agablues
30.06.04, 01:37
Darząc uśmiechem
uszczęśliwiasz serce
Uśmiech bogaci obdarzanego
nie zubożając dającego.
Nie trwa dłużej niż chwila,
ale jego wspomnienie pozostaje na długo.
Nikt nie jest tak bogaty,
by mógł nim pogardzić,
ani tak ubogi, by nie mógł nim darzyć.
Uśmiech niesie radość rodzinie,
umacnia w pracy,
świadczy o przyjaźni.
Uśmiech podnosi na duchu zmęczonych, leczy ze smutku.
Gdy więc napotkasz kogoś
o twarzy ponurej
obdarz go hojnie uśmiechem;
któż bowiem bardziej go potrzebuje
niż ten, co nie potrafi dawać?
Faber
Myślałam o cudzie, jakim jest uśmiech zawsze, kiedy Iga się do mnie uśmiechała.
Kilka razy zdarzyło się, że trzymałam ją na rękach i zajmowałam się czymś
innym. Po pewnym czasie zauważałam, że obserwuje moją twarz, że mi sie bardzo
przygląda. I kiedy spoglądałam na nią - wtedy obdarzała mnie cudownym
uśmiechem. Do dzisiaj, gdy o tym myślę, jestem przekonana o jej głębokiej
mądrości. Lubię sobie mówić, że może przyglądała mi się, bo chciała mnie
zapamiętać...
Nie mogę żałować, że się urodziła, mimo że była chora i żyła tak krótko. Była
Promyczkiem Szczęścia.