nuova 20.01.12, 21:44 [url=http://www.widelec.pl/widelec/1,111648,10616475,60_smiesznych_promocji_z_hipermarketow_i_sklepow.html]swoją drogą sączę obecnie[/url] Zgłoś czytaj wygodnie posty
Re: ŻubRówka i inne takie No nie, wysilone to od razu widać. Ale chcieć się nie zawsze chce też. Zgłoś
ahahahahaha, co do pracy: pogonilam kolejnym mejlem i mam przeprosiny ('sorry ja chyba nie doczytalem instrukcji' - ghrrrrr... ) i przedluzenie terminu dobre dobre tylko czemu bylo mnie najpierw wkurzyc? co za ludzie.... Zgłoś
Re: ahahahahaha, co do pracy: :D bo zawsze trzy miliony zyczen dodatkowych nagle jest (chocby i okazaly sie nieprawdziwe, jak w tym przypadku, ale co tam, namieszamy...) a generalnie wkurza mnie niekompetencja od siebie wymagam, wiec i od innych ;) Zgłoś
Re: ahahahahaha, co do pracy: Bo klięt sam nie wie czego chce; ale wie, że jak płaci to musi wymagać :) Zgłoś
Re: ahahahahaha, co do pracy: sek w tym, ze to nawet nie klient firma, ktora tym rodzajem uslug sie zajmuje a my frilansery cierpimy ;) Zgłoś
Re: ahahahahaha, co do pracy: A to nie angielski? Specjalizacja. Prawo, dom i ogród, motoryzacja, historia... Zgłoś
Re: ahahahahaha, co do pracy: a to spoko, inna specjalizacja to pozwalam ;D a teraz pytanie serio calkiem: czy ewentualnie kiedykolwiek konsultacja w sprawie specyficznego slownictwa bylaby OK? gdybym potrzebowala? Zgłoś
Re: ahahahahaha, co do pracy: nie specjalizuje sie w zadnej z wymienionych przez Ciebie dziedzin za wyjatkiem prawa ogolnego, wiec to w sumie zadna specjalizacja dom i ogrod raczej nawet nie ma takiej, sa podzielone na budownictwo, architektura, biologia, ogrodnictwo ito itd wiec zalezy jak bardzo specjalistyczny tekst jest, robisz albo nie ;) Zgłoś
Re: ahahahahaha, co do pracy: Matko, tak sobie poleciałem co mi ślina przyniosła. Dom i ogród to chyba jakieś forum jest. Zgłoś
Re: ahahahahaha, co do pracy: matko ale to nie znaczy, ze sobie z rana nie moge podywagowac na ten temat nieprawdaz? :D Zgłoś