malomi Zorka 20.01.05, 10:57 dzisiaj pomilcze, bo co mogę powiedzieć... tylko tyle że pamiętam Odpowiedz Link
igga-81 Re: Zorka 20.01.05, 11:21 Ja też pamiętam... (') pojutrze miną 4 miesiące. Laura miałaby już 3 i pół roczku. Odpowiedz Link
bunio1 Re: Styczeń, cyferki... 20.01.05, 11:14 W styczniu 2002 szukałem z żoną dawcy szpiku dla naszego Bunia.Byliśmy załamani. Odpowiedz Link
zorka7 Re: Styczeń, cyferki... 20.01.05, 17:07 Bardzo dziękuję. Godzina zero nie wybiła (19.10), ale w sumie to bez znaczenia. Takie niepotrzebne nikomu ukłucia pamięci. Odpowiedz Link
hanti Re: Styczeń, cyferki... 20.01.05, 20:50 [*] [*] [*] Ściskam.... -- "I poszli, trzymając się za ręce. I dokądkolwiek pójdą i cokolwiek im się zdarzy po drodze, mały chłopczyk i jego Miś będą zawsze bawić się wesoło ze sobą w tym Zaczarowanym Miejscu na skraju Lasu" Chatka Puchatka Odpowiedz Link
betty69 Re: Styczeń, cyferki... 22.01.05, 00:13 wszystkiego dobrego z okazji imienin b. Odpowiedz Link
zorka7 Re: Styczeń, cyferki... 23.01.05, 12:17 Dziękuję. Styczeń juz z górki... A 30-go Martynka miałaby imieniny... Ten miesiąc trwa pół roku. Odpowiedz Link
stary71 Re: Styczeń, cyferki... 24.01.05, 04:36 Twoim styczniem był dla nas czerwiec... nie będę wracał do tego za pół roku - 27 czerwca - od zawsze imieniny mojego Ojca - 27 czerwca - w najmniejszym kościele wielkiego miasta powiedzieliśmy sobie: "Tak", po 5 latach wspólnych studiów, chodzenia ze sobą, planów, itd. - w połowie czerwca następnego roku Żona musiała póść do szpitala ratować zagrożoną ciążę; we wrześniu urodził się z porażeniem mózgowym Wojtek - 24 czerwca, 13 lat poźniej, urodził się Antek - 27 czerwca, w 14 rocznice naszego ślubu, w dniu imienin Ojca, Antek zmarł. Od tego czasu minęło wiele lat, przez które bardzo trudno było nam obchodzić swą rocznicę, bywać u Ojca na imieninach, itd. Dopiero niedawno przekonałem sie, że moja Dziewczyna potrzebuje jednak, abym pamiętał o rocznicy ślubu - tak jak taka całkiem normalna żona. A ja nie zapomniałem, tylko nie chciałem powracać do nieuchronnych skojarzeń. Bardzo trudno jest poradzić sobie z takimi datami samemu. Jeszcze trudniej, gdy są 2 osoby - inaczej wychowane, inaczej odczuwające, co innego rozumiejące przez pojęcie delikatności, dyskrecji, bo ja wiem... Teraz juz umiemy o tym rozmawiać. To znaczy o rocznicy ślubu, na razie. Antek byłby w drugiej klasie gimnazjum. Zorko i wszystkie Dziewczyny i Faceci, którzy tu piszecie, tak mi Was żal, bo w wiekszości jestescie bardzo młodzi i na progu życia niemalże zmroziło Was, scięło. Jak nas niegdyś. Ale wierzcie mi - z najgłębszej beznadziei można sie wyrwać do życia. Mój łeb juz siwy, ale chyba oboje nie dalismy do reszty osiwieć sercom. Tego Wam życzę. s71 PS - a co do stycznia - też katastrofa. Urodziłem sie w styczniu...;) Odpowiedz Link
ladyhawke12 dzis dla Martynki 24.01.05, 08:33 Dziś Martynce mówie w sercu, kochanie daj Mamusi znać że jestes tam szcześliwa, by tak nie tęskniła straszliwie i juz nie płakała. Dzis ważny dzień bo spotkałas się, z drugim nieznanym nam światem. Mam nadzieje że czekasz tam, na nas wszystkich, że bawisz się i śmiejesz. Tobie Zorko, spokoju i ciepła w sercu, które Martynka na zawsze rozpaliła i napewno nie pozwoli mu zamarznąc. Odpowiedz Link