Gość: EWA IP: *.tktelekom.pl 08.01.09, 08:30 PROSZĘ O OPINIE NA TEMAT PRACY W SKLEPACH POD ORZECHEM W ŻURAWICY. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: żyd tojesty Re: Pod Orzechem Żurawica IP: *.mcon.pl 08.01.09, 09:33 szczerze odradzam. Poseł Tomański przecież do niego to należało teraz może nie ale jak można pracować we wszystkie święta do późna a w sylwestra do 22 to już nawet ukrainiec Baczyk kótry ma piotrusie lepiej traktuje ludzi niż POSEŁ Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krwawy Wasyl Re: Pod Orzechem Żurawica IP: 78.131.186.* 08.01.09, 17:45 To nie praca,to obóz pracy za 600-800 zł miesięcznie.To żurawicki Big Bratter pod okiem kamer Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jerzy Re: Pod Orzechem Żurawica IP: *.toya.net.pl 08.01.09, 19:36 I co panie Tomański,ładnie tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: XXL Re: Pod Orzechem Żurawica IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.01.09, 07:52 Właścicielem orzecha nie jest posel tylko jego żona Małgosia. Co do warunków pracy to nad wejściem powina zamieścić jakąś adnotację w stylu "ARBEIT MACHT FREI" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: żurawiczanka Re: Pod Orzechem Żurawica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 13:20 Jak to możliwe,cyżby Pani żona Posła tolerowała wtzysk ,najniższa pensja teraz zagwarantowana przez nasz rząd i przyjazne państwo oraz partię PO to 1270zł.Wię jak to jest w Żurawicy ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ukran Re: Pod Orzechem Żurawica IP: *.mcon.pl 09.01.09, 14:21 tam powinien wparować sanepid przejdźcie się kiedyś obok orzecha na krzyżówce śmierdzi jak nie wiem co ale i tak sanepid nic nie zrobi przecież są układy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jaki tumański??? Re: Pod Orzechem Żurawica IP: 82.160.231.* 09.01.09, 19:16 toz to sld a nie po przypominam że Pan Oseł był w sld a co do pani osłowej to i dziwne przetargi bywały? za czasów wójtowania osła.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kilentka orzechowa Re: Pod Orzechem Żurawica IP: 82.160.240.* 23.01.10, 13:34 Nie udziele Ci informacji jak się tam pracuje, bo robię tam tylko zakupy, ale co prawda to prawda: obsada pań sprzdających zmienia się jak w zastraszającym tempie, o czymś pewnie to świadczy... Pewnie niektóre zatem wychodzą z założenia, że skoro tak mało zarabiają i zapewne nie zagrzeją tam miejsca, to nie muszą się tak starac, stąd moja mała dygresja na ten temat: jako stała klientka spodziewałabym sie satysfakcji z zakupów, a z tym ciężko... Nie raz zdarzało mi się do domu przyniesc towar niezbyt świeży (mięso)i tu mam pretensje do obsługi: skoro wie, że robię zakupy tam regularnie, to może nalezy mi się coś więcej niż znudzona zblazowana mina za ladą i nerw w domu na nieświeżą szyneczkę... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Pod Orzechem Żurawica IP: 79.139.112.* 03.03.10, 16:17 TAM PRACOWNICY SA OD WSZYSTKIEGO. NIE MA KAŻDA SWOJEGO STANOWISKA TYLKO KAŻDA OSOBA TAM JEST I SPRZEDAWCĄ I KASJERKA I SPRZĄTACZKĄ I OSOBA DO WYKŁADANIA TOWARU I OCHRONIARZEM BO TRZEBA PILNOWAĆ CZY KTOŚ NIE KRADNIE!! TO JEST 8 GODZIN MĘCZARNI I DLATEGO PRACOWNICY CO CHWILE SIĘ ZMIENIAJĄ... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Pod Orzechem Żurawica IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.03.10, 23:33 up Odpowiedz Link Zgłoś