List Otwarty

IP: 82.160.240.* 06.06.08, 07:49
List otwarty do Delegatów na Walne Zebranie Sprawozdawczo-Wyborcze
Miejskiego Klubu Sportowego „Polonia” w Przemyślu (w dniu 6.06.2008)

Szanowni Delegaci.

Dziś zdecydujemy o losach Klubu, który w przyszłym roku ma świętować
piękny jubileusz – stulecie istnienia. Sytuacja jest jednak
beznadziejna. Klub ma co najmniej milion złotych długów, prawie dwie
trzecie przychodów z działalności gospodarczej zabiera komornik, a
pozyskanie sponsorów jest niemal niemożliwe, bo żaden z
potencjalnych darczyńców nie powierzy pieniędzy ludziom, którzy
przez osiem lat się totalnie skompromitowali.

Zróbmy wszystko, by dzisiejsze Walne Zebranie Sprawozdawczo-
Wyborcze, które zgodnie ze Statutem jest najwyższą władzą Klubu,
służyło rozwiązaniu problemów Klubu. Niestety, cztery lata temu
prowadzący zebranie Adam Lisowiec (obecny wiceprezes Klubu) ucinał
próby rzeczowej rozmowy o problemach Klubu. Poprzedzająca udzielenie
absolutorium dyskusja trwała ledwie kilka minut, po czym (cytat z
protokołu) „przewodniczący zebrania zaproponował aby przerwać na
razie tok dyskusji i przystąpić do kolejnego porządku punktu obrad”.
Na nic zdały się protesty wielu delegatów sekcji koszykówki. By dziś
było inaczej, nie dopuśćmy do sytuacji, w której zebranie
poprowadziłby któryś z członków Zarządu Klubu. Bo właśnie dziś
powinniśmy ten Zarząd rozliczyć, i powinniśmy mieć możliwość zadania
takich na przykład pytań:
1. Czy prawdą jest, że siedziba klubu (obiekt i działka przy
ul. Sienkiewicza 7) została sprzedana panu Rolandowi Leszczuchowi
(nowemu najemcy restauracji Barcelonka). Czy prawdą jest, że
wykonawcą i podywkonawcami robót przy budynku na stadionie przy ul.
Sanockiej są firmy związane z obecnym wiceprezesem Klubu, Adamem
Lisowcem.
2. Czy tylko dlatego, by członek zarządu mógł zrobić na klubie
jeszcze jeden interes, jesienią zeszłego roku odrzucono atrakcyjną
ofertę jednego z przemyskich przedsiębiorców, który oferował za
budynek przy Sienkiewicza 1 mln złotych (by klub nie wydawał już
setek tysięcy złotych rocznie na obsługę długów), bezpłatne
użyczenie piętra, w którym dziś znajdują się pomieszczenia klubowe i
sponsoring pierwszego zespołu koszykówki?
3. Dlaczego na terenie należącym do Polonii stoją punkty
handlowe, z których klub nie ma żadnych przychodów. Kto czerpie
korzyści finansowe z tego procederu? Tłumaczenie jednej z osob
zatrudnionych w klubie („te budy nie są własnością klubu”) jest
absurdalne. Przecież Klub powinien zarabiać na powierzchni
handlowej, która dysponuje. Jeśli Klub nie zarabia, to kto? I
czy „wygospodarowane” w ten sposób pieniądze nie tworzą „lewego”
budżetu, który służył kupowaniu spotkań w III lidze, a dziś pozwala
funkcjonować, w sytuacji gdy 2/3 oficjalnych przychodów z bazaru
zabiera komornik.

Powołajmy także niezależną komisję statutową, która zbada przypadki
rażącego łamania Statutu Klubu, konkretniej:
- § 19, pkt 5 g): „Członkowie Zarządu Klubu pełnią swoje
funkcje społecznie.”
Tymczasem członek Zarządu Klubu w randze wiceprezesa ds.
organizacyjnych (Adama Lisowca), od co najmniej dwóch lat jest
zatrudniony na etacie;
- § 26, pkt 3: „W skład Komisji Rewizyjnej nie mogą wchodzić
osoby pełniące funkcję Członka Zarządu Klubu oraz będące
pracownikami Klubu, również nie mogą pozostawać z nimi w stosunku
pokrewieństwa, powinowactwa lub podległości zatrudnieniowej, jak też
nie mogą być skazani prawomocnym wyrokiem za przestępstwo z winy
umyślnej.
Tymczasem szefem Komisji Rewizyjnej Klubu od czterech lat jest
Franciszek Siwarga, syn kierownika bazaru Rafała Siwargi.

Nie dopuśćmy także do proponowanych zmian w statucie, które w
praktyce oznaczają przeniesienie najważniejszych kompetencji (z
punktu widzenia zarządzania majątkiem i działalnością gospodarczą
Klubu) z Walnego Zebrania na Zarząd Klubu.

Dziś możemy dać kres nieudolnym rządom pp. Miśkiewicza, Lisowca i
Dudy. Mamy do tego prawo! § 22, pkt. 4 Statutu Klubu mówi, że w
kompetencjach Walnego Zebrania jest „udzielanie lub odmowa
udzielenia absolutorium Zarządowi Klubu na wniosek Komisji
Rewizyjnej. Nie udzielenie absolutorium Zarządowi Klubu jest
równoznaczne z jego odwołaniem”. Odwołajmy więc ten zarząd, bo dziś
być może mamy ku temu ostatnią okazję!

Andrzej Orzechowski


PS. Ustawa o dostępie do informacji publicznej pozwala mi ujawnić
listę Delegatów, którzy dziś decydują o przyszłości klubu. Oto oni:

PIŁKA NOŻNA:

Grzegorz Abram
Władysław Andruszewski
Mariusz Barszczak
Krzysztof Dominiak
Adam Duda
Jan Duda
Leszek Eliński
Grzegorz Hajduk
Stanisław Iwanów
Janusz Jagustyn
Franciszek Janas
Ryszard Karpiński
Ryszard Kogutkiewicz
Piotr Kościelny
Andrzej Kot
Mariusz Kuras
Jerzy Karaś
Roland Leszczuch
Ryszard Lewkowicz
Adam Lisowiec
Bartłomiej Marczyk
Jerzy Miśkiewicz
Józef Nachman
Jan Niemiec
Jakub Pakosz
nasz Marian Pasterski
Edward Piechowicz
Jerzy Pilecki
Stanisław Polański
Bogusław Pruchnik
Artur Rostecki
Zbigniew Sajdak
Edward Siwarga
Franciszek Siwarga
Tomasz Skarpecki
Artur Strzałkowski
Mateusz Szuster
Zbigniew Świtajło
Józef Wąs
Józef Wojtowicz
Paweł Załoga

KOSZYKÓWKA
Jakub Banaś
Jerzy Bandrowicz
Tadeusz Bomba
Piotr Kindlik
Józef Lewicki
Krzysztof Młot
Jakub Musijowski
Michał Musijowski
Andrzej Orzechowski
Daniel Puchalski
Władysław Radochoński
Wojciech Sulik
Kazimierz Szołek
Marek Śliwiński
Damian Turczyński
Barbara Wiśniowska
Maciej Zamirski
Mariusz Zamirski

SIATKÓWKA
Elżbieta Buć
Magdalena Buć
Joanna Węgrzyn
Elżbieta Wilgucka
Katarzyna Machunik

SZACHY
Leszek Krzywoń
Tomasz Pańczak
Jerzy Kuzio

PRACOWNICY KLUBU
Edward Mazurek
Rafał Siwarga
Witalis Słabik
Mariusz Banaś
    • Gość: czuwaj Re: List Otwarty IP: *.mofnet.gov.pl 06.06.08, 11:51
      widzac sytuacje w ktorej obecnie znajduje sie sie wasz klub staja mi
      przed oczami ciezkie czasy przelomu wieku kiedy to Czuwaj znajdowal
      sie nad przepascia! ale dzieki wielu wspanialym ludziom i wiernym
      kibicom dzis powoli krkok po kroku staje z kolan i sie odradza!!!!
      pamiietajac jak w tamtych trudnych czasach ludzie zwiazani z polonia
      zyczyli jak najgorzej Czuwajowi, teraz to ja zycze wam wszystkiego
      najgorszego...:)
      • Gość: anty kmiot Re: List Otwarty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.08, 16:40
        Odpowiedź na wpis Andrzeja godna typowego czuwajczyka, ale czego się
        spodziewać po takim prymitywie. Nieważne że 100 letni przemyski klub
        i jego olbrzymi dorobek doprowadzono do ruiny, ważne że ktoś ma
        gorzej niż my - szkoda gadać... Jeżeli jest tak jak pisze Andrzej to
        może delegaci, ale ci prawdziwi a nie marionetki obecnych władz,
        powinni czym prędzej zgłosić całą sprawę do prokuratury?
        • Gość: anty anty kmiot Re: List Otwarty IP: *.autocom.pl 06.06.08, 19:39
          kilka lat temu historia Czuwaju tez w tym miescie nikogo nie
          obchodzila... wiec sral pies ten wasz klub zldziejski
    • Gość: przemyślanin Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.08, 16:13
      myślę że doczekamy się jakiegoś sprawozdania z przebiegu dzisiejszego Walnego
      oraz wyboru nowych władz Poloni.
      • Gość: Jerzy Re: List Otwarty IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.08, 19:05
        Trzeba krwi!!!
        Oczywiście,świeżej!
        W zarządzie.
    • matlak2 Re: List Otwarty 07.06.08, 10:53
      Dobrze piszesz Orzeszku, choć wspominasz może 10 procent tego
      wszystkiego, o czym powinno sie wspomnieć. "Utopione" w tzw. sport
      30 mln z bazaru, prawie 7 ze sprzedaży (nie swojego) stadionu itd.,a
      mimo to idę o zakład, że "dożywotni" działacze pozostaną przy
      korycie. Większość delegatów im nie podskoczy, bo też im coś
      zawdzięcza. Miasto nie powinno dać ani złotówki dopóki jest jak
      jest. W ostateczności pozostaje wniosek o upadłość klubu
      (dozywotniacy mają gotowca już od 10 lat)i utworzenie czegoś nowego,
      z nowymi ludźmi. O ile tacy się znajdą.
      • Gość: delegat-nieobecny Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 11:48
        Mysle ze podejmowanie akcji w przeddzień zebrania swiadczy o podejsciu do sprawy
        jak i profesjonalizmie "niezadowolonych", sposób działania nie rokuje nadziei iz
        w przypadku zmiany władzy bedzie lepiej.
        ponieważ :)
        1. Takie działania nalezy przygotować conajmniej pare tygodni
        wcześniej-przeprowadzic rozmowy z delegatami zapoznac ze swoimi argumentami
        wysłuchac pomysłów kto jak może pomóc.
        2. Wypisywanie powaznych oskarzeń z"last minute" jest niepowazne , zakrawa wręcz
        na próbe zniesławienia i stawia bezstronnego delegata w sytuacji "słowo kontra
        słowo" bez żadnych dowodów czy argumentów.
        dowodem że cos jest na rzeczy byłoby zawiadomienie odpowiednich organów
        (prokuratury czy prezydenta jako nadzorujacego )
        3.Wezwałbym dobrego prawnika i udzieliłbym mu pełnomocnictwa conajmniej od kilku
        chcacych zmian delegatów , który spróbowałby udowodnic (zazadał
        zaprotokołowania) że przeprowadzane zmiany sa choćby niezgodne z ustawoa o
        stowarzyszeniach czy tez innymi przepisami prawa a zarzad działa na szkode
        klubu. warto byłoby posiłkowac sie ekspertyza prawna dotyczaca wagi i
        konsekwencji udowodnienia stawianych zarzutów.
        4.Zazadałbym uczestnictwa prezydenta lub jego zastepcy ze wzgledu na wage sprawy
        i ich obowiazek nadzoru nad klubem (pismo takie nalezałoby wystosować jako list
        otwarty z odpowiednim wyprzedzeniem)
        Jego obecnośc ukruciłaby zapedy przewodniczacego zebrania do ucinania dyskusji i
        odbierania głosu adwersarzom.
        5. Sprawdził bym i przygotował kopie dokumentów dotyczacych opłacania składek
        przez delegatów -kto ,kiedy i za jakie okresy płaci składki i czy aby nie jest
        to praktyka moralnie naganna ze wiekszosc ( a moze ktos z zarządu opłaca składki
        w ostatniej chwili przed walnym) i tylko za okres przed zebranie, sprawdziłbym
        jak jest ze składkami delegatów jak i członków kluby w latach miedzy zebraniami
        i czy "wieczni" działacze nie maja przerw w opłacaniu pomiedzy walnymi to
        moralne prawo do oceniania jak komus zalezy na klubie.(no chyba ze samemu robi
        sie to samo).Idac dalej warto by sprawdzic czy członkowie sekcji wybierajac
        okreslone ilosci delegatów te mieli do tego prawo (przez nieopłacenie składek
        członkowstwo chyba wygasa?) a w takim razie powinni złozyc nowe deklaracje
        klubowe i byc ponownie przyjeci w poczet członków.
        I inne tym podobne działania -
        ludzie ale pisanie takich listów w dzień zebrania to
        dzicinada.
        wsród delegatów talze sa ludzie nizwiazani z zadna grupa ale znajacy realia
        klubu i uznajacy ze 8 lat to stacznie klubu po równi pochyłej
      • Gość: delegat nieobecny Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 11:55
        TAkie listy w dzień zebrania to dziecinada.

        Świadczy jedynie iż profesjonalizm i zaangazowanie "niezadowolonych " jest na
        poziomie obeznego zarzadu i ni ma co liczyc na poprawe efektywnosci zarzadzania
        jedynie na zmianie kierunku strumienia pieniędzy.
        Stawianie takich zarzutów w dzień zebrania świadczy o chęci zrobienia
        zamieszania i pomniejszenia czyjejs wiarygodnosci bo cóz usłyszą zebrani? "
        słowo za słowo". Profesjonalnie powinno to wygladać tak:
        • Gość: delegat nieobecny Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 11:56
          Przepraszam za replay zawisiła mi sie strona i myslałem ze nie poszło :((
          • Gość: ar Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 22:01
            Zawsze moźna zaskarżyc ustalenia zgromadzenia do sadu-ale to trzeba mieć jaja!!
    • Gość: obcy kks Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.08, 23:42
      właściwie to same bzdety:
      1."pozyskanie sponsorów jest niemal niemożliwe," co oznacza "niemal" albo albo
      czy niemal nie wynika z braku umiejetnosci bo nie jest przeciez pewnikiem.
      2."żaden z
      > potencjalnych darczyńców nie powierzy pieniędzy ludziom, którzy
      > przez osiem lat się totalnie skompromitowali." takie hasełka trzeba udowodnić
      najlepiej sądownie inaczej to tylko niczym nieuprawniony osąd.
      3.Niestety, cztery lata temu
      > prowadzący zebranie Adam Lisowiec (obecny wiceprezes Klubu) ucinał
      > próby rzeczowej rozmowy o problemach Klubu
      Warto zauważyc ze do dyskusji o problemach klubu nie służy walne zgromadzenie i
      przewodniczacy powinien trzymac sie porzadku obrad inaczej debatowano by
      tygodniami-głownie głosami nielicznej grupy delegatów (co wychodzi w wynikach
      głosowań). Do rozmów o problemach nie służy walne zgromadzenie.
      4."o właśnie dziś
      > powinniśmy ten Zarząd rozliczyć, i powinniśmy mieć możliwość zadania
      > takich na przykład pytań:"
      Zarząd należy rozliczać na bieżąco i upubliczniac zarzuty a nie jedynie z okazji
      zebrań wyborczych. A słuszne skądinad pytania powinny być zaprotokołowane wraz
      z odpowiedziami i na tym koniec bo o czym ty debatowac gdy występuja 2 strony i
      sprzeczne opinie. Sądownie można zrobic z tego użytek.
      5. Znów "drobna" nieścisłosć "Tymczasem szefem Komisji Rewizyjnej Klubu od
      czterech lat jest Franciszek Siwarga, syn kierownika bazaru Rafała Siwargi"
      Podobno jest zupełnie odwrotnie, jesli sie pisze publicznie to wypadałoby
      wiedziec kto jest synem a kto ojcem.
      6."Odwołajmy więc ten zarząd, bo dziś
      > być może mamy ku temu ostatnią okazję" to akurat prawda bo jednym z puntów
      odbrad jest wybór nowego zarzadu :)
      Cały tekst "listu" wydaje się nieudolną próbą wywarcia w ostatniej chwili
      presji na delegatów w celu osiąniecia własnych celów.
      Do udowadniania być może słusznych lub nie, podejrzeń służą inne instancje.
      Jesli komisja rewizyjna stwierdza brak uchybień a podejrzenia okazały by sie
      prawdziwe, mogłoby zachodzić podejrzenie poswiadczenia nieprawdy- ścigane na
      wniosek poszkodowanych.
      • Gość: Autor Re: List Otwarty IP: *.ptvk.pl 08.06.08, 09:56
        Czyli wszystko z klubem jest ok? To nic, że piłkarze w zasadzie grają znów o 1
        ligę niżej, a koszykarze nie wiadomo czy w ogóle będą zgłoszeni, a długi rosną...
        • Gość: prawda Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 13:03
          Wszystko prawda, tylko oprócz pisania manifestów trzeba umiec i chciec się za
          coś zabrać a tu jak zostało to wyżej napisane ....dziecinada, ja wole określenie
          amatorszczyzna. 8 lat narzekania i nic wiecej, Paru seniorów z zarzadu bez
          "szkół" jedzie z wami jak chce.
    • Gość: jaja Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.08, 16:13
      6 czerwca 2008 roku odbyło sie Walne Zebranie Sprawozdawczo - Wyborcze Delegatów
      MKS "POLONIA".



      Prezesem Zarządu Klubu został wybrany Adam Lisowiec.

      Poza tym do Zarządu Klubu zostali wybrani:

      * Leszek Eliński
      * Józef Nachman
      * Józef Lewicki
      * Grzegorz Hajduk

      Do Komisji Rewizyjnej wybrani zostali:

      * Jan Duda
      * Ryszard Karpiński
      * Zbigniew Sajdak

      Uchwałą Walnego Zebrania Delegatów nadano tytuł Honorowego Prezesa Klubu
      Długoletniemu Prezesowi Klubu Jerzemu Miśkiewiczowi.

      www.mkspolonia.pl

      ---

      Czyli dalej wszystko po staremu, kasy dalej nie będzie bo jak zwykle ktoś ją...
      chapnie na pierdoły.
    • Gość: puk Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 15:20
      już został zamknięty ten list :)
    • Gość: prokurator Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.08, 17:05
      szkoda klawiaturki na pisanie o przemyskich klubach sportowych. To
      banda zlodzieji, nieudacznikow oraz zwyklych lokalnych nierobow.
      Klub to ich jedyne miejsce pracy, dla nich i ich znajomkow.
      Koszykowka sprzed 2000 roku (jeszcze I liga) to byla studnia bez
      dna, gdzie paru czarnoskorych koszykarzy zarabialo miliony za
      odstawianie cyrku na parkiecie. Juz wtedy bylo wiadomo ze
      prowincjonalne miasteczko nie stac na utrzymywanie jakiegokolwiek
      druzyny w I lidze.
      • Gość: oczko Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 09:24
        i juz sie Andrzej wiecej nie pokazał.
      • Gość: matlak2 Re: List Otwarty IP: *.mcon.pl 10.06.08, 10:07
        Gość portalu: prokurator napisał(a):

        > szkoda klawiaturki na pisanie o przemyskich klubach sportowych. To
        > banda zlodzieji, nieudacznikow oraz zwyklych lokalnych nierobow.
        > Klub to ich jedyne miejsce pracy, dla nich i ich znajomkow.
        > Koszykowka sprzed 2000 roku (jeszcze I liga) to byla studnia bez
        > dna, gdzie paru czarnoskorych koszykarzy zarabialo miliony za
        > odstawianie cyrku na parkiecie. Juz wtedy bylo wiadomo ze
        > prowincjonalne miasteczko nie stac na utrzymywanie jakiegokolwiek
        > druzyny w I lidze.
        ----
        Dla scisłości: ci czarnoskórzy zarabiali może 20-30 procent tego, co
        kasowali inni "wyjadacze", wcale nie grający na parkiecie. Wyniki
        meczów znane były juz 2-3 dni wczesniej, po tym, jak sedziowie
        gościli w przybytku Gwinnera na Dybawce (odpowiedzialny za rozrywke
        sędziów był pan, który nie tak dawno temu chciał byc szefem PZKoSz.)
        itd.itd. Słynny trener "cudotwórca" kasował trzy razy więcej, niz
        płacono szkoleniowcom w innych klubach. Gdy Polonia walczyła z
        Mazowszanką o złoto, trener Mazowszanki (Gębal) zarabiał 35 starych
        mln, nasz - 100, a później spiewał sobie ... 140 ("Nie ma, k...,
        Staszek, jak to na wichurze"). Zamiast szkolić swoją młodzież (vide
        Znicz Jarosław), eliminowano swoich ściągając w ich miejsce ludzi z
        zewnątrz itd.itd. Potem podobne wzorce zastosowano w sekcji piłki
        nożnej - swoi na gminy, obcy do kasy i skutki takiej "polityki" dają
        znac o sobie do dziś.
        • Gość: matlak2 Re: List Otwarty IP: *.mcon.pl 10.06.08, 22:32
          Ten działacz od załatwianie kurewek dla sędziówe, to ten sam klient,
          który od 10 lat Polonii wisi 150 tys. za 14 lewych bud (jedna tylko
          była oficjalnie)na bazarze. Może prezes Lisowiec wyegzekwuje
          wreszcie ten dług? Z odsetkami będzie jakie 300 tysiaków, w sam raz
          na pokrycie zaległości klubu.
          • Gość: piwo Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.08, 23:46

            klub ma ze 2 mln długu wiec ta kasa to h...., w dodatku zobowiązania handlowe
            przedawniaja sie po 2 latach wiec mogą gościowi naskoczyć-co innego jakby ktoś
            spróbował wszystko legalnie rozliczyc i wykazać ale wtedy skad wziac na
            "lewą":kasę -chetnych do brania duzo do dawania brak a Andrzej piszacy listy
            dalej milczy , odważnych osób do działania
            nie ma.
            • Gość: ciekawy Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.08, 10:09
              Ciekaw jestem czy któryś z piszących apele czy listy otwarte miał tyle odwagi
              aby odwołać sie do sądu od wyników i uchwał walnego zgromadzenia lub czy chociaż
              powiadomił prokurature o opisywanych podejrzeniach.
              • Gość: wódz Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.06.08, 01:49
                Dzielni krzyczący wojownicy podkulili ogony i tyle po nich zostało.
                • Gość: or Re: List Otwarty IP: 82.160.240.* 19.06.08, 11:08
                  dzielni krzyczący wojownicy nie mają ochoty polemizować.

                  Bo jak odpowiadać na zarzuty typu: "dziecinada", "działanie w celu
                  osiąniecia własnych celów"? jak polemizować z kimś, kto nie ma
                  pojęcia o funkcjonowaniu stowarzyszeń, ustawach (o k.f.,
                  stowarzyszeniach i o.p.p), kompetencjach organów nadzoru?

                  Napiszę tyle: nie mam żadnych prywatnych interesów w klubie i wokół
                  klubu. Skoro większość delegatów uznała, że wszystko z klubem ok, to
                  ok... Jak klub (nie daj Boże) padnie, będę mieć czyste sumienie. W
                  przeciwieństwie do większości delegatów i prezydenta miasta (organu
                  nadzoru).
                  • Gość: oko proroka Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 23:51
                    Odpowiadac nalezy rzeczowo i zawsze na temat. Po prostu. A to bardzo specyficzna
                    troska o klub tak jakbys krzyczał "pali sie" ale juz nie raczył złapać za
                    wiadro. Czy uważasz ze publikowane "listy" to konkretne i rzeczowe działanie
                    majace na celu ratowanie czegokolwiek?
                    Kolejne pustosłowia, z czynów sie rozliczajmy nie z "apeli", czy podjeto jakieś
                    konkretne działania? jak choćby proponowane w tym wątku?? watpię tam po prostu
                    nie widać takich ludzi ale do gadania i narzekania pierwsi. Jak to u nas
                    najlepiej kogos podpuścic by wybierać kartofelki z gorącego ogniska cudzymi rękami.
                    • Gość: or Re: List Otwarty IP: 82.160.240.* 20.06.08, 09:39
                      kolejny bezsensowny post.

                      Mam wyręczać organ nadzoru, prokuraturę, urząd kontroli skarbowej?
                      Jakie niby mam instrumenty, by to robić? Jak niby mam działać?
                  • Gość: ps Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.06.08, 23:56
                    Jakbyś miał chociaż cień zielonego pojęcia o przepisach i ustawach na jakie sie
                    powołujesz to mając trochę chęci udowodniłbyś swoje racje.
                    A pogadać każdy może. NAWET DO "żYCIA" nikomu sie napisać nie chciało.
                    • Gość: or Re: List Otwarty IP: 82.160.240.* 20.06.08, 09:49
                      Że co?

                      Miałem wykupić płatne ogłoszenie i opublikować ten list w Życiu? :>
                      Nie rozumiem...

                      Byli dziennikarze na walnym. Zrelacjonowali jego przebieg tak, jak
                      zrelacjonowali, ich prawo... Widać, uważają, że z klubem wszystko
                      ok, a jedynym problemem klubu są dwie wrogo do siebie nastawione
                      sekcje :]
                      • Gość: ps Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.06.08, 10:42
                        może poczytasz cały wątek jeszcze raz ale na spokojnie i bez emocji ,wydaje sie
                        że jest tam parę praktycznych recept jak zabrać sie za porządki w klubie.
                        A'propos wyręczania , wymienione instytucje należy zawiadomić o
                        nieprawidłowościach bo inaczej trudno miec pretensje ze nie działaja w tej
                        sprawie. Najlepsze jest to że zasadniczo zgadzam sie co do meritum sprawy,oceny
                        zarządu i postawionej diagnozy sytuacji. Lecz różnice są do do podjętych metod
                        leczenia :)))bo dla mnie to tak jakby ktoś chciał leczyć tyfus tabletkami na ból
                        głowy i dziwił sie że nie ma efektów.
                        • Gość: pomysł Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.08, 08:48
                          Jak zalezy Ci tak bardzo na twoim klubie to zawiadom program" uwaga" nakrecą
                          program i wtedy się okaże kto ma rację.
                  • Gość: AWA Zaorać Polonie! IP: *.mcon.pl 23.06.08, 01:18
                    ZAORAC TEN CAŁY KLUB!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: bebe Re: List Otwarty IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.06.08, 11:02
      a ja napisałem "list "do delegatów i już mam czyste sumienie, więc żeby się nikt
      nie czepiał że niczego nie zrobiliśmy w sprawie ratowania koszykówki :)))
    • Gość: Craig Siwarga Re: List Otwarty IP: *.med.navy.mil 25.01.09, 01:14
      I am an American who is seeking people with a familiar last name. My
      last name is Siwarga and I wish to contact, or be contacted by those
      with the same last name. I see that you have a few members on your
      list of delegates that have the last name of Siwarga. If you could
      pass this information to them, please do.

      Sincerely,
      Craig Siwarga
Inne wątki na temat:
Pełna wersja