Życie Podkarpackie, Lidl.... plagiat?

IP: *.tpnet.pl 30.04.08, 15:42
To powszechna praktyka w ŻP? Przeczytałem w dzisiejszym ŻP artykuł
(właściwie to notkę) pt. "Koniec Lidla" podpisanego przez kogoś o
pseudonimie mars. Czytając drugie zdanie słowa wydały mi się znajome
i rzeczywiscie. W sporej części tekst jest na żywca skopiowany z
biznes.onet.pl/0,1735431,wiadomosci.html bez jakiejkolwiek
wzmianki o źródle. Coś jednak źle się tam dzieje bo widzę, że w
innych wątkach ludzie też piszą o innych przypadłościach naszej
lokalnej gazety. Innych artykułów nie chciało mi się sprawdzać w
sieci, chociaż wcale bym się nie zdziwił....
    • Gość: gość Re: Życie Podkarpackie, Lidl.... plagiat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.08, 16:16
      Jakie miasto taka gazeta!
    • Gość: ktos Re: Życie Podkarpackie, Lidl.... plagiat? IP: 83.19.250.* 01.05.08, 10:51
      A Nowiny co robią?
      www.nowiny24.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20080421/AKTUALNOSCI/903212296&SearchID=73316339109576
      • Gość: ktos Re: Życie Podkarpackie, Lidl.... plagiat? IP: 83.19.250.* 01.05.08, 17:18
        www.jaroslaw.pl/aktualnosci-wydarzenia/id868,Absolutorium-dla-Burmistrza-Miasta-Jaroslawia.html
        • Gość: znany Re: Życie Podkarpackie, Lidl.... plagiat? IP: 195.117.172.* 01.05.08, 17:35
          W gazetach tak samo jak w partiach. Gazety różnią się tylko i
          wyłącznie tytułami a partie nazwą.
    • Gość: gość Re: Życie Podkarpackie, Lidl.... plagiat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 00:08
      ale jaja, ciekawe co na to naczelny, że jest plagiat
      • Gość: Ż.P. Re: Życie Podkarpackie, Lidl.... plagiat? IP: *.mcon.pl 03.05.08, 07:18
        Plagiat (łac. plagium - kradzież) - skopiowanie cudzej pracy/pomysłu (lub jej
        części) i przedstawienie pod własnym nazwiskiem, np. obrazu, grafiki,
        fotografii, odkrycia, piosenki, wiersza, wynalazku, pracy magisterskiej, pracy
        doktorskiej, publikacji naukowej. Za Wikipedią
        Jaki to plagiat popełnił rzeczony"mars"?Gazeta zamieściła zwykłą notatkę, której
        treść można było spotkać w prasie, w Internecie i na ambonach.Przestańcie
        pieprzyć bzdury!Wychodzicie na głupków.
        • Gość: gość Re: Życie Podkarpackie, Lidl.... plagiat? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.05.08, 11:37
          jeżeli skopiował notkę z internetu powinien podać adres strony,
          przecież tą notkę napisał ktoś, kto podpisał się pod nią imieniem i
          nazwiskiem. Tu nikt bzdur nie pisze, skoro jakaś notka ukazała sie w
          internecie, to ktoś jest jej autorem, sama się tam nie znalazła. a
          PRZYWŁASZCZENIE SOBIE SŁÓW KOGOŚ I NIE PODANIE ŻRÓDŁA CZY AUTORA -TO
          PLAGIAT.
          Ten mars to powinien wiedzieć, w końcu jest dziennikarzem.
          • Gość: znany Re: Życie Podkarpackie, Lidl.... plagiat? IP: 195.117.172.* 03.05.08, 14:18
            a czym Ż.P. ma zapełnic swoje łamy? Już i tak dokonuje cudu pisząc
            np. o sporcie / ktrego w Przemyślu są śladowe ilości/ i to na kilku
            stronach. O przekretach władzy -czyli o czymś o czym można by bez
            końca ta typowo dworska gazeta na pewno nie napisze. Jeszcze raz
            chciałbym przekazc moje uznanie naczelnemu za umiejetnośc utrzymania
            tego szmatławca przy życiu.
          • Gość: Ż.P. Re: Życie Podkarpackie, Lidl.... plagiat? IP: *.mcon.pl 03.05.08, 15:57
            Zacznij czytać Gościu ze zrozumieniem.Przeczytaj jeszcze raz definicję
            plagiatu.A czy ja napisałem, że ściągnął z Internetu?Dlaczego Ty i Tobie podobni
            robicie z łajna problem.Motyli żal!!!
            • Gość: znany Re: Życie Podkarpackie, Lidl.... plagiat? IP: 195.117.172.* 03.05.08, 16:18
              Kto tu kogo nie zrozumiał?A może ktos usiłuje rozmydlić temat.
              W pierwszym poście wyrażnie pisze że nie ma wielkiej różnicy między
              tekstem w necie i gazetą. Niestety plagiaty to czyste łajno i należy
              robić z tego problem. Jestem przekonany że w miejscu artykułu który
              odwaliła cenzura ukazał się plagiat bo jest doskonały do zapchania
              powstałej plamy. a mnie żal wazeliniarzy i dworaków którzy muszą
              tańczyć tak jak im zagrają.
              • Gość: ktos Re: Życie Podkarpackie, Lidl.... plagiat? IP: 83.19.250.* 03.05.08, 23:53
                Ja tu czegoś nie rozumiem! Dlaczego nikt nie skrytykuje Nowin.
                Przecież t informacja o absolutorium jest przepisana dokłądanie ze
                strony internetowej urzdu miasta, czemu nikt nie napisze, ze to
                szmatławiec, itp. Czy to juz nie jest plagiat???
              • Gość: czytelnik Re: Życie Podkarpackie, Lidl.... plagiat? IP: 212.143.230.* 04.05.08, 18:32
                A i tak nikt nie przebije tzw. redaktora Delmanowicza w rżnięciu cudzych
                tekstów. Najlepiej gdyby przestał pisać, bo to co robi jest g.... warte.
                • Gość: or Re: Życie Podkarpackie, Lidl.... plagiat? IP: 82.160.240.* 05.05.08, 15:49
                  moze najpierw poczytajcie sobie cos o prawie autorskim, kochani :)
                  ks.sejm.gov.pl:8009/proc2/ustawy/86_u.htm

                  jakie plagiaty?
                  jest jakaś spółka giełdowa, która ma prawny OBOWIĄZEK informować o
                  wszystkich ważnych sprawach związanych z jej działalnością, lub z
                  działalnością innych spółek, w których ma znaczne udziały.

                  Powstaje więc jakaś informacja, którą dziennikarz działu
                  ekonomicznego PAP przerabia z języka urzędowo-ekonomicznego na język
                  zrozumiały dla ludzi i dodaje parę rzeczy, żeby przeciętny odbiorca
                  zrozumiał ocb.

                  Później redaktor serwisu biznes.onet.pl i redaktorzy setek innych
                  serwisów wklejają to info na swoje strony / łamy gazet itp. i nie ma
                  w tym nic strasznego! Bo ochronie podlega "przejaw działalności
                  twórczej o indywidualnym charakterze" (art. 1 ustawy o prawie
                  autorskim i prawach pokrewnych), a "nie stanowią przedmiotu prawa
                  autorskiego:
                  1) akty normatywne lub ich urzędowe projekty,
                  2) urzędowe dokumenty, materiały, znaki i symbole,
                  3) opublikowane opisy patentowe lub ochronne,
                  4) proste informacje prasowe."
                  (Art. 4 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych)

                  No.
                  :)
                  • Gość: Ż.P. Re: Życie Podkarpackie, Lidl.... plagiat? IP: *.mcon.pl 07.05.08, 11:13
                    Widzisz Or próbowałem to wytłumaczyć bałwanom, ale uparli się, że to plagiat.Cóż
                    począć kiej umysł żaden.
                    • Gość: Witek Re: Życie Podkarpackie, Lidl.... plagiat? IP: 193.0.79.* 07.05.08, 11:23
                      Ot, i po problemie.
    • Gość: plagiator Re: Życie Podkarpackie, Lidl.... plagiat? IP: *.mcon.pl 10.05.08, 15:00
      No i coscie tak wszyscy palanci zamilkli?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja