Ty, który mnie czytasz,

IP: *.tktelekom.pl 10.06.09, 17:00
Ty, który mnie czytasz, czy jesteś pewien, że rozumiesz mój język. J.L. Borges
    • Gość: klucznik Re: Ty, który mnie czytasz, IP: *.ptvk.pl 10.06.09, 17:35
      „W każdym momencie swego historycznego istnienia język jest wieżą Babel”– Bachtin.
      • Gość: maszyna prosta Re: Ty, który mnie czytasz, IP: *.tktelekom.pl 10.06.09, 18:02
        Historyczne istnienie języka, a wieża Babel? Ciekawe. Zastanówmy się. Język to
        nie mowa ani komunikacja, to zespół znaków, które umożliwiają mi komunikowanie
        się z nie-ja. Czas stał się historią znacznie później. Faktycznie to Kant
        odwraca ideę czasu i ruchu, ideę 'cardo'. Cardinal Point. Sheakspeare
        antycypując Kanta napisał: 'The time i out o joint",' co znaczy że czas
        wyskoczył z zawiasów, że cardo, zawias nie przepuszcza już ruchu, to ruch
        zawiaduje czasem, który go warunkuje.

        Wieża Babel. Nadbudowa. Istota języka. Antykomunikacja. Komunikatywność. Dar
        Boga. Dar m0ożliwości porozumienia.

        Dzięki za cytat.
        • Gość: pysio Re: Ty, który mnie czytasz, IP: 213.25.24.* 10.06.09, 18:55
          Jezyk jako narzedzie komunikacji jest dany tylko czlowiekowi. Poniewaz jest ich
          masa a ja znam tylko jeden Polski i to na dodatek ogolnodostepny. Nie znam
          polskich jezykow uzywanych przez technokratow bo oni jako grupa waskozawodowa
          musza sie czyms wyrozniac.Dla mnie jest to czysta bufonada.Dla niektorych sposob
          na uszczelnienie i zaszyfrowanie wiadomosci by moc je wykorzystywac tylko przez
          wtajemniczonych. Taka maniera.Roznego rodzaju technokratow jest multum i
          przyswajanie sobie ich slangu mija sie z celem.Na dodatek technokraci maja kota
          na punkcie wymyslania tego co juz dawno jest wykryte.Jezeli to sie napisze w
          inny sposob to dla laika wyglada na odkrywcze.Jest to kiszenie sie we wlasnym
          sosie.Ale coz trzeba z czegos zyc.
        • kocur_zalogowany Szekspirowskie "the time" 11.06.09, 12:36
          wcale nie oznacza czasu, więc nijak ma się do Kanta
    • Gość: fanka na urlopie Re: "Ty, który mnie czytasz...." IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.06.09, 20:14
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=165&w=96368827&a=96482631
      ...załam ręce, człowieku!

      P.S. A kiedyś "wykształcony" znaczyło również "kulturalny"....
      • Gość: pysio Re: "Ty, który mnie czytasz...." IP: 213.25.24.* 10.06.09, 22:32
        Dzisiaj sie nie ksztalci po to by zdobyc wiedze. Dzisiejsze wyksztalcenie sluzy
        aby miec papierek i zapewniona tzw kariere. Jestem pewny ze gdybysmy nie zyli w
        panstwie zbiurokratyzowanym i sformalizowanym to chetnych do ksztalcenia nie
        bylo by za duzo.Prawde mowiac to kultura nie idzie w parze z wyksztalceniem.
        Powod jest prosty. Waska specjalizacja obowiazujaca w nauczaniu ksztalci
        technokratow a ci wiadomo maja kota na punkcie swojej specjalizacji.Prokurator
        najchetniej by widzial cale spoleczenstwo za kratkami.Psychiatra u czubkow.
        Ksiadz w kosciele na bezustannych modlach.Itd. itp.
        • hermenegildo Re: "Ty, który mnie czytasz...." 11.06.09, 02:14
          "Jak kamień leci myśl twoja w bezedna-

          Ciśnięta raz, przez całą wieczność spada-

          Czemuż więc trwoży się próżno myśl biedna,

          Iż dno nie odpowiada?..."
          • Gość: pysio Re: "Ty, który mnie czytasz...." IP: 213.25.24.* 11.06.09, 07:19
            Poniewaz jak cos leci w bezedna to nie ma szans na osiagniecie celu.Np. bezdenna
            glupota. tam gdzie istnieje dno np. intelektualne czy umyslowe jest osiagane i
            to przez wielu.Dno czsem odpowiada ale zpowodu uplywu czasu pytakacy jest juz w
            futerale.
        • Gość: darek Re: "Ty, który mnie czytasz...." IP: *.ptvk.pl 11.06.09, 11:07
          a właściciel baru w knajpie. Dobre było nocne piwko
          • Gość: maszyna prosta Re: "Ty, który mnie czytasz...." IP: *.tktelekom.pl 12.06.09, 09:55
            Dzięki za wsparcie i towarzystwo. Piwko było mocne, jestem twoim dłużnikiem.

            Oburzenie fanki jest słuszne. Nie powinienem był tak pisać. Nerwy mi puściły.
            Jest tu na forum tak dużo negatywnych i obraźliwych wpisów,że być może mi się to
            udzieliło.

            Wszystkich, którzy poczuli się słusznie urażeni PRZEPRASZAM.
    • Gość: tolek Re: Ty, który mnie czytasz, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.06.09, 14:34
      Wybacz niedyskrecję, ale kim jesteś z zawodu Maszyno prosta?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja