pytanie o renowacje nagrobków

20.02.09, 11:53
oto owo pytanie - do kogo należy się zwrócić aby przeprowadzić na
swój koszt renowację nagrobka znajdującego się na terenie cerkwiska.
chcę rozpocząć pewne działania w realu - ale chodzi mi też o
legalność tych działań. Mysle na początek o niewielkim
przedsięwzięciu - cementowa szlichta na starej, trochę popękanej
płycie nagrobnej, uzupełnienie ubytków - ewentulane wymienienie jej
na nową płytę, renowacja napisu na stalowej płytce przyczepionej do
krzyża.
No ale wiadomo, że będę musiał tam "pokręcić się" i z łopatą i
wiadrami, donoszenie wody, piasku i cementu na zaprawę z samochodu,
trochę karczowania chwastów...Nie chciałbym aby ktoś się mnie
przyczepił - więc wolałbym zacząć legalnie - przynajmniej od strony
pozwolenia wejścia na teren.
czy wymaga to jakiś specjalnych usteleń , uzgodnień???
    • tawnyroberts Re: pytanie o renowacje nagrobków 20.02.09, 12:33
      Nie sądzę, aby w takim wypadku potrzebne były jakieś uzgodnienia.
      Zawsze możesz przecież powiedzieć, że to nagrobek kogoś z Twojej
      rodziny, a pewnie w tym przypadku tak rzeczywiście jest. Co innego
      gdybyś miał zamiar odnawiać cały cmentarz. Z praktyki wiem, że
      rodziny, które, czasami po wielu latach, wracają na cmentarze, gdzie
      spoczywają prochy ich bliskich, nigdy nie pytają kogolwiek o
      pozwolenie na wejście w teren ze "sprzętem" budowlanym. Podobnie
      przecież rzecz się ma w przypadku zapomnianych grobów na czynnych
      cmentarzach rzymskokatolickich. W tej sytuacji starania o jakieś
      zezwolenia byłyby niepotrzebną stratą czasu...
      • piotrzr Re: pytanie o renowacje nagrobków 23.02.09, 11:03
        tawnyroberts napisał:

        > Nie sądzę, aby w takim wypadku potrzebne były jakieś uzgodnienia.
        > Zawsze możesz przecież powiedzieć, że to nagrobek kogoś z Twojej
        > rodziny, a pewnie w tym przypadku tak rzeczywiście jest. Co innego
        > gdybyś miał zamiar odnawiać cały cmentarz.

        No nie - z racji niewielkiego nagrobka mego pradziada na zarosniętym
        cerkwisku - chcę tam po prostu zrobić małe porządki !!
        Mam w planie niewielki zakres prac - typu oczyczenie płyty nagrobnej
        i retusze tabliczki .
        Jedyną pamiątką po cerkwi jest tam stojąca w trawie chrzcielnica.
        Za podpowiedz dziękuję !!
        • tawnyroberts Remont nagrobka 17.02.10, 12:18
          Piotrze, czy planowany w tamtym roku remont nagrobka Twojego
          pradziada doszedł do skutku?
          • piotrzr Re: Remont nagrobka 17.02.10, 19:54
            tawnyroberts napisał:

            > Piotrze, czy planowany w tamtym roku remont

            Tylko częściowo - zdjąłem zardzewiałą tabliczkę nagrobną i w pracowni
            grawerskiej zamówiłem nową. Już wisi.
            Ponadto hammerajtem przemalowałem cały krzyż - pochodzący z wieży cerkiewnej.
            Na wiosnę chcę zrobić szlichtę płyty.
            No przy okazji kolejnych odwiedzin spotkałem miejscową gospodynię która grabi
            liście i suche gałęzie na cerkwisku.
    • kokode Re: pytanie o renowacje nagrobków 19.02.11, 21:42
      Mam pytanie, trochę nie na ten temat, ale odrobinę nawiązuje: chcę doprowadzić do ładu kapliczkę na własnej posesji. Postawiona z piaskowca, X razy malowana wapnem i chyba czymś jeszcze. Jesienią postawiliśmy ją do pionu, bo była mocno pochylona a na wiosnę chciałabym oczyścić ją z farb aż do piaskowca i tak już, w tym naturalnym kamieniu pozostawić. Pytanie: czym ściągnąć farbę? Czy można tylko mechanicznie ( szczota i jakaś cyklina), czy są jakieś środki chemiczne? I ostatnie pytanie: po oczyszczeniu mąż proponuje zagruntować czymś , np. Delfinem (jak do elewacji przed malowaniem), czy to właściwy środek i czy wystarczy?
      • tawnyroberts Remont kapliczki 19.02.11, 22:49
        Najlepsze efekty daje piaskowanie i jest najmniej pracochłonne. Szczotka i niewielkie dłuto to też dobre rozwiązanie, ale wymagające mnóstwa wolnego czasu. O chemii gdzieś kiedyś słyszałem, jednak nigdy nie natknąłem się na taki środek. Z tego co mi wiadomo, także "Magurycz" i SDMK stosują wyłącznie mechaniczne metody czyszczenia pomalowanych piaskowcowych pomników.

        Co do impregnacji, to polecam profesjonalne środki firmy Remmers. W przypadku pojedynczej kapliczki nie jest to aż tak wielki wydatek, a efekt gwarantowany na długie lata. Zdecydowanie odradzam preparaty gruntujące. Gdybyś miała jakieś szczegółowe pytania, służę pomocą.
    • tawnyroberts Re: pytanie o renowacje nagrobków 19.02.12, 22:13
    • tawnyroberts Nowy cmentarny poradnik "Magurycza" 15.02.13, 13:55
      Niebawem ukaże się niskonakładowe wydawnictwo Stowarzyszenia "Magurycz" pod tytułem "Cmentarz - miejsce (nie)obecnych", zawierające, za słowami Szymona Modrzejewskiego, «1001 sposobów naprawiania nagrobków (no, może trochę mniej) oraz kilka arcyciekawych artykułów dotyczących cmentarzy i ich "czytania"». Broszura powinna ujrzeć światło dzienne przed końcem lutego, w dwóch wersjach językowych: polskiej i ukraińskiej. Poniżej zamieszczam wykaz tekstów przewidzianych do publikacji, a więcej szczegółów zdradzę, gdy dotrze do mnie mój egzemplarz.

      1. Szymon Modrzejewski - "Kamienie są lekkie. Ochrona sztuki sepulkralnej w
      praktyce".
      2. Filip Modrzejewski - "Pracowity a koszlawy napis. O inskrypcjach,
      patrzeniu i czytaniu".
      3. Damian Nowak - "Terytorium strachu. Cmentarze epidemiczne w Polsce południowej".
      4. Olga Solarz - "Pochowana prawda".
      5. Wołoymyr Zachariew - "Kamień w obrzędowości pogrzebowej dawnych mieszkańców
      Centralnego Podola".
      6. Andrzej Żygadło - "Percepcja atrybutów cmentarza".

Pełna wersja