kasztannova r 21.03.06, 23:17 Witam. Ja nie sądzę że to Snape zabije Voldemorta - i proszę mi tu tego nie wmawiać. On zapewne będzie po prostu pomocny w momencie ostatecznej rozgrywki. A jeśli Snape okaże się być zły - to właśnie to może być płytkie. Mam nadzieje że tak nie będzie. Odpowiedz Link
oktawianc Re: r 26.03.06, 20:15 W takim przykrym przypadku, nie uznamy ostatniej części. Ogłosimy ją herezją i napiszemy własną, lepszą:) Odpowiedz Link
grzalka ale dlaczego 07.05.06, 12:32 jak Snape zabijał Dumbledore'a to na jego twarzy malowała się odraza i nienawiść? Odpowiedz Link
fatalna_jendza Re: ale dlaczego 07.05.06, 14:01 Może to była odraza i nienawiść do samego siebie czy coś.. :P Odpowiedz Link
grzalka Re: ale dlaczego 08.05.06, 23:43 e, to mnie nie przekonuje.... tyle tu znawców i nikt mi nie potrafi wyjaśnić? ;) Odpowiedz Link
trosca Re: ale dlaczego 09.05.06, 22:03 Myślę,że Snape robił to wszystko wbrew sobie i stąd ta nietęga mina.A odraza i nienawiść na jego twarzy to jest to co widział Harry, tak mi się przynajmniej wydaje.Zresztą, niemożliwe jest,żeby było inaczej.To by znaczyło,że Dumbledore jest starym balonem nieznającym się na ludziach, a tego chyba nie można powiedzieć, no nie?Znaczyłoby też, że błędem było dawanie drugiej szansy i wiara,że można się zmienić na lepsze.Nie pasuje mi to do treści jakie niesie w sobie ta książka... Odpowiedz Link