sylwia_pi
03.01.05, 18:21
Termin porodu mam na koniec stycznia, o tym że dziecko ma wady dowiedziałam
się na początku grudnia- był to dla mnie szok, nie trudno domyślić się jaki.
Teraz zastanawiam się gdzie mam rodzić, w jakim szpitalu,aby dziecko jeżeli
będzie na tyle silne by żyć dostało najlepszą pomoc. Biorę pod uwagę dwa
szpitale w Warszawie na Karowej i na Czerniakowskiej.
Dziecko ma zespół wad: wada mózgowia pod postacią agenezji ciała
modzelowatego z poszerzeniem szczeliny pośrodkowej w przedniej części,
poszerzenie komór bocznych w zakresie rogów skroniowych i potylicznych,można
podejrzewać mikrognację,niedorozwój żuchwy, polidaktylie,nerka prawa mniejsza
od lewej,cechy dysmorfii,hypotrofia 3 tygodniowa.Powiększona prawa strona
serca,łuk przewodu tętniczego w całości szerszy od łuku aorty. Robiłam
kariotyp- jest ok.
Nie wiem co robić, czy powinnam teraz być pod opieką jakiegoś lekarza
specjalisty? czy po prostu czekać na bóle i wtedy pędzić z tymi wszystkimi
wynikami do szpitala,
proszę - poradźcie