Dodaj do ulubionych

ulotka - pomysly + spotkanie'-)

15.09.04, 21:05
dziewczynki
jeszcze raz bardzo dziekujemy za spotkanie i cieple przyjecie
czekamy na propozycje piktogramu - symbolu traktujacego o naszym forum
zwyciezca otrzyma nagrode (jeszcze nie wiem jaka ale ja juz cos wymysle :)

aha i przypominam ze zalogowalem sie pierwszy :))))


sebastian - tata Laury
Obserwuj wątek
    • wustyle Re: ulotka - pomysly + spotkanie'-) 15.09.04, 22:49
      widze ze spotkanie sie przeciaga wiec chyba pojde spac :)
      czekam na propozycje takze na mailu - jesli cos Wam wpadnie do glow to od razu piszcie - bede
      skrzetnie notowal, pogrzebie tez w sporych zapasach mojej agencji reklamowej

      w ciagu dnia mozna mnie zlapac na: sebastian@abcprinting.com.pl

      dobrej nocy


      sebastian - tata Laury
      • mharrison Re: ulotka - pomysly + spotkanie'-) 18.09.04, 10:51

        Wklejam i tutaj

        Troszkę poszperałam i oto efekty:

        SYMBOLIKA MOTYLA

        ze sztuki: motyl - ze względu na swoją lekkość (i skrzydełka) był symbolem
        duszy. Barwność i przebywanie wśród kwiatów uczyniły zeń także symbol piękna,
        ale krótki żywot podkreślał szybkie przemijanie.
        tatto: Motyl - cechuje przelotny charakter i duszę oraz jej nieśmiertelność
        symbolika chrześcijańska - MOTYL - wesołość, piękno, strojność, lekkość,
        przemijanie, miłość
        symbolika żydowska: Motyl - oznacza nieśmiertelność, duszę i jej przeobrażenia
        z ziemskiej postaci w doskonalszą
        Kiedyś: Motyl miał znaczenie symboliczne; życie ludzkie na ziemi jest jednym ze
        stadiów do lepszego, piękniejszego życia. Podobnie jak motyl, który
        przekształca się z larwy w niezwykłą, wspaniałą postać, tak też człowiek
        przechodząc przed obliczem śmierci stać się ma wspanialszą, nową istotą.
        mandala: Motyl może występować jako metafora duszy, jest symbolem przemiany.
        Motyle w mandalach mogą odzwierciedlać piękno, duchowość i odnowę. Ich
        pojawienie się na rysunku może oznaczać wyjście z cienia, być potwierdzeniem
        siły psychiki do ciągłego tworzenia siebie od nowa.
        z wosku: motyl - oznacza miłość
        z fusów: motyl to płochość i frywolność

        Dodatkowo motyl to:
        • symbol transformacji
        • symbol doskonałości
        • symbol duszy i jej nieśmiertelności, szczęścia, natchnienia, lekkości,
        piękna i przemiany,
        • oznacza wędrówkę duszy i jej przeistoczenie się w lepszą szatę, czyli
        życie wieczne.
        • idealny symbol alchemiczny
        • symbolizuje duchową wiarę w nieznane n
        • kruchość


        Gorąco popieram pomysł z motylem. Moim zdaniem doskonale pasuje zarówno do
        straty dziecka jak i choroby dziecka.
        Dziecko, uwięzione w chorym ciele, dla którego wyzwoleniem jest wyzdrowienie
        lub … śmierć.
        Nasze ulotne marzenia, nieuchwytne jak motyle, z którymi przyszło nam się
        pożegnać…

        Widzę trzepot rzęs Igi i Sylwii jak trzepot skrzydeł motyli, widzę Piotrusia
        wyciągającego „misiową łapkę” w stronę motyla, widzę naklejkę z motylem na
        inkubatorze Małgorzatki i Natalijki, widzę motyle nad grobem Alka…


        Dodatkowy plus: możliwość narysowania za pomocą przysłowiowych kilku kresek.
        Symbol uniwersalny (i wieloreligijny: chrześcijaństwo, judaizm, hinduizm, nie
        wiem jak z islamem).

        No a teraz „krytyka” brrrrr:
        - aniołek nie, gdyż forum jest jedno i tworzą je nie tylko rodzice dzieci po
        stracie, ale i rodzice dzieci „jedynie” chorych
        - zbyt silne konotacje religijne(?) - czy mamy absolutnie nie wierzące będą się
        z takim symbolem identyfikować?
        - jaskółka w symbolice chrześcijańskiej zmartwychwstanie, wiosna, dobra wróżba,
        szczęście domowe, nadzieja, zaraz za skojarzeniem „jaskółka – zwiastun wiosny i
        nadziei” nasuwa mi się na myśl powiedzenie „jedna jaskółka nie czyni wiosny”
        - promyk, niestety kojarzy mi się z „ po burzy zawsze wychodzi słoneczko”
        - dmuchawiec mi się b. podoba, ale największe wrażenie robi na zdjęciu; czy da
        się wyrazić za pomocą kilku kresek, (ale ja jestem kompletne beztalencie –
        umiem narysować jedynie domek i kwiatka ze środkiem i płatkami)
        - przebiśnieg – warty rozważenia, byleby tyko nie przypominał krokusa – symbol
        trzeźwości 
        - niezapominajka – mi się podoba, chociaż, moim zdaniem, stanowi jedynie jeden
        z elementów przesłania, które nasze logo powinno wyrażać
        - łza – zależy jak przedstawiona, jeśli „optymistycznie” bądź „filozoficznie”
        to ok., obawiam się jednak, że będzie odbierana jako „ich życie to jedynie ból,
        żal, rozpacz i łzy”

        Pozdrawiam serdecznie

        magda









        Troszkę poszperałam i oto efekty:

        SYMBOLIKA MOTYLA

        ze sztuki: motyl - ze względu na swoją lekkość (i skrzydełka) był symbolem
        duszy. Barwność i przebywanie wśród kwiatów uczyniły zeń także symbol piękna,
        ale krótki żywot podkreślał szybkie przemijanie.
        tatto: Motyl - cechuje przelotny charakter i duszę oraz jej nieśmiertelność
        symbolika chrześcijańska - MOTYL - wesołość, piękno, strojność, lekkość,
        przemijanie, miłość
        symbolika żydowska: Motyl - oznacza nieśmiertelność, duszę i jej przeobrażenia
        z ziemskiej postaci w doskonalszą
        Kiedyś: Motyl miał znaczenie symboliczne; życie ludzkie na ziemi jest jednym ze
        stadiów do lepszego, piękniejszego życia. Podobnie jak motyl, który
        przekształca się z larwy w niezwykłą, wspaniałą postać, tak też człowiek
        przechodząc przed obliczem śmierci stać się ma wspanialszą, nową istotą.
        mandala: Motyl może występować jako metafora duszy, jest symbolem przemiany.
        Motyle w mandalach mogą odzwierciedlać piękno, duchowość i odnowę. Ich
        pojawienie się na rysunku może oznaczać wyjście z cienia, być potwierdzeniem
        siły psychiki do ciągłego tworzenia siebie od nowa.
        z wosku: motyl - oznacza miłość
        z fusów: motyl to płochość i frywolność

        Dodatkowo motyl to:
        • symbol transformacji
        • symbol doskonałości
        • symbol duszy i jej nieśmiertelności, szczęścia, natchnienia, lekkości,
        piękna i przemiany,
        • oznacza wędrówkę duszy i jej przeistoczenie się w lepszą szatę, czyli
        życie wieczne.
        • idealny symbol alchemiczny
        • symbolizuje duchową wiarę w nieznane n
        • kruchość


        Gorąco popieram pomysł z motylem. Moim zdaniem doskonale pasuje zarówno do
        straty dziecka jak i choroby dziecka.
        Dziecko, uwięzione w chorym ciele, dla którego wyzwoleniem jest wyzdrowienie
        lub … śmierć.
        Nasze ulotne marzenia, nieuchwytne jak motyle, z którymi przyszło nam się
        pożegnać…

        Widzę trzepot rzęs Igi i Sylwii jak trzepot skrzydeł motyli, widzę Piotrusia
        wyciągającego „misiową łapkę” w stronę motyla, widzę naklejkę z motylem na
        inkubatorze Małgorzatki i Natalijki, widzę motyle nad grobem Alka…


        Dodatkowy plus: możliwość narysowania za pomocą przysłowiowych kilku kresek.
        Symbol uniwersalny (i wieloreligijny: chrześcijaństwo, judaizm, hinduizm, nie
        wiem jak z islamem).

        No a teraz „krytyka” brrrrr:
        - aniołek nie, gdyż forum jest jedno i tworzą je nie tylko rodzice dzieci po
        stracie, ale i rodzice dzieci „jedynie” chorych
        - zbyt silne konotacje religijne(?) - czy mamy absolutnie nie wierzące będą się
        z takim symbolem identyfikować?
        - jaskółka w symbolice chrześcijańskiej zmartwychwstanie, wiosna, dobra wróżba,
        szczęście domowe, nadzieja, zaraz za skojarzeniem „jaskółka – zwiastun wiosny i
        nadziei” nasuwa mi się na myśl powiedzenie „jedna jaskółka nie czyni wiosny”
        - promyk, niestety kojarzy mi się z „ po burzy zawsze wychodzi słoneczko”
        - dmuchawiec mi się b. podoba, ale największe wrażenie robi na zdjęciu; czy da
        się wyrazić za pomocą kilku kresek, (ale ja jestem kompletne beztalencie –
        umiem narysować jedynie domek i kwiatka ze środkiem i płatkami)
        - przebiśnieg – warty rozważenia, byleby tyko nie przypominał krokusa – symbol
        trzeźwości 
        - niezapominajka – mi się podoba, chociaż, moim zdaniem, stanowi jedynie jeden
        z elementów przesłania, które nasze logo powinno wyrażać
        - łza – zależy jak przedstawiona, jeśli „optymistycznie” bądź „filozoficznie”
        to ok., obawiam się jednak, że będzie odbierana jako „ich życie to jedynie ból,
        żal, rozpacz i łzy”

        Pozdrawiam serdecznie

        magda







        Troszkę poszperałam i oto efekty:

        SYMBOLIKA MOTYLA

        ze sztuki: motyl - ze względu na swoją lekkość (i skrzydełka) był symbolem
        duszy. Barwność i przebywanie wśród kwiatów uczyniły zeń także symbol piękna,
        ale krótki żywot podkreślał szybkie przemijanie.
        tatto: Motyl - cechuje przelotny charakter i duszę oraz jej nieśmiertelność
        symbolika chrześcijańska - MOTYL - wesołość, piękno, strojność, lekkość,
        przemijanie, miłość
        symbolika ży
      • idwicz Re: ulotka - pomysly + spotkanie'-) 19.09.04, 00:35
        wydaje mi sie ze warto by sie bylo zastanowic jak to logo bedzie w przyszlosci
        wykorzystywane, bo jezeli bedzie np. powielane na ksero to chyba powinno byc
        czarno-biale (najlepiej wychodzi i pasuje tu pomysl przedstawienia motyla
        kreska), jezeli natomiast ma byc drukowane to mozna pomyslec o kolorach:) co Wy
        na to?
              • natkaszczerbatka Re: ulotka - a propos motyla 19.09.04, 10:06
                Mi się podoba pomysł żeby coś co ma być (np. motyl) narysowało dziecko. Żeby w
                ogóle to był rysunek dziecka. Rysunki dzieci bywają rewelacyjne i żeby nie wiem
                co dorosły kombinował nigdy nie wpadnie na to, co w naturalny sposób przychodzi
                do głowy dziecka. Bym zaproponowała, żeby wszystkim naszym dzieciom zdrowym i
                chorym (takim które mogą rysować) zaproponować temat i żeby rysowały. Potem
                zbierzemy te wszystkie rysunki i wybierzemy jeden z nich - albo całość albo
                fragment rysunku. A resztę rysunków umieścimy na stronie, albo zrobimy wystawę
                (w jakimś domu kultury - oni są otwarci na takie rzeczy).
                Myślę, że trzeba zrobić kilka projektów (i rękami dziecięcymi i dorosłymi) a
                potem komisyjnie wybrać jeden (albo przez głosowanie na stronie - ale nie wiem
                czy to dobry pomysł z tym głosowaniem)
                Pomyślałam sobie, że można w ogóle ogłosić taki konkurs wśród dzieci - z czym
                ci się kojarzy cieżko chore dziecko, albo z czym ci się kojarzy niebo, z czym
                ci się kojarzą Anioły itp. z czym ci się kojarzy nadzieja, albo nawet strata i
                śmierć. Dzieciaki mają świetną wyobrażnie i potrafią odkryć to czego normalnemu
                dorosłemu nigdy nawet by się nie przyśniło.
                Wtedy wybrać coś z tych rysunków a z reszty zrobić jakąś piękną wystawę - jak
                już mówiłam w donu kultury, których pełno wszędzie i z tego co wiem będzie
                łatwo załatwić taką wystawę.
                Informację o takim konkursie można rzucić na forum np. "rodziny wielodzietne" -
                tam mają dużo dzieciaków, ale właśnie dlatego - przez kontrast sytuacji ich i
                naszej może wyjść coś ciekawego. W gre może wchodzić też jakieś inne forum -
                fora. A może nawet wyjść poza internet. Może przedszkola (integracyjne np. -
                oni mogą być otwarci na takie pomysły, przecież mają tam chore dzieci)
                Przepraszam ale piszę chyba dość chaotycznie i powtarzam sie, ale zapisuje co
                mi własnie po głowie chodzi. Tak na goroąco. NIe wiem do końca czy to ma ręce i
                nogi, ale jak burza mózgów to burza mózgów - mi się własnie burzy mózg i oto
                efekt. Idea wystawy dziecięcych rysunków bardzo mi się spodobała.
                • mharrison Re: ulotka - a propos motyla 19.09.04, 10:44
                  Motyw motyla w logo Porozumienie bez barier nie wyklucza go jako elementu
                  naszego logo.
                  Dla zainteresowanych podaję link:
                  www.j.kwasniewska.aid.org.pl/
                  Nie wątpię, że motyl pojawia się nie tylko w znaku powyższej fundacji. Znajduje
                  się tez chociażby na stronach WDH.

                  Weźmy na przykład lwa:
                  Występuje chociażby w logo Peugeota, MGM (Metro Goldwyn Mayer – globalny
                  producent filmów i programów telewizyjnych – choćnie tylko), ogólnoświatowej
                  Lion Foundation, sieci hoteli Red Lion Hotels & Inns, cejlońskich herbat (obok
                  słonia), herbach wielu miast (chociażby Wrocławia). Batony lion posługują się
                  głową lwa, któryś z funduszy emerytalnych. Tyle z pamięci, po wrzuceniu do
                  wyszukiwarki, wyskoczy zapewne wiele przykładów.

                  I to jest naturalne, gdyż lew utożsamiany jest z siłą, wielkością, potęgą,
                  władczością itp. Owszem, można by powiedzieć: są jeszcze inne duże, silne
                  zwierzęta; wykorzystajmy konia w logo naszej firmy, albo słonia, ale zaraz
                  nasuwają się kolejne skojarzenia, głupi jak koń, ociężały jak słoń itp.

                  Nie wspominając o motywie serca, w co drugiej fundacji/stowarzyszeniu. I o
                  kolorze czerwonym.

                  Liczba uniwersalnych znaków, wywołujących jednoznaczne skojarzenia w wielu
                  kulturach (i religiach) jest ograniczona. Naturalnym jest fakt ich
                  powtarzalności. Jednak wykorzystanie danego elementu nie oznacza jego
                  bezmyślnego powielenia.

                  Moim zdaniem logo powinno być czarne lub maksymalnie2-3 kolorowe. Spójrzcie na
                  loga znanych firm: nie ma tam wielokolorowej pstrokacizny i palety kolorów
                  odpowiadającej wszystkim kolorom tęczy.

                  Nie wiem, co jeszcze z tego forum wyrośnie, może kiedyś jakieś stowarzyszenie,
                  może za x lat na skalę podobną akcji Rodzić po ludzku, szpital z sercem etc.
                  Jeśli takie stowarzyszenie będzie miało swoja siedzibę, prowadziło
                  korespondencję, wydawało jakiś biuletyn, nie widzę nagłówka każdej strony
                  opatrzonej pstrokatym rysunkiem. Nie chciałabym, by nasze logo postrzegane było
                  jako wizerunek na granicy kiczu połączonego z infantylnością spłycającą nasze
                  przesłanie.

                  Z tego co wiem, miałoby to być stowarzyszenie dla RODZICÓW dzieci chorych i
                  zmarłych, a więc osób dorosłych. Nie ma się przekształcić w fundację pomagającą
                  dzieciom, zbierającą środki itd.

                  Narysowanie czegoś kreską, tak by oddawało ruch, piękno, uczucia itp. to
                  kwestia talentu i wyobraźni. A szkice Picassa, Degasa? Czy słońce musi być
                  żółte, czerwone lub pomarańczowe by było słońcem?

                  Na marginesie ciekawa jestem, kim jest Idwicz.

                  Malutkiemu dziecku próbującemu uchwycić motyla mówię nie, gdyż wśród nas jest
                  Karolina (mamykaroli), Tomek (ulkar), Hanka (mamyadama), mój Alek, 19-letni
                  (jeśli dobrze pamiętam) syn jednej z mam, który zginął w wypadku samochodowym,
                  którzy do maleństw bynajmniej nie należą. Nie chciałabym, by logo, którego
                  elementem jest maleńkie dziecko kojarzyło się jedynie z szeroko rozumianą
                  śmiertelnością okołoporodową bądź śmiercią czy chorobą dzieci w okresie
                  niemowlęcym.

                  Podoba mi się natomiast szkic (znowu ta kreska:-) dłoni próbującej uchwycić
                  motyla.

                  Pozdrawiam
                  • ewamonika1 Re: ulotka - a propos motyla 19.09.04, 10:55
                    Mnie się też tak wydaje. Trochę z "innej beczki" - akcja "Cała Polska czyta
                    dzieciom" też w logo ma motyla i nikt z Porozumienia b.B. się na to nie obraża -
                    tak sądzę.
                    Jeśli pozostanie ta koncepcja - myślę, że "nasz" motyl wyglądałby po prostu
                    nieco inaczej niż w innych logach i dzięki temu - z czasem - stałby się
                    charakterystyczny.
                    Ja bym tak łatwo z motyla nie rezygnowała.

                    e.
                    • natkaszczerbatka Re: ulotka - a propos motyla 19.09.04, 11:07
                      Ja już sama niewiem, ale cały czas wyobrażam sobie że dziecięcy rysunek w logo
                      mógłby być OK, a dziecięcy rysunek, tak na marginesie nie musi być pstrokaty,
                      może być bardzo prosty i bez kolorów.
                      Jeśli chodzi o motyla to widziałam pieknego motyla, a własciwie to nie był
                      motyl tylko chyba elf, ale bardzo podobny do motyla w starym wydaniu I części
                      Piotrusia Pana. Własnie czarną kreską. Zresztą tam jest bardzo dużo pięknych
                      rysunków, naprawdę - ja jestem zachwycona. Nie mówię żeby ściągać, ale może
                      kogoś zainspiruje. Sprobuje może wrzucić je na strone.
                      • wustyle Re: ulotka - a propos motyla 19.09.04, 11:22
                        tez jestem "za" motylem
                        jest wiele symboli przedstawiajacych ten sam motyw, uzywany przez wiele firm na calym swiecie
                        wazny jest sposob jego "pokazania" i sila przekazu jaka ze soba niesie
                        jesli stowarzyszenie zacznie funkcjonowac pelna para, jego logo bedzie rozpoznawalne wszedzie i nie
                        bedzie sie kojarzyc z niczym innym
                        a pomysl zeby w kreacji logo pomogly nam dzieci jest bardzo dobry

                        s.
                      • mharrison Re: ulotka - a propos motyla 19.09.04, 11:28
                        Natko,
                        Absolutnie nie jestem przeciwko temu, by to dziecko wykonało rysunek.
                        Natomiast nadal obstaję przy jednym, max. 2 kolorach.
                        Twoje zdjęcia na Naszej stronie (zarówno Twojej córeczki, innych Naszych Dzieci
                        i Aniołów) "przemawiają" tak głęboko między innymi właśnie poprzez czerń, biel,
                        odcienie szrości i sepię.

                        Pozdrawiam
                  • idwicz Re: ulotka - a propos motyla 19.09.04, 12:47
                    mharrison witam Ciebie i wszystkich cieplutko,
                    ja moge byc z Wami i jestem tylko myslami, tylko wyobraznia, tylko sercem nie
                    umiem wiecej
                    Wasze Aniolki zamieszkaly rowniez w moim sercu, dlatego pozwolcie, ze zostane
                    przepraszam za prywate, ale tak jakos wyszlo
                    ps. masz racje, kreska da sie oddac uczucia, a chyba o to tutaj chodzi
                    • natkaszczerbatka Re: ulotka - a propos motyla 20.09.04, 13:25
                      Znalazłam pięknego motyla (choć właściwie nie wiem do końca czy to motyl, ale
                      bardzo mi się podoba. Jest tu:
                      www.choredziecko.republika.pl/literatura/literatura3.htm
                      i troszkę inny, tu:
                      www.choredziecko.republika.pl/literatura/literatura4.htm
                      Nie wiem czy się przyda, ale może kogoś zainspiruje ...
                      Oba są po tytule - zaraz na początku bajki.
                      • aniao3 Re: ulotka - a propos motyla 20.09.04, 17:20
                        fajne motyle Anula, choc ja oczyma duszy mojej do logo widze
                        takiego "klasycznego" motyla, narysowanego najlepiej tuszem (?) w stylu
                        japonskim/chinskim.
                        Wiecie co mam na mysli, tu kreska grubsza, tu ciensza, tu lekko pociagnieta
                        tylko a jak sie patrzy to z tych kilku kresek wylatuje motyl nie do pomylenia z
                        czymkolwiek (elf, pasikonik etc)
                        anka
                            • wustyle do Malomi 20.09.04, 18:27
                              cos tam moge narysowac
                              zdecydowanie logo bedzie takie jak napisala ania, kreska - tu ciensza, tam grubsza, o subtelnych
                              ksztaltach (cos na wzor profilu twarzy na opakowaniu tabletek Capivit E)
                              moja kreske mozesz zobaczyc na opakowaniach chipsow z gepardem chesterem
                              (kiedys robilem te opakowania - po prostu odrysowywalem tego geparda w illustratorze)

                              dobre referencje? '-)

                              s.
                                  • wustyle do wszystkich zainteresowanych 20.09.04, 19:07
                                    wlasnie zrobilem szybciutko szkic motyla i wyslalem kilku dziewczynom
                                    jesli ktoras z Was dostanie - prosze przeslijcie dalej - i ocencie czy taka forma (forma! niekoniecznie
                                    wlasnie ten wizerunek) Wam odpowiada

                                    czekam na sugestie

                                    seb
                                    • ewamonika1 Re: do wszystkich zainteresowanych 20.09.04, 19:40
                                      Sebastianie,
                                      dziękuję za szkic. Podoba mi się.
                                      Teraz tak na gorąco przyszedł mi pomysł do głowy: ten motyl przypomina mi
                                      rusałkę pawika lub pazia królowej. Jeden z tych motyli - nie jestem pewna
                                      który - ma na skrzydłach charakterystyczne kropki. Zastanawiam się, czy złym
                                      pomysłem byłoby umieszczenie w miejscach kropek - zarysów twarzy dzieci - albo
                                      czwórki różnych buziaków, albo powtórzoną buzię jednego dziecka - na pierwszą
                                      myśl przychodzi mi Iga, bo bez Niej forum nie istniało by w takim kształcie jak
                                      obecnie (a nie wiadomo czy w ogóle by było). Tu chodzi o - przepraszam Aga -
                                      dziecko-symbol. Nie wiem, czy to dobry pomysł. Jeszcze go do końca nie
                                      przemyślałam, ale piszę szybko.
                                      Pamiętacie - gdy rozmawialiśmy o łzie i odbitej w niej twarzy dziecka - pomysł
                                      chwycił, więc może "wkomponowanie" twarzy w skrzydła motyla też chwyci.
                                      Dodam tylko, że nie chodzi mi o takie regularne kółeczka, w których widoczna
                                      była by buzia, tylko tak jakby obrys główki i lekko, delikatnie narysowana
                                      twarz.

                                      Dajcie znać. e.
    • aniao3 Re: ulotka - pomysly + spotkanie'-) 20.09.04, 20:21
      Dzieki za szkic (buziak Ewa!)
      Motyl bardzo mi sie podoba (wow, nie wiedzialam Sebastian ze masz takie
      talenta!) ino wolalabym coby on lecial w gore a nie pikowal w dol :)
      co do zarysu buzki - pomysl fajny, tylko nie wiem czy w pomniejszeniu nie
      wyjdzie "przekombinowany"
      sciskam
      anka
    • katse Agablus 21.09.04, 09:38
      na hamaku Palker robi cudne zdjecia przyrodnicze, i motyle tez. zalazylam tam
      watek ze szukacie motyla do logo. Ofiarowal juz pomoc. Zajrzysz tam???

      Pewnie jako autor zdjec - da Wam prawa do wykrozystania ich w logo.

      Kaska poranna
      • palker Katse 21.09.04, 09:52
        jest niezwykle uprzejma dla moich zdjęć i już się rumienie od tych
        komplementów:-)
        Jest tak, jak Kaśka napisała, mogę Wam udostępnić swoją fotograficzna kolekcję
        motyli. Poproszę tylko o adres skrzynki mailowej, która się nie zatka, jak
        wpakuję tam kilka fotografii w załącznikach:-)
        Mogę też zrobić motylą galerię zdjeciową na swoim serwerze z której coś sobie
        wybierzecie. Ale nie wcześniej niż w piatek:-)
        pozdrawiam
        P.
    • reszka2 sponsor 21.09.04, 17:09
      Jedna z firm farmaceutycznych jest skłonna rozważyć zasponsorowanie druku
      ulotek.
      Warunek - do przyszłego miesiąca trzeba im podac ilość ulotek które mają
      zasponsorować i koszt druku.

      Jesli będziecie chcieli - to dajcie znak na priva.
    • yen74 Re: ulotka - pomysly + spotkanie'-) 21.09.04, 22:28
      to ja się też dołączę :-)
      motylek mi się podoba, tylko ten do góry.
      Ulotki - u mnie już wiszą w paru miejscach, ale jakby były jednakowe to ja się
      piszę na dystrybucję u siebie.
      A może sybol elfa?
      To też coś w okolicach motylka.
      Pozdrawiam
    • aniao3 motyle - glosowanie :) 22.09.04, 15:33
      proponuje na strone Nasze dzieci u Natki wrzucic te motyle co one juz sa
      narysowane i zrobic glosowanie.
      I demokratycznie wybrac ktory ma latac w imieniu naszego forum :)
      buziak
      anka

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka