pępowina dwunaczyniowa

08.06.04, 13:19
Witam! czy któraś z Was, dzielne kobiety miała takową zdiagnowzonaną? Co to
oznacza? Co dalej? 21 tydzień ciaży, brzucha wcale, dziecko się nie ruszai
jest maleńkie, a lekarz każe czekać 4 tygodnie do następnego usg... Czy to
jest w porządku? Pomóżcie, proszę!!!
    • gruchotka Re: pępowina dwunaczyniowa 08.06.04, 14:01
      Witam!
      Pewna moja znajoma netowa chyba coś powinna na ten temat wiedzieć.
      Wyślę jej link tego postu, może odpowie i podejrzewam, że na priv.
    • mamakaroli Re: pępowina dwunaczyniowa 08.06.04, 14:07
      Oto opis ze strony szpitala na Karowej - badania prenatalne:
      Pępowina

      Prawidłowo zbudowana jest z trzech naczyń – dwóch tętnic i jednej żyły.



      Dwunaczyniowa pępowina jest najczęstszą nieprawidłowością rozwojową pępowiny

      i może współistnieć z innymi wadami wrodzonymi.

      Jej stwierdzenie jest wskazaniem do badania ECHO serca płodu
      • olciak Re: pępowina dwunaczyniowa 08.06.04, 14:31
        dziękuję za dotychczasowe odpowiedzi -czekam na wiecej...
        • mab5 Re: pępowina dwunaczyniowa 08.06.04, 15:30
          nie czekaj, tylko poszukaj lepszego lekarza - i to jak najszybciej....
          • olciak Re: pępowina dwunaczyniowa 08.06.04, 16:30
            ale podjacie mi jakieś wskazówki, błagam... próbuje skontakotwać sie z
            perinatologią na karowej, ale bezskutecznie wiszę na telefonie od południa...
            jeśli miałeyście diagnostykę jakąś specjalną, to dajcie mi prosze namiary za
            lekarzy, kliniki, sama nie wiem, czego i gdzie szukać...
            • angieblue26 Re: pępowina dwunaczyniowa 08.06.04, 16:45
              Nie dzwon, tylko pojedz tam, jeszcze dzisiaj i kaz powtorzyc sobie USG.
              Pozdrawiam,
              Ola
    • rugatek Re: pępowina dwunaczyniowa 08.06.04, 16:46
      <https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=9190912&a=11323396>
      <https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=216&w=6034838&a=6034838>
      <https://forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=577&w=9107699&a=9107699>
      • alina1 Re: pępowina dwunaczyniowa 08.06.04, 18:24
        Mój syn miał taką pępowinę. Nie mogę jednak powiedzieć jaki wpływ to miało na
        jego zdrowie/życie bo ciąża zakończyła się przedwcześnie z powodu odklejającego
        się łożyska. Na edziecku miałam kontakt z dziewczyną, która urodziła zdrowe
        dziecko (z taką właśnie pępowiną). Była pod większą kontrolą. Chodziła do
        lekarza z Kliniki CSK w Katowicach-Ligocie.
    • kokolores Re: pępowina dwunaczyniowa 08.06.04, 18:27
      Moze to ozaczac ,ze cos jest nie tak ,ale nie musi.Moja kolezanka z pracy tez
      miala dwunaczyniowa pepowine i robila specjalistyczne badania.Do konca ciazy
      nie bylo wiadomo czy dziecko bedzie zdrowe.Urodzila zdrowego chlopca(obecnie
      pol roku).Nie zamartwiaj sie na zapas.Trzymam kciuki!!
      • alina1 Re: pępowina dwunaczyniowa 08.06.04, 18:36
        Podaję linka do postów dziewczyny, która urodziła zdrowego maluszka.
        [url=forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=585&w=12248203]pępowina[/url]
        • alina1 Re: pępowina dwunaczyniowa 08.06.04, 18:37
          Coś źle wpisałam.
          Spróbuję jeszcze raz przekopiać adres strony.
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=588&w=9190912
          • olciak Re: pępowina dwunaczyniowa-POMOCY!!!!!!!!!!!! 09.06.04, 09:17
            dziękuję bardzo...
            nie napisałam wcześniej, bo sie spieszyłam, ale to nie o mnie chodiz, tylko
            moją koleżankę, która robi strasznie dziwne rzeczy: przede wszystkim pali, ale
            wciaż podkreśla, jak to bardzo zależy jej na maleństwie, próbuję ja zaciągnąć
            na tę karową, czy w ogóle do jakiegokolwiek gabinetu prywatnego na powtórne
            badania, a ona niczym osioł- nie, po co, mój lekarz wie co robi, przecież gdyby
            coś było nie tak, to by powiedział itp, itd... wbrew tremu, co mówi, nie ma
            chyba do niego zaufania, bo ciągle wyje po kątach i martwi się, że maluszek
            chory... Pomyślałam sobie, ze moze ona boi się prawdy??? Ale to przecież
            irracjonalne, bo wiedza w tym wypadku moze oznaczać tylko efektywną pomoc,
            przed lub po porodzie!!! Co ja mam z nią zrobić? Jak jej pomóc? Jak
            wytłumaczyć - mnie już brak argumentów, zacyznam popłakiwać raem z nią!!!
            POMOCY!!!!!!!!!!
            • elagodzi Re: pępowina dwunaczyniowa-POMOCY!!!!!!!!!!!! 09.06.04, 09:25
              Zapytaj ją jak bardzo zależy jej na dziecku. U mnie zdiagnozowano pępowinę
              dwunaczyniową. Byłam na badanich na Karowej i całej masie innych. Moja córeczka
              zmarła przed porodem w 35 tc.
              • mab5 Re: pępowina dwunaczyniowa-POMOCY!!!!!!!!!!!! 09.06.04, 10:20
                może to zbyt ostre , ale Twoja koleżanka chyba nie dorosła jeszcze do roli
                matki i wogóle nie potrafi docenić, ze ma możliwość nią być...
                szkoda...
                • olciak Re: pępowina dwunaczyniowa-POMOCY!!!!!!!!!!!! 09.06.04, 10:44
                  no właśnie... a to nie jakiś tam podlotek, tylko 3-sto letnia kobieta... jestem
                  załamana tym jej uporem, płaczem, rozpaczą wręcz i sieganiem po papierochy!!!
                  ograniczyła się trochę, ale kilka diznnie wypala... czy mozecie mi podać jakis
                  konkretny namiar na karową do kogoś? ja dzwonie usilnie na tę perinatologie ale
                  drugi dzien bezskutecznie...
                  • angieblue26 Re: pępowina dwunaczyniowa-POMOCY!!!!!!!!!!!! 09.06.04, 10:49
                    dr Joanna Dangel: Poradania Perinatologii
                    i Kardiologii Perinatalnej przy II Klinice Położnictwa
                    i Ginekologii Szpitala Klinicznego im. Księżnej Anny
                    Mazowieckiej, ul. Karowa 2, Warszawa,
                    tel. (22) 826 00 51, 826 00 56 wew. 158, 828 79 25,
                    (kierownik kliniki: prof. Krzysztof Czajkowski).
                    e-mail: www.szpitalkarowa.pl
                    Moze to Ci pomoze.
                    Przyznam, ze przeraza mnie perspektywa, ze Chory Aniolek moze trafic pod opieke
                    Twojej niedojrzalej kolezanki.
                    • olciak Re: pępowina dwunaczyniowa-POMOCY!!!!!!!!!!!! 09.06.04, 10:55
                      dziękuję, dzwonię - to jednak złe numery miałam...
                      pertraktuję cały czas z ta oślicą, ale już ręce mi opadają!!!!!!!!!
                      • angieblue26 Re: pępowina dwunaczyniowa-POMOCY!!!!!!!!!!!! 09.06.04, 11:05
                        A czy ojciec dziecka wie o zagrozeniu ciazy?
                        • olciak Re: pępowina dwunaczyniowa-POMOCY!!!!!!!!!!!! 09.06.04, 11:27
                          Tak - z nim właśnei zaczęłam pertraktować - ona mu niewiele powiedizała - ode
                          mnie sie dowiedizał juz ja przywołuje do porządku - chyba bedą dizś na Karowej:-
                          ))) no mam nadizeje, ze nie zapeszę!!! ale juz sie cieszę, że chyba sie uda,
                          chociaż ona ma doi mnie żal - że za jje plecamoi cfoś robie i takie tam, ale co
                          tam - najwqżniejsze, aby maluszek był bezpieczny:-)
                          dziękuję wam bardzo, ale jeśli macie jeszcze jakieś pomysły, doświadczenia czy
                          cokolwiek, czym zechcecie się ze mną podizelić, to bedę wdzieczna:-) Baardzo!
                          ola
                          • verdana Re: pępowina dwunaczyniowa-POMOCY!!!!!!!!!!!! 09.06.04, 12:10
                            A moze ona nie chce tego dziecka i tak się zachowuje? Ze wspomnień mojej
                            znajomej wynika, ze tak czasem była. Leżała na patologii, tam było parę
                            dziewczyn na podtrzymaniu ciąży - i dwie z nich stale wstawały, kręciły się,
                            wychodziły na papieroska. W koncu poroniły i przyjęły to z niekłamana ulgą,
                            choć przedtem też składały deklarację, jak to chcą tych dzieci.
                  • maria.ksiazek Re: pępowina dwunaczyniowa-POMOCY!!!!!!!!!!!! 11.06.04, 09:46
                    Cześć,mój synek miał dwunaczyniową pępowinę:ona może (ALE NIE MUSI) występować
                    wraz z innymi wadami.Nasz maluszek miał wadę serca.Idz do Dr.Dangel na
                    Karowej,ona jest najlepsza.
                    Pozdrowionka i wszystkiego dobrego.
                    Masza
    • ada_ha Re: pępowina dwunaczyniowa 09.06.04, 12:10
      Ja miałam ten problem w ciąży. Leżałam 2 tygodnie w szpitalu, byłam codziennie
      monitorowana ktg i usg, dostałam aminophylinę na zwiększenie przepływu krwi i
      dotlenienie dziecka. Córka się nie ruszała, według usg miała zbyt dużą głowę w
      stosunku do reszty ciała. Po wyjściu ze szpitala byłam kontrolowana co 2 dzień,
      cały czas przyjmowałam leki. Oliwia urodziła się w 40 tyg. Zdrowa. Dziś ma
      ponad 3,5 roku.
      Życzę koleżance szczęśliwego rozwiązania i zdrowego rozsądku w podejściu do
      macierzyństwa.
      • olciak Re: pępowina dwunaczyniowa 09.06.04, 12:17
        słuchajcie, no nie jestem w jej głowie, więc nie wiem - z tego co mówi, chce, z
        tego co robi - ja mam watpliwości - podburzam jej faceta, moze on na nią
        wpłynie - już jej się nie chce dizs na karową, w piątek... on jest już też
        zdesperowany - podesłałam mu nieco info, czym ta dwunacyzniowość moze się
        skończyć lub o cyzm swiadczyć - więc liczę na to, ze on ja jednak zmobilizuje.
        dziekuję raz jeszcze za wszystkie Wasze posty i wciaż czekam - wszytko moze
        okazać się pomocne - już nie ślę niczego jej, wsyztko jemu, bo to bardziej
        podatny grunt!!!!
        • kaka73 Re: pępowina dwunaczyniowa 11.06.04, 21:38
          Jeżeli chcesz się czegoś więcej dowiedzieć, to dziewczyna z forum Rówiesnicy -
          marzec 2004 Gochagocha urodziła zdrową śliczną córeczkę też po tej wadzie -
          wiem, że ona miała dużo razy USG - byłła pod kontrolą dobrego lekarza dr
          Kudły z CSK Katowice Ligota - jeżeli chcesz to skontaktuj się z nią przez nasz
          wątek
          Karina
    • andrzej_pietruczanis 24 czerwca wolne miejsce na Echo serca na Karowej 12.06.04, 18:43
      Jeśli chodzi o pępowinę dwunaczyniową to niewielki procent dzieci przy takiej
      pępowinie może mieć wadę serca - dlatego wskazane jest zrobienie echa serca
      maluszka. Jest to wazne ze względu na to że ujawnienie wady zwykle skutkuje
      Cesarskim cięciem w czasie porodu aby nie męczyć dziecka. leczenie zas wady
      następuje w póżniejszym czasie. Synek który mi zmarł nie doczekał badania -
      dlatego mogę oddać miejsce w kolejce na badanie echa serca w szpitalu na
      Karowej w Warszawie, kolejki sa b. długie - termin mieliśmy na 24 czerwca.
      W tym szpitalu robi te badania jedna z najlepszych w Polsce specjalistek.

      Pozdrawiam
      Andrzej
      (andrzej_pietruczanis@gazeta.pl lub andrzej.pietruczanis@post.pl )
      • olciak Re: 24 czerwca wolne miejsce na Echo serca na Ka 14.06.04, 10:52
        Andrzeju! Bardzo dziękuję za informację. Zaraz zorientuję sie, co ustalili
        rodzice maleństwa - byłam na wyjazdowie, więc nie wiem, co u niech. W razie
        czego skontaktuję się z Tobą na priva, ok?
        Pozdrawiam serdecznie
        o:-)
        • olciak Re: 24 czerwca wolne miejsce na Echo serca na Ka 16.06.04, 11:54
          Witam!
          chciałam bardzo serdecznie wszystkim Wam podziękować:-) Na szczęście okazało
          się, ze dzieciaczek jest zdrowy, a matka się na tyle wystraszyła, ze przestała
          w końcu palić:-) Ze mnie w końcu też schodzi stresik z nimi zwiazany:-) Trzymam
          kciuki i za nich i za Was wszytkich tutaj, Wasze obecne lub wyczekiwane
          maleństwa. Dziękuję, ze jesteście, że chcecie pomagać, ze nie zasklepacie się w
          bólu i żalu do innych - to rzadkie i bardzo cenne:-)
      • alina1 Re: 24 czerwca wolne miejsce na Echo serca na Ka 14.08.04, 23:29
        Ja miałam 2 naczyniową pępowinę i niedawno dowiedziałam się, że syn miał wady
        układu krążenia, co było następstwem budowy pępowiny.
    • halusia_9 Re: pępowina dwunaczyniowa 19.06.04, 22:23
      Szanowna Pani
      Prosze zadzwonic do POradni Perinatologii i Kardiologii Perinatalne przy ul.
      karowej tel 8260051 wew.167 tam uzyska Pani wszelkie informacje. Na pewno nie
      nalezy czekac na USG 4 tygodnnie, ale jak najszybciej wykonac nadanie
      echokardiograficzne serca plodu
      • andrzej_pietruczanis Re: pępowina dwunaczyniowa - do halusia_9 20.06.04, 13:56
        W zupełności się z Tobą zgadzam.
        Echo serca na Karowej robi jedna z najlepszych specjalistek w tej materii
        dr Dangel.
        Niestety faktem jest że na to badanie tam jest b. długa kolejka.
        Zapisując tam małżonkę 17 maja dostaliśmy termin na 24 czerwca !!!!!
        Niestety Jaś nie dożył do tego czasu.

        W zwiazku z tym jest wolny termin na Karowej w Warszawie na Echo serca płodu na
        24 czerwca !!!!!!! Można ten termin wykorzystać !!! Jak nie koleżanka autorki
        postu (olciak) to może ktoś inny jest zainteresowany ? może komuś innemu przyda
        się takie badanie bez konieczności czekania na nie w miesięcznej kolejce?


        Pozdrawiam
        Andrzej.
        • anyaa77 Re: pępowina dwunaczyniowa - do halusia_9 10.08.04, 16:21
          A ja chciałabym dodać otuchy wszystkim rodzicom dzieci u których stwierdzono 2
          naczyniowa pępowinę. U mnie wykryto ją w 34 tyg ciązy- tego samego dnia
          pobiegłam zrobić USG u innego lekarza, który potwierdził diagnozę. Obydwaj
          mówili żeby nie panikować, bo nie stwierdzili poza tym żadnych dolegliwości. na
          miesiąc przed porodem zaczęła regularnie chodzic na KTG a 12 dni przed
          połozyłam się na patologii ciąży, gdzie byłam dokładnie monitorowana. W trakcie
          porodu ponieważ zaczęło się wahac tętno dzidziusia, wody były zielone i
          położenie potyliczne no i ze względu na te pepowinę wzięli mnie szybko na
          cesarkę.

          Nigdy nie zapomne strachu o zdrowie dzidziusia jak tam leżałam. Robiłam co
          mogłamżeby głęboko oddychać, ale oddech mi drżał cały czas. I okazałao się że
          dzidzia urodziła się zdrowiutka-dostała 10 punktów w skali APGAR. A powodem
          całego zamieszania z wodami i tętnem okazała sie owinięta 2 rzy wokół szyi
          pępowina. Natomiast pępowina okazała sie 3 naczyniowa, czyli prawdłowa, mimo
          wczesniejszych diagnoz... I jak tu nie wierzyc w cuda;)))

          Pozdrawiam i życze dużo optymizmu,

          Ania i Ola 7 dni
Inne wątki na temat:
Pełna wersja