Korki w Przemyślu

IP: 79.139.112.* 14.07.09, 12:30
W których godzinach w Przemyślu przypadają godziny szczytu, tzn. kiedy są
największe korki?
    • Gość: xxx Re: Korki w Przemyślu IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.07.09, 13:17
      od ok 14.30 do 16.30. Tak mi sie wydaje. To sa chyba najgorsze godziny jeżeli
      chodzi o przejazd przez miasto.
      • Gość: wrrrrr Re: Korki w Przemyślu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 15:07
        Największe korki przypadają w godzinach jazdy - NAUKI JAZDY !!! No ja rozumiem,
        że gdzieś się trzeba uczyć, ale to co się w Przemyślu porobiło zakrawa na pomstę
        z nieba. Nasz miasto to jeden wielki poligon szkół nauki jazdy, nie dość, że
        miejscowych to jeszcze cały Jarosław tu przyjeżdża korkować nam ulice. Po
        Przemyślu nie da się już normalnie i logicznie jeździć bo albo jest się
        przyblokowanym przez naukę jazdy lub ślepych dziadków, albo tam gdzie można coś
        nadrobić czai się Straż Miejska ze swoim fotoradarem. Kompletny debilizm - nie
        ma to nic wspólnego z poprawą bezpieczeństwa. Szkoda gadać eh
        P.S.
        Nauki jazdy - precz do Birczy !!! (przynajmniej te pierwsze lekcje)
        • Gość: Fanka Re: Nie marudź...;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 15:12
          Elki to jedyne autka , które się przepisowo zatrzymują przed przejściem dla
          pieszych;)
          • Gość: fun fun Re: Nie marudź...;) IP: 79.139.112.* 14.07.09, 17:14
            FunHehe, elki w Przemyślu to jeżdżą od 7 do 20(chociaż nawet o 6 rano widziałem
            elki z Jarosławia). Ale największy wysyp elek to jest chyba do południa(po
            południu jest ich już zdecydowanie mniej).No i może jedyny plus, tak jak
            poprzedniczka napisała - elki zawsze stosują się do przepisów ruchu drogowego i
            od nich powinniśmy się wszyscy uczyć!
            • Gość: prawda Re: Nie marudź...;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 19:09
              prawda że w godz 14-16 powinien być zakaz wjazdu na ulice mickiewicza i
              jagiellońską dla "L" i już mamy duuuzo szybszy przejazd.
        • Gość: tt Re: Korki w Przemyślu IP: 79.139.109.* 14.07.09, 20:07
          to co piszesz o "L" to totalna bzdura a może tak nasze miasto nie
          jest przystosowane do takiej ilości pojazdów, może potrzebujemy
          trzeciego mostu i obwodnicy, najlepiej zrzucić problem na naukę
          jazdy a prawda jest taka że tylko "L" poruszają się zgodnie z
          przepisami - a yty kolego wrrrr gdzie chcesz coś nadrabiać w
          obszarze zabudowanym - może tak skoro nie chcemy "L" to pojazdy z
          rejestracją RPR też niech nie wjeżdżają do miasta po co przecież to
          nie mieszkańcy Przemyśla
          • Gość: wrrrrr Re: Korki w Przemyślu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 20:57
            Myślę kolego tt, że celowo rozmywasz temat - na dodatek przypisując mi czegoś
            czego nie napisałem. Zresztą nie dziwię się, że jest i będzie opór materii bo
            istnieje pewne lobby w tym temacie. Jeśli za zgodne z przepisami uznajecie
            głównie zatrzymanie się przed przejściem dla pieszych to gratuluję
            błyskotliwości. Tylko popatrzcie dobrze ile "elek" jeździ bez świateł w dzień
            (ja pytam gdzie jest instruktor i po co jest). Sprawdźcie czy zgodne z
            przepisami jest, że w prawie w każdej elce jeździ po 3-4 osoby w środku ! Wcale
            nie pisałem o nadrabianiu poprzez łamanie przepisów - mowa o nadrabianiu
            pomiędzy 30 km/h (tak jak jeżdżą niektóre elki) a 50 km/h (tak jak jest i
            dozwolone i przy zachowaniu rozsądku przyzwoite). Gdzie jeszcze można nadrabiać
            korki ? No właśnie był temat Straży Miejskiej i fotoradaru : czy ma sens stać na
            wylotówce z Przemyśla ? To już nawet w Rzeszowie są mądrzejsze władze i
            podwyższyły prędkość na wylotówkach, aby rozładować korki. No ale w Przemyślu to
            zawsze musi być i inaczej (nienormalnie i nielogicznie). A jesteście pewni, że
            np. na ul. Słowackiego (za tzw. czerwoną bramą) powinno być 50 km/h w sytuacji
            gdy chodnik i tak jest oddzielony łańcuchami od jezdni ? A jesteście pewni, że w
            piękną słoneczną pogodę na serpentynach Sobieskiego ma być ograniczenie do
            30km/h ? Totalna głupota bo i tak nikt nie przestrzega tego ograniczenia i moim
            zdaniem słusznie - bo wtedy nie byłoby sensu w ogóle do miasta wyjeżdżać
            samochodem. A Straż miejska jak lubi fotografować to niech ten swój nowy
            fotoradar wieczorem ustawi na palcu przed Billą to przynajmniej będzie z tego
            pożytek i prawdziwych piratów drogowych wyłapią. Koniec tematu bo szkoda
            polemiki (polemizować można z praktykami myślącymi logicznie, a nie idealistami
            - bolszewicy też trzymali się przepisów i biurokratyczno-idiotycznych pomysłów).
            Pozdrawiam trzeźwo i zdrowo myślących.
            • Gość: Fanka Re: Cicho, nie warcz...;) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.07.09, 21:13
              Na forum piszą głównie nieszczęśliwi, zdołowani ludzie, którym "znowu w życiu
              nie wyszło".
              Muszą czasem pożartować, bo alternatywą jest głęboka depresja.
            • Gość: tt Re: Korki w Przemyślu IP: 79.139.109.* 14.07.09, 22:24
              i tu masz problem bo jeśli porównujesz Rzeszów i Przemyśl to
              rzeczywiście brak w tym logiki, a piszą że nadrobisz przysieszając
              do 50km/h gdy nie ma przed tobą elki to sorry ale i tak spotkasz się
              z nią na następnych światłach - w te 50km/h i tak nie wierzę bo
              wtedy problem straży miejskiej nie urastałby do takich rozmiarów >
              Pozdrawiam trzeźwo i zdrowo myślących.
              • Gość: yogi Re: Korki w Przemyślu IP: *.adsl.inetia.pl 14.07.09, 23:06
                Obawiam się, że nikt z szanownych obrońców eLek nie porusza się po mieście
                samochodem niestety.... wystarczy w godzinach nasilenia ruchu spróbować wyjechać
                z ul. Jasińskiego/Zielińskiego na ulicę Zana w prawo w stronę wiaduktu, gdy
                próbuje to robić przed nami jedna/dwie/trzy.. eLki. Można sobie postać 15 minut
                lekko, kto jechał ten wie. Takich miejsc w mieście jest dużo więcej. Rozumiem,
                że ktos musi sie uczyć ale ku.wa czemu wtedy gdy inni próbują dojechać do pracy,
                dowieźć dzieci do szkoły itp.
                • Gość: aaa Re: Korki w Przemyślu IP: *.brnt.cable.ntl.com 15.07.09, 00:20
                  Gdzies sie musza uczyc jezdzic- to prawda. Ale czy nie mozna zrobic tak, zeby do
                  miasta wjezdzali jak juz opanuja technike jazdy. Np. ruszania, wlaczania biegow,
                  itd.itp. ? Przeciez tego wszystkiego moga sie nauczyc na bocznych ulicach, gdzie
                  prawie nikt nie jezdzi.
                  • Gość: xxx Ale z was DEBILE!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.07.09, 06:52
                    Koleś "delling" chciał sie dowiedziec w jakich godzinach są najwieksze korki, a
                    wy palanty pieprzycie o "L". Może któryś z was cymbałów odpowie na pytanie
                    zadane przez "dellinga" bo chyba tego dotyczy ten wątek forum. Nie mam racji?
                    Więc skończcie pieprzyć o naukach jazdy, trzecim moście itp. tylko, jeżeli
                    oczywiście ktoś potrafi, odpowiedzćie na w/w pytanie. Pozdrawiam
                    • Gość: wrrrrr Re: Ale z was DEBILE!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.07.09, 07:15
                      Po co zabierasz głos obrażając innych i wyzywając od debili i pa...tów ? Takiś
                      mądry, a w rzeczy samej sam nie odpowiedziałeś na pytanie dellinga ! (więc kto
                      tu d---l). To akurat, że ktoś zadał pytanie proste, a odpowiedzi mogą być
                      złożone - chyba nie powinno być czymś złym ponieważ merytorycznie dotyczy tematu
                      wiodącego. Kolega pytał w jakich godzinach, a każdy inteligentny wyciągnie nawet
                      z odpowiedzi o elkach wnioski, że praktycznie w ciągu całego dnia można napotkać
                      korki. To akurat, że są one największe i bez elek w tzw. godzinach szczytu jest
                      wiadome wszem i wobec nie od dziś (logiczne, w drodze do pracy i z powrotem, bo
                      samochodami jeżdżą przeważnie dorośli i pracujący). My tylko rozwijamy temat w
                      stylu : nie w których godzinach korki - tylko dlaczego korki i aż takie jak w
                      Przemyślu. Jakoś kilka osób umiało się wypowiedzieć w tym temacie i mimo, iż
                      zdania są podzielone to warto je uszanować. Najcenniejsze są zawsze opinie
                      praktyków (tych co jeżdżą i stoją w tych korkach),a nie teoretyków i
                      malkontentów, którzy traktują fora dyskusyjne jako źródło leczenia własnych
                      kompleksów i wyżycia się. Ładnie i krótko to ujęła Fanka - i w zasadzie nic
                      dodać nic ująć. Pozdrawiam stojących w korkach ;-)
                    • Gość: yogi do pana "trzy krzyżyki" IP: *.adsl.inetia.pl 15.07.09, 17:31
                      Do jaśnieoświeconego pana "trzy krzyżyki" (nie przypuszczam że to Pani, chociaż
                      per pan do 8-latka to i tak przesada).

                      Wydaje mi się, że odpowiedzi na pytanie "kolesia "dellinga"" udzielono już w
                      drugim poście w tym wątku, a dokonał tego nie kto inny jak sam pan "trzy
                      krzyżyki". Następnie temat rozwinął niejaki wrrrrr zauważając dziwną zbieżność
                      występowania korków z nasilonym ruchem elek. Dalsza dyskusja dotyczyła właściwie
                      już tego tematu.

                      Skoro więc pan "trzy krzyżyki" nie może zdzierżyć dyskusji o elkach wystarczy,
                      ze nie będzie jej czytał, zamiast obrażać innych przypisując im bezzasadnie
                      swoje dominujące cechy charakteru.
          • Gość: zzz Re: Korki w Przemyślu IP: *.toya.net.pl 19.07.09, 22:38
            Kolego tt - masz rację. eLki poruszają się zgodnie z przepisami. 30
            km/h to jest zgodne z przepisami. I są korki... Chyba w Krakowie
            zabronili eLkom jeździć w godzinach szczytu. Może by tak i u nas ?
    • Gość: czytelnik Re: Korki w Przemyślu IP: *.ptvk.pl 15.07.09, 22:16
      Ok 8:00 Borelowskiego - most - Boh Getta
      13:00-14:00 Mickiewicza - Jagiellońska
      15:00-16:00 Mickiewicza - Jagiellońska
    • Gość: magda Re: Korki w Przemyślu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.09, 10:16
      wakacje czy rok szkolny?
      wakacje - korków raczej nie ma, jak sie trafi, to sporadycznie, w
      10-15 min mozna przejechac z jednego konca miasta na drugi.
      Rok szkolny - tragedia.
      od ok. 7:15-7:20 korki wszedzie. 3go Maja- Jagiellonska i
      Sobieskiego-Boh. Getta. czesto zaczyna sie juz od Sobieskiego
      (zakrety). Do ktorej nie wiem, bo od 8 siedze w pracy.
      po poludniu mozna przyjac za poczatek godz 15, gdy konczy prace Izba
      Celna i Urzad celny, pozniej jest tylko gorzej (15.30 Policja),
      korki trwaja do ok.17 i są wszedzie, Mickiewicza-Jagiellonska jak i
      Boh. Getta (czesto juz od Urzedu Skarbowego)-Borelowskiego
Inne wątki na temat:
Pełna wersja