czy chcialybyście aby ...

30.07.04, 10:54
Kochani rodzice

Mam bardzo dobrego przyjaciela księdza. Kiedy z mężem staraliśmy się o
dziecko, a ja nie mogłam zajść w ciążę zadawałam mu wiele pytań. Pytałam
czemu matki pijące i narkomanki te co nie dbaja o dzieci rodzą dużo i zdrowe
dzieci ? Zawsze gdy mamy kłopot i nie umiemy go z mężem rozwiązać pytamy jego.
W każdym bądź razie po jego błogosławieństwie mamy syna :)
Gdy jest się rodzicem aniołka lub dzieciaczka chorego zapewne zadajecie sobie
wiele pytań - dlaczego ??? Może chciałybyście aby na tym forum był ksiądz ? A
może wręcz przeciwnie ? Ciekawa jestem Waszej opinii.
Wierzę, że mój przyjaciel ksiądz chętnie udzieliłby Wam wsparcia duchowego i
porozmawiał na forum jeżeli tylko byście sobie tego życzyli.

Pozdrawiam i wspieram Was bardzo ciepło i mocno - lea
    • zorka7 Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 11:03
      Ja jestem za!

      Tylko... nie wiem, czy twoj przyjaciel ksiadz zdaje sobie sprawe z wielkiej
      odpowiedzialnosci i zapewne ogromu pracy, ktory moze go spotkac przy
      okazji "rozmow" z nami. Poza tym liczylabym na "nienawracanie na sile" i dobre
      rady - tego mam az nadto na co dzien. Poza tym idea tego forum, jak pisala
      agablues, jest inna. Wsparcie, poczucie bezpieczenstwa... Pozdrawiam
      serdecznie.

      PS> W jakim wieku masz synka?
      • l.e.a Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 11:11
        Kochana Zorko

        Ks. Adam nigdy nie nawraca ani na siłę ani w żaden inny sposób, bardzo
        swobodnie potrafi rozmawiać zarówno z osobą wierząca jak i ateistą, wierzę też,
        że nie będzie udzielał żadnych "dobrych porad" A raczej odpowie osobom, które
        zechca zapytać o frapujące ich pytania. Co do ogromu pracy, myslę, że będzie
        odpowiadał na pytania w miarę możliwości.

        Ps. mój synek ma obecnie 3 latka

        Pozdrawiam - lea
    • mharrison Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 11:08

      Droga Leo,

      Nie chcialabym wypowiadac sie w imieniu innych mam wiec wyraze swoja opinie.
      Moim zdaniem uczestnictwo ksiedza (madrego ksiedza - a wierze ze Twoj
      przyjaciel ksiadz takim jest) byloby bardzo pozadane.
      I to nie tylko dla osob gleboko wierzacych. Ja do nich niestety? nie naleze.

      Wiem, ze ksiadz Benek (z Warszawskiego Hospicjum dla Dzieci - serdecznie
      pozdrawiam)podczytuje to forum.

      Mnie osobiscie nurtuje (momentami wrecz obsesyjnie)kwestia nieba. Jesli "Twoj"
      ksiadz mialby czas i chec prosilabym o odniesienie sie do watku Wyobrazenie
      nieba.
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=16556&w=14248695
      Pozdrawiam cieplutko

      magda
    • czaroffnica24 Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 11:16
      Ja nie mam zaufania do księży, dlatego, że na pogrzebie mojego maleństwa ksiądz
      podszedł do mnie i powiedział chyba najgorsze zdanie : Nie płacz, będzie
      następne... Jakby nie rozumiał, że dziecko to nie chomik, po którego można
      wybrać się do sklepu i już po kłopocie, jakby nie rozumiał, że nawet gdy będzie
      następne, to tego już nie będzie...
      Jeśli twój przyjaciel ksiądz rozumie naszą stratę i będzie dla nas dobrym
      duszkiem, a nie kolejnym od słów: Taka była wola Boga. To ja jestem za.
      • smutna-mama Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 12:12
        > Jeśli twój przyjaciel ksiądz rozumie naszą stratę i będzie dla nas dobrym
        > duszkiem, a nie kolejnym od słów: Taka była wola Boga. To ja jestem za.

        ja niestety nie znam księdza, który by (bardziej lub mniej udolnie) tego w
        końcu nie powiedział;(

    • l.e.a Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 12:48
      Dziękuję Wam za Wasze wypowiedzi i czekam na kolejne, nie chcę aby ktoś poczuł
      się źle przez moją propozycję.

      Pozdrawiam Was wszystkich - lea
      • ewamonika1 Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 12:57
        Witaj,

        Ja osobiście jestem za, ale koniecznie musimy wziąć pod uwagę to, że śmierć
        dziecka w niektórych forumowiczach pozostawiła głęboką niezgodę na to,
        co "oferuje" Kościół w takich przypadkach. Wszystkie opisane tu problemy z
        pogrzebem dzieci nienarodzonych lub zmarłych niedługo po porodzie, wspominane
        pokropki, kłopoty z chrztem itp. nie zostawiają - przyznasz - najlepszego
        wrażenia.
        Uważam, że udział księdza powinien być zawarty w jakimś jednym, do tego celu
        stworzonym wątku. Jeśli ktoś będzie chciał - zajrzy tam. Nie stwarzajmy,
        proszę, sytuacji, gdy do każdego postu będzie się dopisywał ksiądz - choćby i
        najlepszy, bo moim zdaniem nie o to chodzi.
        Pamiętajmy też, że na forum są rodzice niewierzący, być może także - innego
        wyznania. Koniecznie trzeba to uszanować.

        Moim marzeniem jest, aby zaproszenie tu księdza - wg mnie celowe i niektórym
        zapewne potrzebne - nie zamieniło forum w świadectwo kłótni z Panem Bogiem.
        pozdr. ewa
        • l.e.a Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 13:30
          Pozwólcie, że po odpowiem na list Ewymoniki.
          Otóż pomyślałam sobie, że ks. Adam mógły czasem pomóc. Np. Pamiętam post na
          salonie chyba z przed roku, kiedy dziewczyna opisała sytuację gdy ksiądz
          odmówił chrztu i pochówku wcześniaka. Wtedy poprosiłam o pomoc ks. Adama,
          okazało się,że tamten ksiądz postąpił nagannie, a sprawa powinna zostać
          skierowana do kurii.

          Ale tylko i wyłącznie do Was należy decyzja, ja szanuję Wasze słowa, decyzje,
          przemyślenia. Szanuję wszystkie osoby wierzące różnych wyznań jak i te
          niewierzące.

          Jeszcze raz dziękuję za Wasze odpowiedzi - lea
          • lolka11 do l.e.a. 30.07.04, 13:56
            Hei,

            Mam pytanie czy ten ksiadz jest moze z W-wy i jesli tak, to w jakim kosciele
            mozna go spotkac. Bede wdzieczna o namiary. Mozesz napisac na priva...

            Dorota
            • l.e.a do lolka 11 30.07.04, 18:58
              Dorotko

              ksiądz jest z Wrocławia jeżeli jesteś chętna dam Ci jego nr GG na priva.
              pozdrawiam - lea
              • lolka11 do l.e.a. 30.07.04, 19:02
                Oj, to szkoda....
                Wroclaw odpada.

                Pozdrawiam
                Dorota
        • smutna-mama Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 13:37
          > Pamiętajmy też, że na forum są rodzice niewierzący, być może także - innego
          > wyznania. Koniecznie trzeba to uszanować.

          na przykład ja, chodzący antyklerykał

          Myślę że pomysł Ewymoniki z osobnym wątkiem jest bardzo dobry. Często mam
          potrzebe poprostu wygadania się i nie mam ochoty słyszeć umoralnień i innych
          frazesów typu "Bóg Cie kocha", "taki twój krzyż", "Twoje cierpienie ma sens a
          bozia Ci w niebie wynagrodzi" bleeeeee

          Myślę że jeszcze kilku rodziców z podobnym podejściem by się znalazło.

          p.s. jestem wierzącą osobą, ale wierze w Boga kimkolwiek jest gdziekolwiek
          jest, a nie w kler , tak dla wyjaśnienia...
          • ewamonika1 Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 13:55

            Smutna-mamo,
            Nie pisz, proszę, lekceważąco o Bogu (Bozia ci wynagrodzi, a potem "bleeeee").
            Masz prawo nie wierzyć. Nie masz prawa kpić.

            ewa
            • smutna-mama Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 14:33
              ojojoj Ewo, nie było w tym odrobiny kpiny. Chyba troche źle zrozumiałaś, po
              pierwsze bleeee było do kleru a nie do Boga, zresztą nie wiem czy doczytałaś -
              jestem osoba wierzącą. A kleru nie znosze z sobie jedynie wiadomych powodów i
              nikomu nic do tego...

              Widze że to baaardzo śliski temat. Jesli kiedykolwiek założe jeszcze
              jakikolwiek wątek dotyczący moich problemów NIE ŻYCZĘ SOBIE aby wypowiadał się
              na nim ksiądz. I tyle.

              Mam nadzieje że tą moją wypowiedzią nikt już nie czuje sie urazony.
              Broń Boże nie lekceważe Boga i nie mam pojęcia skąd takie wnioski, Ewo.

              Nie chce ciągnąć tego tematu jeśli kogokolwiek obraźiłam (???) to przepraszam.
              • ewamonika1 Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 14:45
                mamo - rozumiem, że nie chcesz ciągnąć, ale chcę Ci odpowiedzieć tylko co do
                jednej sprawy:
                l.e.a. w tym wątku zapytała o konkretnego księdza.
                Czy nie wydaje Ci się, że trochę to niezręczne pisać, że "nie znosisz kleru"
                oraz owo "bleeee".
                Można przecież zdanie wyrazić nieco delikatniej, a też wszyscy by wiedzieli, że
                jesteś na nie.
                Dla mnie to forum odbiega klimatem od innych. W 99 procentach jest tu spokój,
                wypowiedzi raczej stonowane i wyważone.
                Spróbujmy przy tym klimacie pozostać.
                ewa
                • smutna-mama Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 14:57
                  staram sie jak moge i wychodzi mi to znakomicie, mogły posypać sie gorsze
                  epitety!!! zdaje się że to Ty robisz "burze w szklance wody"

                  Nikogo nie obraźiłam, zdaje się że jedynie Ciebie.

                  • ewamonika1 Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 15:05
                    "Kto milczy, jest zwycięzcą sporu" św. Tomasz z Akwinu
                • smutna-mama Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 15:29
                  "Dla mnie to forum odbiega klimatem od innych. W 99 procentach jest tu spokój,
                  wypowiedzi raczej stonowane i wyważone.
                  Spróbujmy przy tym klimacie pozostać. "

                  przykro mi że moje wypowiedzi nie są jakościowo dośc dobre na to forum...
                  postaram sie w takim razie powstrzymać się od nich.

                  • agablues Re: czy chcialybyście aby ... 03.08.04, 18:28
                    Przypominam, że to forum to nie jest odpowiednim miejscem na pyskówki,
                    prowokacje czy obrażanie się. Smutna Mamo, ja tez mam żal do Kościoła i księży,
                    ale swojej agresji nie wyładowuję na współforumowiczkach. A obrażanie się,
                    przepraszam, to już dziecinada.
                    Pozdrawiam Aga
                    -
              • agablues Re: czy chcialybyście aby ... 03.08.04, 18:30
                smutna-mama napisała:


                > Widze że to baaardzo śliski temat. Jesli kiedykolwiek założe jeszcze
                > jakikolwiek wątek dotyczący moich problemów NIE ŻYCZĘ SOBIE aby wypowiadał się
                > na nim ksiądz. I tyle.
                >
                >

                Rzecz w tym, Smutna Mamo, że to jest forum otwarte i każdy ma prawo dopisać się
                do wątku. Chyba, że wyraźnie zaznaczysz, że tego sobie nie życzysz. Pozdrawiam Aga
      • ada16 Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 12:58
        A ja sobie pomyślałam tak:
        Czy taki Ksiądz musi się ujawniać , że on Ksiądz.
        Może same Jego wypowiedzi, ich wymowa będą dla nas wartością.
    • hubcio14 Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 14:17
      Kiedy urodzilam synka Hubcia zadawałam sobie pytanie, dlaczego to jego spotkało?
      Dlaczego nas?
      Wtedy przyszedł ksiądz na rozumowe do mnie i powiedział magiczne słowa, które
      do dziś dają mi "kopa" jak mam zdoła.
      "Bóg zsyłając takie dziecko najpierw długo szuka rodziny, do której ma trafić"
      Dopiero po paru miesiącach do mnie to dotarło, że jesteśmy "Wyróżnieni przez
      Boga”, ale czy naprawdę togo chcieliśmy?

      Jeśli chodzi o obecność księdza umyśle, że jest to dobry pomysł.
      Ja popieram.

      pozdrawiam mama Hubcia juz trzy latka
      • wrona72 Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 15:13
        Tak, moim zdaniem, to dobry pomysl. Jeśli chodzi o mnie mam dużo pytań do kgoś,
        kto potrafi odpowiadać.
    • sataga Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 19:39
      Nie jestem mamą aniolka,ale moje dzieci sa powaznie chore i nigdy nie będą
      zdrowe;(
      Ksiądz jest chyba ostatnią osobą na swiecie z która chcialabym o tym
      rozmawiac,rozwiewac wątpliwosci...
      Zrobilam sie straszną realistką i nie ma miejsca w moim zyciu na jakis
      wyimaginowany świat jakim jest moim zdaniem kosciól,wiara itp.

      Czasem bardzo mi trudno i wiem,ze pewnie gdybym wirzyła...moze bylo by mi
      łatwiej,niestety nie potrafie...
      jestem na etapie buntu,gdyz o chorobie dzieci dowiedzialam sie nie dawno

      Ale wiem,ze są mamy,które wierzą i czasem zazdroszczę...
      Dzieki wiarze człowiek dostaje jakąs moc,siłe
      ja przestałam wierzyc w Boga;(
      • joanna35 Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 20:38
        No cóż....ja akurat jestem osobą wierzącą w Boga, chociaż samo praktykowanie
        pozostawia wiele do życzenia, ale też myślę, że osobom wierzącym w kogokolwiek
        lub cokolwiek jest po prostu łatwiej. Nigdy nie próbowałam rozmawiać na temat
        choroby mojego dziecka i sposobów radzenia sobie z wszystkkimi problemami,
        które to doswiadczenie niesie z ksiedzem, tak jak nie rozmawiam i nie szukam
        oparcia w osobach, które nie mają dzieci, albo mają je zdrowe. Z jednego
        prostego powodu - choćby nie wiem jak bardzo chciały i się starały nie sa w
        stanie zrozumieć tych wszystkich uczuć, przeżyć, wątpliwości będących udziałem
        matek chorych dzieci. Dla mnie źródłem wsparcia był własnie taki kontakt.
        Jeszcze nie spotkałam matki chorego dziecka, która nie switowałaby moich
        wynurzeń słowami - skąd ja to znam? I od razu robi sie łatwiej(wiecie o co
        chodzi). Dla mnie te znajomości sa bardzo cenne. Wracając do wiary - dzisiaj
        przeczytałam takie zdanie:"Głupi to pomysł modlić się, by Bóg pomógł dźwigać
        nam cierpienie(coraz większe i większe), jeżeli może On nas od niego uwolnić".
        Serdecznie pozdrawiam. Asia
    • malomi Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 20:36
      Ksiądz na forum to dobry pomysł moim zdaniem. Jego obecność byłabym szczególnie
      wskazana w postach bezpośrednio dotyczących Boga, buntu, pogrzebów, nieba itd.
      Znawca danej dziedziny na pewno by się przydał. Zresztą wydaje mi się, że
      zaproponowany przez Lea ksiądz najpierw zapoznałby się z treścią forum, pznał
      nas trochę po naszych wypowiedziach, a później sam się udzielał.
      Ja miałabym kilka pytań.
    • zorka7 Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 20:51
      A ja się cieszę na ks. Adama.

      Przecież nie będzie nawracał, narzucał się. Myślę, że odpowie za to wszystkim
      tym, którzy go o to poproszą.

      Amen.

      :)
    • j0204 Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 20:53
      Ja tez jestem za.
      Uważam że odpowiedzi osób duchownych będa wskazane, zwłaszcza na posty
      zbyt "zawikłane"
      Świetny pomysł.
      ściskam jola

      PS,tak na marginesie pisząc, mam nadzieję że wolną chwilką i nasz hospicyjny
      kapelan coś napisze.
      • agablues Re: czy chcialybyście aby ... 03.08.04, 18:33
        j0204 napisała:


        >
        > PS,tak na marginesie pisząc, mam nadzieję że wolną chwilką i nasz hospicyjny
        > kapelan coś napisze.

        A ja już przestałam w to wierzyć... :-(
    • nunu Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 21:12
      Tez jestem za. Pojawiaja sie czasami pytania zwiazane z wiara, religia i w
      takich watkach wypowiedzi ksiedza bylyby bardzo przydatne. Tez mam kilka pytan.
      • l.e.a Re: czy chcialybyście aby ... 30.07.04, 22:10
        Bardzo Wam dziękuję

        Mocno w to wierzę, że ks. Adam będzie postępował taktownie i zapewne nie będzie
        odzywał się tam gdzie nie będzie oczekiwana jego pomoc. Jeżeli odezwie się
        jeszcze kilka mam i nie będzie zbyt dużo przeciwów, zawiadomię ks. Adama.

        Przytulam - lea
    • marciam13 Re: czy chcialybyście aby ... 31.07.04, 11:26
      Leo,
      Jeśli jest tak jak piszesz, to też jestem za. Ja nie znam takiego księdza, do
      którego z pełnym zaufaniem mogłabym się zwrócić ze swoimi wątpliwościami. A mam
      ich sporo...I ma czasem bardzo silną potrzebę porozmawiania o nich..Popieram
      pomysł, żeby to było zawarte w osobnym wątku. I jeśli można, poproszę o
      jakieś "namiary" na księdza Adama-jeśli oczywiście On nie ma nic
      przeciw...Serdecznie pozdrawiam
      Marta
    • nemiki1 Re: czy chcialybyście aby ... 01.08.04, 14:40
      Ja również jestem za.
      Na początku jak dowiedziałam się, że Tomek nie widzi to bardzo potrzebowałam
      rozmowy z księdzem - niestety nie wyszło. wiele odpowiedzi dostałam tutaj ale
      jescze wiele pozostaje.
      • l.e.a Re: czy chcialybyście aby ... 01.08.04, 22:04
        Kochani

        Jak tylko złapię ks. Adama na GG powiadomię go o tym forum. Jutro jeszcze raz
        przejrzę cały ten wątek i osobie chętnej podam jego nr GG ew. e-mail na priva.

        Pozdrawiam Was ciepło -lea
    • alana5 Re: czy chcialybyście aby ... 03.08.04, 18:16
      Mój Syn miał prawie 4 m-ce, stale był w Centrum Zdrowia Dziecka w Wawie, stale
      powracał "stan krytyczny". Mimo, że wcześniej uważałam się za zatwardziałą
      ateistkę, chciałam dać Synkowi chrzest. Kiedy poszłam się wyspowiadać w
      szpitalu, po prostu się rozpłakałam. Potrzebowałam rozmowy z kimś mądrym i
      świadomym, nie poszłam po rozgrzeszenie. Usłyszałam tylko "jak trwoga to do
      Boga". Oj, jak bardzo zabolało. Tylko raz spotkałam się z takim traktowaniem,
      za sprawą księdza, który pracuje w największym szpitalu dla dzieci w Polsce.
      Niestety ten kontakt z osobą duchowną zapadł mi w pamięć najbardziej.
      Obecność księdza na tym forum byłaby przeze mnie porządana.
      Alicja-mama Aniołka Czarusia
    • agablues Re: czy chcialybyście aby ... 03.08.04, 18:40
      Przeczytałam wszystkie posty i myślę sobie, że ksiądz ujawniony czy nie - pewnie
      byłby mile widziany. Tylko, że tai ksiądz musi zdawać sobie sprawę, że to do
      niego - jako przedstawiciela KK - bedą kierowane wszystkie żale do Kościoła, do
      Boga. I powinien być na tyle mądry, by umieć z tego wyjść. To duże wyzwanie.
      nasz ksiądz powiedział, że mówi o naszym forum innym księżom, żeby się uczyli.
      Mam nadzieję, że się uczą. Pozdrawiam Aga
      • aniao3 Oj ucza sie :) 03.08.04, 20:56
        Naprawde Aga, ucza sie i to wiele, bardzo wiele.
        Zaprzyjazniony ksiadz powiedzial, ze dopiero po poczytaniu kilku postow zdal
        sobie sprawe jak bardzo nie wiedzial niczego o stracie dziecka, o umieraniu
        dzieci, o cierpieniu rodzicow. I ze to forum bardzo mu pomaga przy pisaniu
        kazan i rozmowach z parafianami, bo dzieki temu wie lepiej co mowic a kiedy
        milczec i tylko sluchac.
        Lea - ja jestem bardzo za i bardzo bym chciala by madry ksaidz od czasu do
        czasu tu pisal.
        Bardzo mile jest widziany!
        sciskam i pozdrow go od nas
        a
    • l.e.a Re: czy chcialybyście aby ... 03.08.04, 21:56
      Jeszcze raz z całego serca, dziekuję za Wasze uwagi. Myślę,że Ks. Adam powoli i
      pociuchu zapozna się z forum, a potem w bardzo delikatny i odpowiedni sposób
      pojawi się tylko i wyłącznie tam - gdzie go będą potrzebować.
      Pozdrawiam ciepło - lea
Inne wątki na temat:
Pełna wersja