Ciągłe pytania: Kiedy dziecko?

07.07.04, 12:27
Dziewczyny, czasami braknie sił na te ciągłe pytania ze strony rodziny,
znajomych czy nawet obcych. Dlaczego ktoś ciągle pyta: Kiedy będzicie mieli
dziecko, Kiedy ja się doczekamy wnuka?

Czy tak trudno zrozumieć, że potrzebujemy czasu. Nie wszystko jest takie
proste jak się wszystkim dokoła wydaje...

Takie pytania doprowadzają mnie czasami po prostu do szału, czy wy też
doświadczacie tych ciągłych pytań, co mówicie, bo ja już nie wiem co mam
odpowiadać, żeby w końcu mieć święty spokój.
    • wings6 Re: Ciągłe pytania: Kiedy dziecko? 07.07.04, 17:36
      no tak... to też była moja bolączka... wszyscy snuli domysły, ze może nie
      chcemy miec dzieci itd... każdy wiedział swoje... ja na pytania
      odpowiadałam "nie robimy nic w kierunku, żeby dzieci nie mieć - po prostu tak
      wychodzi a los nie dla każdego jest łaskawy za pierwszym, drugim czy trzecim
      razem..."
      Jak zaszłam w ciążę (po 1,5 roku) wszyscy się przymknęli... ale niestety po 18
      tyg. poroniłam... teraz musze odczekać trzy miesiące i zacząć od nowa... i
      pewnie inni znowu będą za moimi plecami snuć domysły i wymyslać swoje
      teorie ... i tylko mnie "przybijać" a ja naprawdę mam takich uwag i komentarzy
      dość i czasami trudno to innym zrozumieć !!!

      życzę więc Tobie i mnie wytrwałości i "szybkiego zafasolkowania" pozdrawiam
    • annall Re: Ciągłe pytania: Kiedy dziecko? 07.07.04, 20:40
      Współczuję, mam to częściowo za sobą, bo mam w końcu synka(jest poważnie chory,
      ale JEST), ale znowu zaczynają się te pytania, bo powinien mieć rodzeństwo.
      Próbowałam, znowu nie wyszło. Nie chcę więcej, bo nikt nie da mi pewności, że
      się uda(ciążę z synkiem podtrzymywałam od 3 tygodnia), na 4 próby tylko ON. Do
      tego jak kolejne będzie chore?? Jak damy sobie radę??. Kiedyś po prostu
      odpowiadałam-nie wiem. Teraz mówię, że - jak przyjdzie na to czas. A kiedy to
      nie wystarcza, to mówię, że wcale. Czasem jestem zbyt "wredna" i nie odpowiadam
      wcale.
      Wiem co czujesz i jest mi przykro, że inni nie widzą jak cierpisz przez ich
      pytania (może nigdy nie doświadczyli takiej straty i nie rozumieją?)
      Trzymaj się ciepło i po prostu powiedz: czas przyjdzie na wszystko.
      Pozdrawiam Ania
    • czarna33 Re: Ciągłe pytania: Kiedy dziecko? 07.07.04, 20:41
      Mnie się wydaje,że mówić wprost i wtedy zamknie się wszystkim buzię na
      kłodkę .Mówić,że nie mogę ale chcę ale również ze nie chcę (sorry za tą
      wypowiedz na tym Forum).Jeżeli ktoś to zrozumie naprawdę to przestanie pytać..a
      głupi będzie drążył temat do skutku.
    • ewa5005 Re: Ciągłe pytania: Kiedy dziecko? 08.07.04, 09:35
      ja mam nadzieję, ze ci co wiedzą co się stało (maluchy odeszły w 32 tc) nie
      będą pytać. 2 tyg po porodzie (jeszcze z takim brzuszkiem, z którym wyglądałam
      na 4 m-c) spotkalam kolegę z żoną i dzieckiem. A on do mnie : o , widze ty też
      będziesz miała dziecko! No i się rozpłakałam oczywiście. Mi przykro, jemu
      głupio. Na szczęście z upływem czasu coraz więcej osób wie i już nikt mnie nie
      zaczepia.
      Ewa 2 aniołki 25.05.2004
Inne wątki na temat:
Pełna wersja