Dodaj do ulubionych

Trisomia chromosomu 18 - Zespół Edwardsa

02.08.13, 09:25
Długo czekałam na ciąże, myślałam że już mi się nie uda, a jednak...
Gdy zobaczyłam dwie kreski na teście byłam taka szczęśliwa, w końcu spełniło się moje największe marzenie, będę mamą. Wszystko było w porządku, ciąża przebiegała książkowo, czułam się dobrze. Jedyne co mnie niepokoiło to mały brzuch, ale lekarz zapewniał że wszystko jest ok i obwód mojego brzucha powiększa się prawidłowo, aż do 32 tyg. Na kontrolnym USG okazało się że dziecko jest za małe jak na ten tydzień ciąży. Diagnoza - szpital. Na oddziale okazało się że dziecko ma poważną wadę serca i kilka innych wad. Mój lekarz tego nie widział. Dostałam skierowanie do prof. Joanny Dangel z Warszawy która niestety potwierdziła diagnozę i skierowała mnie na badania genetyczne. Wyniki badań - trisomia 18 chromosomu, Zespół Edwardsa. Moje marzenia legły w gruzach. Po porodzie podjęliśmy decyzję razem z mężem że nie będziemy synka na siłę podtrzymywać przy życiu, nie wyraziliśmy zgody na operacje które i tak nie uratowały mu życia a tylko naraziły na niepotrzebne cierpienia. Byliśmy pod opieką psychologa który dokładnie wytłumaczył nam na czym polega ta choroba, przeczytałam chyba wszystkie strony www nt. Zespołu Edwardsa. Po dwóch tyg. na oddziale intensywnej terapii noworodków nasz synek zmarł.
Nigdy się nie spodziewałam że coś takiego może nas spotkać. Myślałam że będziemy kolejną szczęśliwą rodziną z naszym małym dzidziusiem. Teraz zamiast na spacery chodzę na cmentarz, nic mi nie zostało poza wspomnieniami i zdjęciami.
Bardzo chciałabym mieć dziecko ale się boję, że mój koszmar się powtórzy. Nie przeżyłabym kolejnej straty, jest mi ciężko, cały czas myślę o synku, w pracy nie mogę się skupić tylko przeglądam strony i czytam o chorobach. Czy mam szanse na zdrowe dziecko? Czy którejś z Was udało się urodzić kolejne dziecko, zdrowe dziecko?
Obserwuj wątek

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka