wysepki na Krakowskiej

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.05.09, 21:37
Pomyślcie ludzie na co idą nasze podatki. Do tej pory wyjeżdżając z 3-go Maja
na Krakowską - lewy pas i spokojnie do góry - gdyż lewym oddzielonym pasem
jechały auta z obwodnicy - praktycznie ruch bezkolizyjny. Teraz banda "d...."
wymyśliła wysepki i niebezpieczny zjazd z lewego pasa ruchu na pas prawy przy
ograniczonym polu widzenia. Panie Prezydencie jeżeli podlega Panu człowiek
który to wymyślił należy Go natychmiast zwolnić - to darmozjad trwoniący nasze
pieniądze. Po co było to potrzebne,gdzie zdrowy rozsądek. A wystarczyło trwale
na odcinku 30- 50 m oddzielić obydwa pasy ruchu jak to się robi w dużych
miastach. Pozdrawiam.
    • Gość: zenek,. Re: wysepki na Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 22:16
      Wtk, nic z tego. Zwróć uwagę na osoby które czasem pojawiają się w
      mieście i medytuja co tu jeszcze spieprzyć w ruchu drogowym.. Jest
      tam od zawsze taki facet chudy i odporny na argumenty i kilku jemu
      podobnych, którzy usprawniają nam ruch drogowy w mieście od zawsze.
      Ile razy tylko był przebudowywany Pl. Konstytucji...Wysepki o
      których piszesz stworzyli własnie ci psychopaci o których
      wspomniałem wcześniej. Urzędnik w urzędzie ma w regulaminie
      napisane jak byk, ze ma udzielić wszechstronnej pomocy stronie,
      która pojawił sie po przeciwnej stronie jego biurka. I co? I nic.
      Przwaznie urzędnik robi akurat odwrotnie niż nakazuje regulamin.
      Czyli zamiast pomóc, przeszkadza. To samo robią ci smutni fachowcy
      od ruchu drogowego, którzy ze swoją wiedzą zatrzymali się 30 lat
      temu. Wtk, nie dziw się ze mamy wysepki wysokie po kolana, bo ci
      psychopaci zadbali o to, aby kazdy samochód który z różnych powodów
      dotknie wysepki , ma gwarancję wizyty w serwisie.
      • Gość: xyz Re: wysepki na Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 23:02
        "Jest
        tam od zawsze taki facet chudy i odporny na argumenty"
        , mówisz chyba o
        pracowniku Zarządu Dróg Miejskich w Przemyślu panu Z.B. ,jest on w tej firmie
        odpowiedzialnym za oznakowanie i tzw. inżynierię ruchu, człowiek który nie
        posiada prawa jazdy (czasami jeżdzi rowerem),
        • Gość: zenek,. Re: wysepki na Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 09:02
          Tak jest, własnie o nim mówię.
    • Gość: kierowca Re: wysepki na Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.05.09, 23:03
      banda debili niech ten co to wymyslił spróbuje sie właczyc do ruchu na
      krakowska wyjezdzajac z 3 maja !!!!!!!!!!!! dzisiaj korek zrobił sie ponizej
      kazanowa , brakuje tylko paru wypadków. no ku.. a nie wytrzymam takie zeczy
      tylko w przemyslu n ajlepsze jest to ze przejezdzalem tamtedy 5 razy i kiedy nie
      jechalem to sznowni robotnicy na kturych placimy podatki siedzieli w najlepsze
      na kraweznikach !!!!!!!!!!!!!!! obłed brak słów!!!!!!!!!!!!
      • Gość: szkodagadac Re: wysepki na Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 01:24
        Jesteście bandą durniów nie umiejąc wyciągać wniosków z prostej analizy
        sytuacji. Po pierwsze nie róbcie wycieczek personalnych bo jak już to sami
        podpisujcie się z imienia i nazwiska. Po drugie szanowna hołoto wysepki nie
        powstały z widzi mi się tylko z konieczności zrobienia zjazdu z tzw. "starej"
        3-go maja. Po trzecie powstały dlatego, że większość kierowców piratowała sobie,
        a same białe linie były olewane. Po czwarte jak już ktoś coś pisze to niech
        sprawdzi gdzie 3-go maja a gdzie Krakowska (jest jeszcze Sobieskiego). Po piąte
        być może zamiast tych wysepek można było postawić fotoradar lub rejestrować non
        stop i puszczać na YouTube. Po szóste dziwię się jak można pomstować na kogoś
        będąc samemu gramatycznym analfabetą (to do posta powyżej). Po siódme
        rzeczywiście już parę osób felgi tam pogięło, no ale ślepym i tępym kierowcom
        powinno się zabronić jeździć w ogóle. I tyle komentarza skierowanego do
        bezmózgich tępych Yeti odpornych na logiczne myślenie.
        P.S.
        Miejmy nadzieję, że szybko powstanie obwodnica. Miejskie drogi są dla
        mieszkańców miasta, a nie buraków w dresach za kierownicą BMW. O każdy
        mieszkaniec ma prawo wyjechać ze swojej ulicy bez konieczności zawracania za
        miastem. Będzie obwodnica to nikt się nie będzie o wysepki czepiał
        • Gość: denerw Re: wysepki na Krakowskiej IP: 80.54.140.* 16.05.09, 06:30
          Szanowny szkodagadać na pewno jesteś mieszkańcem nowego osiedla na punkcie
          widokowym - przecież to specjalnie dla Was takie rzeczy się robi nic tylko
          kolesiostwo , a gdy starzy mieszkańcy 3- go Maja chcieli od lat to zrobić to nie
          można było , ale wystarczy że przeprowadzi się jakiś garniak i już ma załatwione.
          • Gość: Myślę Re: wysepki na Krakowskiej IP: 80.54.141.* 16.05.09, 10:33
            Czy wysepki w tym miejscu powinny być czy nie to jest spojrzenie każdego
            kierowcy indywidualne . Uzależnione gdzie mieszka oraz dokąd zamierza jechać.
            Ale jeżeli przyjmiemy punkt widzenia zwolenników budowy wysepek to jedna uwaga.
            Jadąc z góry serpentynami do centrum miasta napotykamy te wysepki . Pytanie
            dlaczego są one tak wielkie i wysokie.Zajmują zbyt dużą powierzchnię jezdni . A
            o ostrych wysokich krawędziach tych wysepek mogę napisać jedno . Ten projektant
            to czysty przypadek głupoty i szkodnictwa. Tak wysokie wysepki mogą spowodować
            wypadek nieuważnego kierowcy a ty możesz być jego przypadkowym uczestnikiem.Czy
            nie można było zaprojektować te wysepki zaokrąglone bez tak ostrych kantów.
            • Gość: szkodagadac Re: wysepki na Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.09, 12:26
              I to jest właśnie merytoryczny i inteligentny post. Zgadzam się z tym
              całkowicie. Nie jest na rzeczy czy te wysepki tam powinny w ogóle być - tylko
              jakie powinny być. Oczywiście, że bezkolizyjne z łagodnymi krawężnikami. A znaki
              umieszczone na gumowych albo przegubowych stojakach (to dla ślepych lub
              zapominalskich). Co do kolesiostwa totalna bzdura i insynuacje. Nie mieszkam
              tam, i nie mam pojęcia czy mieszkańcy od lat się tego domagali czy nie. Ale
              uważnie czytałem artykuły w lokalnej prasie i tam jasno było tłumaczone po co
              się to robi. Władze każdego miasta mają za zadanie najpierw zatroszczyć się o
              mieszkańców, a dopiero w drugiej kolejności o przyjezdnych lub desantowych
              obywateli (pracują tu a mieszkają poza miastem). Jak już nie macie się czego
              czepiać to 200 m wyżej jest znak ograniczający prędkość do 30 km/h na całych
              serpentynach. Niech zgadnę kto naprawdę przestrzega tego ograniczenia (czyżby
              tylko walec drogowy) ? Czyli reasumując przed skrzyżowaniem starej 3-go maja z
              końcówką Stanisława Augusta chcielibyście sobie użyć na pedale gazu, ale
              kawałek dalej pasuje wam już 30 km/h ? A może nic wam nie pasuje i w ogóle
              olewacie wszelkie znaki i zakazy ? I może tylko właśnie betonowy krawężnik lub
              murek może was powstrzymać ?
              Jeszcze odniosę się raz do personalnych wytyków. A kto niby miał zaprojektować
              te wysepki i wyjazd - przecież ktoś musiał. Mieli niby dać to na kolejne
              referendum mieszkańcom ? Już jedno okazało się frekwencyjnym niewypałem. Dużo
              bicia piany i jak zwykle całe g...o wyszło. To już lepiej niech robią swoje bo w
              tym mieście się trudno jakoś dogadać jak Polak z Polakiem.
              • Gość: czytelnik Re: wysepki na Krakowskiej IP: *.ptvk.pl 16.05.09, 14:51
                Bo gdyby w ZDM pracowali mądrzy i inteligentni ludzie to wpadli by od razu na
                pomysł budowy ronda.
                A kiedy wysepki pojawią się na Grunwaldzkiej i 3go Maja obok szkoły:D ??
                • Gość: swój Re: wysepki na Krakowskiej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.09, 11:10
                  jeżeli wysepka byłaby wyprofilowana na okragło to jeszcze jeszcze ale taki to
                  kicha a pomyslcie co bedzie w zimie?? gdy po odsniezaniu jezdnia zweza sie o co
                  najmniej 30 cm z kazdej strony od krawęzników na zalegajace pryzmy sniegu :))
                  • Gość: ja Re: wysepki na Krakowskiej IP: *.toya.net.pl 21.05.09, 20:57
                    Przecież już likwidują te wysokie krawężniki. Jedna wysepka już została w ciągu ostatnich kilku dni przerobiona na taką delikatniejszą, na zewnątrz wyłożona kostką. Ciekawe tylko, co skłoniło drogowców do zmiany decyzji i dlaczego takich nie zrobili od razu? Zaoszczędziliby kilka złotych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja