Gość: Ika
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
29.01.08, 13:30
Nasi pradziadowie Najjaśniejszej Panience za odzyskanie niepodległości postawili kapiczkę na skraju parku.Poświęcona przez Biskupa/obecnie świętego/ była miejscem wyciszonych modłów.
Chętnie odwiedzana przez mieszkańców naszego grodu.
W ostatnich latach kapliczka powoli zmienia swe przeznaczenie.
Powiększana chlewnia biskupia,seminaryjna czy też diecezjalna zagraża jej funkcjonowaniu.Można by rzec Nasza Najjaśniejsza Pani na gnojowisku stoi w niesamowitym smrodzie.
Ratujmy ją przed tym. Zastanówmy się gdzie Ją przenieść w inny rejon miasta by nie była tak beszczeszczona.Jest patronką Naszego Miasta.
A chlewnia i jej właściciele niech znajdą sobie innego patrona godnego tegoż gnojowiska.