Gość: Gość
IP: *.tpnet.pl
30.04.08, 15:42
To powszechna praktyka w ŻP? Przeczytałem w dzisiejszym ŻP artykuł
(właściwie to notkę) pt. "Koniec Lidla" podpisanego przez kogoś o
pseudonimie mars. Czytając drugie zdanie słowa wydały mi się znajome
i rzeczywiscie. W sporej części tekst jest na żywca skopiowany z
biznes.onet.pl/0,1735431,wiadomosci.html bez jakiejkolwiek
wzmianki o źródle. Coś jednak źle się tam dzieje bo widzę, że w
innych wątkach ludzie też piszą o innych przypadłościach naszej
lokalnej gazety. Innych artykułów nie chciało mi się sprawdzać w
sieci, chociaż wcale bym się nie zdziwił....