Wsparcie po rozwodzie

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 14:58
CZY KTOŚ SŁYSZAŁ O JAKIEJŚ GRUPIE WSPARCIA DLA LUDZI ROZWODZĄCYCH
SIĘ ?
    • Gość: nia Re: Wsparcie po rozwodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.08, 15:11
      jesteś osobą pszkodowaną? czy tą która zrobiła komuś krzywdę?
      • Gość: GOSC Re: Wsparcie po rozwodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.08.08, 15:40
        nie to ja potrzebuje pomocy
        • Gość: nia Re: Wsparcie po rozwodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.08.08, 23:26
          dalej nie sprecyzowałeś odpowiedzi...Każdy prawnik zada ci to
          pytanie ,co lub kto spowodował rozpad związku?
          • Gość: ona Re: Wsparcie po rozwodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 00:19
            Psychoterapia. Np. pani Leśniak, polecam - słyszałam dużo dobrych
            opinii.
          • Gość: GOŚĆ Re: Wsparcie po rozwodzie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 18.08.08, 15:24
            ROZWÓD JEST PRZEZ SPOWODOWANY ZACHOWANIEM MEZA PROBLEM W TYM ,zE NIE
            POTRAFIĘ PRZESTAĆ GO KOCHAĆ
    • Gość: pokrzywdzony Re: Wsparcie po rozwodzie IP: *.mcon.pl 18.08.08, 01:22
      Pewien niezły prawnik powiedział mi (w trakcie rozwodu} cyt. "panie,
      prawo mają kobiety, a facet jest po to by zapier......, i płacił".Przekonałem się o tym wkrótce, dlatego pocieszam - sam przebrnąłem - i radzę to wszystkim: stanąć mocno na nogi i uderzyć; jeśli się nie jest zbyt mocnym, to przeczekać aż dowody strony przeciwnej staną się absurdalne , lub - też przeczekać - i uderzyć gdy nasze dowody będą bezsporne. Wtedy można też wspaniałomyślnie się wycofać okazując swą - hmm..., a co chcemy okazać i CO chcemny w danej sytuacji wygrać..... przepraszam za anonim ..... w tych sprawach... przeżyłem to naprawdę przez sporo lat....i nie życzę nikomu...
      • Gość: ni Re: Wsparcie po rozwodzie IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.08, 13:30
        nie wydawajcie kasy na psychoanalityków ,bo szkoda.Kup sobie wczasy
        a granica dla singli odprężysz się,przemyslisz i na pewno troche z
        dystansu popatrzysz na sprawę
        • Gość: jobrave Re: Wsparcie po rozwodzie IP: *.zone2.bethere.co.uk 18.08.08, 14:17
          Po rozwodzie jest już tak wspaniale, że żadne wsparcie jest niepotrzebne.
          • solist Re: Wsparcie po rozwodzie 18.08.08, 15:05
            Psychologów, psychiatrów wszelkiej maści sobie daruj. Ich jakość
            leczenia przejawia się doskonale w ich życiu - rodzinnym, osobistym,
            a ich porady zależą od tego czy płacisz kapustę za porady czy "na
            kasę" państwową. Są tak dobrzy jak przemyscy lekarze przy czym
            jakość ta jest typowa dla całej Polski. Jeżeli chcesz porady to tak
            jak wyżej napisano: płać alimenty, ciesz się rozwodem, łaź po górach
            i poznawaj ludzi.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja