Dodaj do ulubionych

Przemyski pisowski "łańcuszek szcześcia"

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.12.07, 22:00
Przemyski pisowski "łańcuszek szczęścia" zaczął sie na Mareczku Kuchcińskim i
poprzez pana Chomę jak i jego klakierów skończył sie na Witoldzie Wiśniewskim,
zausznikiem Marka K.

Niestety ta "rola pisosko - oszukańczo - perfidna" doczekała sie końca, więc
Państwo nie wierzcie w odrodzenie sie dyktatuty i oszukaństwa.
Pan Prezydent po dosadnym kopniaku w doopę z szeregów PiS też powinien iść na
(wymyśloną i załatwioną emeryturę), gdyż byłych TW raczej nie czeka ciekawa
perspektywa zawodowa na przyszłośc...
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka