powiklania po szczepieniu

23.11.04, 13:00
Moja córka konczy trzeci miesiac zycia.TydzieD temu byla szczepiona, a 2 dni
temu na jej prawej raczce zobaczylam siniaka i wyczulam twardy guzek na 1
cm.Prosze mi powiedzie, czy to jest normalna reakcja po szczepieniu, czy moze
jakies powiklania. dziekuje - Aga
    • ewamonika1 Re: powiklania po szczepieniu 23.11.04, 13:38
      proponuję zapytać tutaj: forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=572

      e..
    • mamusik Re: powiklania po szczepieniu 23.11.04, 14:01
      Albo jeszcze lepiej wejść tu:
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=577
      To chyba nie jest najodopowiedniejsze miejsce na takie pytanie....
      Pozdrawiam.
      Magda
    • atix2004 Re: powiklania po szczepieniu 23.11.04, 15:42
      Hej, moja lekarka po szczepieniu synka kazała zwrócić uwagę na reakcję. Możliwe
      jest pojawienie się gorączki albo opuchnięcie miejsca ukłucia (należy okładać
      rywanolem to miejsce i powinno się polepszyć.)
      Mam nadzieję że choć troszkę pomogłam. :-)
      • gosiasz3 Re: powiklania po szczepieniu 23.11.04, 17:09
        proponuje zapytać o to na forum na stronie
        www.darzycia.plPozdrawiam
    • malgorzata9 Re: powiklania po szczepieniu 24.11.04, 09:44
      akurat cos wiem na ten temat. stas miał dokładnie to samo, spore, twarde.
      okazało się, że jest to reakcja na krztusiec lub błonicę - nie, jednak
      krztusiec. I zgłoszono to do sanepidu, gdyz jeszcze dwoje dzieci z tej
      przychodni to miało. Po prostu seria szczepionek mogła byc jakaś "felerna "i
      wywołała uczulenie. masowaliśmy to w ciepłej kąpoeli i znikło, choc pani dr
      obawiała sie, że zostanie to do pół roku, ale "nie powinno mieć wpływu na
      rozwój mięśni". od tej pory Stasiowi kupujemy szczepionki acelurarne.
      • lilianna13 Re: powiklania po szczepieniu 24.11.04, 10:26
        Dziewczyny, czy nie zrozumiałyście, że to naprawdę nie jest miejsce na takie
        tematy, tu mówi sie o dziciach CHORYCH, co wam zalezy przenieść się tam, gdzie
        nikogo nie będziecie raniły
        • zorka7 Re: powiklania po szczepieniu 24.11.04, 11:04
          Czekam na wątek o zielonych kupkach i kolkach... :(
          • yen74 Re: powiklania po szczepieniu 24.11.04, 11:37
            Zorka, nie gniewaj się, ale muszę napisać, bo trochę się wkurzyłam na twój
            komentarz.
            Fakt, jest to specyficzne forum-dla wszystkich-uczestników, szukających
            wsparcia,czytających itd. Ale na litość boską nie traktujmy siebie jak święte-
            nietykalne. I nie komentujmy złośliwie osób, które nie wiedzą.Nie atakujmy
            zaraz osób, które nie maja podobnych doświadczeń jak mamy Aniołków czy chorych
            dzieci.
            Ja również nie składam się tylko ze śmierci Hani. I nie widze nic niestosownego
            jeśli ktoś zapyta. Mozna mu przecież powiedzieć, że to nie tu, lepiej gdzie
            indziej, ale po co zaraz komentować złośliwie o kupkach i kolkach.
            Nie rozumiem tego.
            • zorka7 Re: powiklania po szczepieniu 24.11.04, 11:53
              "Można mu przecież powiedzieć, że to nie tu, lepiej gdzie indziej"

              Vide wyżej -
              chyba własnie coś takiego padło na początku. Linki. Nie pomogło.

              A tłumaczyć się akurat dziś nie mam siły.
    • mamusik Re: powiklania po szczepieniu 24.11.04, 11:31
      Beznadzieja...
      Jak grochem o ścianę...
      M.
      P.S. Może po prostu skasować ten wątek?
    • mamusik Re: powiklania po szczepieniu 24.11.04, 11:44
      Yen kochana...
      Były propozycję, aby przeniesiono się z zapytaniem na inne fora i nie pomogło!
      Myślę, ze osobom, które niedawno straciły takie maluszki - niemowlaczki lub ich
      dzieci nowonarodzone walczą właśnie o życie czytanie takich postów moze sprawić
      ból.....
      M.
      • yen74 Re: powiklania po szczepieniu 24.11.04, 11:54
        Mamusik, ja doskonale rozumiem, że na pytanie o ząbkowaniu czy bólach brzuszka
        jest inne forum. Ale nie rozumiem złośliwych komentarzy.
        Wystarczy skasować wątek i zamieścić stosowną informację.
        Walczymy o szacunek dla samych siebie i Naszych Dzieci, ale nie potrafimy same
        zachować się na odpowiednim poziomie.
        To tyle, bo rozumiem rozpacz czy zagubienie osób dla których to forum powstało.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja