dzieci nienarodzone w Japonii

02.07.04, 16:06
Podobno gdzieś w Japonii, zdaje się, że w samym Tokyo bądź okolicach jest
takie miejsce, które związane jest z oddawanie czci nienarodzonych dzieci.
Jest to miejsce kultu religijnego buddystów, ale niewiele o tym wiem i nie
wiem gdzie szukać, bo nawet nie wiem jakie hasło wrzucić do wyszukiwarki.Może
któraś z was się orientuje? POzdrawiam
    • reszka2 Re: dzieci nienarodzone w Japonii 02.07.04, 17:41
      Hej, Natko.
      Cos podobnego czytałam w Wysokich Obcasach - był to artykuł o Wodnych
      Dzieciach. O ile pamiętam - chodziło tam o dzieci które zostały, hm, nie wiem
      jak to ująć - abortowane na życzenie matki. Być może istnieje inny aspekt
      istnienia takich parków pamięci, ale jakoś najbardziej zapamiętałam, że
      chodziło o dzieci po aborcjach. Być może niesłusznie.
      • anuteczek Wodne Dzieci 02.07.04, 23:43
        To dzieci, jak ładnie ujęła to reszka, abortowane... Poszukaj w obcasach
        andzia
        • natkaszczerbatka Re: Wodne Dzieci 03.07.04, 08:29
          Dzieki. Postaram się dotrzeć do "Obcasów".
          • anuteczek Re: Wodne Dzieci 03.07.04, 11:17
            Natko,
            Jak nie dotrzesz, to daj znać. Ja gdzieś mam ten numer, muszę go tylko
            wygrzebać. Będzie to możliwe dopiero po moim powrocie, ale w razie czego:)
            andzia
    • tygrysia_suka Re: dzieci nienarodzone w Japonii 04.07.04, 21:03

      Świątynia Hase-dera w Kamakura poświęcona wodnym dzieciom, czyli tym, które
      nigdy się nie narodziły, to jedno z najpiękniejszych miejsc w okolicach Tokio.
      Wśród bujnej roślinności stoją tysiące kamiennych posążków. Jedne ubrane są jak
      chłopcy, inne jak dziewczynki. Posążek w króliczym futerku trzyma miniaturową
      parasolkę w kratkę modnej w Japonii firmy Burberry. Jakaś kobieta kładzie u
      stóp jednej z figurek ciastko ze słodkiej czerwonej fasoli. Reportaż Joanny
      Bator
      kobieta.gazeta.pl/wysokie_obcasy/1,53662,1459310.html
      • natkaszczerbatka Re: dzieci nienarodzone w Japonii 04.07.04, 23:32
        Dzięki. Pozdrawiam
        • mharrison Re: dzieci nienarodzone w Japonii 13.07.04, 09:37
          Na cmentarzu w Kazimierzu Dolnym, troszke na uboczu, nad przepastnym wawozem
          jest maly dzieciecy grobek - Grob Dziecka Nienarodzonego. Sa tam kwiaty, pala
          sie swiatelka.
          Nie wiem czy takie grobki sa na warszawskich cmentarzach - na Wawrzyszewskim z
          tego co wiem nie ma.
          • natkaszczerbatka Re: dzieci nienarodzone w religii katolickiej 13.07.04, 12:50
            na większości cmentarzy są groby małych dzieciątek. Ale to są dzieci, które
            zostały ochrzczone - przynajmniej na katolickich cmentarzach tak jest. Jak
            urodził się mój Bruno, a potem Marysia (trzecie było za malutkie, popłyneło
            wraz w krwią i juz go nie było jak dotarłam do szpitala) Ksiądz w szpitalu
            stwierdził, że takie dzieci nie mogą być pochowane na cmentarzu, z modlitwą i
            krzyżem, bo nie zostały ochrzczone! I tego nie mogę mu darować. Ja byłam zbyt
            słaba żeby walczyć, mój mąż chyba też nie miał siły.
            Brakuje mi bardzo takiego miejsca ... chodzę zawsze na powązki, w alejkę gdzie
            jest dużo takich grobków i tam zapalam świeczki.
            Rozczarowałam się gdy dowiedziałam się, że to miejsce w Japonii jest poświęcone
            tylko dzieciom zmarłym z powodu usunięcia ciąży przez matki. Dla dzieci
            nienarodzonych, poronionych, urodzonych martwo - w ogóle nie ma miejsca w
            kulturze. Przeglądam właśnie mądre księgi o Aniołach ... tam też w gruncie
            rzeczy nie ma miejsca dla dzieci. Gdzieś było napisane wprost: Anioł to byt
            niematerialny i nie ma podstaw do jakiegokolwiek skojarzenia, jakoby było to
            nienarodzone albo zmarłe dziecko.
            Żeby stworzyć takie miejsce poświęcone dzieciom nienarodzonym, trzeba by było
            chyba stworzyć jakąś sektę ...
            Może ktoś coś wie, co religia katolicka mówi o dzieciach nienarodzonych?
            Czytałam kiedyś, że poronienie samoistne uważane jest za aborcję podświadomie
            przez matkę wywołaną .... to są brednie ... ale TAK CZYTAŁAM !
            pozdrawiam. Natkaszczerbatka.

            Pamięci dzieci, które śpiewają w kamieniu
            • agablues Re: dzieci nienarodzone w religii katolickiej 13.07.04, 13:08
              Natko obiecuję porozmawiać o tym z naszym księdzem.
              Swoją drogą, ktoś zawsze musi być pierwszy. Może pora na nowe obyczaje w naszej
              kulturze?
            • ewamonika1 Re: dzieci nienarodzone w religii katolickiej 13.07.04, 13:13
              Natko,
              Kopiuję swój dzisiejszy post (z wątku Pogrzeb), jest jeszcze jeden link nt.
              chrztu dzieci w łonie mamy.

              www.mateusz.pl/pow/020916.htm
              pozdr. ewa
Inne wątki na temat:
Pełna wersja