Choma kupił staży miejskiej fotoradar za 100.000

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.09, 15:27
Moze straz miejska niech sie nie zajmuje ruchem drogowym i zostawi
to policji.
Jesli koniecznie trzeba bylo przeznaczyc na SM tyle kasy to
wyslalbym ich na profesjonalne szkolenia z zakresu komunikacji
interpersonalnej oraz językowe.
Mam z tymi ludzmi czesty kontakt (haha) i bardzo ciezko sie
rozmawia, ogolnie jakis marny poziom konwersacji, argumentacji nie
wspominajac juz o zrozumieniu i checi pomocy.
Kiedys tez bylem, naszczescie tylko, swiadkiem jak straznik
interweniowal na Mniszej i trafil mu sie obcokrajowiec (nie ze
wschodu). Straznik pomimo kompletnego braku zrozumienia ze strony
kierowcy, prowadzil rozmowe wylacznie po polsku - patriota czy
głąb...?
    • hermenegildo Re: Choma kupił staży miejskiej fotoradar za 100. 06.07.09, 23:54
      Pomysl w rzeczy samej znakomity, ja dodalbym tylko, aby jezykow
      uczyc wraz z dialektami, a do tego dodac jeszcze filozofie i
      historie literatury. Wyrozniajacych sie jezykowo straznikow
      oddelegowac do legitymowania kierowcow wegierskich i finskich).
      Moznaby chyba takze rozwazyc lekcje spiewu i baletu.....
      • Gość: Dedal 1 Re: Choma kupił staży miejskiej fotoradar za 100. IP: 79.139.112.* 07.07.09, 00:14
        Zacny Hermenegildo!Z pełnym (!?!?) szacunkiem - ale od osob, wychodzącym poza zasięg własnego WYRA (włączając "za potrzebą"), w cywilizowanym świecie wymaga się znajomości co najmniej jednego języka obcego...... obecnie już w podstawówce uczą dwu....., nie załapałes się - wredny jestem i nie jest mi przykro...
        • hermenegildo Re: Choma kupił staży miejskiej fotoradar za 100. 07.07.09, 01:03
          Ale ten kierowca znal 5 jezykow i co? Dogadal sie?
Pełna wersja