Co myślicie? Nowotwory u dzieci

14.10.04, 14:16
Nie wiem czy kojarzycie mnie czy nie? Co jakiś czas się dopytuje o sprawy
nowotworowe u dzieci. Boje się o synka, bo mój mąż ma teraz przezuty,
teściowa ma 3 nowotwory a bratanica męża tez niestety chora :(

Ciężko znaleźć cokolwiek na temat dziedziczenia i badań jakie się powinno
wykonać. W związku z tym po "omacku" zapisałam się prywatnie do profesora
onkologa na przyszły tydzień. Ale 2 tygodnie temu poszłam do lekarza, bo mały
przestał przybierać na wadze i trafiłam na lekarkę, która jest też onkologiem
dziecięcym i pracuje w szpitalu dziecięcym na onkologii. Powiedziała mi, że
wizyta u profesora bez sensu-nie jest pediatrą i nie zna się na nowotworach
dzieci. Robienie usg narządów wewnętrznych bez sensu-guz może wyjść albo nie.
Według pani doktor jedyne co można zrobić to wizyty raz na 1/2 roku i badanie
palpacyjne (oględzinowe?)

Jak myślcie czy to wystarczy???

Bo nie wiem czy iść z nim na to usg czy nie? To straszne, bo ilekroć płacze
czy nie może spać ja dopatruję sie najgorszego i niedługo się wykończę.

Czy ktoś po doświadczeniach nowotworowych mógłby mi coś podpowiedzieć?
    • ayelet Re: Co myślicie? Nowotwory u dzieci 14.10.04, 14:17
      Przepraszam za literówki :)
      • zebra12 Re: Co myślicie? Nowotwory u dzieci 14.10.04, 14:30
        Hej!
        Nie mam doświadczenia jeśli idzie o nowotwory u dzieci, ale sama robiłam sobie
        badania genetyczne w kieruku obciążenia "nowotworowymi genami". Nie wiem gdzie
        mieszkasz, ale wiem, że w Szczecinie jest klinika zajmująca się diagnozowaniem
        obciążeń genetycznych. Ja robiłam badania w Krakowie i krew przesyłają wtedy do
        Szczecina. Na wynik czeka się ok 2 miesiące. Ale będziesz spokojniesza. Jak
        chcesz to napisz a dam Ci namiary na tę klinikę. Tyle, że badania nie są wogóle
        refundowane. Robi się badanie dokładnie na ten rodzaj nowotworu, który
        występuje w rodzinie. Najpierw przeprowadzą z Tobą odpowiedni wywiad. Cena
        jednego genu, to od 250 zł do 700-800 zł. Ale może warto?
        • myl777 Re: Co myślicie? Nowotwory u dzieci 14.10.04, 15:48
          Nie znam się na nowotworach dziecięcych, ale to co napisała Zeberka jest
          prawdą. Takie badania można wykonać, a może badanie krwi(markery nowotworowe?)
          • ayelet Re: Co myślicie? Nowotwory u dzieci 14.10.04, 17:19
            Dzięki,tylko z tymi genetycznymi to jest jeden problem, pani dr rzekła, że
            każdy jest z "innej parafii", bo są to: rak żołądka, nerki, jelita grubego,
            szyjki macicy i ziarnica.
    • to.ya Re: Co myślicie? Nowotwory u dzieci 14.10.04, 18:17
      Zajrzałam, bo podkusiło, na konferencję pt. "Wczesna diagnostyka chorób
      nowotworowych". Dzisiaj. W Krakowie.
      Zapytałam panie, które były w recepcji tejże, czy spotkały się (lub czy
      fundacje przez nie reprezentowane to czynią) z akcją informowania Matek o
      wczesnej diagnostyce? Czy Mamy, które pochodzą z rodzin ryzyka wiedzą (są
      informowane plakatem bądź ulotką bądź słowem), że powinny malucha przebadać,
      bo im wcześniej paskudztwo zwane rakiem wykryte, tym większa szansa...

      Panie powiedziały...

      Zgadniecie??????????????

      Powiedziały, że NIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

      Nosz mnie cholera trzaśnie zarrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrraz
      jakaś!!!!!!!!!


      :'(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
      • mamaadama4 Re: Co myślicie? Nowotwory u dzieci 14.10.04, 21:57
        Konferencja o której piszesz dotyczy nowotworów u dorosłych. Onkologia
        dziecięca i onkologia dla dorosłych to dwie odrębne sprawy. W sprawie
        nowotworów u dzievci też się coś dzieje. Np Fundacja Ronalda Mc Donalda
        realizuje program "NIE nowotworom u dzieci". Co nieco mozna poczytać na stronie
        www.frm.org.pl/content/programs/nie_nowotworom.html
        A co do diagnostyki dzieci w rodzinach obciązonych. Tak naprawdę to diagnostyka
        dotyczy kilku chorób, całej reszty nie. Jedyne co mozna radzić, to robienie
        systematycznej morfologii - raz w roku i obserwacja dziecka. No i oczywiście
        wybór dobrego lekarza pediatry. Inaczej popadnie sie w obłęd i życie dziecka
        podporządkuje sie tej jednej sprawie.
        • ayelet Re: Co myślicie? Nowotwory u dzieci 15.10.04, 09:06
          Dziękuję, zajrze zaraz na stronkę :)
          Napewno jest bardzo dużo racji w tym co piszesz, tylko jak to zrobić? Ciężko to
          osiągnąc w rodzieni, gdzie 2 osoby aktualnie chorują i same wpadają w panikę,
          jeśli coś się dzieje np. chrypka czy to nie przeżuty.
          Ale wiem, że muszę to zmienić bo zwariuję :)

          Jeszcze raz dziękuję :)))
Inne wątki na temat:
Pełna wersja