Dodaj do ulubionych

OSK Mnisza 3-co sądzicie??

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.07, 23:27
Co sądzicie o ośrodku szkolenia kierowcow na Mniszej??I jakiego instruktora
polecacie?Będę wdzieczna za wszelkie odpowiedzi :)
Obserwuj wątek
    • Gość: bbb Re: OSK Mnisza 3-co sądzicie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.07, 11:30
      Robiłam na Mnisza kurs dwa lata temu - jestem bardzo zadowolona. Na początku
      jeździłam z 2 instruktorami po 2-3 godziny. Ale jak trafiłam na Jacka F. to nie
      chciałam żadnego innego instruktora. Jest super. To właśnie on nauczył mnie
      dobrze jeździć. To że teraz tak sprawnie pomykam po drogach to tylko i
      wyłącznie jego zasługa. Dzięki ;)
        • Gość: kaśka Re: OSK Mnisza 3-co sądzicie?? IP: *.mcon.pl 09.09.07, 12:09
          HMMMM? na temat Mniszej3???? Moja koleżanka tam robiła, chodziła na
          teorię miesiąc i po teorii miała mieć jazdę,tyle ludzi tam jest,że
          po teorii czekała na jazdę 4 tygodnie i tu zaczął się problem jak
          już przyszła na jazde i jeździła z instruktorem i chciała się umówic
          na dalsze jazdy to instruktor powiedział aby poszła do biura bo tam
          zapisują a biurze pani powiedziała że wolny termin jest najszybszy z
          trzy tygodnie i to u innego instruktora !!!!!!!!! włosy się jej
          zjeżyły ,wróciła z płaczem do domu i powiedziała mamie ,że to prawko
          będzie dopiero za rok !!!!!!!!!mama się wkurzyła wybrała pieniądze i
          przeniosła ją do innego ośrodka na frańciszkańską7 do gościa który
          dobrze uczy ,ale biuro ma zamknięte bo szkoli i trzeba do niego
          dzwonić na tel komórkowy i jeździła co drugi dzień po 2 godz i była
          bardzooo,bardzooo zadwolna bo zdała za pierwszymmmmmmm !!!!!!!!!
          razem a na mniszej to pewnie by do dzisiaj jeździła może 10 godzine
          szybciej szkołę by skończyła niż kurs na mnniszej,apropo jest tam
          taki burdel że nie wie się z kim ,bedzie miało następną
          jazdę ,pewnie liczą na hurt dawaj kasę a jak koniec jazd to sie ty
          martwisz jak zdać dopiero po egzaminie jak oblejesz to się oczy
          otwierają szeroko ale to nie ich problem tylko TWÓJ
          Twój.:::::))))))))))) NIE MNISZA OJ OJ OJ OJ napewno NIE MNISZA NIE
          NIE NIE NIE NIE NIE NIENIE
          MNISZA!!!!!!!!
        • girl-in-black Re: OSK Mnisza 3-co sądzicie?? 06.12.07, 01:13
          Gość portalu: Lolita napisał(a):

          > Czy możecie mi powiedzieć coś wiecej o instruktorze J. Figlarskim,
          > bo różne rzeczy o nim słyszlam. Czy warto sie do niego zapisać na
          > jazdy ??

          Zdecydowanie tak! Jeżdzilam z nim i nie zaluje jest to najlepszy
          instruktor na mniszej bo jezdzialm z kilkoma.Zreszta jakbys popytala
          jego kursantow o opinie to sama bys uslyszala :) A procent
          zdawalnosci do pierwszych trzech razy mowi sam za siebie :) Zreszta
          nie bede Cie namawiac sama zobaczysz ze nie pozalujesz jak sie do
          niego zapiszesz gwaratuje Ci to :)
    • Gość: MNISZA Re: OSK Mnisza 3-co sądzicie?? IP: 195.205.199.* 05.12.07, 14:40
      Fakty są takie, ten wątek jest jakąś propagandą. Tylko niewielki odsetek wypowiadających się jest bezstronna i mówi obiektywnie. Jak to ktoś wcześniej zauważył wypowiadają się tu ośrodki szkoleniowe, które z pewnością dbają o nie stracenie renomy albo o wyrobienie tej, że renomy. Podejrzewam, że nawet ta osoba jest z jakiegoś ośrodka. W końcu chodzi o sporą kasę:)
      Moje subiektywne odczucia, co do Mniszej. Pracują tam Panowie, którzy mają, co najmniej dwie prace (no może nie wszyscy), a kursy traktują jako dodatkową prace, zależy od zmiany. Nie mogę powiedzieć, że źle uczą, bo jest tam jeszcze paru instruktorów, którzy naprawdę, ale to NAPRAWDE dobrze uczą i nie jest im obojętne czy ktoś zda czy nie. Niestety jest i ta gorsza strona cała reszta to kolesie, którzy tylko siedzą obok ciebie i mówią Ci gdzie jechać a sami grają w snake'a na komórkach albo piszą sms. Jest jeszcze czas oczekiwania na jazdy:) to główna wada tego ośrodka, są tak chciwi, że przyjmują wszystkich jak leci nie patrząc na to czy kurs potrwa 3 tygodnie czy 3 miesiące lub więcej w moim przypadku 4 miechy (miałem już dość). Mają trochę samochodów, które jeżdżą od, 7 do 20, ale i to nie wystarcza.

      Podsumowując, jeśli nie zatroszczysz się o swoje jazdy to będziesz jeździć nawet do 1 roku, było kilka takich przypadków właśnie na Mniszej(podczas mojego kursu) a im dłużej czekasz na jazdę tym więcej zapomnisz. Sprawdzone:). Moja koleżanka zapisała się na kurs w tym okresie, co ja, gdy zobaczyła ile jest ludzi, (około 70 co miech, po pierwszej lekcji zrezygnowała i przepisała się do innego ośrodka. Ona wozi się samochodem od ponad dwóch miesięcy a ja niedawno zdałem. Róbcie jak uważacie to wasza kasa nie polecam i nie zniechęcam, ale wiem, że teraz różnice między ośrodkami, jeśli chodzi o poziom nauczania jest niewielki.

      P.s.
      Było minęło, po co wspominać stare dobre czasy, trzeba się dostosować do teraźniejszości.
    • Gość: Kub58 Re: OSK Mnisza 3-co sądzicie?? IP: 195.117.172.* 09.09.08, 19:38
      Większość osób, które piszą na tym forum to zazdrośnicy, którzy nie
      robili kursu na mniszej i za przeproszeniem g...o wiedzą o tym
      ośrodku. Ja dzisiaj skończylem kurs na mniszej i jestem bardzo
      zadowolony. Kilka informacji dla zainteresowanych :
      1. Koszt 900zł + badania 50zł
      2. Dużo samochodów < w tym prawie wszystkie to peugeoty, na takich
      zdaje sie egzamin>
      3. Wielu świetnych instruktorów.

      A teraz co do zapisu na lekcje: na pierwszą lekcję czeka się okolo 2
      tygodnie. RADA: jeżeli zapisaleś się na teorię, to po jakiś 2
      lekcjach teorii zapisz się na jazdę (wtedy są mniejsze kolejki)
      RADA 2: Jeżeli zapisujesz się na jazdę to rozpisz sobie od razu
      jakieś 20 lekcji, żebyś nie musiał znowu czekać 2 tygodnie. Tak
      będziesz mieć dzień po dniu.

      $. Co do instruktorów :polecam pana SROKĘ, który jeżdzi na
      samochodzie numer 2. Jest to naprawdę spoko facet. Dobrze uczy ( jak
      Cię raz opieprzy, to ręczę, że drugi raz tego samego błedu nie
      popełnisz :). Bardzo w porządku się zachowuje. A poza tym interesuje
      sie swoimi kursantami ( dzwoni, czy zdałeś, podwozi pod WORD przed
      egzaminem, podwozi do domu). Bardzo go polecam.

      Mam nadzieję, że tych kilka moich zdań pomoze komuś dokonać wyboru.
      Pozdrawiam i życze wszystkim powodzenia w egzaminie na prawo jazdy
      (sobie też bo egzamin niedlugo;/
      • Gość: kursantka Re: OSK Mnisza 3-co sądzicie?? IP: *.mcon.pl 16.10.08, 18:32
        a ja robię kurs właśnie na mniszej 3 i co mnie wkurza ,że te bzdury
        piszą ,że jest tak cacy i pięknie.Krew , się burzy w ciele jeśli się
        umawiasz się na jazdę i idziesz do biura aby cię kobieta zapisała do
        tego instruktora do którego chcesz to mówi ,że nie ma miejsc
        najpierw jeździ się z innymi na puncie ale ja nie chcę jeździć
        puntem babka się upiera że tu są takie zasady a ja jej na to jeśli
        chce jeździć puntem to niech soboie jeździ bo ja będę jeździła
        odrazu peugetem ,pytam jej czy jej coś nie pasuje ? czy to ona płaci
        za kurs czy ja ? łaski mi nie robi .Ja wiem czego chcę i żeby było
        jasne jeżdżę z tym instruktorem którego wybrałam i to aby było jasne
        przez 30 godz.A co onio sobie myślą pocztała sobie trochę o
        przepisach i wiem co nieco a jak im sie nie podoba to zwrot kasy i
        rozstaję się z ośrodkiem. Innych mogą nabijać w butelkę ale nie
        mnie .Koleżanka robiła i miała jazdę kolejną z innym instruktorem
        który olewał jazde i czekał aby następną godzinę
        przejeździć.Rozmawiałam z kolegą i powiedział ,że najlepsi
        instruktorzy czym sie zgadzam to:
        1.Jacek.F
        2.Jurek.K
        3.Darek.K (strażak)
        4.Julian.W
        5.Zdzisław.W
        6.to pozostali to nowi instruktorzy zapytajcie od kiedy szkolą
        dobry instruktor musi mieć jakieś doświadzczenie . Nie pójdę slady
        koleżanki że musiała dokupić sobie 20 godzin na franciszkańskiej 7
        lub 3 i dopiero zdała. myślę że to dobry bajer dla tych co się boją
        upominać o swoje .i nie wiedzą co mogą a co nie ? najpierw pytajcie
        a później płacie .Pozdrawiam przyszłych kursantów z mniszą :/:/:/:/
    • Gość: chomik Re: OSK Mnisza 3-co sądzicie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.01.09, 18:43
      "OOO Mojaa Miła":):):)- że tak pozwole sobie zacytować slowa pewnego
      sympatycznego Instruktora z Mniszej:):)Tak to już jest, punkt
      widzenia zależy od patrzenia.Jednym się podoba, drugim nie, Jedni
      chwalą a drudzy nie, Jedni polecają a inni odradzają itp,
      itd........ Ja osobiście chwalę i polecam Mniszą!!Skoro ten ośrodek
      nauczyl jezdzic taką patentowaną, przysłowiową blondynę jak ja, to
      jest dobry, wierzcie mi!!!!!Nie przekonuje mnie argument-przeciw,o
      którym ktoś z Was wspomniał, ze trzeba długo czekać na jazdy. Po
      pierwsze: wcale nie trwało to az tak długo(w moim przypadku ok 10
      dni) a po drugie: na dobrego Instruktora warto poczekać chwilę
      dłużej. Ja na jazdy z p. Jackiem mogłabym czekać nawet i 3
      miesiące:):)i nie chodzi tu tylko o to, że jest On bardzo dobrym,
      kompetentnym, cierpliwym Instruktorem,o czym wielu z Was napisało a
      pod czym ja podpisuję się rękami, nogami i wszystkim czym tam tylko
      jeszcze mogę:)ale jest tez naprawde fajnym czlowiekiem, z ktorym
      można pogadac, pokonwersować, posmiać się,pośpiewać;d;d;d;d(bo p.
      Jacek berdzo ładnie śpiewa;d;d)co sprzyja dobrej atmosferze, która z
      kolei sprzyja lepszej jezdzie:):):)Tlumaczył mi wszytsko spokojnie,
      rzeczowo, cierpliiiwwwiee i bez kitu- tak jak lubię:):)Nie
      denerwowal się za moje błędy, choć miał powody, oj miał, a
      doprowadzal do tego, że ich nie powtarzałam:):):)i to tylko dzięki
      Niemu mam juz ten cudowny, śliczny, wspaniały, upragniony kawałek
      plastiku i prowadzę samochód(JA!!!sama!!!):):):)Poza tym oboje mamy
      słabość do imienia Czesława(pozdrawiam wszystkie posiadaczki tego
      imienia, a szczególnie jedną;d;d:):):D...jesli chodzi o wykłady z
      teorii, to tez było sympatycznie, fajnych ludzi tam poznałam,
      pożartowałam, pośmiałam...hmm oczywiście słuchałam tez bardzo
      uważnie tych wykładow:)(mam podzielną uwagę:):) Cóż mogę
      rzec...:):);):)Kurs na Mniszej był super!
    • Gość: AAA Re: OSK Mnisza 3-co sądzicie?? IP: *.xdsl.centertel.pl 23.01.09, 17:55
      Robiłam kurs na Mniszej i powiem że wcale nie jest taka zła jak
      niektórzy opisują!! Jeździłam z Grześkiem Sz., zajefajny gosciu! A
      kurs wspominam bardzo miło. No a tak pozatym to nie mieliby tylu
      chętnych prawda??? A tak nawiasem to wcale nieprawda że trzeba
      czekać 3 tygodnie na jazdę! Ja na przykład miałam kilka razy w
      tygodniu po 2 godziny. i w ciągu kilkunastu dni poszło sprawnie. I
      nie żałuję...
      • Gość: sandra Re: OSK Mnisza 3-co sądzicie?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 27.01.09, 20:41
        Również niedawno kończyłam kurs na Mniszej i jestem bardzo ale to bardzo
        zadowolona :) Nie czekałam długo na jazdy, starałam się rozpisywać je sobie
        odpowiednio wcześniej i w większej ilości. Jeździłam z p. Jackiem i potwierdzam
        wszystkie psalmy pochwalne na jego cześć :D :D Gość naprawdę świetnie uczy
        jeździć, a przy tym jest bardzo sympatyczny, można z nim pośmiać dlatego teraz z
        dużym sentymentem wspominam mój kurs i uważam, że to była kapitalna przygoda :).
    • Gość: Milllenium:) Re: OSK Mnisza 3-co sądzicie?? IP: *.toya.net.pl 10.03.09, 21:52
      Jestem byłą kursantką zresztą bardzo zadowoloną!;)Kurs robiłam u pana
      J.Figlarskiego,którego wiele osób wcześniej mi polecało...zdałam za pierwszym
      razem więc chyba to mówi samo za siebie;)szczerze mówiąc bardzo brakuje mi mojej
      kochanej"L"i mimo tego ze mam już prawko to z miłą chęcią wróciłabym do niej bez
      zastanowienia;)Figlarski najlepszym instruktorem jest!!!!;D
      • Gość: ancia... :) Re: OSK Mnisza 3-co sądzicie?? IP: *.mcon.pl 21.03.09, 19:30
        cześć wszystkim... :)
        jeżeli chodzi o mnie...to z wyborem szkoły jazdy nie miałam problemu...od początku chciałam robić na Mniszej...i tak też się stało xD
        no ale z wyborem instruktora był mały problem...wiele osób mi polecano...i nie mogłam się zdecydować...jak większość,początkowo jeździłam na Puncie...a potem...peguot...i do kogo tu się zapisać...
        wyszło ze wylądowałam w aucie numer 3 u Pana Jacka Figlarskiego...
        super instruktor... :) polecam każdemu...!!! ma niezawodne sposoby na wykonanie wszystkich parkowań i innych pierdół...:p i ćwiczy do oporu...ze mną nie było chyba większych problemów...i z łatwością pojmowałam wszystkie podpowiedzi itp.
        Pan Jacek "troszczy" się o swoich kursantów...;) dziś zawiózł mnie na egzamin i odebrał po... :)
        i np. jeszcze wcześniej byłam bardzo mile zaskoczona,gdy poszedł ze mną zapisać mnie na egzamin...we wszystkim mi pomógł i doradził...bo szczerze to nie wiedziałam dokładnie co tam trzeba zrobić,kiedy zapłacić,gdzie dać jakie papiery...a tak...poszło gładko... :)
        Jest naprawdę świetnym instruktorem,podczas jazdy nie ma tylko suchych rozmówek:"w prawo,w lewo..."itd.,ale jest miła atmosfera...po prostu jest miło i wesoło...można się odstresować po trudnych lekcjach w szkole :))
        Pan Jacek nie krzyczy na kursantów,ale wszystko dokładnie tłumaczy,a co ważniejsze POTRAFI dobrze wytłumaczyć!!!
        dowodem tego jest to ze dziś zdałam egzaminy...teorię i jazdę...wszystko za pierwszym razem...!!! :)) nie przypuszczałam ze tak będzie-bo wiadomo-mało osób zadaje za pierwszym razem...ale mi się udało...i z pewnością stwierdzam że jest to zasługa Pana Jacka ze mnie wszystkiego nauczył...i wiem ze umiem dobrze jeździć... :)
        naprawdę polecam Jacka Figlarskiego...
        jest świetnym instruktorem...oby więcej takich... xD
        pozdrawiam :)))) :*
        • Gość: Edzia Re: OSK Mnisza 3-co sądzicie?? IP: 213.25.24.* 22.03.09, 16:15
          Zrobiłam kurs pare miesiecy temu ale powiem szczerze kto nie umie jezdzic niech
          sie dobrze zastanowi czy chce robic prawko w tym osrodku ,uwazam ze ich sława
          bierze sie stad ze przychodza ludzie ktorzy maja jakies podstawy a oni tylko
          poprawia ogolne bledy i wedlug nich jest ok,moj kolega nie umial jedzdzic i sama
          bylam swiadkiem jak instruktor olewał tłumaczenie mu waznych rzeczy ,teraz on
          jedzdzi jak pokraka po ulicy ale instruktora malo to interesuje bo on
          odpowiedzialnosci nie bierze.Zreszta niektorzy instruktorzy olewaja swoja robote
          jezdzi sie po budowach ,sklepach ,spozniaja sie albo wcale nie przychodza
          ,osobiscie czekałam 25 min na instruktora pod jego blokiem bo on w czasie mojej
          jazdy poszedl na obiad ,niewspomne juz o tym ze wielu z nich ma zony i
          dziewczyny a nie przeszkadza im uwodzic kursantki(maja takie polecenie)to
          przyciaga młode i naiwne ktore oczarowane instruktorem nie potrafia same zapalic
          auta ,a potem wsiada taka do auta i ginie na 1 skrzyzowaniu bo instruktor
          zapomniał wspomniec ze trzeba ustapic pierwszenstwa !!ale nie myślcie dziewczyny
          ze na oczarowniu sie konczy potem jak te hieny spotykaja sie w czasie przerwy i
          wymieniaja sie doswiadczeniami ,bardziej to przypomina kolo łowiecke niz szkołe
          jazdy !
          • Gość: blue:) Re: OSK Mnisza 3-co sądzicie?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.09, 22:02
            łohohoho, droga Edziu,
            zastanawiam się czy Twoja ocena nie jest przypadkiem zbyt radykalna...Przykro
            mi, że trafiłaś na takiego instruktora, miałaś chyba wyjątkowego pecha..Ja
            jeździłam z trzema, którzy ,jeśli chodzi zarówno o zachowanie jak i tłumaczenie
            wszystkich ważnych rzeczy, elementów itp, byli bardzo w porządku. Są różni
            ludzie i różni instruktorzy-fakt, lecz może nie warto uogólniać tak tej
            negatywnej oceny, gdyż rzutuje ona na opinii innych, naprawdę dobrych, i
            kompetentnych Instruktorów, którzy na Mniszej pracują, wierz mi:)a "czarne
            owce":) są wszędzie, cóż poradzić... Jeśli chodzi o te "instruktorskie czary",
            jakie ,w Twoim mniemaniu, stosują wobec kursantek, to nie wiem..może ja tez
            jestem jakąś czarownicą i za pomocą nadprzyrodzonej mocy umiem je
            odpierać:):)gdyż w ogóle się z nimi nie spotkałam:):):)Bardzo spodobało mi się
            to porównanie do hien koła łowieckiego;d;d Jakoś nie razi mnie czyjaś rozmowa w
            przerwie w pracy, każdy może ją spożytkować jak mu się podoba...A poza tym
            podobno mężczyźni są gorszymi plotkarami od kobiet:):):)i nawet gdyby gadali o
            Tobie czy o mnie(o nie! to straszne.. jest tyle ciekawszych tematów niż "ja".. )
            to chyba żadna zbrodnia, prawda?
          • Gość: ona. Re: OSK Mnisza 3-co sądzicie?? IP: 83.1.238.* 18.01.12, 21:34
            Ty dziewczyno jesteś chyba jakaś nienormalna! Robiłam na Mniszej kurs, jeździłam z kilkoma instruktorami i polecam! Instruktorzy bardzo dużo tłumaczą, przed kursem nie jeździłam ani razu autem, nie wiedziałam co do czego, a teraz - można powiedzieć, że wiem wszystko i jestem z tego bardzo zadowolona. A to co napisałaś, że instruktorzy mają żony i uwodzą kursantki to jakieś bzdury! Chyba lepiej jeździć w miłej atmosferze niż siedzieć w aucie i nic sie nie odzywać do siebie. To, że w przerwie między jednym, a drugim kursantem instruktor wyjdzie z auta rozprostować nogi i przy tym wymieni kilka słow z kolegami, nie znaczy że obgadują i 'wymieniają sie doświadczeniem'. Co do spóźniania się - przez caly kurs ani razu nie czekałam na jazdę i czekając na Mniszej widziałam że wszyscy są na czas.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka