Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura"

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.09, 15:44
Chcialabym przestrzec wszystkich podrozujacych przed poczynaniami firmy
przewozowej "Globtur" z Przemyśla, z ktorej uslug mialam "szczescie"
korzystac. Z 4-dniowej wycieczki do Wiednia, zreszta wspanialej poprzez
widoki, za sprawa - nie wiem jak to nazwac: lenistwa, zlosliwosci czy checi
oszczedzania kierowcow, przez caly ten czas jechalam w oparach moczu. Kierowcy
najpierw ochoczo udostepniali klucze do toalety napitym panom, a potem nie
mieli zamiaru oprozniac zawartosci kibelka, tlumaczac sie, ze ...nie ma takich
miejsc na autostradzie, co jest absolutna bzdura, ale to wiem dopiero teraz,
gdy po powrocie sprawdzilam przepisy.Mimo prosb, grozb, prob bojkotu nie
zmienili decyzji. Po przesiedzeniu w okolicach toalety przez 4 dni,z nosem w
klimatyzatorze, wrocilam z bolem glowy, torsjami i bolem brzucha, niemal
zatrulam sie amoniakiem. Poniewaz trwa okres wyjazdowy, radze sprawdzic
wczesniej przepisy nawet na ten temat,by nie przezyc takiego koszmaru. Sama
jazda byla bez zarzutu, stan autobusu rowniez. Jedynie ten opisany fakt
przeobrazil wycieczke w koszmar, a takze poczynania pseudopilotki, p. Anny P.
z Birczy, od ktorej tez radzilabym sie trzymac z daleka.
    • Gość: www Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: 188.33.105.* 29.06.09, 17:58
      Co to był za autokar? jedne z kierowców nie miał czasem na imie Lutek niski,
      czarny z twarzą zawsze jakby spitą? Autokar na wiejskich numerach?
      • Gość: turystka Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.adsl.inetia.pl 29.06.09, 20:05
        Autokar byl "wypozyczony" z "Eurobusa", poniewaz, jak nam wytlumaczono, ich, tj.
        z "Globtura", zostal uszkodzony w trasie i musieli ratowac sie innym. Zas
        kierowcy to mlody czlowiek imieniem Michal i nieco starszy, o ciemnych wlosach,
        krepej budowy, Andrzej bodajze.
        • Gość: BAJABONGO Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: 188.33.105.* 29.06.09, 23:16
          To i tak miała pani szczęscie,bo ja bylem w tamtym roku z tym biurem podrózy w
          Budapeszcie.Koszzmar!! wiezli nas jak buraki pastewne z Wyszatyc nie wspomne juz
          o chamskim pilocie i nawalonym jak swinia chodzacym codziennie na pilocie
          automatycznym kierowcy o imieniu Lutek....i dziwota wielka,ze tylko polskie
          autokary mają wiecznie wypadki.Nie pozdrawiam biura turstycznego
          Globtur,nou.Prosze sobie poczytac ''Wycieczka z Gromady" tam sie Pani dowie więcej.
          • Gość: turystka Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.06.09, 23:36
            Po przeczytaniu podanego watku okazuje sie, ze mialam duzo szczescia jadac w
            oparach kloacznego smrodu...A ja glupia myslalam, ze przynajmniej miejscowych
            nie robi sie w konia, bo to przeciez za blisko i mozna stracic opinie w
            srodowisku...ale te wspomniane firmy juz nie maja czego tracic...zenada i koszmar
            • Gość: podróznik Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.09, 17:44
              Tytuł ostrzezenie ''przed kierowcami z Globturu'' jest uwazam
              znacznie przesadzony . Kierowca który uczestniczył w Pani wycieczce
              Pan Andrzej był wynajety przez biuro Eurobus którego autokarem
              podrózowaliście. Wspomniany fetor był nie da sie ukryć panstwa
              udziałem. Może należało by ograniczyc spozywanie róznych wyskokowych
              napojów. Toaleta w autobusie jest dostepna w awaryjnych sytuacjach
              pasazera.W trakcie podrózy napweno były organizowane przystanki na
              których mozna też było załatwiac swoje potrzeby- odrobina kultury a
              sprawa wygladała by zupełnie inaczej. Trzeba zadbać o miejsce w
              którym ma sie spędzic kilka dnia.
              • Gość: GOŚĆ Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.09, 17:47
                Ze smrodu jeszcze nikt nie umarł..............
                • Gość: abc Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 17:54
                  a poza tym opary amoniaku dezynfekująco działaja na układ oddechowy,- oskrzela,
                  płuca - na zdrowie , polecam też ciasteczka - amoniaczki
                  • Gość: jola Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 20:06
                    Autobus pozyczony z EUROBUSA - goscinnie kierowca z GLOBTURU skad
                    takie ostrzezenie. Jechałam na wycieczkę autobusem z Globturu i jego
                    kierowcami i było super .Polecam !!!!!!! Najwazniejsze dojechać
                    bezpiecznie do celu !!!!!!!!!
                    • Gość: turystka Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.09, 20:22
                      Jolu droga - autobus byl zalatwiany z "Globtura" i jak sie dowiedzielismy,
                      "ktos" na kilka dni przed wycieczka wybil im szyby w dwoch autobusach podczas
                      wczesniejszych wycieczek do Lublina i nie moglioni jechac... Zadziwiajacy
                      przypadek, prawda? I dlatego to autobus z "Eurobusa" ratowal im tylki i stad od
                      nich drugi kierowca. Glowny kierowca, ktory prowadzil praktycznie sam, moze
                      tylko w ostatni dzien ten z "Eurobusa", decydowal o wszystkim. dlatego tam sie
                      zwroilam ze skarga. Przyznaje - jazda byla super, kierowcy zawodowi, zadnego
                      zagrozenia lub bladzenia w drodze. Podkreslam - nie mam pretensji do ich
                      kwalifikacji zawodowych a tylko do olewania pasazerow i traktowania ich jak
                      zwierzeta, ktore moga jechac w fetorze 4 dni tylko dlatego, bo im sie nie
                      chcialo oprozniac toalet..
                      • Gość: kasia Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 21:51
                        wybite szyby w autobusach to jest ''zadziwiajacy przypadek'' zastnów
                        sie co piszesz a może to koszty dla przewoznika. Chociaz w opisanym
                        przypadku jazda bez szyb była by znacznie przyjemniejsza.
                • Gość: szkoda gadać Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.09, 20:16
                  A próbowałeś jechać 4 dni siedząc obok śmierdzącej toalety???
                  Ja po 20 godzinach jazdy z innym przewoźnikiem, ale w analogicznej sytuacji,
                  wymiotowałam cały dzień.
                • Gość: ewa Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.09, 20:19
                  Być może dla Ciebie "zapach" moczu jest codziennością. J
              • Gość: podróznik Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.09, 20:11
                Drogi przedmówco.
                Jadąc na wycieczkę nie ja decyduję gdzie będę siedzieć i kto będzie ze mną
                podróżował autokarem. Nie mam wpływu na to, kto i w jakim celu jedzie na
                wycieczkę. Oczekuję jednak, że kierowca będzie na tyle rozważny, że wiedząc, iż
                nie ma zamiaru opróżniać toalet (z powodów finansowych, złośliwości czy
                jakichkolwiek innych), nie będzie rozdawał magicznego kluczyka.
              • Gość: turystka Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.09, 20:15
                Hehe, tak, jak sie spodziewalam, po mojej rannej rozmowie z wlascicielem
                "Globtura", do ktorego pofatygowalam sie ze spisana skarga, w ktorej
                opowiedzialam caly przebieg sprawy, wlasnie ktos tutaj z jego biura odpowiedzial
                jako "podroznik". Najsmieszniejsze jest to, ze wg nich nie jest winny ten, kto u
                nich pracuje, kto zostal oficjalnie przedstawiony jako pracownik "Globturu" i
                ktory wraz innym kierowca, jk mi dzisiaj wyjasniono, pracujacym w "Eurobusie"
                nie wypelnili swoich swietych obowiazkow, ale winni sa pasazerowie, ktory
                zalatwiali swoje potrzeby w ogolnie dostepnej toalecie. Jeszcze raz przypominam
                - pasazerowie, ktory zaplacili za swoj przejazd w tym momencie powinni dbac o
                przyzwoite zachowanie, czystosc w autokarze i punktualne stawianie sie na
                miejscach zbiorki. I na tym ich powinnosci sie konczyly. To, czy pili, czy nie
                jest tylko sprawa indywidualna kazdego z nich. Oni nie mieli obowiazkow takich,
                jak Panstwo, tj. m.in. oproznianie toalet. I nic firmie do ich przyzwoitosci czy
                kultury osobistej,bo to Panstwa pracownik doprowadzil do moich i nie tylko
                problemow zdrowotnych. Nie slyszalam podniesionych glosow kierowcow
                tlumaczacych, ze nie mozna z niej korzystac, tylko w wyjatkowych sprawach. Oni
                chetnie, raz jeden, raz drugi, bez oporu szli otwierac kazdemu, kto chcial. I to
                jest ich wina bezsporna. A zrzucanie winy na pasazerow, ze zalatwiali sie do
                toalety w autobusie jest wyjatkowo niepowazne i swiadczy o tym, ze firma
                zamierza spychac odpowiedzialnosc na innych za cos, co zgodnie z przepisami bylo
                ich swietym obowiazkiem, a z ktorego sie nie wywiazali. I pada pytanie - czy
                firma, ktora nie potrafi przyznac racji klientowi, mimo jego stuprocentowej
                racji, ktora mi przyznali w czasie wczesniejszej prywatnej rozmowy
                telefonicznej, wystawia sobie dobre swiadectwo i zasluguje na zaufanie i
                szacunek...
