darino 04.01.08, 10:27 www.przemyslanin.pl/index.php?option=com_content&task=view&id=404&Itemid=78 Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
tawnyroberts "Narodnyj Dim" - plama na honorze Przemyśla 04.01.08, 11:11 "Narodnyj Dim" - plama na honorze Przemyśla Ta sprawa powraca niczym bumerang. „Narodnyj Dim“, stanowiący niezaprzeczalną własność przemyślan pochodzenia ukraińskiego, jest zakładnikiem prowincjonalnych, pożal się Boże, „polityków“. Ludzi nieobliczalnych, pieniaczy i w istocie wrogów miasta, szkodników godzących w chlubne tradycje naszego ponad 1000-letniego grodu. Licząca zaledwie kilka (w porywach kilkanaście) osób grupa, którym takie ze wszech miar szkodliwe i naganne zabawy „pasują do koncepcji“ - psuje reputację Przemyśla jako wielowiekowego ośrodka zgodnego współżycia różnych narodów i wielu kultur. Kolebki tolerancji i daleko idącego szacunku dla innych ludzi - mających swój język, religię, kulturę i obyczaje. Grupka „nieprzejednanych“ nie przynosi chluby „europejskości miasta“, sprowadzając je do roli zapyziałej prowincji, mówiąc dosadniej – nietolerancyjnego zadupia, dokuczliwego wrzodu na zdrowym ciele współczesnej Europy. Ubolewać należy, że presji takich osób ulega prezydent miasta oraz spora grupa radnych, od których decyzji zależy przyszłość „Narodnego Dimu“. Źle się dzieje, że na nacechowane nietolerancją, złośliwością, prywatnymi „porachunkami“, czasem nienawiścią i tchące nacjonalizmem „hasełka“ dają się nabierać niektórzy mieszkańcy miasta. Czas najwyższy, aby i oni przejrzeli na oczy. Kto słusznie upomina się o „Narodnyj Dim“? Ukraina, jej rząd, czy też PRZEMYŚLANIE tkwiący korzeniami w mieście nad Sanem od wielu pokoleń? Często są to dobrzy znajomi, sąsiedzi, koledzy ze szkolnej ławki i podwórka dziecięcych zabaw, młodzieńcze sympatie, a bywa, że i krewni tych „prawdziwych Polaków“, którzy mówią w sprawie „Narodnego Dimu“ – WAŁA. Zdumiewa, że w gronie „nieprzejednanych“ brylują osoby, które – według deklarowanych publicznie swoich kanonów „czystości rasowej“ – takimi „czystymi Polakami“ bynajmniej nie są. Znakomita niemiecka dziennikarka i pisarka, p. Helga Hirsch, której kilka lat temu pomagałem zbierać materiały do książki o pograniczu polsko- ukraińskim mówiła: – To neofici, a tacy są najgorsi. Mamy ten problem w Niemczech, gdy np. naturalizowany na Niemca Turek daje w d… swoim pobratymcom, aby „uwiarygodnić“ się przed Niemcami. Problem „Narodnego Dimu“ w Przemyślu, to nie jest wcale sprawa około tysiąca osób – mieszkańców miasta, które w ostatnim spisie zadeklarowały narodowość ukraińską, bo jest takich ludzi kilkanaście razy więcej (podobnie rzecz się ma we Lwowie, gdzie Polaków jest znacznie więcej, niż wynika to z oficjalnych danych). Wielu „ukraińskich“ przemyślan, z różnych względów, wciąż nie przyznaje się do swoich prawdziwych korzeni, wielu świadomie się spolonizowało, inni nie wiedzą kim w istocie są (po akcji „Wisła“ ocaleli z wywózki do ZSRR rodzice nagminnie ukrywali prawdę przed swoimi dziećmi, aby miały szansę na lepsze „polskie“ życie), a jeszcze inni nie chcą wiedzieć, bądź nie dopuszczają do siebie myśli, że mogą nie być „prawdziwymi Polakami“. Czy wiecie Państwo, że w składzie wybranej w 1990 r. Radzie Miejskiej było „onych“ aż... 16 na 34 radnych (wliczając jednego wpływowego samorządowca, utożsamianego z Łemkowszczyzną, był remis 17:17). Do dziś mam przed oczami tamtą listę „podejrzanych“ i pytania bardzo eksponowanego działacza OKP, czy „przypadkiem“ wiem gdzie była chrzczona żona radnego B. i na jakie „polskie“ nazwiska zmienili sobie tożsamość panowie M. i P. - Chłopie, walnij się wreszcie w głowę młotkiem – poradziłem nawiedzeńcowi. Mam też w pamięci orację pewnej pani z Podwinia, która w czasie konfliktu pod Karmelem zaczepiła męża bardzo aktywnej tam pani radnej. – Bardzo pana przepraszam, ale proszę przekazać małżonce, żeby nie wycierała sobie w telewizji gęby „całą społecznością przemyską“, a powiedziała wprost: „Nam, tu zebranym 30-40 osobom nie podoba się, aby grekokatolicy modlili sie na Karmelu“. A swoją drogą, to ona nawet teściowej tam nie wpuści? Przecież pana matka jest grekokatoliczką... „Narodnyj Dim“ powinien być niezwłocznie oddany naszym Ukraińcom, bez żadnych warunków wstępnych i możliwie za darmo (nie takie miliony topi się co roku w tym mieście w błocie) lub za symboliczną złotówkę. Jeśli są szanse, aby parę groszy jeszcze na tym zarobić z budżetu państwa – też trzeba skorzystać, ale nie może to być warunek zwrotu cudzej własności. Podobnie jak „granie“ nią w rozmowach z władzami ukraińskimi, które po drugiej stronie granicy czynią trudności w zwrocie Polakom podobnych obiektów (zaniemówiłem, gdy usłyszałem wywód pewnego radnego, który mówił, że oddamy przemyski Narodnyj Dim jeśli Ukraińcy zwrócą „dwa pokoi Pulakom w Tarnupolu). Daję głowę za to, że zwrot „Dimu“ naszym przemyślakom z ukraińskimi korzeniami diametralnie zmieniłby sytuację Polaków na Ukrainie, a już napewno w obwodzie lwowskim. Niejeden oczadzony nacjonalizmem tamtejszy mer czy radny we Lwowie straciłby „atut“ do pogrywek z Polakami, podobnie jak poparcie znacznej części swoich wyborców... Prezydent Choma i władze miasta miały dwie przednie okazje, aby z godnością i chwałą dla Przemyśla rozwiązać ten problem i położyć kres – nazywając rzecz po imieniu - skandalowi, na dodatek na oczach milionów ludzi z całego świata. Pierwszą było otwarcie Cmentarza Łyczakowskiego we Lwowie, a drugą poświęcenie ukraińskiej nekropolii w Pawłokomie. W obu przypadkach, w świetle telewizyjnych kamer, w obecności prezydentów obu państw można było obwieścić światu, że Przemyśl nadal jest miastem światłych ludzi, wielokulturowym, bez konfliktów, przyjaznym dla wszystkich i prawdziwie europejskim. Była i trzecia okazja - niedawne odsłonięcie w mieście Pomnika Jana Pawła II, który powstał przecież na gruncie w połowie „ukraińskim“, należącym od kilkuset lat do kurii grekokatolickiej. Czy przekazanie przemyskim Ukraińcom symbolicznych kluczy do ich „Narodnego Dimu” u stóp Jana Pawła II (którego w 1991 r. znieważono konfliktem o Karmel) nie byłoby symbolicznym, społecznie pożądanym POMNIKIEM POJEDNANIA PRZEMYŚLAN? Niestety, z trzech okazji (także na doskonałą międzynarodową promocję miasta) nie skorzystano, bo zaściankowi „politycy“ i „stratedzy“, a tak naprawdę polityczni analfabeci nie zasługujący na miano przemyślanina z krwi i kości - na to nie pozwolili. Jak długo jeszcze ludzie, od których zależy decyzja w sprawie „Narodnego Dimu“ będą takim, powiem po męsku - palantom ulegać? Zdzisław Besz Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Re: "Narodnyj Dim" - plama na honorze Przemyśla 04.01.08, 11:16 Mocny tekst, bez zbędnego owijania w bawełnę. Tak trzymać! Pod postulatem zwrotu "Narodnego Dimu" prawowitym właścicielom podpisuję się obiema rękami! Odpowiedz Link Zgłoś
krouk Re: "Narodnyj Dim" - plama na honorze Przemyśla 09.01.08, 16:03 Ja także podpisuję się pod tym postulatem - ten budynek powinien być już dawno zwrócony Ukraińcom. Odpowiedz Link Zgłoś
sarkady Re: "Narodnyj Dim" - plama na honorze Przemyśla 20.03.08, 01:13 gdzie jak gdzie, ale w Przemyslu nalezaloby wiedziec, ze "Dim" [po polsku dom] - to mianownik, a miejscownik to "doma" a nie "dima" !!! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts List ZUwP do premiera w sprawie Narodnego Domu 29.01.08, 09:31 Warszawa, 9 grudnia 2007 r. Szanowny Panie Premierze, W imieniu Rady Głównej Związku Ukraińców w Polsce zwracamy się do Pana Premiera z prośbą o podjęcie interwencji w sprawie Ukraińskiego Domu Ludowego – Narodnego Domu w Przemyślu. Bez rozwiązania tego problemu nasza wspólnota nie może w pełni rozwijać swojej działalności kulturalnej, społecznej i organizacyjnej. Sprawa przekazania Związkowi Ukraińców w Polsce Narodnego Domu, stanu technicznego budynku oraz stosunku do społeczności ukraińskiej władz miasta kładzie się cieniem na funkcjonowanie organizacji pozarządowych naszej społeczności i lokalne relacje polsko- ukraińskie. Nie sprzyja też budowaniu pozytywnego wizerunku miasta Przemyśla i Polski. Od ponad 100 lat Narodny Dom jest centrum działalności kulturalnej społeczności ukraińskiej Podkarpacia. W budynku funkcjonowały: placówka naukowa, teatr, klub sportowy. Po akcji „Wisła” w 1947 roku przez dziewięć lat budynek nie był używany przez naszą społeczność. Od 1956 roku w budynku mieściła się siedziba oddziału Ukraińskiego Towarzystwa Społeczno-Kulturalnego (UTSK), prowadzono wszechstronną działalność kulturalną i oświatową. Podjęliśmy również starania o zwrot nieruchomości. Niestety, nieskutecznie. W 1958 roku, decyzją Wojewódzkiej Rady Narodowej w Rzeszowie, budynek stał się własnością Skarbu Państwa. Po przełomie roku 1989 nasza społeczność podjęła usilne starania o zwrot Narodnego Domu. W tej sprawie otrzymaliśmy wielokrotne zapewnienia wszystkich bez mała rządów polskich pozytywnego dla nas rozstrzygnięcia. Niestety, w dniu 29 stycznia 2004 roku budynek został skomunalizowany. Nie zważając na nieuregulowaną sprawę własności obiektu, nasza społeczność włożyła wiele wysiłku i środków w jego utrzymanie i remont. Generalne prace remontowe zostały przeprowadzone w latach 90- tych. W zamian za znaczące nakłady finansowe ZUwP otrzymał przyrzeczenie zwolnienia z obowiązku spłaty części czynszu. Niestety, uzgodnienia w tej sprawie nie zostały uznane przez zarządcę nieruchomości – PGM Przemyśl. Powstał więc dług. Po wniesieniu przez nas sprawy do sądu, również on nie uznał formalnej wymagalności, gdyż wymagalność owa zależna była od dobrej woli i zgody wierzyciela. A tej zabrakło. Niekorzystne dla nas wyroki sądowe i związana z nimi konieczność spłaty ogromnych zobowiązań potężnie obciążyły nasz Związek. Związek w miarę możliwości regulował zasądzone zaległości. Z kolei działań władz miasta nie możemy ocenić inaczej niż jako całkowity brak zrozumienia sytuacji naszej społeczności oraz dbałości o przekazane mienie. W naszym przekonaniu poczynania poszczególnych urzędników noszą charakter jawnych szykan. W budynku przez wiele lat nie przeprowadzono niezbędnych remontów. Od dłuższego czasu przecieka dach, co grozi uszkodzeniem zabytkowych wnętrz. Właściciel i zarządca budynku nie dokłada należnych starań, by powierzone mu mienie nadal służyło mieszkańcom miasta. Panie Premierze, W sprawę zwrotu naszej byłej nieruchomości od lat zaangażowane są najwyższe władze państwowe Polski i Ukrainy. Padało wiele deklaracji i zapewnień, wielokrotnie przekonywano nas, że problem bliski jest rozwiązania. Niestety, kwestie te powiązano z przekazaniem nieruchomości społeczności polskiej we Lwowie. To klasyczny przykład stosowania zasady wzajemności, którą wydawało się, że władze Rzeczypospolitej odrzuciły na początku lat 90-tych. Uzależnianie decyzji w sprawie Narodnego Domu od nastrojów i decyzji władz miejskich Lwowa jest nie do przyjęcia. Jesteśmy obywatelami państwa polskiego: na jego rzecz płacimy podatki, wykonujemy wszelkie powinności przewidziane prawem, obyczajem i poczuciem przynależności do wspólnoty obywateli Rzeczypospolitej Polskiej. W obliczu działań władz Przemyśla, Spółki PGM naszym zdaniem pilnej interwencji wymaga również kwestia stanu technicznego historycznego budynku (zabytku). Chodzi m. in. o awaryjny stan dachu budynku, stwierdzony lustracjami ze strony pracowników Podkarpackiego Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków oraz decyzją Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego o wyłączeniu z użytkowania części pomieszczeń. Dotychczasowa bierność w tej sprawie obecnego zarządcy oraz próby przerzucania całkowitej odpowiedzialności za zachowanie substancji budynku na najemcę części pomieszczeń (naszą organizację) budzi protest naszych środowisk. Zarządca przez wiele lat zaniedbywał budynek, nie dokonywano niezbędnych remontów, odwlekano również włączenie ww. budynku do planów rewitalizacji obiektów miejskich. Obecnie w obliczu propozycji wykupu przez podmiot z Ukrainy władze miasta zamierzają obciążyć kosztami remontu naszą organizację oraz potencjalnego nabywcę. Jako dwuznaczny postrzegany jest przez nas fakt, iż władze miasta Przemyśla pragną z zyskiem sprzedać budynek skonfiskowany społeczności ukraińskiej przez komunistyczne władze, w który miasto nigdy nie inwestowało. Jednocześnie wszelkie zaniedbania spowodowane świadomym nieangażowaniem kosztów, brakiem dbałości o budynek ponosić ma społeczność ukraińska. Dotychczasowe działania władz miasta Przemyśla oraz wojewódzkich Podkarpacia w naszej ocenie stoją w sprzeczności ze standardami polityki Państwa Polskiego wobec mniejszości narodowych, zarówno z Ustawą o Mniejszościach Narodowych i Języku Regionalnym, ustawodawstwem dotyczącym działalności organizacji pozarządowych, jak i ustawodawstwem i praktyką międzynarodową. Poczynania części urzędników miasta w sprawie redukcji zadłużenia Związku, przerzucania na barki społeczności ukraińskiej ciężaru odwlekanego – ze względu na postulat zwrotu budynku – remontu oraz ogólnie stosunek władz miasta do postulatów społeczności ukraińskiej noszą, naszym zdaniem, charakter dyskryminacji na tle narodowościowym. O traktowaniu obywateli Polski, mieszkańców miasta jako zakładników relacji z Ukrainą świadczą liczne wystąpienia Prezydenta Roberta Chomy oraz urzędników państwowej administracji. Wobec braku pozytywnych rezultatów działań w tej kwestii organów władzy państwowej (w tym Kancelarii Prezydenta RP, MSWiA, Wojewody Podkarpackiego), negatywnej postawy i działań władz miasta Przemyśla i zarządcy budynku Ukraiński Dom Ludowy, sprzecznych z elementarnym poczuciem sprawiedliwości społecznej i równego traktowania obywateli, wnosimy o podjęcie interwencji przez Pana Premiera. Zapewniamy Pana, Panie Premierze, że wszystkie problemy naszej społeczności w Przemyślu pragniemy rozwiązywać w duchu dialogu i otwartości, czego niejednokrotnie daliśmy dowód. Oczekujemy jednak wsparcia ze strony władz państwowych i zrozumienia naszych racji. Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Ukraińcy chcą wykupić Dom Narodowy 29.01.08, 12:42 Tekst Norberta Ziętala na temat Narodnego Domu; "Nowiny", 23 stycznia 2008 r. "Ukraińcy chcą wykupić Dom Narodowy" Lwowscy radni podjęli decyzję o przekazaniu pieniędzy na wykupienie gmachu Domu Narodowego w Przemyślu. Liczą na wsparcie innych przygranicznych regionów Ukrainy. Z inicjatywą wyszedł Mirosław Senik, przewodniczący Lwowskiej Rady Obwodowej. Wartość budynku to ok. 3 mln złotych. Lwowscy radni liczą na wsparcie sąsiednich rad Iwano - Frankowskiej i Tarnopolskiej. *Należy do miasta* Chodzi o gmach przy ul. Kościuszki w Przemyślu. Przed wojną budynek powstał ze składek społeczności ukraińskiej. Po wojnie został znacjonalizowany. Teraz należy do miasta. Od wielu lat przemyska społeczność ukraińska zabiega o jego zwrot. Bezskutecznie. Nie pomagają kolejne apele i prośby. *Zły stan budynku* - Słyszeliśmy o inicjatywie lwowskich radnych - mówi Piotr Tyma, prezes Związku Ukraińców w Polsce. - Jednak samo kupno to jedna kwestia. Do tego dochodzi również fatalny stan budynku, który nie był od lat remontowany przez obecnego właściciela, czyli miasto. *Listy bez odpowiedzi* W listopadzie członkowie Związku Ukraińców w Polsce wysłali do prezydenta Przemyśla ostry list w sprawie Domu Narodowego. Napisali, że są świadkami mnożenia trudności, udawanej dobrej woli i poszukiwania usprawiedliwienia dla praktyk dyskryminacyjnych. W grudniu podobny list wysłali do premiera Donalda Tuska. Na oba pisma nie dostali odpowiedzi. *Coraz wyższa cena* Jedną z trudności może być podnoszenie wartości obiektu. - W czerwcu jego wartość oceniano na 2 mln złotych. Obecnie już 2,7 mln. Nie wiem skąd nagle taka różnica? - dziwi się prezes Tyma. Dwa lata temu przemyska Rada Miejska podjęła rezolucję, w której zadeklarowała wolę jak najszybszego uregulowania sprawy przekazania gmachu. Jednak władze miejskie twierdzą, że byłaby to duża strata dla budżetu. Dlatego oddanie budynku uzależniają od przekazania przez polski skarb państwa rekompensaty dla miasta, w formie innej nieruchomości. Jakiś czas temu mówiło się o trzech propozycjach dla miasta ze strony skarbu państwa. Obecnie sprawa ucichła. *Ratusz nie komentuje* A co będzie, jeżeli Ukraińcy pojawią się z pieniędzmi? - Oficjalnie nie zostaliśmy poinformowali o tej inicjatywie. Do tego czasu wstrzymamy się z komentarzami - mówi Witold Wołczyk z Kancelarii Prezydenta Przemyśla. www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080123/PRZEMYSL/392883998 Odpowiedz Link Zgłoś
darino wiadomość-nówka 01.02.08, 18:48 www.zaxid.net/newspl/2008/2/1/175607/ Bardzo zgrabne posunięcie. Szczególnie władz Przemyśla. Dzięki niemu również wszystkie polskie organizacje ubiegające się o zwrot budynków na Ukrainie będą musiały je sobie kupić. Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Precedens 04.02.08, 09:24 Treść artykułu z serwisu "Zaxid", linkowanego powyżej: "Do końca roku Ukraińcy Przemyśla będą mieć własny Dom Ludowy Ukraina ma zamiar kupić budynek Ukraińskiego Domu Ludowego w Przemyślu. Dzisiaj we Lwowie odbyła się narada z udziałem kierownictwa obwodu lwowskiego, iwanofrankiwskiego oraz tarnopolskiego, przedstawicieli Związku Ukraińców w Polsce oraz ambasadora Ukrainy w RP, podczas której została podjęta decyzja o rozstrzygnięciu tej kwestii do końca roku. O tym zawiadomił podczas briefingu przewodniczący Lwowskiej Rady Obwodowej Myrosław Senyk. „Naszkicowaliśmy drogę, którą będziemy iść w celu rozwiązania tej kwestii, tym bardziej, że jest to uzgodnione z Prezydentem”, - zaznaczył on. Według Myrosława Senyka, obwód lwowski, tarnopolski oraz iwankofrankiwski wspólnie przeznaczą na nabycie tego budynku 500 tys. dolarów. Mianowicie, obwód lwowski obieca nadać połowę niezbędnej kwoty. Te środki mają wpłynąć z budżetu rozwoju, w razie, jeśli taka decyzja zostanie uchwalona przez radnych. Reszta kosztów wpłynie z budżetu państwowego. Co prawda, ostatecznej ceny tego budynku przewodniczący Lwowskiej Rady Obwodowej nie nazwał, zaznaczył tylko, że ostateczna decyzja zostanie zapisana w umowie kupna-sprzedaży." Z jednej strony wypada się cieszyć, że przemyscy Ukraińcy wreszcie odzyskają swój Narodnyj Dim. Z drugiej strony to wielka plama na honorze władz Przemyśla, że dojdzie do tego poprzez wykupienie budynku po cenie rynkowej. Takie zwroty nieruchomości ich prawowitym właścicielom, powinny odbywać się za symboliczną złotówkę. A teraz będziemy mieli precedens, no chyba, że włodarze Przemyśla się jeszcze opamiętają. Ale jakoś w to wątpię... Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Kupię "Narodnyj Dim" - Juszczenko wkracza do akcji 12.06.08, 08:59 "Nowiny" informują, że prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko, zniecierpliwiony stagnacją w sprawie przekazania Narodowego Domu, napisał list do prezydenta Przemyśla z ofertą kupna budynku. Co ciekawe, prezydent Choma jest zaniepokojony takim obrotem sprawy, "gdyż zaawansowane są prace nad innym wariantem". Szkoda tylko, że jak do tej pory nie widać efektów tych prac... "Ukraińcy chcą kupić Dom Narodowy w Przemyślu" Prezydent Ukrainy Wiktor Juszczenko przesłał do prezydenta Przemyśla list, w którym wyraża gotowość kupna Domu Narodowego w Przemyślu. Prosi o podanie konta bankowego, na które może przesłać pieniądze. List, faksem i e-mailem, trafił do prezydenta Przemyśla za pośrednictwem ambasadora Ukrainy w Polsce. Oryginał ma dotrzeć niebawem. Chodzi o gmach Domu Narodowego przy ul. Kościuszki. Przed wojną należał do Ukraińców. Później został upaństwowiony. Od wielu lat Ukraińcy starają się o jego zwrot. Juszczenko jest zaniepokojony przedłużającą się sprawą przekazania budynku. Deklarację jak najszybszego uregulowania tego problemu usłyszał podczas wizyty w Przemyślu jeszcze w 2005 r. - Nie odpowiedzieliśmy na ten list, lecz poinformowaliśmy o nim wojewodę podkarpackiego. Prezydent Przemyśla wyraził swoje zaniepokojenie takim sposobem uregulowania sprawy, gdyż zaawansowane są prace nad innym wariantem - informuje Witold Wołczyk z Kancelarii Prezydenta Przemyśla. Przemyscy samorządowcy godzą się na przekazanie nieruchomości Ukraińcom, lecz pod warunkiem otrzymania rekompensaty ze strony polskiego Skarbu Państwa. Chodzi o nieruchomość o równorzędnej wartości. Poparcie dla takiego rozwiązania deklarują przedstawiciele rządu. Jednak termin rozwiązania tej sprawy jest ciągle przesuwany. Według niedawnej opinii rzeczoznawcy, gmach Domu Narodowego wart jest 2,8 mln złotych. W lutym informowaliśmy o prowadzonej na Ukrainie zbiórce pieniędzy na kupno Domu Narodowego. Władze trzech obwodów (czyli polskich województw) zadeklarowały przekazanie na ten cel pół miliona dolarów. Reszta pieniędzy miała pochodzić z innych źródeł. Norbert Ziętal www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080611/PRZEMYSL/139016582 Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Fatum zawisło nad Narodnym Dimem? 19.02.08, 10:20 "Kataklizmy" nawiedzają Narodnyj Dim w Przemyślu. Najpierw woda, potem ogień... Ciekawe czy w tej sprawie prowadzone jest jakieś dochodzenie, bo coś nie chce mi się wierzyć w ten splot nieszczęśliwych wypadków. Tak czy inaczej, budynek powinien mieć swojego gospodarza i basta! PGM w Przemyślu w tej roli się nie sprawdza. miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,4940018.html "Fatum zawisło nad Narodnym Dimem?" W ubiegłym tygodniu woda z niesprawnego lub źle zamontowanego bojlera zalała archiwum w Przemyślu, w którym zgromadzono dokumenty Związku Ukraińców w Polsce. W niedzielę w Narodnym Dimie wybuchł pożar, na szczęście spalił się tylko fragment parkietu na korytarzu. W głosie Marii Tuckiej, szefowej podkarpackiego oddziału Związków Ukraińców w Polsce, słychać żal i rozgoryczenie, gdy mówi o tym, co się stało. - Z powodu złego stanu technicznego musieliśmy zrezygnować z korzystania z sali teatralnej i łazienek. Musieliśmy również wyłączyć ogrzewanie. Niestety, miało to taki skutek, że rozsadziło nam bojler. Przedsiębiorstwo Gospodarki Mieszkaniowej, zarządca budynku, uznało, że należy go wymienić. Przyszli fachowcy, wymienili bojler w poniedziałek, a we wtorek rano nasi pracownicy jak przyszli do pracy zobaczyli strugi wody zalewające nasze archiwum. Tam były zgromadzone dokumenty zwiezione z całej Polski. Cała nasza historia do 1956 roku - opowiada Tucka. Prawdopodobnie bojler był wadliwy lub źle zamontowany. Ukraińcy z Przemyśla jeszcze się nie otrząsnęli po tym kataklizmie, jeszcze nie zdążyli wysuszyć dokumentów, a w niedzielę w budynku przy ul. Kościuszki 5 wybuchł pożar. - Ogień pojawił się na korytarzu na II piętrze. Na podłodze położony jest parkiet, a na nim linoleum, paliło się wszystko. Na szczęście pożar został szybko zauważony przez lokatorów mieszkających na tym piętrze i spalił się tylko kawałek podłogi. Strach pomyśleć, co byłoby, gdyby ogień dotarł do drzwi sali widowiskowej - mówi Anna Drozd, przewodnicząca przemyskiego koła Związku. Kłopoty Związku Ukraińców w Polsce z kamienicą przy ul. Kościuszki ciągną się od kilku lat. Budynek ma ponad 100 lat, został wybudowany przez społeczność ukraińską. Przed wojną był Domem Narodowym, po II wojnie przejęło go państwo. Od kilku lat należy od miasta. Ukraińcy starają się od dłuższego czasu o jego zwrot. Padały publiczne obietnice o przekazaniu budynku, do dziś nie zostały zrealizowane. Władze Przemyśla nie chcą go oddać za darmo. Budynek niszczeje, władze miasta nie inwestują w jego remont, tłumacząc m.in., że w mieście są kamienice, które wymagają jeszcze większych nakładów. - Problem już tak bardzo stał się drażliwy, że na Ukrainie zrodziła się inicjatywa wykupienia budynku. Władze trzech obwodów: lwowskiego, tarnopolskiego i iwanofrankowskiego chcą zebrać pieniądze na wykupienie budynku. Czy to się uda? - Nie wiem, ale dopóki nie będzie gospodarza, budynek będzie jeszcze bardziej niszczał - mówi Maria Tucka. Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów Odpowiedz Link Zgłoś
darino to nie fatum 19.02.08, 10:59 Co do zalania, to albo celowa robota, albo zwykłe tumaństwo robotników. Pożar ? No nie wiem ... Jeśli są tam mieszkania,a budynek jest w tak fatalnym stanie, to w interesie lokatorów jest wywolania pożaru (nie za wielkiego), aby dostać lepsze mieszkania. Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Lecą cegły z Narodnego Dimu 08.03.08, 20:57 I ciąg dalszy problemów z fatalnym stanem technicznym Narodnego Dimu. Tym razem odpadają cegły z gzymsu. Przechodniu uważaj!!! miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,5001766.html "Lecą cegły z Narodnego Domu" Z siedziby Domu Ludowego (Narodnego Domu) w Przemyślu odpada gzyms. W czwartek spadające cegłówki zniszczyły auto. Zdaniem Ukraińców to kolejny dowód na pogłębiającą się dewastację kamienicy. Ostatnie tygodnie przysporzyły sporo zmartwienia Związkowi Ukraińców w Polsce, który jest obecnie jednym z najemców kamienicy przy ul. Kościuszki 5 w Przemyślu. W budynku był już pożar i "potop" - po awarii bojlera woda zalała archiwum związku. W czwartek z budynku zaczął odpadać gzyms. - Około południa usłyszałam huk. Okazało się, że z wysokości około 15 metrów oderwały się cegły tworzące ozdobny gzyms przy dachu budynku - mówi Anna Drozd szefowa przemyskiego koła ZUwP. Większość cegłówek spadła od strony ul. Wojaka Szwejka. Kilka spadło na parkujący tam samochód. - Na szczęście cegłówki nie spadły na żadnego z przechodniów. Strażacy, którzy zabezpieczali pozostałości gzymsu mówili, że trzyma się na "słowo honoru" - dodaje Anna Drozd. O wypadku powiadomiono administratora budynku. - Miasto przygotowało wstępny kosztorys remontu dachu oraz renowację sali widowiskowej. Koszt tych prac to około 350 tys. zł. Złożyliśmy wniosek do konserwatora zabytków o dofinansowanie. Jeśli uda się zdobyć pieniądze przeprowadzimy generalny remont. I to niezależnie od tego czy ten budynek zostanie oddany Ukraińcom - mówi Dariusz Iwaneczko, wiceprezydent Przemysla. Związek Ukraińców od kilku lat ubiega się o zwrot budynku, który został wybudowany na początku ubiegłego wieku przez społeczność ukrainską. Władze miasta nie remontują go tłumacząc m.in. że w mieście są kamienice, które wymagają większych nakładów. Nadzór budowlany wyłączył z użytkowania część pomieszczeń. Ukraińcy mówią: - Budynek nie ma prawdziwego gospodarza. Każdy może tam wejść, załatwić się lub podpalić podłogę. Czy to się wkrótce zmieni? Sprawą Narodnego Domu zajęła się wicewojewoda Małgorzata Chomycz. W kwietniu w Przemyślu mają odbyć się rozmowy na temat przekazania władzom Przemyśla nieruchomości należącej do Skarbu Państwa, w zamian za Narodny Dom. Anna Gorczyca, "Gazeta Wyborcza", 2008-03-07. Odpowiedz Link Zgłoś
krouk Narodnyj Dim w Przemyślu - materiał video 19.02.08, 12:26 www.youtube.com/watch? v=gYZqjbaFbXo&eurl=www.irekw.internetdsl.pl/news/upload/fullne ws.php?id=2447 Odpowiedz Link Zgłoś
krouk Re: Narodnyj Dim w Przemyślu - materiał video 19.02.08, 12:30 Link wkleił się niezbyt dobrze - może tym razem będzie lepiej: www.youtube.com/watchv=gYZqjbaFbXo&eurl=http://www.irekw.internetdsl.pl/news/upload/fullnews.php?id=2447 Odpowiedz Link Zgłoś
krouk Re: Narodnyj Dim w Przemyślu - materiał video 19.02.08, 12:36 Zaiste, fatum wisi nad Narodnym Dimem :))) Drugi link także nie działa :( Trzecia próba: www.szorcik.pl/1ke Odpowiedz Link Zgłoś
krouk Re: Narodnyj Dim w Przemyślu - materiał video 19.02.08, 12:39 yes, yes, yes !!! działa :) Odpowiedz Link Zgłoś
krouk Narodnyj Dom dla Ukraińców /info/ 21.02.08, 13:29 przemysl.naszemiasto.pl/wydarzenia/820716.html Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Narodnyj Dim to sprawa honoru 21.02.08, 14:22 Cały artykuł Doroty Szturm-Szajan z dziennika "Super Nowości": www.pressmedia.com.pl:8080/sn/index.php?option=com_content&task=view&id=380&Itemid=40 "Narodnyj Dim to sprawa honoru" *Wicewojewoda da miastu, a miasto Ukraińcom* Chodzi o rozwiązanie kwestii spornej związanej z Narodowym Domem, którego zwrotu domaga się mniejszość ukraińska mieszkająca w Polsce. We wtorek odbyło się spotkanie władz Związku Ukraińców w Polsce z władzami województwa. Mniejszość ukraińska domaga się zwrotu Narodowego Domu, budynku przy ul. Kościuszki 5. Jeszcze przed wojną ta kamienica została wybudowana ze składek społeczności ukraińskiej mieszkającej w Polsce. Prowadzono tam działalność kulturalną. Po wojnie kamienica została zabrana przez skarb państwa, a następnie przeszła na własność miasta Przemyśla. Od kilkunastu lat Ukraińcy starają się o odzyskanie budynku. W ubiegłym roku na oddanie go zgodzili się radni miasta, ale okazało się, że w zamian żądać będą rekompensaty. Sprawa ponownie utknęła. A tymczasem Ukraińcy działający w Narodnym Dimie skarżą się, że budynek coraz bardziej niszczeje. Oprócz tego, że w wyniku awarii bojlera zalane zostały dokumenty znajdujące się w pomieszczeniach zajmowanych przez mniejszość ukraińską, doszło także do pożaru. Ukraińcy narzekają, że jak tak dalej pójdzie, to budynek całkiem podupadnie. *Do połowy kwietnia mają się namyślić* Starają się o jego odzyskanie najróżniejszymi sposobami. Ostatnio pojawił się pomysł, by władze trzech obwodów ukraińskich "zrzuciły się" na wykup budynku. - To wpłynęłoby negatywnie na stosunki z Ukrainą - uważa Małgorzata Chomycz, wicewojewoda podkarpacka. - Tę sprawę trzeba potraktować jako honorową i jak najszybciej ją rozwiązać. Dlatego też odbyło się spotkanie władz województwa z mniejszością ukraińską i postanowiono, że do połowy kwietnia należy przedstawić sposoby rozwiązania sytuacji. Zdaniem Bartosza Szczepańskiego, asystenta wicewojewody, wojewódzki wydział geodezji sprawdza, jakie nieruchomości mogłyby być przekazane miastu w zamian za oddanie Narodowego Domu. - Prezydent i radni miasta, do czasu spotkania, także powinni się zastanowić, czy interesuje ich rekompensata w nieruchomościach i jakich, czy też wolą równowartość w gruntach bądź formie finansowej - twierdzi Bartosz Szczepański. Dodaje, że radni miejscy związani z PO, obecni na spotkaniu z mniejszością ukraińską i władzami województwa, zobowiązali się monitorować sprawę remontu dachu na budynku przy ul. Kościuszki 5 oraz rozwiązywać bieżące problemy. Odpowiedz Link Zgłoś
krouk Re: Narodnyj Dim to sprawa honoru 21.02.08, 14:53 Przecież pod linkiem, który podałem też był CAŁY artykuł (?) :)) Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Re: Narodnyj Dim to sprawa honoru 21.02.08, 17:54 Zgadza się był, ale... Po pierwsze, nie ma żadnej gwarancji, że artykuł zawsze będzie pod tym linkiem w przyszłości. Po drugie, obserwując różne wątki na różnych forach, doszedłem do wniosku, że największe "wzięcie" mają jednak wpisy z cytowanymi tekstami, a nie z samymi linkami. Mam tutaj na myśli dyskusje na temat danego wpisu. Poza tym człowiek bywa istotą leniwą i niecierpliwą (wiem to po sobie), i nie zawsze ma ochotę i czas na klikanie w odnośniki i czekanie na załadowanie kolejnej strony. Po trzecie, zdradzę Ci, ale w tajemnicy, że w ten sposób nabijam liczbę postów na forum. Odpowiedz Link Zgłoś
krouk Re: Narodnyj Dim to sprawa honoru 22.02.08, 08:13 przecież ja tylko żartowałem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
darino oprócz przejść granicznych również o ND 06.03.08, 09:05 www.zaxid.net/newspl/2008/3/5/175149/ A o co chodzi z tą sporną działką w Pawłokomie ? Czy to chodzi o cmentarz greckokatolicki, czy o tą sprzedaną na sklep czy bar ? Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts O działce w Pawłokomie 06.03.08, 09:41 Chodzi tutaj o działkę na której niegdyś stała pawłokomska cerkiew. W tamtym roku cerkwisko w niejasnych okolicznościach trafiło w ręce dynowskiego biznesmena Józefa Sówki, który ma w Pawłokomie po sąsiedzku swój sklep. W zamian za cerkwisko Sówka odstąpił Gminie Dynów działkę pod boisko szkolne w pobliżu szkoły. Transakcja została przeprowadzona w wielkiej tajemnicy, ale pod koniec 2008 r. na jej trop wpadł dziennikarz "Naszego Słowa" Bogdan Huk. O sprawie pisała także "Gazeta Wyborcza". forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=49301&w=71622373&a=75137027 Odpowiedz Link Zgłoś
darino MSWiA za oddaniem budynku 15.03.08, 08:43 www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080314/AKTUALNOSCI/27112735 Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Przemyśl chce rekompensaty za Narodnyj Dim 04.04.08, 09:02 Wreszcie jakiś postęp w sprawie zwrotu Narodnego Domu w Przemyślu. miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,5086291.html "Przemyśl chce rekompensaty za Narodny Dom" - Cieszy nas to, że po raz pierwszy uczestniczyliśmy w spotkaniu na temat przyszłości Narodnego Domu. Do tej pory rozmawiano o tym bez nas - mówi Piotr Tyma, przewodniczący Związku Ukraińców w Polsce. W Przemyślu z inicjatywy wicewojewody Małgorzaty Chomycz spotkali się: władze Przemyśla, przedstawiciele MSWiA i Związku Ukraińców w Polsce. Celem spotkania było ostateczne rozwiązanie problemu przekazania Ukraińcom ponad stuletniej kamienicy przy ul. Kościuszki. Zwrotu budynku, który powstał na początku ub. wieku ze składek ludności ukraińskiej i służył jako Dom Ludowy, od kilku lat domagają się mieszkający w Polsce Ukraińcy. Władze Przemyśla oczekują rekompensaty za tę kamienicę od Skarbu Państwa. - Prezydent wskazał dwie nieruchomości, które miasto przejęłoby za Narodny Dom. To mienie wojskowe. Zgodę na przekazanie musi wyrazić minister obrony narodowej. Jeszcze w tym miesiącu przedstawiciel MSWiA spotka się ministrem Klichem i będzie go przekonywał do takiego rozwiązania - mówi Chomycz. Jak się dowiedzieliśmy, Przemyśl chętnie przejąłby działkę przy ul. Leszczyńskiego lub tzw. Bramę Rycerską i Klub Garnizonowy. - Będziemy z niecierpliwością czekać na decyzję ministra obrony narodowej - stwierdza Tyma. Ukraińcy usłyszeli też obietnice, że rozpocznie się remont zdewastowanego budynku. Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Klub Garnizonowy za Narodowy Dom? 12.06.08, 11:41 Poważne ożywienie w sprawie Narodowego Domu w Przemyślu. Z jednej strony oferta prezydenta Juszczenki, a z drugiej konkretne propozycje Ministerstwa Obrony Narodowej, gotowego odstąpić miastu w ramach rekompensaty na przykład Klub Garnizonowy. Ciekawe tylko, jak długo to potrwa... "Klub Garnizonowy rekompensatą za Narodowy Dom?" Ministerstwo Obrony Narodowej włączyło się w kwestię rozwiązania sporu o Narodowy Dom w Przemyślu, którego zwrotu od dłuższego czasu domaga się Związek Ukraińców w Polsce. Temu właśnie służyła wizyta ministra tego resortu Bogdana Klicha. – Obiecuję, że niebawem nie będzie kwestii Domu Narodowego w Przemyślu – zapewnił podczas konferencji prasowej, która 31 maja odbyła się w siedzibie biura poselskiego PO w Przemyślu. Minister Bogdan Klich w czasie pobytu w Przemyślu wizytował budynek Klubu Garnizonowego przy ul. Grodzkiej oraz tereny wojskowe przy ulicy Leszczyńskiego, bo zgodnie ze wcześniejszymi ustaleniami pomiędzy stroną polską i ukraińską właśnie jeden z tych dwóch obiektów, należących dotąd do Agencji Mienia Wojskowego, miałby stanowić rekompensatę za oddanie przez miasto Domu Narodowego jego prawowitym właścicielom. – Decyzję o tym, która to będzie nieruchomość, podejmiemy niebawem. Proszę jednak pamiętać, że jest to sprawa niezwykle delikatna. Musimy dostosować się do obowiązującego w Polsce, dość skomplikowanego prawa – przekonywał B. Klich, dodając: – Niedawno rozmawiałem na ten temat z ambasadorem Ukrainy w Polsce. Obaj zgodnie stwierdziliśmy, że najwyższy czas, aby ten problem rozwiązać raz na zawsze. Jestem zwolennikiem wspierania mniejszości narodowych w krajach sąsiedzkich. Wiem, że jeśli my zrobimy ten pierwszy krok, to dla Polaków we Lwowie będzie to olbrzymia szansa na uzyskanie czegoś dla siebie. www.zycie.pl/aktualnosci.php?nr=343 Odpowiedz Link Zgłoś
darino pieniążki już przygotowane 13.06.08, 08:42 www.przemysl.pl/nasze_miasto/7816.html Odpowiedz Link Zgłoś
krouk "Spory o Narodny Dom" /TVP Rzeszów/ 25.04.08, 12:33 Zdecydowanego remontu wymaga natychmiast Ukraiński Narodowy Dom w Przemyślu. Jest już: projekt, kosztorys i pozwolenie na budowę. A już w maju zostanie ogłoszony przetarg - tak zapowiedziały dziś władze miasta. /Beata Wolańska/ Pośpiech jest konieczny bo zabytkowej kamienicy - zdaniem nadzoru budowlanego i konserwatorów zabytków- grozi katastrofa budowlana. Za remont zapłaci miasto Przemyśl z finansową pomocą Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Chodzi o budynek przy ulicy Kościuszki w Przemyślu. Zbudowany w roku 1913 ze składek społecznych. Przed wojną był siedzibą ukraińskiego stowarzyszenia "Proświta". Od lat budzi emocje. Bo choć jest własnością miasta o jego zwrot upominają się Ukraińcy z Przemyśla. Do tego popada w coraz większą ruinę. Od wojny nigdy gruntownie nie remontowany zaczyna się dosłownie sypać. Administrator budynku - Przedsiębiorstwo Gospodarki mieszkaniowej w Przemyślu doskonale zdaje sobie z tego sprawę, ale tłumaczy to brakiem pieniędzy. Teraz pieniądze w końcu są. Prawie 200 tysięcy złotych na remont dachu wyłoży ze swojego budżetu miasto. Prawie drugie tyle dołoży konserwator zabytków. Dokumentacja już jest. Pozwolenie na budowę też. A ogłoszenie przetargu na wykonanie prac to już tylko kwestia dni. Choć wiadomo już na pewno, że wymiana dziurawego dachu z niemal całkowicie spróchniałą więźbą łatwa nie będzie. Związek Ukraińców w Polsce, który ma swoją siedzibę w Narodnym Domu uważa, że decyzja o ogłoszeniu przetargu to ważny krok do przodu w sprawie spornego budynku. Tym bardziej, że jest szansa na to, że problem Narodnego Domu zostanie rozwiązany do końca. Jeśli MSWiA zgodzi się na przekazanie samorządowi Przemyśla jednej z dwóch wskazanych przez miasto nieruchomości to radni prawdopodobnie zgodzą się wymienić ją na kamienicę przy ulicy Kopernika. A wtedy będzie ona mogła zostać przekazana Ukraińcom. MSWiA ma podjąć decyzję jeszcze w kwietniu. O zwrot budynku Ukraińcy z Przemyśla starają się od prawie pół wieku. Mimo kolejnych deklaracji i zapewnień składanych między innymi podczas wizyty prezydenta Wiktora Juszczenki aż do teraz nie było żadnych decyzji w tej sprawie. --------------------------------------------------------------------- Po tym linkiem dostępny jest powyższy tekst oraz materiał video: ww6.tvp.pl/400,20080424702929.strona Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Pałac Biskupów Greckokatolickich już zwrócony 19.08.08, 22:09 Z Narodnym Domem na razie nie wychodzi, za to Pałac Biskupów Greckokatolickich powrócił do prawowitego właściciela. "MUZEUM NARODOWE ZIEMI PRZEMYSKIEJ PRZEKAZAŁO PAŁAC BISKUPÓW GRECKOKATOLICKICH ARCHIDIECEZJI PRZEMYSKIEJ" Pałac Biskupów Greckokatolickich w Przemyślu, znajdujący się przy Placu Czackiego 3, powrócił w dniu dzisiejszym do prawowitego właściciela. Został on wybudowany przez biskupa greckokatolickiego Konstantyna Czechowicza w 1897 roku. Pałac wybudowano na miejscu, gdzie stała wcześniejsza drewniana siedziba biskupów, wzniesiona w 1801 roku, która spłonęła w roku 1877. Nowy pałac został zaprojektowany na wzór późno renesansowych willi włoskich przez architekta R. Halickiego. Był on siedzibą bpa Czechowicza do dnia 28 kwietnia 1915 roku. Następnym biskupem, który zamieszkiwał pałac, był Jozafat Kocyłowski (1876-1947). Rolę Ordynariusza Diecezji Przemyskiej pełnił od 23 września 1917 roku. Po likwidacji Cerkwi Greckokatolickiej przez władze państwowe, w dniu 26 czerwca 1946 roku biskup Jozafat Kocyłowski został siłą wyrzucony z pałacu przez Urzędników Bezpieczeństwa PRL i przekazany władzom Związku Radzieckiego. 17 listopada 1947 roku zmarł w więzieniu Czapajewka koło Kijowa. Ojciec Święty Jan Paweł II beatyfikował biskupa Jozafata Kocyłowskiego w dniu 27 czerwca 2001 roku. Po II wojnie światowej pałac został przejęty przez Skarb Państwa, a następnie adaptowany w latach 1969- 1977 na Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej. Pałac Greckokatolicki w dniu 4 kwietnia 2000 roku orzeczeniem Komisji Majątkowej w Warszawie został zwrócony Archidiecezji Przemysko-Warszawskiej Obrządku Greckokatolickiego. Po ośmioletnim okresie użytkowania przez Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej w dniu dzisiejszym został protokolarnie przekazany Cerkwi Greckokatolickiej. www.cerkiew.net.pl/Wiadomosci/wiadomoscjedna.php?polaczenie=wiad_1218179327&cerkiew=cerkiew Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts "Koniec targów o Dom Narodowy w Przemyślu" 03.09.08, 22:02 Dobre wieści w sprawie Narodnego Domu w Przemyślu! Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to do końca 2008 r. budynek wróci do prawowitych właścicieli. Martwi tylko brak zainteresowania ogłoszonymi przetargami na remont Narodnego Domu. "Koniec targów o Dom Narodowy w Przemyślu" Po osiemnastu latach pojawiła się szansa na odzyskanie przez Ukraińców "Domu Narodowego” w Przemyślu. Na odzyskanie Domu Narodowego mniejszość Ukraińska z Przemyśla i okolic czeka już 18 lat. Porozumienie administracji rządowej z samorządem lokalnym ma im to umożliwić. *Miasto dostanie kasyno wojskowe* Przełom w negocjacjach to efekt zabiegów prezydenta miasta i wicewojewody podkarpackiego Małgorzaty Chomycz. - Po raz kolejny zwróciłem się do wojewody jako przedstawiciela rządu w terenie z prośbą o przyśpieszenie działań w sprawie uregulowania sprawy ukraińskiego Domu Narodowego. Oczekuję jasnego stanowiska strony rządowej, bo muszę Radzie przedłożyć konkretną propozycję - mówi Robert Choma, prezydent Przemyśla. Dokument wysłał do Rzeszowa w piątek. - Wszystko jest na jak najlepszej drodze. Ministerstwo Obrony Narodowej zgodziło się na przekazanie miastu Klubu Garnizonowego wraz z działką - potwierdziła wczoraj Małgorzata Chomycz, wicewojewoda podkarpacka. *Klub i brama* Do odzyskania przez Ukraińców zabranego 60 lat temu przez komunistów gmachu potrzeba także zgody samorządu miejskiego, bo to on od kilku lat jest właścicielem budynku. Miasto przekaże Dom Narodowy Ukraińcom, a w zamian Skarb Państwa odda samorządowi Klub Garnizonowy wraz z działką i prowadzącą do rynku bramą "Rycerską". Budynkiem zarządzało wojsko, dlatego zgodę musiał wyrazić resort obrony. *Pilny remont* Wszystkie zainteresowane strony mają nadzieję, że budynek wróci do prawowitych właścicieli do końca br. - Wskazany jest pośpiech, bo kamienica potrzebuje niezbędnych napraw, choćby dachu - mówi Choma. Prezydent podkreśla, że są na to pieniądze; miasto daje z budżetu 360 tysięcy złotych. - Niestety nie ma chętnych do tej roboty. Na dwa ogłoszone przetargi nie zgłosiła się ani jedna firma budowlana - rozkłada ręce Choma. Janusz Motyka, "Nowiny" www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080902/PRZEMYSL/261798951 Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Oświadczenie europosła Zapałowskiego 10.09.08, 08:55 Europoseł Andrzej Zapałowski wydał specjalne oświadczenie, będące reakcją na prasowe doniesienia o przekazaniu społeczności ukraińskiej Narodowego Domu w Przemyślu. Tradycyjnie już stanowisko europosła jest nieprzychylne Ukraińcom. "Oświadczenie" W związku z dzisiejszą informacją prasową dotyczącą przekazania Domu Narodowego w Przemyślu na własność społeczności ukraińskiej w zamian za przekazanie miastu Klubu Garnizonowego WP wyrażam ubolewanie, iż fakt ten dokonał się kosztem interesów ogółu mieszkańców regionu. Wielokrotnie podkreślałem, iż należy przekazać budynek Domu Narodowego społeczności ukraińskiej w Przemyślu, przy jednoczesnym zachowaniu interesów społeczności polskiej we Lwowie. Jednakże przekazanie w formie rekompensaty dla miasta budynku Klubu Garnizonowego jest działaniem na szkodę Wojska Polskiego ograniczając i tak już jego szczupłą infrastrukturę w regionie. Prezydent Przemyśla zamiast działać na rzecz utrzymania jednostek Wojska Polskiego w Przemyślu nie tylko, że nic w tym kierunku nie robi (likwidacja 14 Brygady Obrony Terytorialnej, a następnie w tym roku 14 batalionu OT) to jeszcze daje powody kierownictwu Ministerstwa Obrony Narodowej do dalszego ograniczania i tak już małego garnizonu. Miasto starając się o rekompensatę mogło wskazać na zamianę tylko takie nieruchomości skarbu państwa, które nie naruszałyby interesów Wojska Polskiego. Oczekuję, iż w najbliższym czasie wszystkie podmioty tj. Wojewoda i Prezydent Miasta wykażą społeczeństwu jak ta jednostronna decyzja wpłynie pozytywnie na sytuację mniejszości polskiej we Lwowie. dr Andrzej Zapałowski Poseł do Parlamentu Europejskiego zapalowski.eu/index.php?option=com_content&task=view&id=411&Itemid=32 Odpowiedz Link Zgłoś
piotrzr Re: Oświadczenie europosła Zapałowskiego 10.09.08, 11:43 Pan e-poseł ma oczywiscie rację. Najwazniejsze to "iśc na udry" z Ukraińcami, budzić konflikty i rozdrapywać miejsca gdzie nawet jesli nie ma ran to mogą powstać. A wszystko w duchu "ogniem i mieczem" i nieustannych "wypraw krzyzowych" Odpowiedz Link Zgłoś
zawilecgajowy Re: Oświadczenie europosła Zapałowskiego 10.09.08, 12:22 Oj Panowie nakręcacie się, nakręcacie. Sprawa praktycznie zakończona, temat powinien iść do lamusa a tu kolejne jątrzenie tym razem europosła. Gdybym ja odkopał taki temat po miesiącu to nazwano by mnie szybko trolem. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Re: Oświadczenie europosła Zapałowskiego 10.09.08, 12:42 Nie ma tutaj żadnego nakręcania, a i sprawa nie jest jeszcze mocno przeterminowana, bo oświadczenie europosła jest datowane na 2 września 2008 r. Myślę, że po prostu warto znać stanowisko w tej kwestii reprezentanta naszego regionu na forum europejskim. To wszystko... Pozdrawiam! Odpowiedz Link Zgłoś
zawilecgajowy dot. domu... 10.09.08, 12:54 A jakie są plany społeczności ukraińskiej co do wykorzystania budynku, czy są gotowe pomysły? Co z pieniędzmi na remont?. Skoro przez bez mała 20 lat były kłopoty z dogadaniem się z miastem co bedzie dalej? Odpowiedz Link Zgłoś
piotrzr z tvp Historia 12.10.08, 19:52 W ostatnią sobotę był na tvp Historia dobrze zrobiony reportaż o relacjach polsko-ukraińskich we współczesnym Przemyślu. Był spory fragment o owym Domu. Tragiczny stan techniczny stropów w głównej sali, klatki schodowe, niszczejące sztukaterie... Bez pomocy zagranicznej i wsparcia państwa - będzie bardzo trudno doprowadzić ten zrujnowany- przez Polaków!!! - budynek do jako takiego stanu :( A obraz potworków-kresowiaków przemyskich pokazany w tym reportażu to temat na odrębny wątek :) Odpowiedz Link Zgłoś
darino powoli kończy się przepychanka 05.02.09, 14:22 www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090204/PRZEMYSL/568773911 Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Możliwy koniec sporów o gmach DN w Przemyślu 09.02.09, 09:05 "Możliwy koniec sporów o gmach Domu Narodowego w Przemyślu" Ministerstwo Obrony Narodowej dopięło formalności związane z przekazaniem miastu Przemyśl kompleksu Klubu Garnizonowego. W zamian miasto, jeżeli zgodę wyrażą radni, ma przekazać MON gmach Domu Narodowego. Wtedy ten budynek trafi do społeczności ukraińskiej. Od wielu lat Ukraińcy starają się o zwrot gmachu Domu Narodowego przy ul. Kościuszki w Przemyślu. Obecnie jest to własność miejska. Po kilku latach rozmów władze miejskie zgodziły się oddać tę nieruchomość, jednak w zamian za inną, należącą do Skarbu Państwa. Ustalono, że będzie to kompleks Klubu Garnizonowego przy ul. Grodzkiej. Ostateczna decyzja w sprawie wymiany należy do przemyskich radnych miejskich. Nowiny dowiedziały się, że uchwała w tej sprawie ma być rozpatrywana na najbliższej sesji, czyli 26 lutego. Załatwianie formalności związanych z przekazaniem miastu Klubu Garnizonowego trwało od wiosny. Przez cały czas chodziło o dwie działki. Stosunkowo niedawno "wyskoczyła” sprawa trzeciej działki, formalnie wchodzącej w skład kompleksu przy Grodzkiej. Bez niej przekazanie kompleksu byłoby niemożliwe. Obawiano się, że ten fakt, przynajmniej na kilka miesięcy, może opóźnić sprawę zamiany nieruchomości, a w efekcie zwrotu Ukraińcom gmachu Domu Narodowego. Tymczasem sprawę udało się dość szybko załatwić. - Rejonowy Zakład Infrastruktury w Lublinie, za zgodą Ministerstwa Obrony Narodowej, zwrócił się już do prezydenta Przemyśla o wygaszenie trwałego zarządu MON nad tą działką - informuje Witold Wołczyk z Kancelarii Prezydenta Przemyśla. Zgodę o "wygaszenie zarządu" podejmuje prezydent Przemyśla, jako reprezentant Skarbu Państwa. W praktyce oznacza to, że obecnie nie istnieją już żadne przeszkody formalne, aby doszło do zamiany nieruchomości. Ostateczną zgodę na to muszą wyrazić radni miejscy. Norbert Ziętal www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090204/PRZEMYSL/568773911 Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Wyborcza kiełbasa europosła Zapałowskiego 09.02.09, 10:56 Jak widać sprawy związane z przekazaniem Domu Narodowego społeczności ukraińskiej nabrały właściwego tempa. W zasadzie pozostało już tylko głosowanie przemyskich radnych w tej kwestii. Mam tylko nadzieję, że rajcy staną na wysokości zadania i będą głusi na sugestie znanego "specjalisty" od kontaktów polsko-ukraińskich - europosła Andrzeja Zapałowskiego, który również przy tej okazji próbuje zaistnieć w mediach i upiec na tym "ogniu" swoją, już chyba wyborczą, kiełbasę. "Andrzej Zapałowski: odebranie wojsku Klubu Garnizonowego jest szkodliwym działaniem" Europoseł Andrzej Zapałowski jest zaniepokojony odebraniem wojsku Klubu Garnizonowego w Przemyślu. - To działanie na szkodę Wojska Polskiego i ograniczanie i tak już szczupłej jego infrastruktury w regionie - twierdzi Zapałowski w wydanym oświadczeniu. Klub Garnizonowy ma otrzymać miasto Przemyśl. Ustalono, że w zamian zrezygnuje z gmachu Domu Narodowego przy ul. Kościuszki i przekaże go do Skarbu Państwa. Wtedy ten budynek będzie mógł wrócić do społeczności ukraińskiej, która od lat się tego domaga. Tymczasem europoseł Zapałowski twierdzi, że budynek Domu Narodowego powinno się przekazać społeczności ukraińskiej, ale przy jednoczesnym zabezpieczeniu interesów społeczności polskiej we Lwowie (Ukraina). Chodzi o zwrot nieruchomości mieszkającym tam Polakom. - Prezydent Przemyśla zamiast działać na rzecz utrzymania jednostek Wojska Polskiego w Przemyślu nie tylko, że nic nie robi w tym kierunku, to jeszcze daje powody kierownictwu MON do dalszego ograniczania i tak już małego garnizonu - twierdzi Zapałowski. Norbert Ziętal www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090204/PRZEMYSL/713086977 Odpowiedz Link Zgłoś
piotrzr Re: Wyborcza kiełbasa europosła Zapałowskiego 09.02.09, 18:10 dopóki tacy ludzie jak Zapałowski będą mieszać sie do relacji polsko- ukraińskich w Przemyslu - dopóty o polubownym załatwieniu sprawy trudno tak do końca mówić. Bo zawsze znajdą się jakieś preteksty do 'zaogniania" - a to kolejne opisy wołyńskich trupów, a to zarzucanie jakiegoś "braku symetrii", a to rzekoma obrona jakiś tam interesów (w tym przypadku obrona rzekomo zagrożonych interesów polskich wojaków) Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: Wyborcza kiełbasa europosła Zapałowskiego 09.02.09, 21:24 polubowane załatwienie sprawy ma polegać na tym,że przeprosimy was za to,że musieliście wymordować 100 tysięcy osób? Odpowiedz Link Zgłoś
anonimzwanygallem Re: Wyborcza kiełbasa europosła Zapałowskiego 21.03.09, 21:54 polubowne?-chyba wam sie sni-najpierw zwrot mienia polskiego np.we Lwowie.Póżniej zwroty.Chyba wam sie w głowach całkiem poprzewracało Odpowiedz Link Zgłoś
anonimzwanygallem Re: Wyborcza kiełbasa europosła Zapałowskiego 21.03.09, 21:58 I Zapalowski ma racje.Juz Onyszkiewicz zlikwidował jednostke pancerna.3000 Ukrainców w Przemyslu ma dyktowac 67000 ludzi ?.Niedoczekanie Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Narodnyj Dim w Przemyślu za Dom Polski we Lwowie? 25.03.09, 08:57 Wydawało się, że sprawa przekazania Ukraińcom Narodnego Domu w Przemyślu jest już właściwie przesądzona, a głosowanie przemyskich radnych w tej kwestii będzie tylko formalnością. Tymczasem rajcy nie zamierzają się śpieszyć i zaczynają uzależniać podjęcie decyzji o zwrocie kamienicy przy ul. Kościuszki 5, od przekazania przez stronę ukraińską budynku na potrzeby kulturalne lwowskiej Polonii. Jak bardzo może to oddalić moment oddania Narodnego Domu nie trzeba chyba nikomu tłumaczyć. A miało być już z "górki"... "Narodny Dom w Przemyślu za Dom Polski we Lwowie" W Przemyślu odbyło się spotkanie, którego głównym tematem był Narodny Dom, budynek o zwrot którego starają się Ukraińcy. Miasto otrzyma w zamian dom przy ul. Grodzkiej, w którym mieścił się Klub Garnizonowy. W spotkaniu uczestniczyli m.in. Tomasz Siemoniak - wiceminister MSWiA, Grzegorz Opaliński - konsul generalny RP we Lwowie, Małgorzata Chomycz - wicewojewoda podkarpacki oraz przedstawiciele Rady Miejskiej i Urzędu Miejskiego w Przemyślu. Minister Siemoniak potwierdził, że jest już zgoda na wygaszenie trwałego zarządu nieruchomości. Teraz ruch należy do przemyskich radnych. Jeśli zgodzą się na zamianę nieruchomości, Skarb Państwa będzie mógł przekazać budynek Związkowi Ukraińców w Polsce. - Większość radnych uważa jednak, że nie powinniśmy tego robić, dopóki władze Lwowa nie przekażą tamtejszej Polonii budynku na ich potrzeby kulturalne. Z decyzją przekazania budynku przy ul. Kościuszki 5 pewnie poczekamy, aż zostanie rozwiązany problem we Lwowie - informuje Wiesław Morawski, przemyski radny. Radni przypomnieli, że w lutym zaproponowali lwowskiej radzie zorganizowanie wspólnej sesji i dyskusji o tym, jak rozwiązać problemy mniejszości w obydwu miastach. - Czekamy na odpowiedź radnych ze Lwowa. Kiedyś już taka wspólna sesja się odbyła, udało się opracować mapę wspólnych kontaktów. Mamy nadzieję, że teraz dojdzie do takiego spotkania - dodaje Morawski. O tym, że we Lwowie coś się zaczyna dziać, poinformował Grzegorz Opaliński, konsul RP we Lwowie. - Powiedział, że samorząd Lwowa rozważa dwie lokalizacje Domu Polskiego, toczą się w tej sprawie rozmowy - relacjonuje Witold Wołczyk z Urzędu Miejskiego w Przemyślu. Przemyscy radni zwrócili również uwagę na zły stan techniczny budynku po byłym Klubie Garnizonowym i ograniczone możliwości finansowe samorządu w przypadku przejęcia nieruchomości i konieczności jego adaptacji. - Minister Siemoniak zapewnił nas, że możemy liczyć na pomoc finansową - mówi Morawski. Żródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów Odpowiedz Link Zgłoś
darino Re: Narodnyj Dim w Przemyślu za Dom Polski we Lwo 25.03.09, 09:05 Ale czegoś nie rozumiem - jeśli Polacy dostaną lokal we Lwowie, a Ukraińcy w Przemyślu, to chcą jeszcze zagarnąć dodatkowo Klub Garnizonowy, czy też nie ? Odpowiedz Link Zgłoś
mieszaniec7 Re: Narodnyj Dim w Przemyślu za Dom Polski we Lwo 25.03.09, 09:32 Pomijając powyższy temat,nie umniejszając jego wagi dla społeczności ukraińskiej,zwracam się z ponownym zapytaniem do darina w sprawie losów Tani,córki księdza greckokatolickiego z Birczy.Jestem bardzo zawiedzony tym,że nie odpowiedziałeś mi na mój wpis z dni 18 i 20.03.2009r.na forum Bircza.Wiem ,że czytałeś te wpisy,dlaczego nie chcesz podjąć tematu który jest tak bardzo ciekawy i chyba jeszcze aktualny .Zauważyłem,że od tego czasu przestałeś być aktywny na jakby nie było swoim forum,i przeniosłeś się na inne.Dlatego też nie miałem wyjścia i piszę w tej sprawie tutaj. Czekam na odpowiedz. Odpowiedz Link Zgłoś
darino Tania 25.03.09, 11:40 Pragnę gorąco zaprzeczyć pogloskom, jakobym znał Tanię, i miał z nią coś wspólnego - to plotki rozsiewane przez wrogów. Co do forum, to już nie jest moje, i nie zaglądam tam zbyt często. Oczywiście napiszę, jak odkryję coś ciekawego. Pozdrawiam ! Odpowiedz Link Zgłoś
piotrzr miało być z górki 25.03.09, 10:44 tawnyroberts napisał: > Wydawało się, że sprawa przekazania Ukraińcom Narodnego Domu w > Przemyślu jest już właściwie przesądzona, a głosowanie przemyskich > radnych w tej kwestii będzie tylko formalnością. (...) A miało być już z "górki"... Tak, miało być z górki - tymczasem dalej komuś marzy się podły szantażyk typu "coś za coś bo inaczej....". To już wypróbowana metoda działania strony polskiej. Czas aby tę maetodę na szeroką skalę zaczęło stosować państwo ukraińskie w obronie swych rodaków przed polską niegodziwością !!!! A ów dom stał się nawet bohaterem video klipu zmontowanego przez polaków i puszaczanego na you tube. W konteksie zarzucanego Ukraińcom przemyskim wielbiebienia UPA Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatjabloni20 Re: miało być z górki 25.03.09, 11:30 Fragment informacji Andrzeja Zapałowskiego wygłoszonej na uroczystościach w Warszawie w dn.209.2000r. >Przejdźmy do stanu własnościowego. W Przemyślu mniejszość ukraińska, którą oficjalnie reprezentuje Związek Ukraińców w Polsce i Cerkiew Bizantyjsko-Ukraińska od początku lat 90-tych zaczęła upominać się o zwrot majątku, który tylko częściowo był ich własnością przed wojną. Są w nim obiekty, które rzeczywiście należały do mniejszości ukraińskiej, ale są i takie, które były tylko przez nią użytkowane. Oto przykłady: Kościół 00. Karmelitów 200 lat temu po kasacie zakonu przez cesarza Józefa II, władze zaborcy przyznały greko - katolikom, którzy w II połowie XIX wieku zburzyli sygnaturkę i postawili drewnianą kopułę. W 1945 roku - po kasacie Kościoła greko-katolickiego - kościół powrócił do Karmelitów, a klasztor był użytkowany przez różne instytucje państwowe. W 1990 roku arcybiskup Tokarczuk zaproponował, aby na drodze pojednania, w centrum Przemyśla wspólnie wybudować katedrę greko-katolicką obok wieży, która pozostała po rozpoczętej w XVIII wieku budowie katedry unickiej. Na to nie było jednak zgody strony ukraińskiej - żądano kościoła. Proszę zrozumieć postawę społeczeństwa rzymskokatolickiego. Jeżeli ten kościół został zabrany, a potem powrócił do 00. Karmelitów po 200 latach - nie mogło być zgody na jego oddanie, I rozpoczął się konflikt. Greko-katolicy w 1993 roku otrzymali - od Ojca Świętego - bliżej położony, dużo większy kościół 00. Jezuitów, który zamieniono na katedrę greko-katolicką. Nie licząc się z żadnymi elementami zabytkowymi - skuto wszystkie napisy łacińskie, pamiątkowe epitafia fundatorów kościoła, przerobiono cały kościół wbrew protestom konserwatorów. Poza tym zwrócono dawną cerkiew Bazylianom. Jednocześnie dużym nakładem kosztów polskie władze adoptowały byłą łaźnię na nowe archiwum i przywróciły cerkiew do stanu pierwotnego. Ten obiekt był własnością Bazylianów, co nie podlegało żadnym wątpliwościom. Ale następne wystąpienia Związku Ukraińców w Polsce o zwrot dużej ilości obiektów na terenie Przemyśla i okolic, w moim rozumieniu, doszły do szczytu bezczelności. Proszę zwrócić uwagę /materiały Wojewody z roku 1995/: budynek starostwa, dawny klasztor dominikański z XVIII wieku, skasowany przez cesarza - przez krótki okres był użytkowany przez biskupa greko-katolickiego. Później było tam więzienie oraz inni użytkownicy. Teraz Ukraińcy dopominają się o ten budynek leżący w centrum Przemyśla, roszcząc sobie prawo własności dlatego, że mieszkał tam przez lat kilkanaście biskup. Następna kwestia: pod koniec XVIII wieku z kasaty w 80-90% - jak oceniają historycy - kościołów rzymsko -katolickich powstał tzw. fundusz religijny. Część pieniędzy z tego funduszu przekazywano na potrzeby finansowe różnych obrządków religijnych, m.in.: za te pieniądze zakupiono budynek - pałac dla biskupa greko-katolickiego, seminarium greko-katolickie i jeszcze parę innych obiektów. Jednak nigdy budynek obecnego Muzeum Ziemi Przemyskiej nie był własnością kościoła greko-katolickiego. Również w okresie międzywojennym toczył się proces o zwrot, który nigdy nie został wygrany przez greko-katolików. Państwo Polskie przed kilku laty przekazało seminarium greko-katolickie na hektarowej działce w centrum miasta, stan własności był identyczny jak wspomnianego Muzeum Narodowego. Jest to obiekt zabytkowy wielkości dwóch pałaców naszych biskupów, w którym znajdowało się liceum. Państwo Polskie sfinalizowało budowę nowego gmachu dla liceum ogólnokształcącego, aby budynek byłego seminarium przekazać greko-katolikom. I oto podnosi publicznie głos arcybiskup greko-katolicki, iż jest bezdomny i nie ma gdzie mieszkać, ponieważ Muzeum Narodowe Ziemi Przemyskiej mieści się w jego pałacu. Dlaczego więc biskup nie przeprowadzi się do pałacu byłego seminarium, w którym zagospodarowano nie więcej jak jedno skrzydło, a w pozostałej części mieszczą się hurtownie, różne firmy, bo nie ma kto tych powierzchni użytkować. Parę miesięcy temu środowisko ukraińskie przeforsowało w Komisji Majątkowej decyzję, iż muzeum zostanie przeniesione. Należy tu podkreślić, iż jest to jedyne muzeum województwa podkarpackiego, mające rangę muzeum narodowego. Ma się ono wyprowadzić w ciągu 5 lat z zajmowanego budynku Do dzisiaj nie jest wiadomo, co się stanie z ponad 100 tysiącami eksponatów. Weźmy też pod uwagę, że na terenie byłego województwa przemyskiego greko-katolicy otrzymali już ponad 600 hektarów ziemi tuż przy granicy z Ukrainą w formie rekompensaty za przejęcie przez państwo po drugiej wojnie światowej nieruchomości. Wiele innych obiektów jest w trakcie zwracania. Jestem w sejmowej Komisji Łączności z Polakami za Granicą. Przez ostatni rok spędziłem na Wschodzie półtora miesiąca. W oparciu o swoje spostrzeżenia i relacje Polaków tam mieszkających mogę stwierdzić, iż sytuacja Polaków najgorzej wygląda na Ukrainie. Litwa, Łotwa, Estonia, nawet Białoruś pod rządami Łukaszenki ma się dużo lepiej - wybudowaliśmy tam 16 Domów Polskich i kilka szkół. Na Ukrainie dopiero parę miesięcy temu udało się zbudować zaledwie pierwszy Dom Polski. Na terenie Lwowa polski arcybiskup mieszka w małym domku. Nie zwrócono praktycznie w samym Lwowie żadnego kościoła, te co są, były za czasów sowieckich. W Tarnopolu nie zwrócono ani jednego kościoła. Pozwracano jedynie część kościołów na prowincji, w mniejszych miejscowościach. Masowo, wbrew jakimkolwiek porozumieniom, przerobiono kilkadziesiąt kościołów budując kopuły bizantyjskie. Praktycznie Polacy w państwie ukraińskim pozbawieni są bazy lokalowej. Nie zwraca się nic. 3 lata temu staraliśmy się o pusty budynek „Sokoła", który był wybudowany przed wojną ze składek osób indywidualnych, na co posiadają dokumenty osoby prywatne mieszkające w Drohobyczu. Władze Drohobycza zapewniały przewodniczącego Sejmowej Komisji, że budynek zostanie zwrócony. Mimo, że stan własnościowy jest jednoznaczny, na co są dowody, w przeciwieństwie do roszczeń wysuwanych w Przemyślu, w ciągu roku budynek przekazano greko-katolikom. Trzeba znać specyfikę Przemyśla, żeby wiedzieć, o co się tu sprawa rozgrywa. nie :"coś za coś bo inaczej..." lecz:"coś za coś,czyli 1 za 1";kościół za kościół,zakon za zakon,szkoła za szkołę,pałac za pałac, dwór za dwór,kamienica za kamienicę,dom za dom. Odpowiedz Link Zgłoś
darino Re: miało być z górki 25.03.09, 11:44 Jest pewien haczyk - o budynek starają się obywatele polscy, i nie można uzależniać oddania im budynku od sytuacji w innych krajach. Zresztą wystaczy zaskarżyć tę sytuację w Trybunale w Strasbourgu jako dyskryminowanie mniejszości, i znajdą się pieniążki z odszkodowania nie tylko na remont tego budynku ... Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatjabloni20 Re: miało być z górki 25.03.09, 12:27 Mam przed sobą Polityczny Atlas Kieszonkowy E.Romera z 1937r.wydany przez S.A.Książnica-Atlas,Lwów- Warszawa./oryginał/Atlas ten był własnością jednego z dwóch braci oficerów WP zamordowanych w Katyniu.Taka mała pamiątka.Ale do rzeczy,strona 21-Ludność Polski;skład etniczny we lwowskim i tarnopolskim przedstawiał się w ten sposób,że ziemie te w 80% zamieszkiwane były przez ludność Polską,szczególnie koło Tarnopola.Wszystkie większe miasta i ich okolice prawie 100% to Polacy.Czy nie zastanawiałeś się nad tym co by było gdyby zamieszkujący tam Polacy -obywatele ukraińscy jak i potomkowie kresowiaków w Polsce poszli twoim tokiem myślowym.A katastrofą w tym przypadku było by dla Ukrainy wstąpienie do UE. Odpowiedz Link Zgłoś
darino Re: miało być z górki 25.03.09, 12:37 Sprawa nie jest tak prosta. Ziemie i budynki przejął Związek Radziecki, i to na podstawie międzynarodowej umowy z Polską. Polska przejęła majątki osób wysiedlonych do ZSRR, a Związek Radziecki majątki osób wysiedlonych do Polski. Dlatego też powstaje pytanie - czy możliwy byłby zwrot w Polsce majątków osobom wysiedlonym do ZSRR ? Według mnie nie, bo ziemię tę przydzielono zaraz innym osobom. Dlatego też nie sądzę, aby którykolwiek rząd byłby zainteresowany takim rozwiązaniem, a już szczególnie rząd Rosji będącej sukcesorem prawnym ZSRR. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrzr Re: miało być z górki 26.03.09, 14:50 darino napisał: > Sprawa nie jest tak prosta. (...) Dlatego też powstaje pytanie - czy możliwy byłby zwrot w Polsce majątków osobom > wysiedlonym do ZSRR ? Od początku III RP kolejne rządy polskie głowią się nad rekompensatami za tzw mienienie zabużańskie i nic z tego nie wychodzi. Z kolei Ukraina, Białoruś czy Litwa nie są chyba skore do podejmowania jakichkolwiek rozmów w tej sprawie - bo niby z jakiego tytułu?? Zresztą - niby dlaczego ? Rzeczywiscie w sprawie mienia były umowy międzynarodowe (oczywiście pod dyktando ZSRR) i według tych umów - sprawa jest chyba zamknięta :). Co innego to sprawa własności mienia osób którym obywatelstwo polskie "nie wygasło" a mienia tego zostali pozbawieni. Tu "polscy" Ukraińcy mają pełne prawo do zagarniętego im mienia - dotyczy to np domów "proświty" czy "narodnych" domów. No i pozostaje sprawa osób wysiedlonych w ramach Akcji Wisła - pozostaje tylko do wyjaśnienia - czy po wysiedleniu dostali w zamian nieruchomości?? czy tez zostali postawieni w sytuacji "współgrabieżców" mienia poniemieckiego Odpowiedz Link Zgłoś
kwiatjabloni20 Re: miało być z górki 27.03.09, 18:19 a wy dalej w jedną stronę.Prawda historyczna jest jedna,wysiedleni w ramach "Akcji Wisła"dostali na zachodzie tzw.ciastko z kremem,a pozostałym na podkarpaciu obywatelom polskim pozostał tylko zwęglony zakalec.Ukraińcy dostali solidne murowane domy,stajnie i stodoły które na podkarpaciu mogli tylko oglądać u popa i pana.Pełne wyposażenie gospodarstwa domowego jak i sprzętu rolniczego o którego obsłudze nie mieli zielonego pojęcia.Bo jak się ma cep do młocarni napędzanej silnikiem elektrycznym.Ziemi dostali całe hektary i to jeszcze jak urodzajnej.Na Podkarpaciu pozostawili po kilka arów w kilkunastu kawałkach.Reasumując RAJ NA ZIEMI ! Odpowiedz Link Zgłoś
darino sprawa nieoczekiwanie/oczekiwanie się oddaliła 21.05.09, 16:54 Na czas nieokreślony: www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090520/PRZEMYSL/538391056 Za to gmina żydowska się znacząco uaktywniła: www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090520/PRZEMYSL/192278449 Odpowiedz Link Zgłoś
piotrzr Re: sprawa nieoczekiwanie/ 21.05.09, 17:41 z przemyslakami tak trzeba - w tyłek kłóć tryzubem a po łbie gwiazdą dawida. Odpowiedz Link Zgłoś
darino radni PO za zwrotem Domu 23.08.09, 19:27 www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090822/PRZEMYSL/780876325 Odpowiedz Link Zgłoś
piotrzr Re: radni PO za zwrotem Domu 24.08.09, 08:16 No ja bym nie był optymistą :( jak to było ?? Prędzej słońce w miejscu stanie prędzej w Sanie wyschnie woda nim w Przemyślu zwrócą mienie i w tym mieście będzie zgoda :) Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Sprawa ND w Przemyślu wraca na sesję 26.08.09, 22:13 Pełny tekst artykułu Norberta Ziętala z "Nowin": "Sprawa Domu Narodowego w Przemyślu wraca na sesję Rady Miejskiej" Przemyscy radni miejscy Platformy Obywatelskiej złożyli projekt uchwały o przekazaniu społeczności ukraińskiej Domu Narodowego. Prawdopodobnie za dwa tygodnie przemyscy radni miejscy zajmą się uchwałą o przekazaniu Ukraińcom budynku Domu Narodowego. - Złożyliśmy taki projekt, aby wreszcie zamknąć tę sprawę – mówi Jerzy Krużel, szef klubu radnych PO. Gdyby uchwała przeszła, miasto przekaże Ukraińcom Dom Narodowy przy ul. Kościuszki, a w zamian otrzyma kompleks dawnego Klubu Garnizonowego przy ul. Grodzkiej. Taka zamiana jest od dawna ustalona z Ministerstwem Obrony Narodowej i wojewodą podkarpackim. Część radnych przemyskich nie godzi się na takie rozwiązanie. Kwestię przekazania Ukraińcom Domu Narodowego uzależniają od przekazania przez władze Lwowa, nieruchomości dla mieszkających tam Polaków. Norbert Ziętal P.S. Ja też nie jestem przesadnym optymistą w tej sprawie, bo struktura Rady Miejskiej w Przemyślu wygląda mniej więcej tak: 10 radnych z PIS-u, 4 z PO, 3 z SLD, 1 z Samoobrony i 4 bezpartyjnych. A więc samymi głosami PO niewiele tutaj można zdziałać. Potrzebne będzie jakieś "porozumienie ponad podziałami". Mam nadzieję, że przemyscy Ukraińcy nie zasypują gruszek w popiele... Odpowiedz Link Zgłoś
darino Re: radni PO za zwrotem Domu 28.08.09, 08:15 ww6.tvp.pl/400,20090827927064.strona Odpowiedz Link Zgłoś
zazbrucz dom w Przemyślu i Polski dom Sokoła we Lwowie 29.08.09, 23:31 Oddać tak, ale tylko pod warunkiem oddania dla Polaków domu Sokoła we Lwowie.Wiem,że rada miasta Przemyśla tak własnie zagłosuje.A Pani Małgorzata Chomicz niech się nie dziwi,tylko niech dba o polskie interesy, bo jej za to płacą jako wicewojewodzie. Odpowiedz Link Zgłoś
darino dom w Przemyślu za Polski dom Sokoła we Lwowie 01.09.09, 12:00 Dziwne, że przemyscy radni chcą otrzymać budynek we Lwowie, a nie w Przemyślu. Jest to chyba działanie na niekorzyść mieszkańców Przemyśla ? Odpowiedz Link Zgłoś
venus99 Re: dom w Przemyślu za Polski dom Sokoła we Lwow 01.09.09, 15:50 ta troska o interesy mieszkanców Przemysla napawa mnie olbrzymim podziwem. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrzr Re: dom w Przemyślu za Polski dom Sokoła we Lwow 01.09.09, 19:33 darino napisał: > Dziwne, że przemyscy radni chcą otrzymać budynek we Lwowie, a nie w Przemyślu. > Jest to chyba działanie na niekorzyść mieszkańców Przemyśla ? Darku :) powiedzmy sobie prawdę - te przemyskie sukinsyny przyjęły taktyke psa ogrodnika :) Odpowiedz Link Zgłoś
99venus Re: dom w Przemyślu za Polski dom Sokoła we Lwow 19.12.14, 19:53 tak Ukraińcy rżneli głupa w 2009 r. Domu Polskiego w Lwowie nie ma do dzisiaj. Odpowiedz Link Zgłoś
darino Nareszcie !!! 03.09.09, 20:45 Dzisiaj przemyscy radni zdecydowali o zamianie w/w budynku na Klub Garnizonowy. Czyli wszystko zmierza ku szczęśliwemu zakończeniu ... A radny Majgier w proteście rozpoczął głodówkę. Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Narodnyj Dim na wyciągnięcie ręki!!! 03.09.09, 21:38 To wspaniała wiadomość!!! Piszą już na ten temat w internetowym wydaniu "Nowin". Tym razem przemyscy radni naprawdę mnie zaskoczyli. Teraz ze zwrotem budynku powinno być już zupełnie "z górki". A radny Majgier? No cóż, dla ciężko chorych są uzdrowiska... "Przemyski radny głoduje w sali obrad. Nie chce oddać Domu Narodowego Ukraińcom" Zygmunt Majgier, przemyski radny miejski z ramienia Ruchu Odbudowy Polski, rozpoczął głodówkę. To na znak protestu wobec przekazania Ukraińcom gmachu Domu Narodowego. Majgier zapowiada, że będzie tak protestował, do czasu aż na salę obrad przyjedzie "prokurator, aby wyjaśnić sprawy”. W czwartek radni przemyscy formalnie debatowali o podjęciu uchwały o zamianie Domu Narodowego na należący do skarbu państwa kompleks Klubu Garnizonowego. Wtedy państwo mogłoby przekazać Dom Narodowy Związkowi Ukraińców w Polsce. Radny Majgier najpierw wnioskował o zdjęcie tego punktu z porządku obrad. Radni nie zgodzili się. Niedługo potem zapowiedział, że w związku z tym rozpoczyna protest głodowy. Chwilę potem ustawił swój fotel na środku sali obrad i oświadczył, że rozpoczyna głodówkę. *Niech mnie zobaczą* - Niech to idzie w świat, pokażcie to – apelował do zebranych dziennikarzy. - Nie jestem wrogiem Ukraińców, jestem za porozumieniem, ale chcę, żeby ta współpraca była normalna, ludzka – mówi Majgier. Telefonicznie poprosił o przyniesienie śpiwora, poduszki, dresów i wody. Wkrótce ktoś przyniósł mu te przedmioty. W trakcie dyskusji o uchwale w sprawie Domu Narodowego Majgier, bez zgody prowadzącego obrady wiceprzewodniczącego Janusza Zapotockiego wielokrotnie zabierał głos. Mówił po każdym radnym, który zabierał głos. Dochodziło również do wymiany obraźliwych słów. *Nie słucha nikogo* O przerwanie protestu i powrót na miejsce apelowali do radnego radni różnych klubów. Także prezydent Przemyśla. Nie odniosło to skutku. Doszło również do przepychanek Majgiera i Zapotockiego. Wiceprzewodniczący chciał przesunąć krzesło, które stało na wprost prezydium rady i przeszkadzało w prowadzeniu obrad. Majgier na to nie pozwolił. Ostatecznie radni podjęli decyzję o wymianie budynku Domu Narodowego w Przemyślu na należący do państwa Klub Garnizonowy. To poskutkuje tym, że skarb państwa przekaże Dom Narodowy Związkowi Ukraińców. Norbert Ziętal www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090903/PRZEMYSL/996195316 Odpowiedz Link Zgłoś
piotrzr głodówka przemyskiego radnego :) 04.09.09, 07:53 No ta ja muu dedykuje tyn wirszyk , autorstwa śp Andrzeja Waligórskiego : Krnąbrny Dyzio Mama jęczy, tato kwęka, Babcia lamentuje Dyzio nie chce kuszać mięska, Od wczoraj głoduje! Nie chce także zjadać zupki, A nawet piernika, Nie ma z czego zrobić kupki, Prawie nic nie sika. Dyzio dawno już się żalił Że go nie kochają, Wreszcie w przejściu się uwalił, Pół chałupy zajął. Wuj miał jechać w delegację A tu drzwi zaparte, Dalejż więc w negocjacje Z upartym bękartem! Gadu-gadu, radu-radu, Mecz na postulaty: - Możesz leżeć bez obiadu, Lecz nie blokuj chaty! - Dyziu, ja do sklepu muszę, Posuń się, nie szalej! - A ja kurwa się nie ruszę, Błagajta mnie dalej! Wreszcie zawezwano stryja A stryj był osiłek, Jedną ręką łaps za ryja, Drugą łaps za tyłek! Poczem Dyzia jak nie kopnie Kościstym kolanem! Dyzio wrzasnął raz okropnie I znikł pod tapczanem. Wnet mu przeszło głodowanie, Innym już nie szkodzi, Ożywiło się mieszkanie Można po nim chodzić! Mamy z tego konstatację, A nawet myśl złotą: Że dobre są pertraktacje, Ale nie z idiotą. Odpowiedz Link Zgłoś
piotrzr Re: już po głodówce 04.09.09, 20:42 darino napisał: > Cierpiał za miliony, ale krótko ... czyżby też jemu ktoś - jakiś wujek - dał kopa ?? czy też sam się rozmyślił :))) ??? Odpowiedz Link Zgłoś
darino Narodnyj Dim we Lwowie :)) 16.09.09, 09:58 Jakieś rozmowy trwają, mam nadzieję, że zakończą się sukcesem. www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090915/PRZEMYSL/697057732 Podstawowy problem, który się pojawił, to nadmiar polskich stowarzyszeń (12), i nie wiadomo, kto miałby ewentualnym budynkiem zarządzać. Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Sprawa Domu Polskiego nabiera tempa 16.09.09, 21:37 Ja także mam nadzieję, że lwowscy radni uczynią podobny gest jak rajcy z Przemyśla. Od nadmiaru polskich stowarzyszeń rzeczywiście może zaboleć głowa... "Politycy PO: teraz przyspieszy sprawa Domu Polskiego we Lwowie" Związek Ukraińców w Polsce zadeklarował pomoc w sprawie przekazania dla Polaków we Lwowie siedziby. Pozytywne sygnały płyną z ambasady Ukrainy. To efekt niedawnej uchwały przemyskich radnych w sprawie Domu Narodowego. Dzisiaj wicewojewoda podkarpacka Małgorzata Chomycz będzie rozmawiać z konsulem generalnym RP we Lwowie Grzegorzem Opalińskim. Tematem będzie sprawa Domu Polskiego dla Polaków we Lwowie. Polacy od lat domagają się od władz lwowskich przekazania im siedziby. - Chcemy poznać potencjalne nieruchomości we Lwowie interesujące Polaków, jakie są możliwości i procedury formalno–prawne. A przede wszystkim doprowadzić do jak najszybszego spotkania z konsulem i wszystkimi organizacjami polskimi działającymi we Lwowie – mówi wicewojewoda Chomycz. Polacy we Lwowie od wielu lat proszą o przekazanie im nieruchomości. Przez ten okres wskazywano wiele budynków, a także działki, na których mógłby powstać taki obiekt. Żadna propozycja nie zyskała akceptacji lwowskich radnych. A tylko od nich zależy decyzja w tej sprawie. Podkarpaccy politycy i samorządowcy mają nadzieję, że teraz, po uchwale radnych w sprawie Domu Narodowego w Przemyślu, sprawy we Lwowie przyspieszą. - Już nadchodzą pozytywne sygnały. Taki dostaliśmy z ambasady Ukrainy. Pomoc obiecał Związek Ukraińców w Polsce – mówi Marek Rząsa, poseł PO z Przemyśla. 3 września, przemyscy radni zgodzili się na wymianę należącego do miasta Domu Narodowego na kompleks Klubu Garnizonowego. W ten sposób będzie możliwe przekazania Domu dla Związku Ukraińców w Polsce. Norbert Ziętal www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20090915/PRZEMYSL/697057732 Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts ZUwP poparł starania lwowskiej Polonii 13.10.09, 19:19 Piotr Tyma dotrzymał słowa - Związek Ukraińców w Polsce, w specjalnej odezwie z zakończonego niedawno zjazdu, zaapelował do władz Lwowa o przekazanie lwowskiej Polonii budynku na siedzibę Domu Polskiego. Teraz czas na jakieś ruchy ze strony władz Lwowa... "Związek Ukraińców w Polsce poparł lwowską Polonię" Związek Ukraińców w Polsce zaapelował do władz Lwowa o przekazanie lwowskiej Polonii budynku na siedzibę dla organizacji społecznych i kulturalnych. Związek poparł także wniosek o nazwanie jednej z ulic we Lwowie imieniem Jerzego Giedroycia. W trakcie zakończonego w niedzielę zjazdu Związku Ukraińców w Polsce przyjęto kilka uchwał, które mogą mieć duże znaczenie dla stosunków polsko-ukraińskich. Tak jak zapowiadał wcześniej prezes ZUwP Piotr Tyma, delegaci zwrócili się do Rady Miasta Lwowa, mera Andrija Sadowego o pozytywne rozpatrzenie wniosków składanych władzom Lwowa przez społeczność polską i przyznanie na jej potrzeby budynku na terenie Lwowa. "Uważamy, że biorąc pod uwagę jej liczebność oraz aktywność społeczną, kulturalną i oświatową, postulaty mniejszości polskiej są uzasadnione i sprawiedliwe. Jesteśmy przekonani, że miasto słynące z przynależności do europejskiej tradycji kulturowej i wielowiekowego tolerancyjnego współżycia ludzi różnych narodowości dzięki takiej decyzji władz może się tylko wzbogacić" - czytamy w apelu. Delegaci przypominają władzom Lwowa, że Ukraińcom zwrócono Narodny Dom w Przemyślu. - Odbyło się to po dziesiątkach lat starań w trudnych warunkach. Większości deputowanych Rady Miasta Przemyśla i przedstawicielom władzy centralnej wystarczyło jednak odwagi, żeby pokonać sprzeciw części mieszkańców miasta i zwrócić nam naszą własność - stwierdzili uczestnicy zjazdu. Delegaci poparli także starania intelektualistów ze Lwowa, którzy chcą, żeby jedna z ulic miasta nosiła imię Jerzego Giedroycia. Zdaniem uczestników zjazdu założyciel i redaktor paryskiej „Kultury” odegrał wielką rolę w rozwoju dobrosąsiedzkich stosunków pomiędzy Polską a Ukrainą. „Określił sposób myślenia o Ukrainie demokratycznej opozycji lat 70.-80. XX w. oraz wielkiego ruchu »Solidarność«. Jego polityczne koncepcje legły u podstaw polsko-ukraińskiego strategicznego partnerstwa” - napisali delegaci do władz Lwowa. W trakcie zjazdu wybrano także władze związku. Po raz kolejny prezesem zarządu został Piotr Tyma, który kierował związkiem od 2006 r. Według niego jednym z najważniejszych zadań w najbliższych latach dla Związku Ukraińców w Polsce będzie zakończenie remontu Narodnego Domu oraz przystosowanie go do działalności kulturalnej i oświatowej. Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów miasta.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,7137790,Zwiazek_Ukraincow_w_Polsce_poparl_lwowska_Polonie.html Odpowiedz Link Zgłoś
99venus Re: ZUwP poparł starania lwowskiej Polonii 19.12.14, 19:56 no i co?i nic.tradycyjnie sprawę załatwiono po banderowsku. na marginesie:moją uwagę zwrócił nastepujący akapit:"Jesteśmy przekonani, że miasto słynące z przynależności do europejskiej tradycji kulturowej i wielowiekowego tolerancyjnego współżycia ludzi różnych narodowości ...." czyżby w przeszłości w Lwowie nie mordowano Ukraińców i nie prześladowano ich?? Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Zwrot Ruskiej Bursy w Gorlicach 17.11.09, 23:15 Przy okazji zwrotu Narodnego Domu w Przemyślu warto też wspomnieć, że także we wrześniu 2009 r. przekazano Łemkom tzw. Ruską Bursę w Gorlicach, czyli budynek dawnego Towarzystwa "Ruska Bursa". Stosowną umowę podpisali 9 września 2009 r. w Gorlicach starosta gorlicki Mirosław Wędrychowicz oraz przewodniczący reaktywowanego w 1991 r. Stowarzyszenia "Ruska Bursa" Bogdan Gambal. Ruska Bursa w Gorlicach została zbudowana w 1908 r. za pieniądze zebrane przez społeczność rusińską Łemkowszczyzny oraz emigrantów łemkowskich w Ameryce. Jednocześnie rozpoczęło tam swoją działalność Towarzystwo "Ruska Bursa", którego celem było utrzymywanie bursy dla młodzieży łemkowskiej, udzielanie mieszkania, wyżywienia i opieki w czasie nauki, zapewnienie jej wychowania moralnego, religijnego i społeczno-państwowego oraz pielęgnowanie rusińskich właściwości narodowych. Starania o zwrot budynku trwały od 1989 roku i zakończyły się sukcesem dzięki inicjatywie i decyzjom Tomasza Siemoniaka - sekretarza stanu w MSWiA oraz Jerzego Millera - wojewody małopolskiego, a także sprawnej realizacji przez Mirosława Wędrychowicza - starostę gorlickiego. Ruska Bursa jest dzisiaj jedynym ośrodkiem kultury łemkowskiej działającym na terenie województwa małopolskiego. Jej przekazanie jest pewną formą rekompensaty państwa polskiego za krzywdy zadane społeczności łemkowskiej przed ponad sześćdziesięciu laty. Odpowiedz Link Zgłoś
batoh52 Re: Zwrot Ruskiej Bursy w Gorlicach 20.11.09, 12:52 Teraz by wypadało, żeby jakoś Łemkowie zrekompensowali państwu polskiemu i Polakom krzywdy zadane przez nich w ramach ich udziału w UPA. Spalone wsie i pomordowani ludzie, to nie błahostka. Odpowiedz Link Zgłoś
darino zwrot budynku opóźniony 06.01.10, 09:42 www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100106/PRZEMYSL/477958770 Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Przeciąga się przekazanie Domu Narodowego 06.01.10, 10:45 No właśnie, jesienią ubiegłego roku w przypływie euforii jakoś nikt nie wspominał o tym lokalu mieszkalnym w Domu Narodowym, a tu jeszcze mogą z tym poważne kłopoty. Tym bardziej, że jego użytkownik odmawia przyjęcia w zamian nowego mieszkania. Znaczy się, że robi to z pobudek "ideowych". Może wspiera go pan Zapałowski? "Przeciąga się sprawa przekazania Ukraińcom Domu Narodowego w Przemyślu" Najwcześniej w maju, a być może nawet dopiero latem lub jesienią dojdzie do przekazania budynku Domu Narodowego Związkowi Ukraińców w Polsce. Sprawa ciągnie się od wielu lat. We wrześniu ub. roku przemyscy radni, po burzliwej sesji, zgodzili się przekazać gmachu Domu Narodowego, przy ul. Kościuszki 5, na rzecz Skarbu Państwa. Zgodnie z wcześniejszymi uzgodnieniami, miasto otrzyma w zamian kompleks Klubu Garnizonowego przy ul. Grodzkiej. Wtedy Skarb Państwa przekaże budynek Ukraińcom. Okazuje się jednak, że sprawy formalne potrwają jeszcze minimum kilka miesięcy, a w najgorszym wypadku do jesieni. To może oznaczać, że do przekazania dojdzie nawet po wyborach samorządowych. Powodem opóźnień są sprawy formalne. - W budynku jest jeden lokal mieszkalny oraz trzy użytkowe. W przypadku tych ostatnich już złożyliśmy wypowiedzenia najmu i czekamy na terminy ich zakończenia – mówi Witold Wołczyk z Kancelarii Prezydenta Przemyśla. Gorzej przedstawia się sprawa z mieszkaniem. Na razie nie jest uregulowana i nie zanosi się na to, aby szybko się to stało. Dla dotychczasowego lokatora miasto musi znaleźć lokal socjalny. - Trzy razy składaliśmy temu lokatorowi propozycje, ale nie zostały przyjęte. M.in. propozycję mieszkania w nowym bloku na ul. Herburtów – twierdzi Wołczyk. 23 października ub. roku zostało złożone wypowiedzenie umowy najmu mieszkania. Jego termin minie dopiero 23 kwietnia. Jeżeli w tym czasie lokator nie przyjmie propozycji zamiany lokalu, to sprawa będzie musiała trafić do sądu. Dopiero po wyroku będzie możliwe wszczęcie postępowania egzekucyjnego. Jednak takie czynności wydłużyłyby w czasie sprawę przekazania budynku. Norbert Ziętal www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20100106/PRZEMYSL/477958770 Odpowiedz Link Zgłoś
stefka_z_kuzminy Re: Przeciąga się przekazanie Domu Narodowego 06.01.10, 14:36 tawnyroberts napisał: > No właśnie, jesienią ubiegłego roku w przypływie euforii jakoś nikt > nie wspominał o tym lokalu mieszkalnym w Domu Narodowym, a tu > jeszcze mogą z tym poważne kłopoty. Tym bardziej, że jego użytkownik > odmawia przyjęcia w zamian nowego mieszkania. Znaczy się, że robi to > z pobudek "ideowych". Może wspiera go pan Zapałowski? skąd ta wiara w spiskowe teorie Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Przeczucie silniej mówi do mnie... 06.01.10, 14:54 Może nie wiara, ale przeczucie. A bierze się stąd, że najemca lokalu chyba zdaje sobie sprawę z tego, że w końcu będzie musiał opuścić Dom Narodowy, ale mimo to odrzuca atrakcyjne propozycje lokalu zastępczego. Pewnie sprawa w końcu znajdzie swój epilog w sądzie i w świat pójdzie wiadomość, że "źli Ukraińcy" wyrzucają biednego lokatora na bruk. A komu na tym może szczególnie zależeć? Wiadomo... Odpowiedz Link Zgłoś
stefka_z_kuzminy Re: Przeczucie silniej mówi do mnie... 06.01.10, 17:38 tawnyroberts napisał: > Może nie wiara, ale przeczucie. A bierze się stąd, że najemca lokalu > chyba zdaje sobie sprawę z tego, że w końcu będzie musiał opuścić > Dom Narodowy, ale mimo to odrzuca atrakcyjne propozycje lokalu > zastępczego. Pewnie sprawa w końcu znajdzie swój epilog w sądzie i w > świat pójdzie wiadomość, że "źli Ukraińcy" wyrzucają biednego > lokatora na bruk. A komu na tym może szczególnie zależeć? Wiadomo... Skandal, to mało powiedzieć wiadomo jakie wraże siły za tym stoją. Może jak sprawa stanie na sesji lwowskiej rady obwodowej to wszystko się wkrótce wyjaśni. Jak nie to w świat pójdzie nowina że Przemyślanie nie chcą u sobie Szowinistycznego Domu ;o Odpowiedz Link Zgłoś
darino nowy termin przekazania/sprzedaży 19.08.10, 11:02 www.zaxid.net/newspl/2010/8/18/154509/ Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Przekazanie Narodnoho Domu w Przemyślu na finiszu? 10.12.10, 10:51 Wiadomość już może nie najnowsza, ale w temacie przekazania Narodnoho Domu Ukraińcom ciągle nie postawiono przysłowiowej kropki nad "i", chociaż listopad już dawno minął. Wygląda na to, że po wizycie ministra Klicha w Przemyślu sprawy znowu ugrzęzły w miejscu, tym razem pewnie u notariusza... "W listopadzie notariusz przekaże Narodnyj Dim Związkowi Ukraińców w Polsce" Minister obrony narodowej Polski Bogdan Klich 22 października przybył do Przemyśla razem z podkarpackim wicewojewodą Małgorzatą Chomycz i posłem Markiem Rząsą, który wiele zrobił dla tego, żeby tchnąć życie w martwą kwestię, jaką przez kilkadziesiąt lat był Narodnyj Dim. Zarząd Główny ZUwP na spotkaniu reprezentował Marko Syrnyk, przewodniczący Ukraińskiego Towarzystwa Nauczycielskiego. Cel wizyty był jeden - zakończenie procesu przekazywania ND w ręce ZUwP. Zanim spragniona własności ukraińska organizacja spotka się z przedstawicielami rządu u notariusza, ma upłynąć wszystkiego... miesiąc. Czy rezultaty wizyty Bogdana Klicha w Przemyślu staną się realne? - Po dwóch latach pracy od momentu odblokowania procesu pokonaliśmy różne trudności i oto znaleźliśmy się na finiszu. Spodziewam się, że w listopadzie, po tym jak notariusz sporządzi akt własności, ZUwP stanie się prawnym właścicielem Narodnoho Domu - oznajmił B. Klich podczas spotkania z Ukraińcami. Spotkanie miało miejsce nie w ND, a w szkole im. Szaszkewycza. Gości przywitał dyrektor Petro Pipka, który zaprezentował osiągnięcia szkoły i przygotował niewielki koncert. Odpowiadając Klichowi, przewodnicząca przemyskiego oddziału ZUwP nazwała historycznym wydarzeniem decyzję rządu Polski, żeby oddać Narodnyj Dim Ukraińcom. - Dziękuję za to, że w sytuacji z jakiej inni nie widzieli wyjścia, Pan minister znalazł rozwiązanie. Dziękuję Markowi Rząsie i innym radnym Platformy Obywatelskiej, którzy doprowadzili pod głosowanie w Radzie Miejskiej w Przemyślu kwestię zamiany budynków, a także rządowi Rzeczypospolitej za to, że potrafił wyjść poza koniukturalizm i wziął za podstawę polityczną odpowiedzialność. Dzięki temu można będzie pokazać, że w Przemyślu buduje się prawdziwe polsko-ukraińskie pojednanie i dobre perspektywy dla młodego pokolenia - powiedziała Maria Tucka. Jednocześnie przejawiła ostrożność, podkreślając, że epopeja ND zakończy się dopiero wtedy, gdy notariusz postawi na odpowiednich dokumentach podsumowującą pieczątkę. Bogdan Huk "Nasze Słowo", nr 45, 7 listopada 2010 r. Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Epopeja zakończona - Narodnyj Dim w rękach ZUwP 22.03.11, 11:52 I stało się! Po ponad pięćdziesięcioletniej walce przemyski Narodnyj Dim znowu w ukraińskich rękach! Wczoraj podpisano akt notarialny, na mocy którego budynek został sprzedany Związkowi Ukraińców w Polsce za 1% wartości. To historyczny moment, ale powodów do wielkiego święta raczej nie ma. ZUwP przejął gmach w fatalnym stanie i potrzeba wiele wysiłku na doprowadzenie go do przyzwoitego stanu. I to wysiłku całej ukraińskiej społeczności, bo sami przemyślanie takiemu zadaniu nie podołają. W dzieło odnowienia powinny się także włączyć władze samorządowe, bo Narodnyj Dim ma szansę stać się prawdziwą wizytówką Przemyśla - miejscem otwartym także dla innych nacji: Polaków, Żydów, Niemców itd. A więc Panie i Panowie: do roboty!!! "Ukraińcy odzyskali Dom Narodowy w Przemyślu" - To historyczna chwila dla Ukraińców mieszkających w Polsce i na całym świecie – podkreśla Jewhen Czolij, prezes Światowego Kongresu Ukraińców. Dzisiaj podpisany został akt notarialny w sprawie przekazania Domu Narodowego Związkowi Ukraińców w Polsce. - Trzeba pamiętać, że ten budynek przez laty wybudowali przemyślanie i mieszkańcy okolic i teraz odzyskali go też przemyślanie – podkreśla mieszkaniec Przemyśla, który przyszedł na wczorajsze uroczyste przekazanie obiektu. Budynek Domu Narodowego w Przemyślu Ukraińcy odzyskali po ponad 50 lat. Na początku ub. wieku wybudowali go z własnych składek. W 1948 r. został znacjonalizowany. Gmach jest w fatalnym stanie technicznym. Kilka lat temu spadające kawałki gzymsu uszkodziły stojące na ulicy samochody. Zalane zostały zbiory książek i dokumentów. Jest bardzo zawilgocony. Od samego wejścia witają obskurne graffiti. Niedawno został wyremontowany dach. - Budynek wymaga solidnego remontu, od fundamentu niemal aż po dach. Oceniamy, że koszty wyniosą ok. 3 mln złotych. Prace będą rozłożone na kilka lat. Mamy od dawna pomysły na zdobycie pieniędzy. Do tej pory nie mogliśmy nic zrobić, bo nie mieliśmy tytułu prawnego – mówi Piotr Tyma, prezes Związku Ukraińców w Polsce. Przekazanie Domu Narodowego stało się możliwe po uchwale podjętej we wrześniu 2009 r. przez przemyskich radnych. W zamian za ten budynek miasto Przemyśl otrzymało kompleks Klubu Garnizonowego. Przeciwne bezwarunkowemu przekazaniu Ukraińcom Domu Narodowego były środowiska kresowe. Chciały, aby był on kartą przetargową na rzecz odzyskania siedziby przez polskie organizacje we Lwowie. Polacy na Ukrainie od wielu lat nie mogą się doprosić jakiegokolwiek budynku lub choćby działki, na której taki obiekt mogliby postawić za własne pieniądze. - Rząd czyni różne starania, m.in. poprzez MSZ i służby dyplomatyczno-konsularne, aby ta sprawa została pozytywnie załatwiona. Dzisiejszy dzień w Przemyślu jest bardzo ważnym gestem i liczymy na podobny gest we Lwowie – mówi Tomasz Siemoniak, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji. Część środowisk jest sceptycznych. - Myślę, że teraz, po przekazaniu Domu Narodowego, dojdzie do sytuacji, że mer Lwowa zapewni, że przekaże Polakom budynek. Jednak nie w centrum, lecz gdzieś na obrzeżach i do tego jakąś nie nadającą się do użytku ruderę. Będzie tak samo trudno, jak ze sprawą budynku dla konsulatu – mówi Andrzej Zapałowski, były europoseł, obecnie członek Wspólnoty Samorządowej Dolina Sanu. Minister Siemoniak obiecał pomoc rządu dla miasta w wyremontowaniu i adaptacji kompleksu budynków Klubu Garnizonowego. Norbert Ziętal www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20110321/PRZEMYSL/375457354 Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Powiało wiosną: Narodnyj Dim w rękach ZUwP 22.03.11, 12:09 I to samo radosne wydarzenie, tym razem widziane oczyma redaktorki "Gazety Wyborczej" Anny Gorczycy. Rzeczywiście powiało wiosną! "Narodnyj Dim wreszcie wrócił do Ukraińców. Powiało wiosną" - Jeden z największych problemów w relacjach polsko-ukraińskich został rozwiązany - mówili Ukraińcy podczas uroczystego przekazania im Narodnego Dimu w Przemyślu. Nasi rodacy mają teraz nadzieję, że dostaną we Lwowie siedzibę dla swoich organizacji. Związek Ukraińców w Polsce stał się wczoraj prawnym właścicielem budynku, który dla społeczności ukraińskiej był symbolem narodowej tożsamości. Za kamienicę przy Kościuszki 5 zapłacili tylko 30 tys. zł, bo Rada Miasta w Przemyślu zgodziła się ją sprzedać z 99-procentowym upustem. W zamian za Narodnyj Dim miasto otrzymało od skarbu państwa atrakcyjną nieruchomość w centrum miasta. - To, że odzyskaliśmy ten budynek, że nikt nie protestuje na ulicy, świadczy o tym, jak wiele zmieniło się w Przemyślu - powiedział Piotr Tyma, przewodniczący Związku Ukraińców w Polsce. Ukraińcy starali się o zwrot ponad 100-letniego budynku od wielu lat. Związek Ukraińców zaczął starania o jego zwrot jeszcze na początku lat 90. W styczniu 2004 roku wojewoda podkarpacki wydał zgodę na przejęcie budynku na własność przez Gminę Miejską Przemyśl. Przez wiele lat Związek Ukraińców wynajmował część kamienicy. W czasie wizyty prezydenta Ukrainy Wiktora Juszczenki w 2005 roku padły obietnice zwrotu budynku. Potem jednak wszystko wskazywało na to, że dopóki nie zostanie rozwiązana sprawa Domu Polskiego we Lwowie, Narodnyj Dim nie zostanie przekazany Ukraińcom. Do przełomu doszło, gdy państwo zaproponowało miastu w zamian atrakcyjną nieruchomość. We wrześniu 2009 roku radni zgodzili się na zamianę. Rok później Związek Ukraińców zwrócił się do rady o zakup nieruchomości za symboliczną opłatę. Dla Ukraińców zwrot Narodnego Domu to święto. - Nie tylko w Polsce, ale na całym świecie - przyznaje Jewhen Czolij, prezydent Światowego Kongresu Ukraińców. - To, że akt notarialny został podpisany w pierwszy dzień wiosny, to jest dobry znak. Od wiosny oczekujemy ciepła. Teraz możemy się spodziewać, że stosunki polsko-ukraińskie będą jeszcze cieplejsze. Mam nadzieję, że jedynym konfliktem, jaki będzie dzielił Polskę i Ukrainę, będzie walka w finale Euro 2012 - dodał. Ukraińcy przyznają, że wiele osób ma swoje zasługi w ich radości. Wśród nich są m.in.: minister obrony Bogdan Klich, wojewoda Małgorzata Chomycz i sekretarz stanu w MSWiA Tomasz Siemoniak. - Dopiero za rządów premiera Tuska problem zwrotu został rozwiązany. Wcześniej tylko mówiono, że jest problem, i na tym się kończyło. Wreszcie potraktowano nas jak pełnoprawnych obywateli - stwierdził Tyma. Przypomniał, jak trudne były relacje polsko-ukraińskie w Przemyślu. - Nikt dziś nie protestuje przed budynkiem. To świadczy, jak zmieniło się społeczne nastawienie - zauważył. Zwrot Narodnego Domu to także ważny sygnał dla władz Ukrainy. - Mamy nadzieję, że teraz nasze starania o siedzibę polskich organizacji we Lwowie zostaną uwieńczone sukcesem - powiedziała Emilia Chmielowa, prezes polskich stowarzyszeń we Lwowie. Związek Ukraińców w Polsce poparł starania lwowskiej Polonii uchwałą podjętą podczas ostatniego zjazdu. Teraz Ukraińcy muszą uporać się z remontem budynku przy Kościuszki 5. W ostatnich latach miasto wyremontowało dach. Gdyby tego nie zrobiono, zawaliłby się. Narodnyj Dim wymaga kapitalnego remontu. Jego koszt szacowany jest na mniej więcej 3 mln zł. - Takiej kwoty nie zdobędziemy od razu, ale mamy plan zdobywania pieniędzy z różnych źródeł. Teraz będziemy mogli to zrobić, bo mamy akt własności - przyznaje Tyma. Narodnyj Dim ma w przyszłości służyć nie tylko Ukraińcom, ale także innym mniejszościom narodowym. *Skąd ten Dim* Narodnyj Dim powstawał w latach 1901-1904 ze składek Ukraińców mieszkających w Przemyślu. Inicjatorem budowy był dr Kormosz, który przeznaczył na ten cel cały dochód z napisanej przez siebie książki. Ukraińcy kupili działkę ze starymi zabudowaniami, wyburzyli je i postawili wielką kamienicę. Znalazły się w niej m.in. sala teatralna na 400 miejsc i restauracja. Od 1904 do 1939 roku i w latach 1945-1947 w Narodnym Domu siedzibę miały ukraińskie organizacje i stowarzyszenia kulturalne, ekonomiczne, polityczne. Działały teatr i kino, były: restauracja, sklepy i magazyny. W 1947 roku zaczęły się masowe wywózki osób narodowości ukraińskiej z Przemyśla. W 1958 roku Narodnyj Dim został przejęty przez polski skarb państwa, bo uznano go za mienie porzucone. Anna Gorczyca Źródło: Gazeta Wyborcza Rzeszów rzeszow.gazeta.pl/rzeszow/1,34962,9296775,Narodnyj_Dim_wreszcie_wrocil_do_Ukraincow__Powialo.html Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Narodnyj Dim w "Naszym Słowie" 23.03.11, 12:18 Najnowszy numer "Naszego Słowa" niemalże w całości został poświęcony sprawie odzyskania ukraińskiego Domu Narodowego w Przemyślu. Już na pierwszej stronie, we wstępie Jarosława Prystasza, możemy zobaczyć sylwetkę tej wspaniałej budowli na archiwalnym zdjęciu z początku lat 60-tych XX w. A dalej o tajemnicach technicznego stanu budynku opowiada Bogdan Huk. Ten sam autor prezentuje także dokumenty dotyczące powstania organizacji "Towarzystwo Dom Narodowy" (ukr. "Товариство Народний Дім"), znajdujące się w Archiwum Państwowym w Przemyślu. Także Bogdan Huk spisał wspomnienia Wołodymyra Pajtasza - przemyskiego działacza kulturalnego, honorowego prezesa Stowarzyszenia "Ukraiński Dom Narodowy", oczywiście na temat historii budowli, zwłaszcza tej dość odległej. Z kolei Pawło Łoza wysłuchał Andrija Czornoho, który opowiadał o przyczynach, które doprowadziły budynek do obecnego, fatalnego stanu, a także próbach jego remontu. Niejako na deser dostajemy dwa teksty o budowniczym Domu Narodowego, czyli Teofilu Kormoszu, autorstwa Wołodymyra Pajtasza i Kateryny Kozak. Wszystkie wymienione artykuły dostępne są na stronie internetowej gazety: www.nslowo.pl/ Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts Koncert Szewczenkowski w Domu Narodowym 18.03.13, 14:56 W najbliższą niedzielę, czyli 24 marca 2013 r., o godzinie 18.00, w Ukraińskim Domu Narodowym w Przemyślu odbędzie się tradycyjny "Koncert Szewczenkowski", poświęcony 199-tej rocznicy urodzin Tarasa Szewczenka. Na świąteczny wieczór zaprasza przemyski oddział Związku Ukraińców w Polsce. Wstęp bezpłatny. www.harazd.net/index.php?glowna=szczegoly_kalendarium&nr_kalendarium=708 Odpowiedz Link Zgłoś
tawnyroberts 1% podatku na Narodnyj Dim 18.04.13, 11:47 W tym roku 1% podatku z rozliczanych przeze mnie PIT-ów postanowiłem przeznaczyć na remont budynku ukraińskiego Domu Narodowego w Przemyślu. W sumie uzbierało się 119,70 złotych. Oczywiście jest to zaledwie kropla w morzu potrzeb, jakich wymaga odnowienie tego ukraińskiego serca Przemyśla, ale oby takich kropel było jak najwięcej. Gdyby jeszcze ktoś zechciał przyłączyć się do tej inicjatywy, wystarczy w odpowiedniej rubryce w zeznaniu podatkowym wpisać numer KRS Stowarzyszenia "Ukraiński Dom Narodowy", czyli: 0000304473 a w polu "Cel szczegółowy 1%": Remont budynku Domu Narodowego Można także podać dane ułatwiające późniejszy kontakt stowarzyszeniu z donatorem (numer telefonu, e-mail itp.). Odpowiedz Link Zgłoś