Dodaj do ulubionych

Najmniej lubiana postać.

17.07.04, 17:05
Niewiem jak dla was ale dla mnie W HP najmniej lubiana postacia jest Lucjusz
Malfoy...koles bez przerwy oddany czarnemu panu, tepi szlamy, wysmiewa
biedniejszych, jednym slowem nazista w swiecie czarow...
Obserwuj wątek
    • madziurex Re: Najmniej lubiana postać. 17.07.04, 17:53
      Umbridge i Glizdogon.

      Umbridge - dwulicowa, fałszywa, okrutna, małostkowa, wredna baba.
      Pettigrew - mały i obleśny(nie tylko fizycznie...), zdrajca i tchórz - brrr...

      Wolę malfoyopodobnych, którzy są wierni swoim (wątpliwym co prawda) ideałom,
      niż takie kreatury "niby po jasnej stronie". Możnaby tu jeszcze dorzucić min.
      Knota. Aha - p.Rowling oznajmiła, ze w nowej części będzie nowy minister
      magii.Najwyższy czas...
    • subimp Re: Najmniej lubiana postać. 17.07.04, 23:30
      hmm, ja bym to podzielila na dwie kategorie...
      najmniej lubiany czarny charakter- scrabbers a.k.a. pettigrew- obrzydliwy
      zdradziecki tchorz, zgadzam sie z madziurex
      najmniej lubiana 'pozytywna' postac- syriusz black/wybacz zalozycielu:)/ nawet
      12letnie pobyt w azkabanie nie usprawiedliwia stosowania emocjonalnego szantazu
      wobec mr pottera['nie jestes taki jak twoj ojciec'...]
      • madziurex Re: Najmniej lubiana postać. 17.07.04, 23:38
        subimp napisała:
        >nawet
        > 12letnie pobyt w azkabanie nie usprawiedliwia stosowania emocjonalnego
        szantazu
        >
        > wobec mr pottera['nie jestes taki jak twoj ojciec'...]

        Jakoś nie bardzo pamiętam ten moment,kontekst, w jakim syriusz to powiedział,
        ale czy nie mylisz się, nazywając to "emocjonalnym szantażem"?





        • panislomka Re: Najmniej lubiana postać. 18.07.04, 02:04
          Oczywiscie najmniej lubiana postacia jest pan Potter, ale to mozna bylo
          wychwycic czytajac inne moje posty, i juz nie chce mi sie po raz setny
          argumentowac tego.. Kto poza tym... Syriusz Black, rzecz jasna - drazni mnie ta
          jego pycha, przesadny zachwyt nad swoja osoba.. przesadny bowiem pan Black jawi
          mi sie raczej jako osoba niedojrzala, nieco pusta, bezrefleksyjna, ktora rzadza
          tylko instynkty.. Do grona nielubianych dodalabym jeszcze pania Weasley, ktora
          tylko dziamgocze bezsensownie i Hagrida.. za przesadna egzaltacje,za te jego
          cholibki i inne elokwentne teksty.. Aha, bym zapomniala.. - James Potter -
          wprawdzie malo o nim wiemy, w zasadzie tylko ze wspomnien roznych osob i z
          wizyty w mysloodsiewni Snape'a - ale poki co, to mi wystarcza by miec o nim jak
          najgorsze zdanie.. Arogancki, swiecie przekonany o swej omnipotencji, nie
          dziwie sie, ze tak znakomicie dogadywali sie z Blackiem, sa, a raczej byli
          siebie warci... ; o typach pokroju pettigrew i knot.. nie wspominam bo to
          oczywiste
    • patriszia nie lubię 01.09.04, 10:27
      malfoya i jego synalka - "ty mnie nie rusz bo ja mam kapelusz" to ich motto
      zyciowe, czyli skopmy kogoś ale od nas z daleka
      redakcji proroka codziennego - bo nie lubię propagandy
    • eeela Re: Najmniej lubiana postać. 10.08.05, 18:48
      Dolores Umbridge i Rita Skeeter. Natomiast podziwiam Snape'a i nie mogę przestać
      mimo tego, co się wydarzyło. Jakoś wciąż wydaje mi się, że to Dumbledore zlecił
      mu postąpić tak w razie konieczności. Przez co jeszcze na dodatek Snape'a mi żal.
    • kasioter Najmniej lubiana postać. 27.08.05, 11:12
      Umbridge i Malfoy. Nie lubię ich i koniec. ksiązki przeczytałam, film
      oglądałam. Malfoy - aktor - gra świetnie, w filmie jest tak, jak w książce, ale
      jako postać z książki, już nie aktor, to go nienawidzę. A wy??
    • blood-drinker-elv Re: Najmniej lubiana postać. 03.12.05, 13:01
      NAjmniej lubiane postaci to jak dla mnie: Pettigrew, Umbridge... Było jeszcze
      parę innych postaci, ale jak zaczęłam czytać 6 tom, to takiego Knota np, żal mi
      się po prostu zrobiło. A Snape'a po prostu nie mogę przestać lubić (zwłaszcza,
      że jednym z powodów, dla których go lubię jest to, że nie lubił Pottera). No
      właśnie, HArry'ego nie lubię. Aha, no i nie rozumiem, co wy macie do Syriusza?
      JAk posiedział te 12 lat w Azkabanie, to musiało mu odbić i należy mu tylko
      współczuć (a ja go nawet lubię).
    • rubia88 Re: Najmniej lubiana postać. 04.12.05, 14:54
      witam wszystkich:)
      to będzie mój debiut na tym forum;d
      a więc najmniej lubiana postacią jest dla mnie Hermiona:P
      moja niechęć do tej dzieweczki jeszcze bardziej wzrosła po ostatnim filmie
      jej nadętość, kujoństwo i wiecznie targanie ze sobą książek niezwykle działa mi
      na nerwy
      kojarzy mi się z takim typowym szkolnym lizusem nielubianym przez nikogo;D

      a co wy sądzicie o tej postaci?

      pozdrawiam:)
        • harrietta.potter Re: Najmniej lubiana postać. 08.12.05, 23:52
          Mnie tez dziala na nerwy Hermiona. Jest zbyt idealna. Wszytsko jej sie udaje.
          Zazwyczaj jak laska jest super kujonica, to jej komplenie nie wychodzi z
          facetami, wiec np. ten watek z Krumem jest na maksa nierealistyczny. Syriusza
          lubie- to taka tragiczna postac. Szkoda, ze nie bylo zadnego watku damsko-
          meskiego z jego udzialem;-)
    • aqulka_swaj Re: Najmniej lubiana postać. 18.12.05, 21:36
      Hm... kogo nie lubię?
      Ze wszystkich wymienionych, to nie przepadam za Malfoyami, ale mają fajne texty
      =)
      Snape'a bardzo lubię, bo jest bardzo barwną postacią, pomimo tego co zrobił...
      Nie lubię Fleur (lub, wg niektórych Phlegm =), ale fajne w niej było, ze pomimo
      wypadku Billa dalej chciała z nim być, więc może nie jest taka pusta...
      Ale zdecydowanie niecierpię Bellatrix, bo jest chamska i zapatrzona w Voldiego,
      chociaż on jej za bardzo wdzięczności nie okazuje, i Wormtaila, bo jest zwykłym
      tchórzem.
    • marcia_a Re: Najmniej lubiana postać. 10.01.06, 23:02
      Umbrigde budzi najgorsze skojarzenia, głownie dlatego za jej dyktatorskie
      zapędy. Jakikolwiek sprzeciw był surowo karany, w dodatku nic nie można było
      zrobić bo miała mnóstwo świstków z ministerstwa. Taka bezsilność połączona z
      niedowierzaniem w jej głupotę, stawia ją na pierwszym miejscu moich najmniej
      lubianych bohaterów. Dochodzi jeszcze Ron, za wyjątkową nijakość. I po 6 części
      Cho, za egocentryzm.
    • langolier_maximus Re: Najmniej lubiana postać. 09.03.06, 19:43
      Umbridge...mialam kiedys taka szefowa w pracy..nawet z opisu jako zywo
      przypomina tamta gnide ;-).Marzylam zeby kobiete otruc setki razy ;->.Potem
      dlugo dlugo nikt..i...
      Hagrid-taki tam..nieodpowiedzialny prosciuch.Jest zywa definicja slowa-
      tłumok.Gdyby nie łoił w swoim malym domku na umór powiedzialabym, ze jest
      dziecinny.Na plus ze lubi zwierzaki ;-P
      Glizdogon-jest zalosna postacia dziwi mnie,ze Voldemort w ogole chce go w swoim
      otoczeniu..zenujacy i pewnie z kompleksami.niech mu vold zamiast reki wyczrauje
      twarz.
      Rodzina Weasle'yow- ojciec pierdola jakich malo, mamłon ktoremu mozna nakleic
      na tylku karke z napisem kick me a on i tak nie skuma i bedzie raczej
      zadowolony, jak zawsze.Matka, czyli "dygotka"-zaniedbana zrzedliwa baba.niby
      zlote serce ok-ale jak synowa jej nie pasuje zamienia sie w istna zgage ;-
      ).Moglaby isc do roboty jak sa tacy biedni.W ogole ich dom jest jakis za
      idealny: mamy sobie myslec ze jest tam wesolo i szczesliwie,a moim zdaniem jest
      tam harmider, balagan ,dziadostwo i smierdzi kapusta.Dzieci W.lubie za
      wyjatkiem picusia-Percy'ego.
      Filmowi rodzice Harrego ale tylko filmowi-jakies takie pierdoły.nie lubie
      pierdolowatych bohaterów ;-P
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka