczego tam niema.Można rzec teren wolny dla inwestycji i to ze znacznymi ulgami.Niech ci inwestorzy zagospodarują ten tak przyjazny im teren a to zajmnie im kilka lat.Jeżeli to przemysł i to uciążliwy chce tam inwestować to nie jest zbyt przyjazne dla miasta.O ile mi wiadomo firmę tę popędzono z innej strefy ekonomicznej jak uciążliwą dla środowiska.

      Nie wiem czy Ci wiadomo ,ale należy dokończyć budowę kanalizacji,wody,ulic i innych technicznych atrybutów miasta na Tatarskim i Wysokich Górach gdzie ulice są tylko z nazwy,zapraszam z mapą i samochodem.Budy też są ciekawe,Bakończyce a prawdę mówiąc to całe zewnętrzne granice miasta.
      Jest naprawę w mieście w co wkładać pieniądze by miasto było przyjazne dla mieszkańców i nie tylko.

      Jak to wszystko -a jest w zasięgu ręki osiągniemy to pewne jest,że okoliczne miejscowości też będą chciały się przyłączyć.

      Chyba Wielowieś w najbliższym czasie nam nie grozi.
      • Gość: starski Re: Wielowieś nam nie grozi. IP: *.cable.ubr05.croy.blueyonder.co.uk 23.03.07, 18:01
        Droga Iko -wyobraznie mam i to nie tylko przstrzenna.Po pierwsze tereny pod
        podstrefe nie sa w jednym kawalku. Sa to tereny w roznych czesciach miasta. Po
        drugie pt. inwestor,ktory zechce tu zainwestowac, bedzie musial spelnic surowe
        normy ekologiczne UE, wiec nie rozumiem zarzutu o uciazliwosc produkcji. Z tego
        co wiem ta firma rzeczywiscie chciala inwestowac w innym miejscu, ale nie w
        strefie ekonomicznej. Byc moze wlasnie fakt istnienie takiej podstrefy (a takze
        istnienie zloz gazu niezbednych do produkcji+ szerokie tory)w Pzremyslu,
        wplynal na zmiane jej decyzji inwestycyjnej. Nie slyszalem aby ta firma
        skadkolwiek byla "popedzona".Raczej sama zrezygnowala z poprzedniej
        lokalizacji.Po trzecie podajesz przyklad Tatarskiej. Wlasnie w jej okolicach
        teraz duzo sie inwestuje w wodociagi i kanalizacje. Fakt drog nie ma. Mysle, ze
        po wykonaniu inwestycji w infrastrukture wodociagowa i kanalizacyjana a takze
        innych inwestycji w tym rejonie (min budowa przepompowni u zbiegu Przemyslawa i
        Tatarskiej, zagospodarowanie kopca, czy wyciag) takze i drogi z prawdziwego
        zdarzenia tam sie pojawia. Powolywanie sie na wyciag (inne wpis), ktory jakoby
        mial spowodowac aby w Przemyslu padala mamma z nieba jest naiwne. Wyciag a
        takze inne atrakcje turystyczne na tym terenie sa wazne ale nie zmienia oblicza
        miasta. Warszawa dostaje stosunkowo malo jako miasto bo po prostu jest bogata
        i zasadzie nie kwalifikuje sie do unijnej pomocy.Unia raczej daje kase na
        biedniejsze rejony. Ale nie martwmy sie o Wawe- dostaje tez kase jako woj.
        mazowieckie (dlatego nie chce sie wyodrebnic) a woj. maz.jako calosc spelnia
        normy dla Unijnej pomocy. Wracajac do wyobrazni; "moje miasto widze wielkie".
        • jobrave Re: Wielowieś nam nie grozi. 23.03.07, 19:06
          Świat, prawdopodobnie, nie skończy się jutro czy za dwa lata, trzeba myśleć
          daleko naprzód a nie w prespektywie dwu czy pięcioletniej. Napewno kiedyś w
          Przemyślu jacys mądrzy ludzie obejmą władzę i bardziej zainteresują się rozwojem
          miasta, niż tym "gdzieby tu robote jakeś szwagrowi szwgierki znaleźć. Jakie
          Przemyśl ma atuty wszyscy doskonale wiemy, jest ich niemało. Nie tylko piękne
          położenie, zabytki w śródmieściu i forty. Ukraina, kraj z ciągle chłonnym
          rynkiem, prędzej czy później zwiększy obroty z Polską i innymi krajami,
          potrzebne będą będa wolne tereny pod budowę magazynów, montażowni, hurtowni itp.
          a być może i siedzib dla jakichś bogatych firm. Jeśli będą tereny, mozna tworzyć
          infrastrukturę, pobudowac drogi, uzbroić wówczas mozna wystąpić z ofertą ogólną
          lub z konkretna do konkretnych firm, bo coraz bardziej jest widoczna tendencja,
          że wiele z nich przenosi swoje siedziby z dużychj ośrodków miejskich do
          mniejszych. Jeśli udałoby się jeszcze coś zrobić z pasem startowym w Krajnej,
          mogłoby tam powstac lotnisko dla małych i średnich samolotów, to byłaby pełnia
          szczęścia. Nie mogę czytac tych bzdur, że ph. że tu nie ma miejsca (nawet
          potencjalnie) na jakies powazniejsze przedsięwzięcia -to brednie! Brakuje nam
          ludzi-wizjonerów, którzy potrafię swoje wizje zaprojektować , przelać na papier
          i konsekwentnie wisieć u różnych klamek, by zainteresować nimi potencjalnych
          chętnych. A chętni są ale cóż mozemy im zaoferować-12 ha czyli powierzchnię
          średniego (w naszych warunkach) gospodarswtwa rolnego). Pomijam juz to, ze
          dysponując większą powierzchnią można "rozcieńczyć" tłok komunikacyjny, którego
          na codzień doświadczamy. Wizje dot. przyszłości Przemyśla muszą byc śmiałe,
          dalekosiężne i pełne rozmachu, a nie zachowawcze, jak większość mieszkańców
          naszego miasta. Kandydatów na prezydentów, radnych powinnismy zmuszać do
          wychodzenia z takimi programami, które sprawia, ze ludzie zaczna tu przyjeżdżać
          a nie, wyjeżdżać stąd i niech mi nikt nie pier*d*o*li: " "Ta dzie, ta u nas nie
          tak si nie da, ta jak , ta co...", bo jest to możliwe. Róznym misiom przemyskim
          , które chcą tu rzadzić trzeba wybić ze łbów krzyze, papieży, kapliczki,
          pomniki, pieprzenie o aborcji wbić im do czaszek, to co ma wpływ na rózwój
          miasta i dobrobyt jego mieszkańców.
    • Gość: Ika Re: Wielowieś nam nie grozi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 18:22
      Myślałam,ze na tym forum dyskutujemy o problemach a nie o szczegółach techniczno organizacyjnych.To są piony wykonawcze i to oni mają różnej maści przepisy,wytyczne,normy i ostatnio dyrektywy by je należycie wykonywać.
      Problemem jest infrastruktura miasta-i to przy należytym wykorzystaniu środków unijnych należy uzupełnić,by się chociaż zbliżyć do standartu UE.

      Lecz należy patrzeć trochę dalej,zadać sobie pytanie co należy zrobić też przypomocy funduszy UE by w niektórych korzystnych dla nas okolicznościach wyprzedzić i to daleko UE/to nie tylko najnowsze technologie to także sfera usług w tym także finezyjnych-tych na które w całym obecnym świecie jest największe zapotrzebowanie i co ważne na nie są także i to wielkie pieniądze.A nie jakaś tam fabryczka.
      • Gość: Imac Re: Wielowieś nam nie grozi. IP: *.chello.pl 23.03.07, 18:42
        Iko droga, bardzo Cię cenię za niektóre wypowiedzi, ale teraz to Ty bujasz w
        obłokach.
        Usługi "fiznezyjne"? Z czym do ludzi? Usługi finezyjne to mogą powstawać w
        Krakowie, Warszawie czy Wrocławiu, a i tam też z wielkim trudem. Niby co ma
        zachęcać w lokowaniu takich usług - kiepskie działki inwestycyjne, nie najlepsze
        położenie komunikacyjne, brak wyższej uczelni o profilu technicznym, brak
        wykwalifikowanej kadry. Wszyscy psioczą, że młodzi z Przemyśla wyjeżdżają - to
        prawda, ale ilu jest w Przemyślu specjalistów od cybernetyki, informatyki,
        telekomunikacji, robotyki, zaawansowanej fizyki? Żadna firma "wyrafinowanych
        technologii i usług" tu nie zainwestuje, bo musiałaby sprowadzać ludzi, fundować
        im mieszkania i zarobki nie mniejsze niż w dużych miastach. Więc pod względem
        finansowym to nie ma żadnego sensu.

        Jesteśmy praktycznie miastem bezprzemysłowym. Takie fenomeny jak dolina krzemowa
        nie biorą się z powietrza.
        Można utonąć w wielkich marzeniach i przeoczyć szansę w teraźniejszości. Nie na
        jakąś inną "dolinę krzemową", ale na "normalność".
        • Gość: starski Re: Wielowieś nam nie grozi. IP: *.cable.ubr05.croy.blueyonder.co.uk 23.03.07, 18:44
          Ja to bym jeszcze do uslug finezyjnych zaliczyl jakies fajne salony masazu.
        • Gość: Ika Re: Wielowieś nam nie grozi. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.07, 18:58
          To co piszesz to prawda ,lecz to już jest cała robotyka,informatyka i inne pokrewne.Jeżeli nawet w tych dziedzinach to tylko nas zbliży a nie jest elementem początkowym i wyprzedzającym UE.Zostawmy to różnej maści technikom na różnym stopniu wtajemniczenia.Kieruniki rozwoju związane z techniką to nie dla nas.
          Usługi a nie obsługa.Reszta -patrz wyżej.
        • Gość: Imac Re: refleksja IP: *.chello.pl 23.03.07, 19:13
          I jeszcze mini podsumowanie. Przy każdej kolejnej inwestycji, każdym kroku w
          przód, ludzie dzielą się na dwa obozy.
          Obóz pierwszy uważa, że należy się rozwijać, mimo wszystko iść do przodu. Że
          czasem wzrost napędza rozwój, a rozwój napędza wzrost.
          Tą drogą postępuje Rzeszów, który jak wiadomo obfituje w słabo zagospodarowane
          przestrzenie, a mimo wszystko intensywnie się rozszerza. I który budował sobie
          zawsze obiekty i infrastrukturę "za dużą", która po latach okazała się "w sam
          raz". Ale do tego trzeba posiadać wizję.

          Obóz drugi zawsze mówi "a po co to nam" i dostrzega konieczność "pracy u
          podstaw" - że jeszcze nie ten czas, że bieda, że bezrobocie, że braki w
          infrastrukturze - i dopiero jak te problemy będą rozwiązane, to można podjąć
          kolejne kroki.
          Tylko, że moim zdaniem te problemy nigdy nie będą rozwiązane, bo to są worki bez
          dna. Stan zadowalający wszystkich jest obiektywnie rzecz biorąc, jest prawie
          niemożliwy do uzyskania - co widać w zachodniej Europie. Po zaspokojeniu jednych
          potrzeb pojawiają się inne - postrzegane jako RÓWNIE podstawowe. Po co budować
          muzeum, skoro dzieci w szkołach nie mają co jeść. Po co nam obwodnica, skoro
          mamy tyle innych dziurawych dróg - pamiętam takie posty tutaj. Po co nam stok,
          lepiej remontować sale gimnastyczne. Po co nam poszerzenie granic, skoro nie
          wszystko w ich obrębie jest jeszcze zagospodarowane.
          Dla mnie ten sposób myślenia jest wtórny. Przemyśl powinien rosnąć i być miastem
          znaczącym, bo teraz jest raczej miastem zapomnianym. I ani bardziej
          wyremontowane drogi, ani sale gimnastyczne, ani pełne zagospodarowanie
          posiadanych terenów tego nie zmienią. Choć są bardzo potrzebne i pożądane, to do
          nich nie może się ograniczać wizja rozwoju miasta, bo skupianie się wyłącznie na
          poprawie stanu istniejącego tak naprawdę oznacza stagnację.
          Bo szkoły remontuje się teraz wszędzie, wszędzie próbuje się walczyć z biedą i w
          każdym polskim mieście walczy się z dziurami na drogach. Więc to jest tylko
          dobijanie do powszechnie obowiązującego standardu. Sztuką jest robienie przy tym
          czegoś PONAD, czegoś na przyszłość, sztuką jest dobijać do standardu i
          jednocześnie rosnąć - myśląc o przyszłości.
          • jobrave Re: refleksja 23.03.07, 20:38
            Właśnie, właśnie, właśnie! Oj, przydałoby się w Przemyślu przynajmniej
            kilkunastu takich Imaców!
    • Gość: Ika Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 21:09
      Imac zapewne chcesz robić za jeźdźca bez głowy.Zapatrzyłeś się na Rzeszów.
      Kwestionujesz swobodę dyskusji,starcia słowne toć to urok prawie każdego poważnego przedsięwzięcia.
      W normalnym świecie,każda inwestycja rozpoczęta powinna być sfinalizowanado końca.
      Popatrz u nas wiele problemów inewstycyjnych z zaszłości należy zamknąć.Chodzi o infastrukturę.Pod względem normalnego funkcjonowania przynajmniej zbliżyć się do Europy.Tak się żyje lepiej i lżej a nawet ciekawiej.Jak narazie wszystkie inwestycje miejskie idą w tym kierunku.Jedne się kończy,inne w stadium realizacji a jeszcze inne rozpoczyna.Są nawet tereny dla inwestorów.

      Powiększanie dla powiększania to tylko fobia tych zakompleksionych gdzie tylko większe,większe i jeszcze raz większe a nic poza tym./Ruski syndrom wielkości/
      Popatrzmy na Szwajcarię,Francję a nawet Niemcy.Tam dominują miasta średnie,granic nie zmieniały niektóre od stuleci a zobaczmy jak się rozwijają,jak żyją w nich ludzie i wcale nie chcą być więksi.Tam dbają o miasto a miasto robi wszystko dla swych mieszkańców.
      Co prawda są też miasta fabryki-lecz żyć tam nikt specjalnie nie chce.
      • Gość: De.De. Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.03.07, 23:01
        Popieram Imac'a i jego wizje.Jego teoria rozwoju mnie przekonuje.
      • Gość: Imac Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.chello.pl 25.03.07, 01:22
        >Zapatrzyłeś się na Rzeszów

        Tak, podziwiam miasto, które pozbawione tradycji i atrakcji w jakie obfituje
        Przemyśl, stało się niekwestionowaną i niezagrożoną stolicą regionu, a obecnie
        należy do najczystszych i stosunkowo najbardziej dynamicznych w Polsce. Znaczną
        część z tego to miasto zawdzięcza PZPR, ale drugą i nie mniej istotną część -
        wyłącznie dobremu zarządzaniu, którego możemy tylko pozazdrościć. Czy to coś złego?

        > Kwestionujesz swobodę dyskusji,starcia słowne toć to urok prawie każdego poważn
        > ego przedsięwzięcia.

        Gdybym nie lubił starć słownych nie pisywałbym na forum. Jeśli tak mnie
        odebrałaś, to przepraszam. Dyskusje z Tobą są dla mnie zawsze przyjemnością i
        naprawdę nie chciałem być zrozumiany w taki sposób.

        > Popatrzmy na Szwajcarię,Francję a nawet Niemcy.
        >Tam dominują miasta średnie,granic nie zmieniały niektóre od stuleci a
        >zobaczmy jak się rozwijają,jak żyją w nich ludzie i wcale nie chcą być więksi.

        Pozwolę się nie zgodzić. To wynika tylko z uwarunkowań historycznych - taka
        pozorna stabilizacja. Pozorna - bo na zachodzie Europy sieć miejska i
        administracyjna jest stabilna, ale jednak wciąż zdarzają się wzloty i upadki
        wśród miast średniej wielkości. Przykładem choćby ciągle rosnąca rola Monachium
        i Bawarii.
        Przy czym na zachodzie większość potrzeb o jakich dyskutujemy jest zaspokojona.
        Prawie każde miasto ma obwodnicę, a budowa nowej niczego nie zmienia. Miasta nie
        powiększają się intensywnie - bo już powiększyły się dekady wcześniej.
        Oczywiście istnieją małe, bardzo zadbane miasta - skanseny, których granice nie
        zmieniły się od stuleci. W Polsce też są takie (choć nie zawsze są zadbane) -
        Kazimierz, Biecz, Paczków, Chełmno - tylko czy to ma być dla nas wzór?
        W Polsce obecnie trwa "czas walki o wpływy" - zanim rola i wpływy poszczególnych
        miast ustabilizują się i potrwa jakże przyjemny czas dobrobytu, stagnacji i
        spokoju.
        Jak dotąd Polsce było inaczej niż na zachodzie - miasta stare i wpływowe
        gwałtownie traciły rangę, zyskiwały ją miasta małe lub nieznane - wystarczyła
        jedna decyzja administracyjna, radykalnie zmienił się układ granic, połączeń
        komunikacyjnych, granice regionów administracyjnych, wszystko.
        Dlatego w tej chwili wszystko jest płynne - zupełnie nie wiadomo jakie miasto na
        Podkarpaciu będzie ważnym ośrodkiem miejskim, a które stanie się położonym na
        uboczu skansenem. Nie wiadomo jakie miasto stanie się wyraźnie drugim w Polsce -
        zaniedbana, ale lepiej położona Łódź, czy turystyczny i naukowy Kraków. Nawet na
        ścianie wschodniej - choć nie cierpię tego określenia - trwa walka między
        Rzeszowem, Lublinem i Białymstokiem. I chodzi w niej o pieniądze, o inwestycje i
        o przyszłe wpływy.
        Sieć drogowa, sieć kolejowa są, lub będą, w budowie. Układ autostrad sprawia, że
        za kilka(naście?) lat Łódź stanie się, z miasta zmarginalizowanego, najlepiej
        położonym komunikacyjnie miastem kraju. Powstają nowe uczelnie, uniwersytety,
        które, jeśli będą miały zapewniony rozwój, zdefiniują role miast na dziesiątki
        lat. Powstają nowe inwestycje przemysłowe... Czy ktoś jeszcze 10 lat temu
        powiedziałby, że Rzeszów będzie centrum usługowo-zakupowym dla całego regionu?
        (Pamiętam, jak w latach 80-tych w Przemyślu powszechnie wyśmiewano się z
        rzeszowskich obwodnic i rond, bo "takie małe miasto, a drogi ma jak Warszawa, po
        co to, megalomania jakich mało". A dziś?)

        Tak samo jest na Podkarpaciu - Rzeszów jest poza zasięgiem, ale kto może
        przewidzieć jakie miasto poza Rzeszowem, będzie się liczyło za 10-20 lat?
        Stalowa Wola, Mielec, Krosno, Tarnobrzeg, Przemyśl, Dębica, Jarosław? Wygrają te
        lepiej zarządzane, te które uciekną z "peletonu", przyciągną więcej inwestycji.
        Jarosław na razie jest w kłopotach, ale jest dużo lepiej położony niż Przemyśl.
        Może za jakiś czas zacznie ze swoich atutów korzystać...
        Prezydent zdaje się rozumieć, jaką rolę odgrywa obecny czas, kiedy możemy
        korzystać z funduszy UE, dla przyszłości i roli Przemyśla. I wcale to nie jest
        "ruski wzrost" - jest to kolejny ze sposobów, by oderwać się od peletonu, a więc
        zawalczyć o więcej pieniędzy, więcej wpływów i więcej inwestycji.

    • Gość: Ika Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 09:58
      I tak powolutku dochodzimy do meritum sprawy.Zgadzam się całkowicie z Twoimi argumentami.Są przekonujące.Pozwalają przynajmniej teoretycznie usystematyzować rozwój Naszeg Miasta przy znacznym wsparciu funduszy zewnętrznych.
      Wyłania się następujący obraz w zasadniczych trzech kierunkach.

      Kierunek pierwszy-jak najbardziej przybliżyć się do standartów życia starej Unii.
      Tutaj zawieramy wszelkie przedsięwzięcia infrastruktury technicznej miasta wodociągi,kanalizacja,ulice,place, obwodnice,podjazdy i inne wszelakie rozwiązania techniczne mające znaczenie dla mieszkańców.Jak na razie nabiera to rumieńców.

      Kierunek drugi- coś dla ciała a i ducha.Odgrywa niebagatelne znaczenie.Mamy tutaj
      stare miasto z jego walorami, muzea,galerie,teatry,parki, kąpieliska,wyciągi, altanki, świątynie i inne przybytki dbające o rozwój duch i ciała.Wyraźnie widać,że tutaj naprawdę
      dużo się robi

      Kierunek trzeci-inwestycje w przyszłość.Specyfika położenia naszego miasta wymusza pewne ukierunkowania.Niezależnie jak się będziemy rozwijać to kierunek rozwoju Rzeszowa,Stalowej Woli,Dębicy jest nam całkowicie obce,na naszym gruncie to się nie przyjmnie.Nasze Miasto to w/g mojej oceny to usługi wszelkiego rodzaju z ukierunkowaniem usług turystycznych powiązanych z ruchem granicznym a także rozwój szkolnictwa z wyraźnym wyłonieniem mocnych dwu lub trzech kierunków o znaczeniu co najmniej krajowym. Tutaj wchodzimy w stadium bardzo szybkiego raczkowania,jak dobrze zainwestuje się środki to szybko będzie można chodzić.

      A tak na marginesie można zobaczyć w jakim kierunku idzie rozwój woj Podkarpackiego i Małopolski.
      Podkarpacie środki unijne chce przeznaczyć na drogi,parkingi,autobusy i wszelkie inne badziewie typu technicznego.
      Małopolska takie pieniądze przeznacza na instytuty,technologię,naukę ani grosza zaś na beton i asfalt.
      • Gość: starski Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.cable.ubr04.croy.blueyonder.co.uk 25.03.07, 14:07
        Tylko, ze ten "beton i safalt" (infrastruktura transportowa) to podstawa.W
        Malopolsce tez to rozumieja i np. przebudowuja droge z Krakowa do
        Zakopanego.Ale masz racje Przemysl powinien rozwijac sie wielokierunkowo;
        turystyka, uslugi (obsuga ruchu granicznego), kultura i nauka, a takze przemysl
        (ktorego nie doceniasz lub nie wierzysz, ze moze tu na wieksza skale
        zaistniec). Paradoksalnie takze interesy Przemysla sa czesto zbiezne z
        interesami innych miast na Podkarpaciu (gl. Jaroslaw i Rzeszow).Rozwoj
        rzezowskiego lotniska czy budowa obwodnicy Jaroslawia (ten "beton i asfalt)
        jest tak samo wazny dla tych bezposrednio zaintersowanych miast jak i dla
        Przemysla. Najwiekszym problemem Podkarpacia w przyciaganiu zewnetrznych
        inwestycji jest brak dobrej dostepnosci komunikacyjnej. Mam cicha nadzieje
        (nikla niestety), ze razem z Ukraina wygramy prawo organizacji ME w kopana.
        Mysle, ze to przyspieszy inwestycje w infrastrukture transportowa w naszym
        regionie.Co ma do tego powiekszenie Przemysla; otoz ma. Miasto musi byc
        przygotowane na rozwoj.Na nowych preznych inwestorow (w roznych dziedzinach
        zycia gospodarczego). Bez powiekszenia swojej powierzchni Przemysl nie bedzie
        do tego gotowy. W duzo mniejszym stopniu bedzie tez mogl ubiegac sie o fundusze
        unijne. Straci na tym nie tylko samo miasto ale takze mieszkancy okolicznych
        miejscowosci.Nie rozwina sie uslugi charakterystyczne dla wiekszych miast np.
        nigdy nie powstanie gazeta codzienna. Patrzac na sposob zarzadzania miastem -
        to przy wielu krytycznych uwagach - trzeba przyznac, ze powoli realizuje
        postulaty zapisane w Strategi Rozwoju Mista Przemysla. Tylko czy to
        wystarczy?
      • cool_kid Re: Powiększcie w końcu granice miasta 28.03.07, 15:28
        Z postów panny Iki wyłania się taki oto obraz: Przemyśl - miasto turystyczne,
        perła na skalę europejską, pełne przybytków zaspokajających wszystkie
        materialne i duchowe potrzeby. Miasto europejskie, pozbawione kompleksów.
        Rzeszów - szare, bezpłciowe fabryczne miasto w którym nic nie ma. Prawda jest
        inna. Panno Iko - Rzeszów to dzisiaj miasto w którym uczy się lub studiuje 100
        tys. osób. W tym ponad 50 tys. studentów. To miasto mające uniwersytet,
        politechnikę i 8 innych uczelni wyższych. To miasto które w przeciwienstwie do
        Przemyśla ma kina, teatry, filharmonię, wkrótce teatr muzyczny. To miasto które
        ma stadiony (wkrótce nowoczesne), baseny, domy kultury, kluby, puby,
        restauracje, firmy na poziomie (Asseco Poland, Valeant, WSK) oferujące niezłe
        wynagrodzenia. Miasto powiększające się, gdzie powstaje pełno osiedli zarówno
        bloków jak i domków. Miasto które ma jakiś przemysł, park naukowo-
        technologiczny, lotnisko, leży na ważnym szlaku tranzytowym. Odsetek
        mieszkańxów z wykształceniem wyższym, 20% - to czwarte miejsce w kraju. To w
        Rzeszowie powstanie Millenium Hall (z salą koncertową na 5 tys. widzów),
        centrum Cushmana, Casta Park, Resovia Park, Nowy Świat, to tam powstanie
        centrum hotelowo-konferencyjne na rynku. A co takiego jest w Przemyślu? Gdzie
        te liczne baseny, muzea, puby, galerie, kina, trasy turystyczne? Ilu tak
        naprawdę macie turystów? Gdzie budownictwo mieszkaniowe, gdzie nowoczesne
        przedsiębiorstwa z sektorów takich jak IT? Żyjesz mrzonkami kobieto, śnisz
        jakiś sen o wspaniałym, idealnym mieście a tymczasem inne miasta wam odpływają
        a dystans do Rzeszowa rośnie z roku na rok - i nie chodzi tylko o liczbę
        ludności i obszar miasta!
        • Gość: jacekplacek Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.03.07, 16:32
          Dobrze piszesz, tylko.... że źle ;).
          Gdzie te muzea, puby, kina... zacznijmy od porównania obszarów miast. Rzeszów
          jest większy więc jest oczywistą rzeczą że wszystkiego musi być x2, x3 lub x4.
          Przemyśl jest mniejszym miastem więc tutaj wystarczy wszystkiego x1.

          Z twojego też postu cool_kid wynika, że w Przemyślu nie ma muzeum (wcale się nie
          buduje, oprócz budowy istniało od zawsze), nie ma teatru (a na Zamku
          Kazimierzowskim?), nie ma pubów (byłeś w Rynku?), nie ma kin.... nie chce mi się
          wymieniać, bo to bez sensu dyskusja.
          W ogóle co ma powiększanie Przemyśla do Rzeszowa i po co wogóle ktoś w to
          wmieszał Rzeszów?
          • Gość: Imac Re: gdzie tu logika? IP: *.chello.pl 28.03.07, 18:57
            chciałbym się dowiedzieć o co chodzi, bo nie rozumiem - obserwuję nalot
            rzeszowian na wątek, którzy tłumaczą coś Ice, co nie ma wiele wspólnego z
            treścią. Tłumaczą że ich miasto jest bardzo ok, tylko że w tym wątku chyba nikt
            nie pisał o Rzeszowie.
        • Gość: ga-ga Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.chello.pl 28.03.07, 20:05
          Nie lubię sprzeczek przemysko - rzeszowskich, ale Twój post jest sztandarowym
          przykładem rzeszowskiej, odrażającej dla mnie megalomanii. Nikt tu nie obrażał
          Twojego miasta, ale czy naprawdę tak trudno zrozumieć, że Twoje miasto kogoś nie
          zachwyca? Czy musi zachwycać każdego?
          Że jest bezpłciowe? Że nie ma w nim ciekawej architektury? Że nie ma w nim
          interesujących zabytków? Że jest położone nad nieciekawą i małą rzeką? Że
          położenie ma zupełnie zwyczajne i przeciętne? Że jest bardzo czyste, ale
          bezpłciowe? Mam się podniecać millenium hall, castą, albo valeantem, to wtedy
          będziesz zadowolony? O co Ci właściwie chodzi, kompleksy masz, że od każdego
          domagasz się zachwytu?

          > Rzeszów to dzisiaj miasto w którym uczy się lub studiuje 100
          > tys. osób. W tym ponad 50 tys. studentów

          Mam rozumieć, że Rzeszów w rzeczywistości liczy prawie 300 tysięcy mieszkańców?
          :-) Statystyka, która co prawda ładnie brzmi, ale niczego nie wyjaśnia. 100
          tysięcy się uczy? mieszkańców czy przyjezdnych?

          > To miasto mające uniwersytet,
          > politechnikę i 8 innych uczelni wyższych.
          Z których większość nieszczęśliwym zbiegiem okoliczności systematycznie okupuje
          doły we wszelkich rankingach.

          > To miasto które w przeciwienstwie do
          > Przemyśla ma kina, teatry, filharmonię, wkrótce teatr muzyczny.
          Teatry? Mówmy o JEDNYM rzeszowskim teatrze, słabej filharmonii i ex "Kacperku",
          obecnie "Masce", której główna funkcja polega na zapewnianiu liczby mnogiej
          rzeczownikowi "teatr" w opisie miasta.
          Teatr muzyczny? Świetnie, uwierzę jak zobaczę. Rzeszów byłby najmniejszym
          miastem Polski mającym tak drogą atrakcję jak teatr muzyczny. Tatry muzyczne z
          trudem utrzymują się w Warszawie, ale wasz rzeszowski będzie ogólnopolskim
          ewenementem. Jest to mrzonka kogoś kto nie ma pojęcia o kulturze, inicjatywa tak
          potrzebna jak kwiatek do kożucha.

          > ma stadiony (wkrótce nowoczesne), baseny, domy kultury, kluby, puby,
          > restauracje, firmy na poziomie (Asseco Poland, Valeant, WSK) oferujące niezłe
          > wynagrodzenia
          Cud - miód. Bo gdzie indziej nie ma stadionów, domów kultury, pubów, klubów ani
          restauracji.

          > Miasto powiększające się, gdzie powstaje pełno osiedli zarówno
          > bloków jak i domków.
          Cudownie. Tylko dlaczego ja mam się tym zachwycać? Jako patriota lokalny zapewne
          jesteś zachwycony, a ja widzę niespotykaną brzydotę chaotycznie rozwijającego
          się miasta, i nowoczesną architekturę całkowicie pozbawioną gustu i smaku.
          Jest czysto, to fakt. Ale czysto nie znaczy pięknie, do piękna musi być
          spełnionych wiele innych warunków, o czym Ty i Tobie podobni zupełnie zapominacie.

          > To w
          > Rzeszowie powstanie Millenium Hall (z salą koncertową na 5 tys. widzów),
          > centrum Cushmana, Casta Park, Resovia Park, Nowy Świat, to tam powstanie
          > centrum hotelowo-konferencyjne na rynku.
          Prawie jak w Warszawie. Prawie robi wielką różnicę. Dobrze jest mieć gdzie robić
          zakupy, ale ja nie żyję centrami handlowymi. Powinieneś zdać sobie sprawę, że
          jeśli twoje miasto liczy niespełna 170 tysięcy osób, a ma w nim powstać 5 nowych
          centrów handlowych, plus te które już są, to znaczy że albo plany są nierealne,
          albo ktoś robi komuś wodę z mózgu.
          Ale rozumiem, że mam z tego powodu odczuwać podniecenie, wow! cushman, jakie to
          fajne, prawdziwa metropolia z tego Rzeszowa... Wow, Millenium Hall... (dlaczego
          taka prostacka nazwa? CH Europa, CH Ameryka - to z dawnych czasów, a teraz
          kolejny patetyczny gniot: "millenium hall")

          >A co takiego jest w Przemyślu? Gdzie
          > te liczne baseny, muzea, puby, galerie, kina, trasy turystyczne? Ilu tak
          > naprawdę macie turystów? Gdzie budownictwo mieszkaniowe, gdzie nowoczesne
          > przedsiębiorstwa z sektorów takich jak IT?

          Prymitywne jest oczekiwanie, że miasto znacznie mniejsze będzie miało tyle samo
          wszelkich atrybutów co miasto większe.

          Wyobraź sobie że posiadamy kilka/kilkanaście fajnych, z pomysłem urządzonych
          pubów, klubów, nawet dwa kina, restauracje, kawiarnie, kilka galerii, w tym ze
          sztuką współczesną. Wyobraź sobie że mamy trasy i szlaki turystyczne, a
          nieotwarta jeszcze trasa turystyczna pod Rynkiem jest o wiele rozleglejsza i
          ciekawsza od rzeszowskiej, dlatego wymaga niewspółmiernie większych nakładów
          finansowych,bo ciągnie się na wielu poziomach i kiedyś zostanie otwarta. Wyobraź
          sobie że mamy największe na Podkarpaciu muzea, a nawet powstaje całkiem nowy
          budynek, pierwszy taki w Polsce. Wyobraź sobie, że mamy zamek, a nie słabą kopię
          zamku i drugi zamek w odległości niespełna 10 kilometrów od miasta. Wyobraź
          sobie, że mamy obiekty sztuki i architektury, które przyjeżdżają oglądać znawcy
          tych dziedzin, co w Rzeszowie nigdy nie nastąpi. Wyobraź sobie, że miasto
          zaskakuje nas swoją historią, że jest położone jak żadne inne w Polsce, że nas
          zaskakuje niespodziewanymi widokami, dobrą architekturą, zachodami słońca nad
          przyjemną rzeką, że jest otoczone lasami i wzgórzami i nie trzeba wiele wysiłku,
          by móc zapomnieć o cywilizacji w razie potrzeby. Wyobraź sobie, że choć nie
          będziemy mieli nigdy tylu centrów handlowych co Rzeszów, to jednak trwają
          zaawansowane prace przy budowie dwóch galerii handlowych, na pewno powstanie
          jakiś hipermarket i to nam w pełni wystarczy. Że mamy kilka fajnych imprez
          kulturalnych, sensowny, a na pewno najlepszy na Podkarpaciu dworzec pkp, że mamy
          wiele zieleni miejskiej, wyciąg narciarski,lodowisko, wielki park ze starymi i
          ogromnymi drzewami. Że mamy twierdzę, która nie ma swojego odpowiednika w
          Polsce, która przez wiele lat była traktowana po macoszemu, ale której czas
          nadejdzie.

          Wyobraź sobie i przestań kazać nam się zachwycać czymś co dla jednych może być
          powodem do zachwytu, a dla innych wcale nie. Bo mnie na przykład Twoje miasto
          nie zachwyca, niestety.
    • Gość: Ika Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 16:45
      Starski mówimy o tym samym ale chyba się nie rozumiemy.

      Owszem inwestycje w beton i asfalt przez Ciebie uwypuklone tak lecz nie z pieniędzy regionalnych.Te pieniądze mają iść na rozwój a nie doganianie UE.
      Infastruktura drogowa owszem ważna lecz nie najważniejsza-będziemy czekali kilka lat zanim dojdze jeżeli dojdzie/pogłoski mówią,że może braknąć funduszy na nasz region ze względu na drastyczny wzrost kosztów.
      Lotnisko tak-lecz takie normalne do innych miast w kraju i za granicą a nie dwukierunkowe Wyspy Brytyjskie i W-wa./Szlak bezrobotnych i szlak urzędniczy/.

      Inwestorzy przemysłowi -owszem widać ich lecz jakoś dziwnie poważne inwestycje do granicy Polski z 1939 roku.Kanadyjczycy czy Amerykanie w naszym rejonie -owszem są ponieważ u siebie musieli by zamknąć zakłady-brak siły roboczej.
      I jeszcze jedno komu potrzebny jest WIELKI Przemyśl.Wystarczy,że będzie normalny.Miasto w którym chce się żyć a nie tylko pracować.

      Metropolią nie zostaniemy nawet jak byśmy wszyscy chcieli.

      A powiększać się na zasadzie czarnej dziury chyba nie warta skórka za wyprawkę.
      • Gość: Ptaszak Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.uninet.com.pl 25.03.07, 17:40
        Nie no ja Ciebie kobieto nie rozumiem, piszesz ze Przemysl powienien sie
        rozwijac w każdej dziedzinie - zgadza sie , ale do tego potrzebne jest
        powiększenie granic miasta, gdzie maja budowac nowe Mieszkania skoro nigdzie
        niema miejsca ?? Osiedle Rosłońskiego jest wybudowane na pograniczu Przemyśla i
        Prałkowiec, na Zasaniu juz praktyznie miema wolnych ternów.

        Gdzie mają powstawac zakłady przemysłowe ? na Zielonce ? na Winnej górze ? czy
        na Kopcu ?

        Bez powiekszenia granic zadna powazna inwestycja nie dojdzie do skutku bo
        niebedzie gdzie jej ulokowac.
    • Gość: kowal Re: Powiększcie w końcu granice miasta IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.07, 20:04
      W chwili obecnej jest powiększana strefa specjalna ekonomiczna czy jak ją tam
      zwą na Bakończycach. I to by było na tyle jeśli chodzi o wolne tereny pod
      inwestycje. A inwestorów jest podobno bardzo dużo. Powiększenie jest w tej
      sytuacji bardzo wskazane
    • Gość: ... Artykuł ŻP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.07, 23:22
      www.zycie.pl/index.php?go=tresc&id=07_04_10
      Wśród zysków z poszerzenia granic miasta prezydent wymienia głównie pozyskanie
      nowych terenów inwestycyjnych: – Zgłaszają się do nas inwestorzy z pytaniem, czy
      mamy tereny o powierzchni na przykład 50 – 100 hektarów, ale koniecznie w jednym
      kawałku. Wiadomo, że my takich areałów nie mamy... Z drugiej strony wartość
      działek, które są dziś nieużytkami, po uzbrojeniu i włączeniu w duży miejski
      organizm, wzrosłaby kilkakrotnie i to byłaby chyba najważniejsza korzyść ich
      właścicieli.
      Na wschodzie na dobry początek Przemyśl chciałby się poszerzyć choćby o
      Pikulice, w wizji dalekosiężnej miasto widziałoby swoje granice rozciągnięte aż
      do granicy państwa. W kierunku na zachód po prawej stronie Sanu chętnie
      wchłonęłoby wieś Prałkowce, a po lewej stronie rzeki – Ostrów. Obie miejscowości
      to już teraz praktycznie miejskie sypialnie, jednak ich mieszkańcy, choć z
      miastem związani, bo z niego się wywodzący, sprawy administracyjne załatwiają
      gdzie indziej: – Przecież ich życie i tak koncentruje się w mieście, może byłoby
      im wygodniej do niego po prostu należeć?
      • Gość: miki Re: Artykuł ŻP IP: *.przemysl.sdi.tpnet.pl 27.03.07, 08:48
        No właśnie, i powiedzcie gdzie w wymienionych Prałkowcach , Pikulicach i
        Ostrowie sa te tereny inwestycyjne po 100 czy 150 hektarów , o których wspomina
        Prezydent. Przeciez wszystko tam juz jest zapchane. Całe to gadanie to podpucha
        zmierzająca do podstepnego pochwycenia ludzi , po to aby płacili wysokie
        miejskie podatki.
        • Gość: Mii Re: Artykuł ŻP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 19:31
        • Gość: Donald Re: Artykuł ŻP IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.03.07, 19:41

          W ogole wszystko to podpucha , stok, muzeum, podstrefa, terney rekreacyjne,
          obwodnica ,most, centrum logistyczne Zurawica - Medyka

          SLOWNIE WSZYSTKO PODPUCHA najlepiej w ogóle wszystko wyburzyc i zaorac

          Tacy ludzie jak niejaki Miki powinni miec dozywoni zakaz wchodzenia na to forum.
          • Gość: dalekowzroczny Re: Artykuł ŻP IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.04.07, 11:19
            TEREN Z TYŁU ZA ULICĄ WĘGIERSKĄ W PRAWO W KIERUNKU OSTROWA - ŚWIETNA
            LOKALIZACJA DUŻY TEREN DO ZAGOSPODAROWANIA TERAZ ZANIEDBANE POLA - WARTO
            ZWRÓCIĆ NA TO MIEJSCE UWAGĘ
Inne wątki na temat:
Pełna wersja