                • Gość: zaniepokojona Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.adsl.inetia.pl 30.06.09, 21:10
                  Jeśli faktycznie musiała Pani jechać w smrodzie 4 dni a firmę nie stać nawet na
                  jedno "PRZEPRASZAM" to bardzo źle o niej świadczy. Nawet jeśli nie był to wyjazd
                  pod egidą "Globtura", to jaką mogę mieć teraz pewność, że jadąc z tymi
                  kierowcami na wycieczkę z ww biura nie spotka mnie to samo????
                  • Gość: turystka Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.09, 21:38
                    Ciesze sie, ze ktos mnie rozumie, gdyz czuje sie dziwnie, gdy sugeruje mi sie,ze
                    moje pretensje sa niezrozumiale, problem nie jest problemem i ze sama jestem
                    sobie winna, bo jechalam w takim a nie innym towarzystwie. Chodzi mi tylko o to,
                    by ktos nie popelnil podobnego bledu i nie upewnil sie, czy dana firma
                    respektuje przepisy, a jesli zdarzy im sie jakas wpadka, to czy umieja to jakos
                    naprawic.
                • Gość: podróżnik Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.09, 22:05
                  Nie jestem pracownikiem biura, a sprawe poznałem od innego mniej nie
                  zadowolonego turysty.he he
                  • Gość: ewa Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.adsl.inetia.pl 02.07.09, 20:32
                    Zwróć uwagę, że "turystka" chwali kierowców za ich profesjonalizm, a nie podoba
                    się jej to, że musiała jechać w smrodzie. Jadąc na wycieczkę nie mogę wybrać
                    sobie współtowarzyszy, ale mogę biuro turystyczne. Jaką mogę mieć pewność, że
                    podróżując we wspomnianymi panami za kierownicą, nie spotka mnie to, co tę panią?
                    A ten "mniej nie zadowolony" turysta musiał siedzieć daleko od "toalety".
                    • Gość: turystka Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.07.09, 23:06
                      Poniewaz wnioslam oficjalna skarge do wlasciciela firmy "Globtur", ktory obiecal
                      mi rozpatrzenie tej sprawy i niezwloczna odpowiedz, zamierzam rowniez na forum
                      poinformowac wszystkich o ich reakcji na moje pismo. Sposob zalatwienia
                      problemu, przyznanie sie do winy i ewentualne dzialanie innego typu daje obraz
                      calej firmy, ktora powinna zachowac sie profesjonalnie. Jesli nie, trzeba wysnuc
                      na jej temat odpowiednie wnioski.
          • Gość: LALA Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.06.09, 20:08
            BAJABONGO GDZIE POCZYTAĆ O WYCIECZCE Z GROMADY
            • Gość: mieszkanka Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.ptvk.pl 30.06.09, 22:44
              czy to znaczy,że przez dni nie wyrzucili szamba? oJezu! kasę wam powinni oddawać, ja bym im nie popuściła.
              • Gość: turystka Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.06.09, 22:54
                Dokladnie tak bylo, przez 4 dni nie oproznili zawartosci ubikacji, stad teraz
                moja zlosc, ze oni nawet nie potrafia zachowac sie z godnoscia i probuja obracac
                kota ogonem, wine zrzucajac na pasazerow...
                • Gość: Szyderca Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: 82.132.136.* 03.07.09, 00:09
                  Podobno picie moczu jest zdrowe%-).
                  • Gość: turystka Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.07.09, 10:08
                    nie mierz, Sloneczko, wszystkich swoja miara....
                    • Gość: weteran Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 09:34
                      Jak rozumiem cały ten wątek załozyła klientka (o co chodzi pisze dopiero na
                      końcu) by wywrzeć presje na organizatorze w sprawie jak pisze rozpatrzenia
                      złozonej reklamacji- jak domyslam się to oczekiwane przyznanie racji ma sie
                      równać zwrocie kasy :)))) czyli rozsądna kobieta chce miec wycieczkę za frajer
                      :) nic nowego jest to już jak piszą w necie , nasza narodowa specjalność
                      • Gość: masakra Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.09, 15:07
                        Gdzie "turystka" napisała, że chce zwrotu pieniędzy???
                        Jeśli jesteś takim specjalistą od natury ludzkiej, co byś zrobił na jej miejscu?

                        Szkoda gadać napisał(a): "A próbowałeś jechać 4 dni siedząc obok śmierdzącej
                        toalety???
                        Ja po 20 godzinach jazdy z innym przewoźnikiem, ale w analogicznej sytuacji,
                        wymiotowałam cały dzień"

                        Poradź, jak namówić kierowców o ludzką jazdę? Chyba, że Tobie smród moczu nie
                        przeszkadza...
                        • Gość: Weteran Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 16:10
                          ze sposobu prowadzenia wątku wnioskuję że chodzi o kasę, dużo pieprzenia, skargi
                          a zawsze chodzi o pieniądze może nie ???? W dodatku znamy relację tylko 1 osoby
                          nie wiadomo na ile przejaskrawioną i nic pozatym tu na forum w taki sposób można
                          wszystko napisać nie tylko że smierdzi:)) .Jesli nie chodzi o wymuszenie kasy to
                          niech klient(KA) bo czy nie jest to tylko zagrywka konkurencji tez nie wiemy
                          -powie czego żąda jak tylko przeprosin, to sam pierwszy przeproszę :) ale nie
                          wierze -stawiam na pieniądze.To prosty mechanizm a często ludziom się udaje.
                          • Gość: Fanka Re: Do weterana pytanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 16:48
                            Gość portalu: Weteran napisał(a): jak tylko przeprosin, to sam pierwszy
                            przeproszę :)

                            A kim weteran jest, proszę weterana? Właścicielem zatrudniającym
                            głupkowatych/leniwych kierowców, tymże kierowcą, czy też "turystą", któremu
                            wycieczka upłynęła na zapełnianiu zbiorniczka w toalecie?
                          • Gość: masakra Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.adsl.inetia.pl 08.07.09, 16:55
                            Tak się składa, że znam osobę, która zaczęła ten wątek i znam tę sprawę od
                            środka. To nie w/w biuro organizowało wycieczkę więc o zwrocie pieniędzy nie
                            może być mowy. Chodzi jedynie o odpowiedzialność za własnych kierowców, którzy
                            nie dopełnili swoich obowiązków. Zwróć uwagę, że "turystka" nie ma uwag do samej
                            jazdy a wręcz przeciwnie, chwali kierowców za ich profesjonalizm. Nie podobała
                            jej się, że musiała jechać z odorem moczu - przyznasz chyba, że słusznie? Zatem
                            zwykłe "przepraszam" nie powinno być zbyt dużym wysiłkiem dla pracodawców
                            kierowcy, a jedynie pokazałoby, że taka sytuacja nie jest normalna i była
                            jedynie wypadkiem przy pracy.
                            • Gość: Fanka Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 17:06
                              Kiedy się zaniedbuje swoje podstawowe obowiązki, nie ma mowy o profesjonalizmie.
                              Wyobraź sobie przedszkolankę, która nie ubierze Twojego dziecka przed wyjściem
                              na spacer. Czy też nazwiesz ją profesjonalistką?
                              Autorce postu, oraz pozostałym pasażerom należą się nie tylko słowa przeprosin,
                              ale co najmniej 50% zwrotu kosztów podróży.
                              Poza tym, zawsze można spróbować w sądzie, wówczas zwrot kosztów może być wyższy.
                              Albo biuro chce funkcjonować na rynku , albo będzie się nadal kompromitować.
                              • Gość: turystka Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.07.09, 18:51
                                Weteranie, Twoj nieco upierdliwy i lekko agresywny sposob prowadzenia polemiki
                                wskazuje na to, ze mam do czynienia z osoba, ktora ma tu swoj jakis interes.
                                Przeciez najlatwiej jest kogos, kto tylko chcial, by ktos, kto zawinil, przyznal
                                to i przeprosil, nazwac pazerna i w ten sposob odebrac jej wiarygodnosc i
                                szacunek. Znajdz mi choc w jednej mojej wypowiedzi żądanie pieniedzy, a
                                oficjalnie przyznam Ci racje. Mi chodzi tylko o to, by firma, w imieniu swoich
                                pracownikow, ktorzy smiali mi sie w twarz, gdy niemal ze lzami w oczach prosilam
                                o umozliwienie mi normalnej jazdy,przeprosila za nich. Tyle mi sie chociaz od
                                nich nalezy.A pieniedzy żądac nie bede, gdyz nie jestem pieniaczem, nie
                                interesuje mnie chodzenie po sadach, a byc moze jeszcze kiedys bede korzystac z
                                jej uslug, wiec nie w moim interesie jest palic za soba mostow. Ale szacunek i
                                uznanie powinien isc w dwie strony.
                                • Gość: weteran Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.09, 23:48
                                  kolejny pic ubierany w piekne ideały a sprawa jest jasna mamy relacje tylko 1
                                  strony, nie wiadomo ile w tym prawdy a ile prowokacji i nic wiecej, może to
                                  chwyt konkurencyjnej firmy bo czasy ciężkie i parę osób sobie wątek kreci,opis
                                  czy bajka czy nie jest dodatku zupełnie anonimowy i popychany przez kolezków z
                                  za biurka (lub pisaną pod innym nickiem ) ale to własnie jest typowe dla
                                  anonimowego forum- mozna pluć na wszystkich a samemu nawet dla nadania pozorów
                                  wiarygodności- uniknać zwyczajnej rejestracji na forum .Dla mnie to zwykłe
                                  chamstwo i próba szargania czyjegos imienia. Jak mozna dyskutować nad opinią czy
                                  wiarygodnoscią osoby która nie dokona minimum starannosci by sie chocby
                                  zarejestrować.
                                  • Gość: masakra Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.adsl.inetia.pl 09.07.09, 10:53
                                    Co według Ciebie "turystka" miała zrobić skoro oficjalne pismo z prośbą o
                                    wyjaśnienie sytuacji wpłynęło do biura 29 czerwca i do dzisiaj pozostało bez
                                    odpowiedzi? Zwróć uwagę, że "turystka" ma zarzuty jedynie do tego, że musiała
                                    jechać ze smrodem za plecami. Poza tym chwali kierowców za cała resztę.
                                    Konkurencja tak się zachowuje??? Ale masz rację - Nie ma co z Tobą dyskutować -
                                    bo nie masz pojęcia o jeździe w takich warunkach.
                                  • Gość: turystka Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 11:48
                                    To jest normalna paranoja, by po 1. dyskutowac wg Ciebie nad moja opinia i
                                    wiarygodnoscia - przypominam, ze to nie ja zawinilam i to nie ja powinnam
                                    wykazac sie przyzwoitoscia i profesjonalizmem, a po 2, że o mnie ma decydowac
                                    fakt, czy jestem zarejestrowana czy nie. Serdenko, a jak mam Ci przedstawic
                                    wersje 2 strony, skoro do dzisiaj (a jest 9 lipca), firma nie raczyla dac znaku
                                    zycia, o odpowiedzi juz nie mowiac?! Jak - pytam drogi Weteranie, obronco
                                    biednej, poszkodowanej firmy, mam dochodzic swoich praw, by wg Ciebie bylo to
                                    jasne i klarowne?! Do sadu nie pojde, bo gra nie jest warta swieczki. W zaden
                                    sposob nie uchybilam firmie, zadnym slowem (chociaz fakt, ze nikt nie raczyl
                                    mnie nawet przeprosic do tej pory wskazuje, ze moze powinnam rzucic k..wami,
                                    narobic awantury w biurze, a nie spokojnie i rzeczowo prowadzic rozmowe). Zwroc
                                    uwage, ze ja chce tylko slowa przeprosin, a Ty traktujesz mnie, jak najpierw w
                                    czesci winna, potem pazerna, a teraz niewiarygodna i zapewne z konkurencji.
                                    • Gość: turystka Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.07.09, 11:54
                                      I jesli na poczatku mialam pewne watpliwosci, tak teraz jestem pewna, ze pod
                                      Twoim nickiem pisze ktos z firmy, kto stara sie odebrac mi dobre imie, zamieszac
                                      cala sprawe, by jej sens merytoryczny, a wiec zaniedbania firmy rozmyly sie pod
                                      szkalowaniem w gruncie rzeczy ofiary sytuacji. Tak robiono kiedys, prawda? W
                                      starych dobrych czasach. Wystarczylo odwrocic kota ogonem, zasugerowac, ze ma
                                      sie do czynienia z osoba podejrzana, nieuczciwa, pieniaczem, by ludzie machneli
                                      reka na jej potrzeby i problemy. A jesli chcesz znac wersje tamtej strony, to
                                      proponuje Wlascicielowi "Globturu", ktory wie o tym, ze sprawe publikuje na
                                      forum, gdyz z nim o tym rozmawialam, niech on sie do tego ustosunkuje, a nie
                                      wysyla do pisania swoich pracownikow. To juz jest zupelnie szczeniackie....
                                      • Gość: weteran Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 09:13
                                        anonimowe oszczerstwa w celu wymuszenia kasy i tyle. a JA W RAZIE POTRZEBY (sąd)
                                        deklaruje ujawnic swoje dane -zresztą IP jest do dyspozycji operatora tylko,
                                        idiotka może pisać takie bzdety pod różnymi nickami gdy widać to gołym okiem. A
                                        może bierze od kogoś 20 groszy za taki wpis ??
                                        • Gość: Fanka Re: Do tzw weterana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 10:07
                                          Szkalowanie, pomawianie i obrażanie publiczne osoby, która miała nieszczęście
                                          być Twoją klientką, nie tylko podpada pod paragraf, ale dewaluuje wizerunek
                                          Twojej firmy.
                                          Wybrałeś najgorszą z możliwych dróg "rozwiązania problemu" i najprawdopodobniej
                                          już za to płacisz.

                                          P.S. Za wpis biorę 50 gr;)
                                          • Gość: wacuś Re: Do tzw szantazystki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 15:50
                                            nie dość że nie grzeszy rozumem to jeszcze straszyć próbuje, oj naiwna.
                                            • Gość: wet Dowcip z brodą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.07.09, 15:53

                                              Zyciowy dowcip :)Przychodzi baba do lekarza (lub firmy turystycznej)i mówi zwrot
                                              kasy albo ci taka reklamę zrobię że popamietasz......
                                              • Gość: turystka Re: Dowcip z brodą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.07.09, 23:30
                                                Geniusze Wy moi, jesli ktokolwiek pokusilby sie o sprawdzenie IP mojego
                                                komputera wiedzialby, ze moje wpisy wychodza tylko z mojego komputera (oprocz
                                                dzisiejszego, poniewaz jestem na wakacjach). Naprawde, zadziwiacie mnie. Taki
                                                zmasowny atak na kogos, kto (sic!) zostal pokrzywdzony i, co powtarzam, nie chce
                                                za to kasy, a jedynie przeprosin.Czynienie ze mnie osoby pazernej, idiotki,
                                                manipulatorki, naiwnej i szantazystki sprawia, ze teraz jestem pewna, ze firma,
                                                ktora zamiast przeprosin wysyla takich oszolomow na mnie, ublizajac mi i
                                                oskarzajac bezpodstawnie, nie jest godna szacunku i nazywania jej profesjonalna.
                                                A ci, ktory obrzucaja mnie blotem mierza mnie swoja miara. Obawiam sie tez, ze
                                                jest to miara pracownikow tej firmy, ktorzy, jak czytam, wytaczaja ku mnie
                                                najciezsze dziala. To mile, ze do Was nie pasuje. A wszyscy czytajacy ten watek,
                                                ludzie rozsadni i normalni w pelnym tego slowa znaczeniu, mam nadzieje, ze
                                                wyciagneli odpowiednie wnioski chocby z zachownia osob zwiazanych z "Globturem"
                                                i beda trzymac sie od tej firmy z daleka. Ja odpuszczam ten watek, zrobilam
                                                swoje, jak obiecalam wlascicielowi, zawiadomilam o ich skandalicznym
                                                postepowaniu. Nie robilam sobie wielu nadziei, myslalam, ze facet ma klase,
                                                potrafi zachowac sie w danej sytuacji, ale on umie jedynie rzucac blotem, w
                                                ktorym pewnie sam sie tapla.Jaki pan taki kram - i analogocznie - Jaki szef,
                                                tacy pracownicy i ich wpisy....
                                                • Gość: Fanka Re: Turystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 08:23
                                                  W wypowiedziach weterana i innych wacusiów jest coś nieszczerego, a ich
                                                  prowokacje są również niedorzeczne i mocno naciągane.
                                                  Żaden szanujący się właściciel biura nie postępuje w ten sposób, więc radzę Ci
                                                  porzucić bezsensowną wymianę zdań i porozmawiać z tym panem osobiście, albo
                                                  skorzystać z drogi prawnej.
                                                  Antyreklama i tak już zrobiła swoje;)
                                                  • Gość: mikuś Re: Turystko IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 09:37
                                                    A jaka antyreklama - bo oprócz nawiedzonego bełkotu nie wiadomo kogo i próby jak
                                                    pisze wymuszania nic tu nie widać.
                                                  • Gość: wiktor Re: wymuszanie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 09:47
                                                    a czy nie tak miało być iż gdyby właściciel grzecznie dał żądane pieniądze to
                                                    pojawiły by się same wpisy pochwalne ??
                                                    Jeśli to prawda, proponuję ujawnić dane takiej klientki pomóc innym miejscowym
                                                    firmom celem umieszczenia na czarnej liście nieobsługiwanych naciągaczy-
                                                    szantarzystów.
                                                  • Gość: masakra Re: wymuszanie ? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 11.07.09, 19:51
                                                    Czytanie ze zrozumieniem to przydatna umiejętność!!! Turystka ciągle powtarza,
                                                    że chodzi jej jedynie o "przepraszam" a nie pieniądze. To, że inni od razu w
                                                    takiej sytuacji poszliby do sądu - tak jak "weteran" nie oznacza, że wszystcy
                                                    maja tak narąbane w głowie
                                                  • kocur_zalogowany Zdjecie klientki do gabloty, 11.07.09, 22:59
                                                    na drzwiach autobusu dać kartkę, że wpuszczamy tylko w krawatach. Klient w
                                                    krawacie jest mniej awanturujący się.
                                                  • Gość: wymiar Re: Zdjecie klientki do gabloty, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.07.09, 23:38
                                                    oddajcie kase naciągaczce !! będziecie mieli spokój i my użytkownicy też :))
    • Gość: Norton Re: Ostrzezenie przed kierowcami z "Globtura" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 13:34
      Ilość wypowiedzi w tym mało interesującym wątku oraz wmawianie przez
      kilka osób niezadowolonej turystce chęci naciągnięcia biura podróży
      (zdaje się ona nie chciała żadnych pieniędzy, tylko zwykłych
      przeprosin) sugeruje, iż:
      1. Wypowidają się tu głównie pracownicy tegoż biura albo
      2. Wtrącają swoje trzy grosze "wioskowe głupki" nie umiejące czytać
      ze zrozumieniem.
      Ja osobiście stawiam raczej na tę pierwszą opcję. I nawet jeśli źle
      trafiłem, to postaram się omijać Globtur szerokim łukiem.. Na
      wszelki wypadek, bo i ja mogę przecież trafić na miejsce przy
      niesprzątanej toalecie.

      Ps. Całkowicie rozumiem ludzi, którzy podczas jazdy popijali
      piweczko i co chwilę chodzili sikać! Też bym tak robił, albowiem
      piweczko jest pyszne i zdrowe. :) Jednakże ktoś przecież odpowiada
      za czyszczenie autokarowego kibelka i chyba nie są to turyści
      siedzący w jego pobliżu...
      • Gość: Fanka Re: Uhm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 13:38
        "Piweczko jest zdrowe" , dla cierpiących na kamicę nerkową, a o ile mi wiadomo,
        nie była to wycieczka pacjentów urologii.

        P.S. "Pyszność" piweczka jest dyskusyjna.
        • Gość: Norton Re: Uhm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.07.09, 13:55
          Tak naprawdę to piweczko dla nikogo nie jest zdrowe (nawet dla tych
          z kamicą), bo wystarczy je zamienić na wodę - tyle że w większych
          ilościach - i już nerki są płukane.
          Moje stwierdzenie miało być dowcipne... Coż, nie udało się.
          Natomiast to, że uważam piweczko za pyszne, to jest moja subiektywna
          ocena. Subiektywną oceną był cały mój wpis, który jednak nie
          dotyczył walorów napojów wyskokowych. Pozdrawiam czujną Fankę.
          • Gość: hm Re: Uhm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 00:55
            z tekstów wynika że faktycznie piszą tu głównie wioskowe pindy które niby
            niczego niechcą ale lecą na kasę.
            • Gość: File-monka Re: Uhm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 09:30
              A myślałam , że Zenek z kropką jest tutaj jedynym mizoginem.
    • Gość: masakra Przepraszam firme Globtur IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.09, 19:07
      Turystko, widząc, że odpuściłaś ten "b...l" to ja muszę przeprosić te firmę w
      Twoim imieniu.
      A zatem: przepraszam ją za to, że:
      1. Nie jestem przyzwyczajona do wspaniałego zapachu moczu
      2. Zawracałam głowę kierowcom - przecież ból głowy i dwudniowe torsje to nic.
      3. Pisząc tutaj ujawniłam jakie podejście do klientów ma ta firma - do dzisiaj
      brak odpowiedni na oficjalne pismo, "zmusiłam ludzi związanych z "G" do pisania
      obraźliwych komentarzy.
      4. Nie jestem zachłanna i nie poszłam do sądu i NIGDZIE I NIGDY nie
      chciałam od niej pieniędzy tylko przeprosin.
      5. Mam nadzieję choć kilka osób jadąc na wycieczkę, z jakąkolwiek firmą, zadbają
      o to, by nie dopuścić do sytuacji jaka mnie spotkała, bo wbrew pozorom daje
      uważam, że to co spotkało "turystkę" było jedynie wypadkiem przy pracy.

      Ps. Ponieważ nie jestem mściwa, to wszystkim osobom, które twierdzą, że
      turystka" nie potrzebnie zaczęła ten wątek, życzę nie 4, ale "tylko" jednego
      dnia w smrodzie moczu - miłych wrażeń.

      Jeszcze jedno - dołączam sie do turystki, która jest na wakacjach i opuszczam to
      forum mając nadzieję, że w końcu opuszczą was złe emocje i zaczniecie cieszyć
      sie piękną pogodą, a nie tylko naprawianiem swoich kompleksów obrzucając innych
      błotem. A jeśli ktoś ma zamiar sie wyżyć się na mnie to proszę bardzo - prawdę
      mówiąc mam to głęboko w rzyci.

      Pozdrawiam i życzę udanych, spokojnych i pachnących wakacji:)

      • Gość: Fanka Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.07.09, 19:14
        Gratuluję zdrowego rozsądku, dystansu do matołków i poczucia humorku oraz życzę
        udanego wypoczynku;)
        • Gość: WIKI Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 00:12
          Idiotka z koleżanką podpuszczone przez pajaca urządziły sobie polowanie na kasę.
          Dobrze że tylko.. no jak to blondi taki słaby bajer potrafiły wykombinować.
          • opolanin Re: :) 14.07.09, 05:29
            w gebie to mocny/a jestes - jak sprzedajesz imprezy to tez? ;-)
          • Gość: Rad do WIKI Re: :) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 09:39
            Ciekawi mnie, czy jesteś tylko kierowcą, czy może kimś z szewostwa
            omawianego biura podróży... Jakoś nie wierzę, że aż tylu
            niezwiązanych ze sprawą chamów może opluwać jakąś anonimową turystkę
            niezadowoloną ze smrodu w autokarze. Obrażajcie ją tak dalej, aż
            rzeczywiście założy sprawę sądową, czego życzę wam gorąco,
            wakacyjnie...

            Ps. Jeżeli te obraźliwe posty rzeczywiście produkowałyby różne
            niezwiązane z b.podróży prostaki, to byłoby jeszcze straszniejsze,
            bo świadczyłoby o tym, że Przemyśl jest jakimś bagnem, pełnym
            zawistnych, niedouczonych, żądnych krwi miernot...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja