Dodaj do ulubionych

Lily i Petunia.Skąd nienawiść???

18.04.07, 18:39
OK,może Petunia była zazdrosna,ale w końcu Lily była jej SIOSTRĄ.Wylkuczam
spekulacje typu miłości Petunii do Jamesa,bo to harlequinowskie.
Obserwuj wątek
    • jean.grey1 Re: Lily i Petunia.Skąd nienawiść??? 18.04.07, 20:50
      Też mnie dziwi ta nienawiść. Była zazdrosna, że Lily była czarownicą, ale żeby
      aż tak? Dla mnie to tam Petunia mogłaby się zakochać w Jamesie :-)

      PS. Witam na forum!
    • kora3 To chyba było opisane .. 18.04.07, 22:02
      petunia była po prostu :) brzydsza i mniej intersująca niż Lilly :)
      Nie iała magicznych zdolnosci, była drobnamieszczanką w dodatku, sąząc z opisu
      znacznie mniej atrakcyjan niz siostra.
      siedziala z rodzicami i była mniej hołubiona niż pojawiająca sie na wakacje i
      swieta śliczna, uzdolniona i niezwykla Lilly, która wzbudzała dume , podziw i w
      pojeciu Ptunii iekszą milosc rodziców.
      petunia miała po prostu syndrom Kaina :)
      Dawała w swym pojecu wiecej, a dostwała mniej ... latego nienawidzila
      siostry ...
      • meduza7 Re: To chyba było opisane .. 19.04.07, 20:05
        Też mi się tak wydaje. Całe życie Petunii jest jak ogromny transparent z
        napisem "Widzicie? Ja miałam rację, nie ona!". Petunia z całych sił dąży ku
        najbardziej pospolitym, mieszczańskim ideałom, nie dlatego nawet, że jej to aż
        tak bardzo odpowiada, ale dlatego, że dzięki temu ma poczucie bezpieczeństwa i
        mocy. Ach tak, droga Lily, wykluczyłaś mnie ze swego fantastycznego,
        niezwykłego świata, no to ja ci teraz pokażę. Będę mugolką do szpiku kości,
        będę kwintesencją mugolskości, będę żyć na przeciwnym biegunie. Widzisz Lily?
        Wygrałam, mam piękny dom, bogatego męża, ukochanego synka i szacunek sąsiadów -
        a ty i twój James dawno rozsypaliście się w proch, czy w co tam czarodzieje się
        przemieniają. My będziemy jeszcze żyć długo i szczęśliwie, póki Vernona nie
        powali wieńcówka, a twój dziwaczny Harry wciąż jest zagrożony. Próbowaliśmy go
        uchronić, próbowaliśmy zrobić z niego Dursleya, ale skoro lepiej mu z podobnymi
        do siebie, no to ja umywam ręce. Niech idzie swoją drogą, zostawi nas w spokoju
        i nie przypomina o tym świecie, do którego nie dane nam było wejść.
        • trosca Re: To chyba było opisane .. 19.04.07, 21:19
          Zgadzam się - Petunia była po prostu bardzo zazdrosna o uznanie rodziców i czuła się niedoceniana.
    • marajka Re: Lily i Petunia.Skąd nienawiść??? 06.05.07, 19:42
      Ale Dursleyowie wiedzieli o Harry`m,czyli jakiś okntakt ze soba miały!Rowling
      pisała"Oczywiście wiedzieli że Potterowie tez mają synka".Wiedzieli,że to
      Harry,równolatek Dudley`a...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka