niewidome dziecko

05.04.04, 22:29
Najpierw dziękuje agablues za zaproszenie na wasze forum.
Mam niewidomego synka. Tomeczek ma 5 miesięcy. Ma niewykształcony nerw
wzrokowy i siatkówkę, a poza tym krótkowzroczność (-10, -15 dipotrii),
astygmatyzm i ubytek tęczówki. Lekarze nie dają nam żadnej nadziei na
operacje i poprawe.
Poszukuje kontaktu z rodzicami, których rodzice też mają takie dzieciaczki.
chciałabym Was zapytać jak przezwyciężaliście pierwsze trudności z chodzeniem
i raczkowaniem. Jak kiedyś wytłumaczyć mojemu dziecku dlaczego nie widzi??????

Kochamy naszego synka najmocniej na świecie ale ściska serce kiedy widze oczy
zdrowego dziecka. U Tomka prawdopodobnie nigdy takich nie zobaczę.......


    • agablues Re: niewidome dziecko 06.04.04, 01:13
      Bardzo się cieszę, ze napisałaś.
      Razem czegoś poszukamy.
      Ściskam Cię mocno, a Ty ucałuj Tomeczka
      P.s
      Czy to nie zadziwiające, że kolejne 5 mies dziecko ?
      moja mała, Piotruś Ewymoniki, synek Wrony - Agnieszki i Twój Tomueczek
    • agablues Re: niewidome dziecko 06.04.04, 09:04
      Tyle znalazłam:

      Polski Związek Niewidomych
      www.pzn.org.pl/tekst/index.htm
      Ośrodek Szkolno-Wychowawczy
      dla Dzieci Niewidomych w Laskach IZABELIN
      www.laski.ids.pl/frameset.htm
      Polskiej Młodzieży Niewidomej i Niedowidzącej Stowarzyszenia Zjednoczonej Europy.
      www.niewidomi.onz.pl/
      Strona 19- letniej Marty, niewidomej od 2 roku zycia
      republika.pl/martablind/omnie.html
      "Jest mi niezmiernie miło powitać was na mojej stronie. Mam nadzieję, że spodoba
      się wam to co tu zobaczycie. Profil tej strony kieruję głównie do osób
      niewidomych, I niepełnosprawnych. "
      www.pezedenowcy.up.pl/

      --
      • aniao3 Re: niewidome dziecko 06.04.04, 23:59
        Aga!!!
        jestes tytanem pracy i nabardziej dobrym duszkiem :)
        sciskam
        anka
      • nemiki1 Re: niewidome dziecko 07.04.04, 19:04
        Bardzo Ci dziękuje agablues za namiary. Skorzystam napewno.

    • agablues Re: niewidome dziecko 23.04.04, 23:03
      podbijam
    • nemiki1 Re: niewidome dziecko 24.04.04, 10:35
      Na 4 maja idę do Centrum Zdrowia Dziecka- może znajdą przyczynę i powiedzą mi
      dlaczego moje dziecko NIE WIDZI.
      Trzymajcie kciuki, bo chciałabym za jakieś dwa lata urodzić jeszcze
      przynajmniej jednego dzidziusia a nie wiem czy mogę.
    • nemiki1 Re: niewidome dziecko 24.04.04, 10:36
      trzymajcie kciuki!
      • aniao3 Re: niewidome dziecko 24.04.04, 18:10
        TRZYMAMY!!!
        sciskam cie mocno
        anka
      • anuteczek Re: niewidome dziecko 24.04.04, 23:25
        Trzymamy - my też,
        pozdrawiam,
        andzia
    • ali_bey Re: niewidome dziecko 25.04.04, 14:04
      Witaj.Oczywiscie będe trzymac mocno kciuki.Mam podobny problem-niewykształcony
      nerwu wzrokowego -tylko ,że mój mały nie widzi na jedno oko( w drugim ma
      astygmatyzm).Podczas poszukiwań informacji na ten temat trafiłam na bardzo
      dobry tekst.Naprawde podnosi na duchu:Często sie okazuje,że okulista mówi ,że
      dziecko nie widzi,a my stwierdzamy cos innego.Gdy nerw wzrokowy jest przecięty
      nie ma szans.Dziecko wtedy niczego nie zobaczy-często tak jest w wypadkach i
      urazach.Jednak rzadko sie zdarza, by nie było zadnych włókien, które przewodzą
      obraz-W OCZACH SĄ TYSIACE FURTEK!!!.Trzymaj się i myśl pozytywnie
    • ewamonika1 Re: niewidome dziecko 25.04.04, 22:12
      Droga Nemiki,
      W bloku gdzie mieszkam, poznałam sporo lat temu dziewczynę. Ma ona niewidomego
      męża i czworo dzieci. Dzieci są zdrowe, a Renia (ta koleżanka) zawsze imponuje
      mi spokojem, radością, chociaż opieka nad rodziną spoczywa głównie na niej.
      Z tego, co wiem, poznała swojego męża na studiach, od kilkunastu lat są razem i
      wyglądają na osoby, które bardzo się kochają.
      Piszę to dlatego, że może pomoże Ci świadomość, że ludzie niewidzący mogą być w
      pełni szczęśliwi, mieć rodziny, dzieci. Mogą studiować. Na pewno ich życie, jak
      również życie Twojego Synka będzie nieco inne, ale godne i dobre. Życzę Wam
      tego z całego serca - ewa - mama Kasi, Michałka i Piotrusia (5,5 miesięcznego -
      z "misiową łapką").
      • verdana Re: niewidome dziecko 25.04.04, 23:03
        Znam dziewczynę - skończyła studia, ma męża i 5(!) dzieci. Żyje jej się b.
        dobrze. A teraz są takie możliwości - moze za parę lat coś wynajdą, tak jak
        implanty ślimakowe dla niesłyszących. Pozdrowienia dla ciebie i dziecka,
        trzymajcie się!
    • hancik5 Re: niewidome dziecko 26.04.04, 14:56
      Kochana Nemiki, ja co prawda nie znam dzieci niewidomych , ale za to przyjażnię
      się z niewidomą parą małżeńską. Są bardzo samodzielni i wuchowuję dwójkę
      niesamowitych łobuziaków : 5-letniego synka i 1,5 roczną córeczkę. Oboje nie
      widzą nic, jedno z nich tylko przebłyski światła.
      Są samodzielni, mąż pracuje i ma prawie skończone studia historyczne na KUL.
      Jest też cenionym masażystą. Dzieci prześliczne , cała rodzina uśmiechnięta.
      Swoją samodzielność zawdzięczają szkole w Laskach.
      Acha, są bardzo aktywni, chodzą po mieście, jeżdża pociągami,są bardzo
      towarzyscy.
      Nie martw się kochana o synka, daj mu miłość i ucz od małego samodzielności.
      Pozdrawiam Cię bardzo gorąco
      Hania
    • nemiki1 Re: niewidome dziecko 28.04.04, 01:43
      Dziękuja Wam za wasze odpowiedzi podtrzymują mnie na duchu :-) Wiem że mój
      synek ma szanse na -prawie normalne życie. Wydaje mi się też, że pogodziłam się
      z tym wszystkim ale kiedy tylko widzę dziecko, które widzi to narmalnie nie
      mogę odrewać wzroku od jego oczu..... Dlaczego to wszystko jest tak
      niesprawiedliwe?????... Przepraszam ale mam chyba strasznego doła :-(
      • agablues Re: niewidome dziecko 28.04.04, 07:11
        wiesz, że my wszystkie tutaj zadajemy sobie to pytanie....
        ale..., jeżeli ciągle będziemypytać czemu nie jesteśmy we Włoszech, to nie
        dostrzeżemy piękna Holandii...
        Trzymaj się cieplutko, my tutaj jesteśmy. Przytulam Ciebie i syneczka.
        • agablues podbijam -może ktoś szuka n/t 19.05.04, 23:39
          • ada16 Re: podbijam -może ktoś szuka n/t 26.05.04, 09:55
            Ja jestem mama 9 mies chłopca, u którego stwierdzono zanik newrów wzrokowych.
            Tak jak napisała ali... ( pozdrawiam), jeżeli nerw nie jest pzrecięty jest
            szansa chocby poczucia światła.
            Napisz ( jeśli nie tu to może na priva, na jakie badania jedziesz?
            My jesteśmy świeżo po badaniach.
            Czy to Twoje jedyne dziecko?
            Ada
Inne wątki na temat:
Pełna wersja