Gość: or
IP: 82.160.240.*
06.06.08, 07:49
List otwarty do Delegatów na Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze
Miejskiego Klubu Sportowego „Polonia” w Przemyślu (w dniu 6.06.2008)
Szanowni Delegaci.
Dziś zdecydujemy o losach Klubu, który w przyszłym roku ma świętować
piękny jubileusz – stulecie istnienia. Sytuacja jest jednak
beznadziejna. Klub ma co najmniej milion złotych długów, prawie dwie
trzecie przychodów z działalności gospodarczej zabiera komornik, a
pozyskanie sponsorów jest niemal niemożliwe, bo żaden z
potencjalnych darczyńców nie powierzy pieniędzy ludziom, którzy
przez osiem lat się totalnie skompromitowali.
Zróbmy wszystko, by dzisiejsze Walne Zebranie Sprawozdawczo-
Wyborcze, które zgodnie ze Statutem jest najwyższą władzą Klubu,
służyło rozwiązaniu problemów Klubu. Niestety, cztery lata temu
prowadzący zebranie Adam Lisowiec (obecny wiceprezes Klubu) ucinał
próby rzeczowej rozmowy o problemach Klubu. Poprzedzająca udzielenie
absolutorium dyskusja trwała ledwie kilka minut, po czym (cytat z
protokołu) „przewodniczący zebrania zaproponował aby przerwać na
razie tok dyskusji i przystąpić do kolejnego porządku punktu obrad”.
Na nic zdały się protesty wielu delegatów sekcji koszykówki. By dziś
było inaczej, nie dopuśćmy do sytuacji, w której zebranie
poprowadziłby któryś z członków Zarządu Klubu. Bo właśnie dziś
powinniśmy ten Zarząd rozliczyć, i powinniśmy mieć możliwość zadania
takich na przykład pytań:
1. Czy prawdą jest, że siedziba klubu (obiekt i działka przy
ul. Sienkiewicza 7) została sprzedana panu Rolandowi Leszczuchowi
(nowemu najemcy restauracji Barcelonka). Czy prawdą jest, że
wykonawcą i podywkonawcami robót przy budynku na stadionie przy ul.
Sanockiej są firmy związane z obecnym wiceprezesem Klubu, Adamem
Lisowcem.
2. Czy tylko dlatego, by członek zarządu mógł zrobić na klubie
jeszcze jeden interes, jesienią zeszłego roku odrzucono atrakcyjną
ofertę jednego z przemyskich przedsiębiorców, który oferował za
budynek przy Sienkiewicza 1 mln złotych (by klub nie wydawał już
setek tysięcy złotych rocznie na obsługę długów), bezpłatne
użyczenie piętra, w którym dziś znajdują się pomieszczenia klubowe i
sponsoring pierwszego zespołu koszykówki?
3. Dlaczego na terenie należącym do Polonii stoją punkty
handlowe, z których klub nie ma żadnych przychodów. Kto czerpie
korzyści finansowe z tego procederu? Tłumaczenie jednej z osob
zatrudnionych w klubie („te budy nie są własnością klubu”) jest
absurdalne. Przecież Klub powinien zarabiać na powierzchni
handlowej, która dysponuje. Jeśli Klub nie zarabia, to kto? I
czy „wygospodarowane” w ten sposób pieniądze nie tworzą „lewego”
budżetu, który służył kupowaniu spotkań w III lidze, a dziś pozwala
funkcjonować, w sytuacji gdy 2/3 oficjalnych przychodów z bazaru
zabiera komornik.
Powołajmy także niezależną komisję statutową, która zbada przypadki
rażącego łamania Statutu Klubu, konkretniej:
- § 19, pkt 5 g): „Członkowie Zarządu Klubu pełnią swoje
funkcje społecznie.”
Tymczasem członek Zarządu Klubu w randze wiceprezesa ds.
organizacyjnych (Adama Lisowca), od co najmniej dwóch lat jest
zatrudniony na etacie;
- § 26, pkt 3: „W skład Komisji Rewizyjnej nie mogą wchodzić
osoby pełniące funkcję Członka Zarządu Klubu oraz będące
pracownikami Klubu, również nie mogą pozostawać z nimi w stosunku
pokrewieństwa, powinowactwa lub podległości zatrudnieniowej, jak też
nie mogą być skazani prawomocnym wyrokiem za przestępstwo z winy
umyślnej.
Tymczasem szefem Komisji Rewizyjnej Klubu od czterech lat jest
Franciszek Siwarga, syn kierownika bazaru Rafała Siwargi.
Nie dopuśćmy także do proponowanych zmian w statucie, które w
praktyce oznaczają przeniesienie najważniejszych kompetencji (z
punktu widzenia zarządzania majątkiem i działalnością gospodarczą
Klubu) z Walnego Zebrania na Zarząd Klubu.
Dziś możemy dać kres nieudolnym rządom pp. Miśkiewicza, Lisowca i
Dudy. Mamy do tego prawo! § 22, pkt. 4 Statutu Klubu mówi, że w
kompetencjach Walnego Zebrania jest „udzielanie lub odmowa
udzielenia absolutorium Zarządowi Klubu na wniosek Komisji
Rewizyjnej. Nie udzielenie absolutorium Zarządowi Klubu jest
równoznaczne z jego odwołaniem”. Odwołajmy więc ten zarząd, bo dziś
być może mamy ku temu ostatnią okazję!
Andrzej Orzechowski
PS. Ustawa o dostępie do informacji publicznej pozwala mi ujawnić
listę Delegatów, którzy dziś decydują o przyszłości klubu. Oto oni:
PIŁKA NOŻNA:
Grzegorz Abram
Władysław Andruszewski
Mariusz Barszczak
Krzysztof Dominiak
Adam Duda
Jan Duda
Leszek Eliński
Grzegorz Hajduk
Stanisław Iwanów
Janusz Jagustyn
Franciszek Janas
Ryszard Karpiński
Ryszard Kogutkiewicz
Piotr Kościelny
Andrzej Kot
Mariusz Kuras
Jerzy Karaś
Roland Leszczuch
Ryszard Lewkowicz
Adam Lisowiec
Bartłomiej Marczyk
Jerzy Miśkiewicz
Józef Nachman
Jan Niemiec
Jakub Pakosz
nasz Marian Pasterski
Edward Piechowicz
Jerzy Pilecki
Stanisław Polański
Bogusław Pruchnik
Artur Rostecki
Zbigniew Sajdak
Edward Siwarga
Franciszek Siwarga
Tomasz Skarpecki
Artur Strzałkowski
Mateusz Szuster
Zbigniew Świtajło
Józef Wąs
Józef Wojtowicz
Paweł Załoga
KOSZYKÓWKA
Jakub Banaś
Jerzy Bandrowicz
Tadeusz Bomba
Piotr Kindlik
Józef Lewicki
Krzysztof Młot
Jakub Musijowski
Michał Musijowski
Andrzej Orzechowski
Daniel Puchalski
Władysław Radochoński
Wojciech Sulik
Kazimierz Szołek
Marek Śliwiński
Damian Turczyński
Barbara Wiśniowska
Maciej Zamirski
Mariusz Zamirski
SIATKÓWKA
Elżbieta Buć
Magdalena Buć
Joanna Węgrzyn
Elżbieta Wilgucka
Katarzyna Machunik
SZACHY
Leszek Krzywoń
Tomasz Pańczak
Jerzy Kuzio
PRACOWNICY KLUBU
Edward Mazurek
Rafał Siwarga
Witalis Słabik
Mariusz Banaś