Gość: StrażnikTEKSASU
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
25.06.07, 10:27
Skandal w Platformie Obywatelskiej - dwaj wrocławscy samorządowcy PO pobili
policjanta - dowiedziała się TVN24. Policjant jest w szpitalu - informuje TVN
24.
Obecny szef klubu partii w radzie miejskiej Marek Ignor i były radny Paweł
Kocięba-Zalewski w nieustalonych jeszcze okolicznościach zaatakowali
funkcjonariusza. Informację potwierdziła TVN 24 wrocławska policja.
Grzegorz Wybraniec z zespołu prasowego policji poinformował, że do zdarzenia
doszło wczoraj w lokalu gastronomicznym, w którym interweniowali dwaj
policjanci. Chcieli oni zatrzymać dwóch nietrzeźwych i awanturujących się
gości. Podczas próby zatrzymania policjanci zostali zaatakowani, jeden z nich
otrzymał cios w głowę narzędziem. Napastnicy zostali jednak zatrzymani. Jeden
z napastników spędził noc w izbie wytrzeźwień, a drugi w szpitalu, ponieważ
po aresztowaniu "źle się poczuł". Policjanci przebywają w szpitalu z
obrażeniami głów i kręgosłupa. Policjantów wezwała recepcjonistka z
pobliskiego klubu fitness, gdzie wcześniej pojawili się wspomniani mężczyźni.
Również tutaj zachowywali się arogancko, a także grozili recepcjonistce. Stan
zdrowia policjantów jest dobry, jeden z nich przeszedł zabieg chirurgiczny
związany z obrażeniami głowy. W tej chwili trwają już pierwsze czynności
procesowe, przesłuchiwani są świadkowie. Jak się okazało jeden z radnych
został już wcześniej pozbawiony prawa jazdy i wydalony z PO – niewykluczone
więc, że trafi do więzienia - informuje TVN 24.
wiadomosci.onet.pl/1559831,11,item.html