Gość: Michu
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
25.08.07, 09:21
jeszcze niedawno Wincentiada to były takze dni rozgrywek sportowych od
turnieju szachowego zaczynajac poprzez pingponga,tenis ziemny ,siatkówke
plazową ,koszykówke na asfalcie itp i wbrew pozorom wzbudzały spore
zainteresowanie i miały wielu kibiców.
Teraz ktos uznał ze wystarczy msza,kiermasz i wystepy. Jest to jak swieto
miodu czy tym podobne "obchody" . Uwazam ze naprawde niewielkim kosztem
szczególnie przy tylu "sponsorach" mozna było zrobic fajne amatorskie
rozgrywkijako imprezy towarzyszace.Szkoda.